Jump to content

ryszardo

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    2,079
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    7

ryszardo last won the day on August 20

ryszardo had the most liked content!

Community Reputation

2,966 Excellent

About ryszardo

  • Rank
    Syriusz

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. A już miałem się pozbyć mojego Bressera. A ja głupi!
  2. ryszardo

    Grawitacja

    Miałem ten sam problem. Podręcznik Maurina łyknąłem bez problemu, a takie myślenie algebraiczne sprawiało mi kłopoty.
  3. ryszardo

    Grawitacja

    Dokładnie! Nie zgadzam się z tym stwierdzeniem stanowczo. To wierutna bzdura! . Ale przyłożyłem!
  4. ryszardo

    Grawitacja

    Odczuwam dokładnie to samo. Jeszcze kilka lat temu coś tam mogłem ewentualni przemyśleć w miarę precyzyjnie. (No i z ciekawego dyskursu zeszliśmy na stan zdrowia! ) Ta matematyka, w gruncie rzeczy nie jest taka jakaś nie do ogarnięcia, jeżeli mówimy o takich konkretnych obliczeniach. Zawsze stosuje się jakieś triki sprowadzający problem albo do wygodnych współrzędnych i mamy wtedy zwykłe różniczkowanie elementów macierzy albo inne w zależności od problemu. Sam wspominałeś o matrycach gęstości elektronowej ( dobrze zapamiętałem?) - to też chyba klasyczny patent. Ale niestety, w praktyce dla mnie to już przeszłość. A mógłbyś tak opisowo wyjaśnić swoje rozumienie czasu. Ja mam na razie trochę duży chaos w głowie. Przygotowuję koncert organowy ( moją własną kompozycję z fragmentami do improwizacji) na przyszły rok - dla mnie, amatora, to spore wyróżnienie - więc po godzinach ćwiczeń...wiesz jak jest .
  5. Gratulacje! Mnie astrodepresja dopadła na całego. Sama myśl o otwarciu dachu obserwatorium w tym zgniłym powietrzu napawa mnie niechęcią. Jak z tego wybrnąć?
  6. ryszardo

    Grawitacja

    Z kilku powodów nie zostałem praktykującym fizykiem ( w sensie uprawiania nauki). Po pierwsze, już na drugim roku zauważyłem, że są studenci którzy od razu chwytają to, co mnie zajmowało jakiś czas. To był taki sygnał ostrzegawczy. Oczywiście fizyka, zwłaszcza kosmologia fascynowały mnie. Dostrzegałem w tym piękno. Ale zdałem sobie sprawę, że nigdy nie dorównam tym najlepszym. Więc dosyć szybko odpuściłem.. Po drugie, wpadłem w taki stan, być może wskutek uprawiania mojej drugiej pasji, czyli muzyki ( cha, cha - jestem w tym tak samo dobry...), że do wszystkiego podchodzę z ogromnym dystansem. Poprzednio zacytowałem Claptona - było to odniesienie do koncepcji "kolapsu środowiskowego" czy jakoś tak. Tak sobie myślę, że obecny stan postawy fizyków wobec samej fizyki opisuje nieźle tekst utworu " Wish you were here" Pink Floyd. Zwłaszcza jego ostatnie wersy. Ale o moim rozumieniu czasu mam nadzieję jeszcze porozmawiać. Właśnie o tym! .
  7. ryszardo

    Grawitacja

    No i co? Dyskusja się rozruszała? Wystarczy napisać coś od rzeczy...ciekawe. . Przepraszam, też musiałem...
  8. ryszardo

    Grawitacja

    Nie no, Panowie! Przecież Behlur_Olderys zwrócił tylko uwagę na to, co go niepokoi lub zniesmacza. A to przecież sprawa gustu przede wszystkim, więc ożywmy dyskusję... Wszyscy używamy tu skrótów myślowych i uproszczeń, nie piszemy pracy naukowej. Przypomniało mi się teraz, jak Eric Clapton zapytany kiedyś jak to się dziej, że improwizując dobiera zawsze perfekcyjną harmonię, odpowiedział jakoś tak - " pomiędzy jednym a drugim akordem które gram, przychodzą mi do głowy setki innych rozwiązań, ale wybieram zawsze te, które gram..." - prawda, że fajne? Ale do rzeczy, Przecież wszyscy wiemy, że OTW i QM to zupełnie inne światy fizyczne. Zapewne są pochodnymi istnienia ( mam nadzieję) jakiejś dobrej i spójnej teorii. Ciekawi mnie oczywiście, już to sygnalizowałem - jak nowa teoria ogólna potraktuje przestrzeń. Tak dla ożywienia dyskusji właśnie. Moim zdaniem czasoprzestrzeń ( a więc i czas) związany jest z polem Higgsa. Kiedyś próbowałem to sobie wyobrażać w ten sposób, że w chwili, kiedy pole Higgsa osiągnęło równowagę ( ten słynny meksykański kapelusz, obawiam się...) metryka przestrzeni zmienia sygnaturę. Z ( ++++) na (-+++). A więc do tego momentu mamy czas " w metrach" bez stałej c. Potem mamy strukturę czasoprzestrzeni ze wszystkimi tego konsekwencjami - ograniczeniem na maksymalna prędkość przenoszenia informacji, dylatacje itd. . Jednak mamy też pewne pozostałości w postaci np. operacji z użyciem niekomutujących operatorów różniczkowych....a dzięki temu istniejemy. Idę sobie pograć (poimprowizować) na syntezatorze . Aaaa, co do kwaternionów - to rewolucji tu chyba nie ma.
  9. ryszardo

