Jump to content

Skąd obserwuję


Janko
 Share

Recommended Posts

Myślę, że może być ciekawe a nawet pouczające opisanie miejsc, z których najczęściej prowadzimy obserwacje.

Zaczynam od siebie:

Najczęściej obserwuję z balkonu na ósmym, ostatnim piętrze bloku. Kierunek południowo-zachodni, balkon-loggia częściowo wpuszczony w ścianę, spory: ok. 3 x 1,5 m. Dzielnica: Warszawa-Ursynów, gigantyczne osiedle mieszkaniowe, w bliskim sąsiedztwie uczelni SGGW. B)

Wady:

-miasto, łuna całej Warszawy plus obfite oświetlenie Ursynowa, szalone SGGW i w sumie niewielki udział jasnych okien;

- ograniczone pole widzenia:

- konieczność liczenia się ze snem domowników: nie mogę „tłuc się po nocy”;

- poza tym kwiatki, suszenie i różne rupiecie zawsze obecne na balkonach..

Zalety:

- balkon dostępny w każdej chwili, mogę wykorzystać nawet 5 minut przejaśnienia;

- mogę trzymać na balkonie leżak, rozłożony żuraw - gdy niezła pogoda;

- jestem jednak dość wysoko nad tymi wszystkimi latarniami;

- mogę rozwiesić na lince zasłonę wzdłuż bariery, dodatkowo ograniczając dostęp światła;

- w sumie niezły kierunek obserwacji: widzę górowanie obiektów, mam dobry dostęp do planet i Księżyca na wieczornym niebie, patrzę w przeciwną stronę, niż centrum miasta.

 

Rzadziej (zbyt rzadko) wyjeżdżam do miejscowości ok. 100 km na wschód od Warszawy - stacja kolejowa Sadowne Węgrowskie, lecz jeszcze kawałek od niej. :astro:

Zalety:

- czarne niebo (park krajobrazowy);

- zaplecze w postaci domu należącego do rodziny i wszystkie związane z tym wygody;

Wady:

- odległość;

- jednak trochę latarń we wsi;

- komary, mgły itp. rozkosze natury.

Link to comment
Share on other sites

Ja obserwuje niebo z nieco ubogiego w gwiazdy rejonu bo nie dość że w środku miasta to i balkon nie jest za duży. I na dodatek na parterze.

Najczęściej z balkonu widać konstelacje oriona, woźnicy, byka, wielkigo i małego psa. No kilka razy byłem poza miastem ze swoim teleskopem. tam to dopiero duużo gwiazd. Jak na młodziaka dużo fajnych żeczy widziałem: saturna, marsa no i oczywiście gwiazdy i księżyc. Chciałbym zobaczyć wielką mgławicę w andromedzie ale ona zawsze albo za choryzontem albo za budynkami.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Ja mam świetna miejscówkę.Mieszkam daleko od miasta (ok.2 km ode mnie jest naprawdę malutkie miasteczko)Obserwuje z tarasu ,dużego bo ponad 30m2. Z dala od świateł mam widoczność od wschodu aż po zachód(Północ mam troche ograniczoną ale tyko troszeczkę bo dom zasłania na wysokość 1 piętra). Taras jest na poziomie 1 piętra. Mgła mi nie przeszkadza bo jestem wyżej od niej (choć czasami się jakaś rzadziutka zdarza)

 

Zalety:

-blisko do domu

-można jakiś leżaczek rozłożyć

-jest ciepło (od papy)

-Brak świateł

-doskonała widoczność

wady:

-jak wszędzie KOMARY

Link to comment
Share on other sites

Ja obserwuję z podwórka na przedmieściach Krakowa ;) Wygląda to mniej więcej tak:

 

Wady:

-Spore i dynamiczne LP, nigdy nie wiadomo jakie dziadostwo zacznie w niebo świecić, ponadto z roku na rok na 90% będzie gorzej z tym LP

-Niestety trzeba bardzo uważać, ażeby wychodząc na osberwacje kogoś nie zbudzić (skrzypiące schody wcale temu nie pomagają)

-Zazwyczaj jest ponuro, mimo znacznej zabudowy.

