Skocz do zawartości
LechMankiewicz

Galaktyczne Zoo Hubble po polsku!

Promowane odpowiedzi

LechMankiewicz    461

Z ostatniej chwili: odpaliliśmy polską wersję Galaktycznego Zoo z galaktykami Hubble'a!

 

Jest tutaj. Żeby się dobrać do polskiej wersji językowej, trzeba najechać myszą na ikonkę z angielską flagą w lewym górnym rogu...

 

Uprzedzam że zdjęcia może nie są piękne, bo to nie są "reklamowe" fotografie, ale za to klasyfikacja obiektów naprawdę pomoże zrozumieć jak wyglądał Wszechświat ... no dawno temu :). I czym się różnił od naszego lokalnego Wszechświata.

 

Zapraszam, wytykanie błędów jak zwykle mile widziane, będziemy poprawiać :).

 

Pozdrowienia

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Hans    1720

Genialnie intuicyjny interface... prowadzi za ręke. Małapa za banana może to obsługiwać! Wielkie brawo dla designera!

 

Pozdrawiam.

 

Ps. Miało być łapanie za błedy, to na razie takie coś:

 

"Czy galaktyka jest po prostu gładkie i zaokrąglone, bez żadnych oznak dysku?" - Wypadało by poprawić.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hans    1720

Troche większy feedback

 

1.JPG

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LechMankiewicz    461

Troche większy feedback

 

1.JPG

 

Pozdrawiam.

Hans, dzięki! Zrzut ekranu się przyda!

 

Z tym kawałkiem z pierwszego postu jest coś dziwnego bo nie mogę go znaleźć w pliku konfiguracyjnym :). To jest z samouczka czy z interfejsu do klasyfikowania?

 

Jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam serdeczne!

 

PS. Literówki biorą się stąd że z powodu konieczności zdefiniowania ustalonego kodowania (UTF-8) korzystamy z edytorów programistycznych, takich jak FoxEdit, a te nie mają na ogół spellcheckerów. Natomiast można dowolną ilość razy czytać tłumaczenie i zawsze się coś przepuści. Ktoś ma pomysł jak rozwiązać ten problem?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
majer    346

Przydałoby się jeszcze spolszczyć napis "restart classification", który pojawia się w trakcie zabawy z galaktykami. Pod spodem fragment strony z tym napisem:

restart.png

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
majer    346

I jeszcze: po kliknięciu w "Moje galaktyki" pojawia się m.in. napis: "Looking for your galaxies from Galaxy Zoo 2? You can find them here!". To też dobrze by było spolszczyć.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Hans    1720

Mam pytanie z pogranicza angażowania amatorów w poważny projekt jakim jest klasyfikacja galaktyk.

 

Galaxy zoo Hubble daje świetny interface i szanse na przemielenie sporej ilości danych czujnym ludzkim okiem. A jak ma się to do algorytmów opracowanych przez UCL i UC o których mowa tutaj - http://www.ras.org.uk/index.php?option=com_content&task=view&id=1771&Itemid=2

 

Czy można powiedzieć, że wspomniany algorytm, choćby ułomny i tak będzie znacznie bardziej wydajny a więc i bardziej przydatny niż rzesza amatorów pracowicie klepiących w pięknym interface galaxy zoo? A może jest wręcz na odwyrtke. Żaden, choćby najbardziej wypasiony i nieomylny algorytm na superszybkim komputerze nigdy nie zastąpi grupy amatorów z biologicznym procesorkiem i natywnym softem ogólnego przeznaczenia w głowie?

 

Czy tu, podobnie jak w projekcie polowanie na supernove sprzątamy wszędzie tam gdzie tępawy algorytm nie dał rady czy tez mamy tu zupełnie inną bajkę?

 

Pozdrawiam.

 

 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LechMankiewicz    461

Mam pytanie z pogranicza angażowania amatorów w poważny projekt jakim jest klasyfikacja galaktyk.

 

Galaxy zoo Hubble daje świetny interface i szanse na przemielenie sporej ilości danych czujnym ludzkim okiem. A jak ma się to do algorytmów opracowanych przez UCL i UC o których mowa tutaj - http://www.ras.org.uk/index.php?option=com_content&task=view&id=1771&Itemid=2

 

Czy można powiedzieć, że wspomniany algorytm, choćby ułomny i tak będzie znacznie bardziej wydajny a więc i bardziej przydatny niż rzesza amatorów pracowicie klepiących w pięknym interface galaxy zoo? A może jest wręcz na odwyrtke. Żaden, choćby najbardziej wypasiony i nieomylny algorytm na superszybkim komputerze nigdy nie zastąpi grupy amatorów z biologicznym procesorkiem i natywnym softem ogólnego przeznaczenia w głowie?

 

Czy tu, podobnie jak w projekcie polowanie na supernove sprzątamy wszędzie tam gdzie tępawy algorytm nie dał rady czy tez mamy tu zupełnie inną bajkę?

 

Pozdrawiam.

Wydaje mi się że jest jeszcze ciekawiej, niż piszesz :). Nauka jest polem współpracy i rywalizacji jednocześnie. Konkurencyjny zespół postanowił udowodnić, że komputery są lepsze (rywalizacja) i opracował algorytm, który następnie "wyszkolono" na wynikach z Galaktycznego Zoo (współpraca). Trzeba by przeczytać dokładnie te prace żeby zrozumieć, co komputery już potrafią robić, a czego jeszcze nie, ale warto też zauważyć że lista pytań w Galaktycznym Zoo się wydłuża i wydłuża i do odpowiedzi na niektóre pytania wcale już nie wystarczy "pierwszy rzut oka". Chcę powiedzieć, że analiza robi się coraz subtelniejsza, co z pewnością nie ułatwia zastosowania w tym celu komputerów.

 

Świat, szczególnie nauki, nie jest statyczny - stale się rozwija. Dlatego za jakiś czas może się okazać że pole, eksploatowane przez programy typu "Galaktycznego Zoo" zostanie zajęte przez komputery. Za to dzięki zgromadzonemu doświadczeniu będzie można stworzyć nowe projekty.

 

Jeszcze jedna uwaga: programy najczęściej nie są dużo mądrzejsze od ich autorów, po prostu liczą szybciej. Łatwiej jest napisać dobry kod, jeśli wie się czego szukać i ma się bazę na której można optymalizować algorytm. Więc może to jest idealne rozwiązanie: najpierw Galaktyczne Zoo na zbiorze danych z przeglądu A. Potem ćwiczymy na tych wynikach algorytmy, a jak przychodzą dane z (na ogół dokładniejszego) przeglądu B, mamy już gotowe oprogramowanie.

 

Każda metoda jest dobra, żeby wydrzeć Przyrodzie jej tajemnicę :).

 

W przypadku polowania na supernowe, PTF ma swoje własne algorytmy, zależy im jednak na tym, żeby nie gubić s-nowych, dlatego proszą o pomoc w przeglądaniu ich danych.

 

Zderzenia z kolei polegają na tym że na komputerach użytkowników wykonuje się setki tysięcy uproszczonych symulacji żeby zdobyć jakieś pojęcie jak może wyglądać przestrzeń parametrów dla symulacji realistycznych.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
LechMankiewicz    461

Spieszcie się klasyfikować, galaktyk jest tylko 30 tysięcy, ale za to ich światło pochodzi z redshiftu około 1, czyli sprzed jakiś 6-7 miliardów lat :). Dla porównania, przegląd SDSS miał typowy redshift 0.1.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.

×