    Grawitacja

    To oczywiste. Ale z niesmaku się wycofuję, bo @dobrychemik myślał chyba o całkowicie klasycznym podejściu tak, aby w granicznym przypadku słabych efektów oddziaływań według jego idei można było przejść do naszej klasycznej fizyki w R3. O przestrzeni Minkowskiego i zabiegach na niej wspomniałem jako prostej ilustracji metody. Obawiam się, że spójny aparat matematyczny pojawi się po odkryciu Wielkiej Unifikacji, jeżeli istnieje. Albo całkowicie nowej teorii. Chwilowo korzystamy ze znanej matematyki więc jakaś spójność jest... .
  10. ryszardo

    Grawitacja

    Skądże znowu! Chodzi mi dokładnie o to samo co zrobił Minkowski formalizując matematycznie te wszystkie "dylatacje". Z ruchu cząstki próbnej zgodnie z "zasadą najmniejszego działania" ( to nie jest dobre określenie, ale popularne) - wyprowadza się w sposób ogólny E=mc2 , między innymi. Ponieważ z doświadczenia wynika, że to działa więc metryka ( sposób wyznaczania odległości jest poprawny). W przestrzeni Minkowskiego określamy odległość pomiędzy zdarzeniami. W Twoim podejściu potrzebna byłaby inna definicja punktów takiej przestrzeni. Pewnie byłyby to jakieś w końcu funkcje zespolone, ale nie mam zielonego pojęcia. Jeżeli określisz tylko definicję punktu w takiej przestrzeni - mogę spróbować zrobić resztę....
  11. ryszardo

    Grawitacja

    Oj, to chyba trochę ryzykowne. A napiszesz metrykę takiej przestrzeni (bez pola grawitacyjnego) i wyprowadzisz tam ruch cząstki próbnej z zasady wariacyjnej? Bo to prosty test na możliwą realność takiego podejścia.
  12. ryszardo

    Grawitacja

    Jeżeli dobrze pamiętam, to wychodzi się jednak z sumy dyskretnych stanów. Całka jest dużym uproszczeniem ( w sensie fizycznym), ułatwiającym normowanie itp. Fajnie jest to opisane w podręczniku Landaua i Lifszyca. No, to taki bardzo stary podręcznik... Święte słowa....: ).
  13. ryszardo

    Grawitacja

    No właśnie postanowiłem nie usuwać.... .
  14. ryszardo

    Grawitacja

    No i sam się wpędziłem w kłopoty!... . Ale dam radę z nich wybrnąć jakby co.
  15. ryszardo

    Grawitacja

    Nie...ale to co napisałem jest trochę podchwytliwe...więc nie wytłumaczę się teraz :). Ale ja nie krytykuję ciągłości czasoprzestrzeni ani funkcji falowej. Ależ skąd! Tylko napisałem, że jej rozumienie zależy od tego jak będzie wyglądać GUT. Mówiąc tak po prostu: jeżeli GUT skwantuje grawitację tak, że będzie ją traktować "po kartezjańsku" to może być ciągła. Jeżeli zaś pola kwantowe będą miały wpływ na metrykę zdefiniowaną podobnie jak w OTW ( a przecież w obecnym rozumieniu tensora energii -pędu to pośrednio tak jest) to raczej powinna być skwantowana....Piszę o tym ostrożnie i na zasadzie intuicji - co jak wiadomo jest niebezpieczne... Jest jeszcze problem czasu, dlatego pisałem raczej o przestrzeni na poziomie podstawowym. Wygląda na to, że czas zaczyna odgrywać rolę (jest mierzalny? powstaje?) dopiero kiedy zaczyna działać mechanizm Higgsa. Ale muszę jeszcze coś napisać - bardzo dawno (naprawdę dawno) nie zajmowałem się fizyką inaczej niż czytając książki, na ogół popularne. Nie sądzę więc abym był przydatnym partnerem w dyskusji. Chociaż czasami pewnie coś mi przyjdzie do głowy, to napiszę. Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.