Jump to content

ryszardo

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    2429
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

ryszardo last won the day on August 20 2019

ryszardo had the most liked content!

Community Reputation

3365 Excellent

About ryszardo

  • Rank
    Syriusz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A pamiętasz naszą rozmowę o surowym materiale? Właśnie o to chodzi. Ten jest ekstra.
  2. W pewnym sensie autor wątku wykazał, że w 2D pole grawitacyjne nie ma potencjału - na rysunkach widać wyraźny wir...tak jak powinno być .
  3. Coś w tym jest, bo kiedyś Saturn z tego AC 100mm Apogee wyglądał o niebo lepiej niż ze stojącego obok 100ED... i Apogee dawał spokojnie radę przy powiększeniu 300x! Inna sprawa, że Saturn jest stworzony dla achromatów .
  4. To były nowe obiektywy kupione w USA. Były sprzedawane jako osobne soczewki. Jurek dorobił do nich cele i złożył. Zrobił też doskonale tubusy i wyciągi ☺. Pozdrawiam
  5. Twój model umożliwia kolimację korektora? U mnie nie ma takiej możliwości więc póki co użyłem podkładek z folii alu. Ale jeżeli będzie warto to dorobią śruby kolimacyjne :). Podobnie warto dorobić śruby kolimacyjne do wyciągu. Aha, a jak kolimowałeś obiektyw, to bez korektora? Czy wszystko razem na prążkach interferencyjnych?
  6. Cóż, to był dobry refraktor...wiem co się stało... No właśnie stanowi przepaść. Porównywałem dwa refraktory stojące obok siebie: 100mm f/10 i 90mm f/11. Księżyc był nieporównanie lepszy w 100mm, Dsy też zdecydowanie wyraźniejsze. Różnica w aberracji dla mnie nie była zauważalna. Oba obiektywy achromatyczne Apogee. Złożone z przerwą powietrzną i skolimowane doskonale przez Jurka (Izonixa). Tak więc tylko 100mm!
  7. Absolutnie nie użyłem argumentu "ad personam". Byłoby to hańbiące. Odniosłem się tylko do postępu nauki. Obaj przecież krytykujemy Tomasza. :). I nie dlatego, że był np.monstrualnie gruby ( a był...) Wielu posługiwało się "dowodem pierwszej przyczyny" , np. Heller w książce "Wobec Wszechświata" - to jest pierwotna potrzeba, instynkt - szuu to zauważył. Nawiasem mówiąc po przeczytaniu tej książki, co prawda popularnej, jakoś sceptycznie podchodziłem do późniejszych jego publikacji. Tamten "dowód Hellera" oparty był na pojęciu symboli nieoznaczonych. Nie uciekam, sam zauważyłeś, że jest to pojęcie z definicji poza dowodzeniem. Nie zajmuję się tym "Gdybym wiedział, nie mógłbym mówić o wierze" . Prawda? Wiedząc o istnieniu Boga byłbym przecież ateistą - sprowadziłbym Boga do istoty poznawalnej, a więc nie wszechmocnej, a więc znowu prawdziwy Bóg pozostawałby poza poznawaniem. Co do męczenników - oczywiście - oddają życie za wiarę. Ale co ich do tego zmusza? Moim zdaniem istnienie religii. To tak trudno zrozumieć? Przecież religia pozbawia wolności, wiara nie. Oddajemy więc życie za potrzebę wolności. Zawsze oddając życie za poglądy - oddajemy je za potrzebę wolności!. P.S. Przyznaję, że wymieniając tutaj poglądy, znalazłem się na obszarze o którym nie mam większego pojęcia. Zatem przepraszam wszystkich tych, których uraziłem swoja ignorancją.
  8. To jest dosyć proste. Religia zawsze była " w rozkwicie instytucjonalnym". Wiara nie,ale stawała się ofiarą religii i instytucji. Nie mylę wiary z religią, o nie! Męczennicy - no tak, wielu ludzi oddawało życie za idee. Zawsze jest się wtedy ofiarą jakiegoś systemu, który te idee sekuje. I to właśnie dyskredytuje religię, prawda? Bo za co właściwie męczennik oddaje życie? Mamy dwie teorie pozwalające na przewidywanie wyników doświadczeń. Jedna z nich nie opiera się na determinizmie. Przyczynowość to jest nasze doświadczenie, bardzo lokalne w każdym znaczeniu. Może nie być "kosmologiczne", podobnie jak zasada zachowania energii. Tak, jestem pewien, że nasze istnienie nie wymaga "Pierwszej Przyczyny". To tomistyczny dowód (fałszywy) na istnienie Boga. Relikt średniowiecza . EDit: Ciekawe, że ilekroć mówimy o wierze i religii, na myśl przychodzą ofiary...
  9. Ogólnie, to jest ogromna różnica pomiędzy obiektywem 90mm a 100mm. ( Oczywiście na korzyść 100mm ). Więc należy brać tylko ten większy. Edit: YOKER , to rzecz jasna jest informacja dla tych, którzy nie mieli okazji porównywać takich obiektywów... A najlepsze achro przez jakie patrzyłem, to był 135mm Zeiss , bardzo stary.
  10. Lemarc - dzięki Ci za każdy Twój wpis na tym Forum.
  11. Z tego bierze się potęga religii. Pierwotnie jako nadanie władzy. Ponieważ wszystko, co poznajemy w życiu codziennym ma swoją przyczynę. Uogólnianie tego doświadczenia jest mocno ryzykowne...
  12. To właśnie spowodowało spokój "duszy mojej" w wieku 7 lat. Stwierdziłem wtedy, że osoba, która mnie uczy jest idiotą.
  13. Piękne, po trzykroć powtórzę... i tajemnicze. Kiedyś, wiele lat temu dostrzegłem tą kulistą. Wieczorem wlazłem na Smerek z lornetką 20x60... Oczywiście skupiłem się na południowym horyzoncie. Do rana było przepiękne niebo... Taka obserwacja południowego nieba z Polski to coś nie do zapomnienia. Edit: Z Namibii to nic takiego... .
  14. Kurcze, na to bym nie wpadł! Naprawdę. To może być przyczyna tego, że leci mi ostrość na Ha w jednym rogu "bardziej". Niesamowite. Aha, jeszcze pytanko: modyfikowałeś jakoś wyciąg? Ja mam jeszcze ten 4". To jest straszne! .
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.