 

 

Zalety:

-Dużo miejsca

-Zawszę moge się rozłożyć na stoliku

-Zawsze mogę się rozłożyć na kocu :szczerbaty:

-Nie można narzekać na widoczność

-Blisko do domu, kuchni, gdzie można coś zjeść

Link to comment
Share on other sites

Najczęściej obserwuję z suszarni na 10tym piętrze mojego bloku. Widok wschód oraz południowy-wschód i północny-wschód. Południe Lublina w środku osiedla.

 

Zalety:

-Można tam zanieść wszystko co potrzebne do długotrwałej obserwacji nieba! Jedzenie, picie, stolik, krzesło, ołówki, kartki, przybory do szkicowania, karimata, śpiwór, koc... :lol:

-Szybko można zjechać windą do domu, wziąć co trzeba i wrócić do obserwacji. B)

-Nie ma obawy że ktoś dziwny się do ciebie przyczepi. Różni ludzie chodzą w nocy po osiedlach.

-Szeroka panorama na niebo.

 

Wady:

-Kaloryfer dający efekt gejzerów rozpraszających obraz, zwłaszcza w zimie. <_<

-Super rozległe LP, obserwować można tylko planety i czasami M45 jak nie ma dużo smogu w powietrzu.

-Brak gniazdka żeby podłączyć laptop z Stellarium.

-Blok obok zasłania kilka stopni horyzontu.

-Smog i LP tworzą świecącą mgłę na kilka stopni nad horyzontem, przez którą nie widać nic.

Edited by Dementorin
Link to comment
Share on other sites

Najczęściej niebo obserwuje z balkonu znajdującym się na 6 piętrze, widok mam na południowo-zachodni skrawek nieba. Miasto Kraków-NH.

 

Zalety:

- wystarczy zrobić dwa kroki w tył aby znaleźć się w ciepłym pomieszczeniu z jedzeniem i piciem

- można wyjść w każdej chwili np. kiedy budzę się o 3, 4 rano i nie mogę zasnąć

- brak jakich kolwiek większych budynków które uniemożliwiałyby obserwacje

- kierunek w sumie bardzo dobry widze większość ciekawszych obiektów

 

Wady:

- oczywiście LP w końcu to Kraków

- ograniczona widoczność

- uniemożliwienie obserwacji przez niektórych domowników spowodu telewizora w pokoju -.-

 

Bardzo rzadko ale czasami się zdarza że pojadę do swojego wujka na wsi położonej 20 km od Krakowa

 

Zalety:

- ciemne niebo (choć widać trochę łuny w kierunku Krakowa)

- tutaj też mam możliwość wyjścia na dach lub polane więc blisko do jedzenia lub skorzystania z łazienki (czasami ważniejsze potrzeby :szczerbaty: )

 

Wady:

- szczególnie późnym latem wczesną jesienią palenie trawy i innych rzeczy w nocy <_< a dym nie ułatwia obserwacji

- komary one nigdy spokoju nie dadzą...

- zdarzają się szczególnie wtedy jak przyjadę ogniska na które przychodzę żeby porozmawiać z przyjaciółmi więc obserwacje idą czasami w odstawkę

Link to comment
Share on other sites

Najczęściej tu:

 

52st24'N, 20st33'E :)

Plus trochę minut przy każdej współrzędnej. Kiedyś starym złomem Optisana na zdezelowanym paralaktyku (czeka na przeróbkę pod planowaną lornetkę) z łąki obok domku rekreacyjnego lub z sadu. Teraz drzewa wokół podrosły, ale za to "stacjonarny" dom stanął, więc (póki zima) - z balkonu (wystawa południowa), latem pójdę na łąkę nieopodal, przedłużacza wystarczy.

 

Zalety:

- względnie mało LP (chociaż Warszawa i N. Dwór trochę świecą)

- względnie stabilna atmosfera (bywa)

- mogę się tłuc (ale to już może bardziej zaleta rodziny ;)

- blisko do zasilania oraz... kuchni i kibelka

 

Wady:

- las od południa (do niedawna młodniak...), w którym stoi dom (za trzy-cztery lata już NIC poza tym, co w zenicie, pewnie z balkonu nie zobaczę)

- mój własny dach - zdestabilizuje mi atmosferę na sporym wycinku nieba widzianym z dostępnej łąki

- komary - są wybitne, godne nakręcenia dreszczowca o nich

- jeden z sąsiadów juz i tak uważa mnie za kosmitę (a to mała społeczność ;), a jak zobaczy mnie na łące z tubą?...

Link to comment
Share on other sites

Ja dysponuje działką o wymiarach 90x75m. Jeżdżę także czasami na stary poligon na którym światła miasta zbytnio nie przeszkadzają.

 

Zalety działki:

- Blisko domu, co oznacza że blisko jest kuchnia i kibelek.

- Małe LP (kilka latarni, ale nie przeszkadzają)

- Drzewa dookoła są powycinane, więc widać duży kawałek nieba.

 

Wady:

- Komary (chociaż po off-ie jest dużo lepiej ;D)

- Sąsiad (specjalnie przychodzi i wmawia mi że nic tam nie zobacze bo niebo za ciemne xD)

- Dach mojego domu (oprócz kilku krzaków i dachu nic mi nie przeszkadza)

 

Zalety poligonu:

- Małe LP

- Duży kawałek nieba

 

Wady:

- Daleko od domu i ciepełka (w lato nie przeszkadza)

- Komary

- Wchodzenie na poligon jest zabronione ale ciiii :D (dlatego jak wojskowi, albo policja chodzą po terenie trzeba sie pakować i wruum, albo przeczekac w aucie)

 

Dlatego częściej obserwacje prowadzę na działce.

Edited by Safko
Link to comment
Share on other sites

 

- Wchodzenie na poligon jest zabronione ale ciiii :D (dlatego jak wojskowi, albo policja chodzą po terenie trzeba sie pakować i wruum, albo przeczekac w aucie)

 

 

To chyba nie za bardzo bezpieczne jak zobaczą Cię z luneta to coś sobie mogę dziwnego pomyśleć :rolleyes: Sam chodzę na ASG w umundurowaniu i spotykałem innych mundurowych ale moje przeżycia z nimi były ok a twoje pożyjemy zobaczymy.. ;)

Link to comment
Share on other sites

Ja obserwuję z podwórka domu położonego na południowych obrzeżach Poznania, dom leży na uboczu wsi, pod lasem. widok mam od południa po północny wschód, pozostałe kierunki tylko od jakichś 50-ciu stopni w górę (przeszkadza las). Jeszcze rok temu była to bardzo dobra miejscówka, brak blisko położonych źródeł światła, teleskop praktycznie na stanowisku (stał w garażu, zawsze wychłodzony). Zasięg gołym okiem w dobre noce przekraczał 6, nawet 6,5 mag w kierunku południowym, a syntą 12'' można było zobaczyć naprawdę słabe obiekty. Niestety, okolica bardzo szybko zabudowuję się domkami jednorodzinnymi, przybywa też latarni. Od jakiegoś roku jedną z nich mam pod samym płotem, świecąca wprost na miejsce obserwacji. Tak całkiem dobra miejscówka zamieniła się w mocno średnią, zasięg teleskopu znacznie się zmniejszył, pojawiły się niemiłe odblaski, a tło w okularze stało się pomarańczowe.

 

 

Plusy obserwowania spod domu:

 

- teleskop na miejscu, nie trzeba transpotować

- jeśli stoi w garażu to zawsze wuchłodzony

- bliskość źródeł prądu (oświetlenie, suszarka, itp)

- bliskość komputera z programami astronomicznymi

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.