Jump to content

majer

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    864
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

461 Good

About majer

  • Rank
    Wega
  • Birthday 02/11/1977

Kontakt

  • Strona WWW
    http://gallery.astronet.pl/index.cgi?389
  • Facebook / Messenger
    9047486
  • Skype
    ariel_majcher

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Warszawa
  • Zainteresowania
    poza astronomią brydż i inne rozrywki intelektualne
  • Sprzęt astronomiczny
    Przy sobie MTO 11 CA na montażu SkyViewPro Oriona (EQ5) z napędem.

Recent Profile Visitors

4,065 profile views
  1. Przepraszam, że nie w temacie wątku, ale mam pytanie, czy byłaby szansa na pojawienie się tutaj jakiejś relacji z tego latania na bosaka po wulkanie? Pamiętam kiedyś wrzucałeś co jakiś czas takie relacje z wypraw i przyznam, że fajnie się je czytało. Pamiętam też, że pisałeś (piszesz?) kiedyś blog, ale potem wpisy przestały się tam pojawiać, no i przestałem zaglądać. Możesz przypomnieć adres (jeśli jeszcze blog istnieje)? Może być na PW, jeśli nie chcesz się reklamować.
  2. Poza tym nieprawdą jest, że widać je tylko z półkuli południowej i że aby je dostrzec, trzeba pojechać w okolice Zwrotnika Koziorożca (bo tak wynika z jedego podanego w filmie zdania). Na równiku Wielki Obłok wznosi się maksymalnie na 18°, Mały - na 21, więc widać je z całkiem sporego fragmentu półkuli północnej (choć niezbyt wysoko nad horyzontem).
  3. Jeden z członków PTMA Warszawa dysponuje takim sprzętem. Być może pojawi się na Dniu Otwartym. Nie wiem, jaka jest na to szansa, ale parę razy już użyczał swojego teleskopu przy podobnych okazjach.
  4. Co do obejm, to powinno dać się je kupić. Wpisałem do googla "obejmy do teleskopu" i wyrzuciło mi sporo wyników, w tym powszechnie znane w Polsce sklepy. Natomiast 1 cal (1") = 2,54 cm, a więc podane tam wymiary trzeba pomnożyć przez 2,5. Możesz spotkać się też ze stopą. 1 stopa (1') = 30,48 cm. Z dobrym przybliżeniem można wtedy pomnożyć przez 30, ewentualnie przez 30,5.
  5. Na zdjęciu przy dolnej krawędzi jest Lutnia, przy prawym boku głowa Smoka, zaś lewy bok zajmuje Łabędź od Albireo do Sadra i gwiazd o1 i o2 Cygni. Kierunek lotu meteoru zgadza się z radiantem Perseidów, choć kształt smugi trochę chyba za bardzo regularny.
  6. Przy obserwacji Jowisza możesz spróbować dostrzec cienie jego księżyców podczas przejścia na tle tarczy. A także chowanie się księżyców za tarczą (początki zakryć) i ich wychodzenie z cienia planety (końce zaćmień). To teraz, po opozycji. Po koniunkcji ze Słońcem, w pierwszej połowie przyszłego roku, będzie odwrotnie: da się obserwować wejścia księżyców w cień (początki zaćmień) i wyjścia zza tarczy (końce zakryć). Cienie księżyców galileuszowych powinny być widoczne jako kropki na tarczy już nawet w niezbyt dużym powiększeniu. Nieco większe powiększenie i lepsze warunki obserwacyjne są potrzebne, by dostrzec na tle tarczy same księżyce. Szczególnie efektowne są wejścia w cień i wyjścia z cienia Jowisza, czyli początki i końce zaćmień, gdy księżyce w ciągu paru minut znikają z pola widzenia (na zachód od planety), względnie pojawiają się na nim (na wschód od niej). Obecnie mamy do czynienia z tą drugą sytuacją. A już za 2 lata, w sezonie 2021, podczas jowiszowej równonocy księżyce będą się zakrywać i zaćmiewać wzajemnie. Warto się już teraz na to szykować. W sieci można znaleźć filmiki z poprzedniego takiego sezonu, w latach 2014/15. Natomiast już w czwartek 22 sierpnia, od godziny 21:18 do zachodu Jowisza około 23:30 ostatnia szansa w tym sezonie obserwacyjnym na obserwację z Polski przejścia cienia Ganimedesa na tle tarczy planety. Listę zjawisk zachodzących w układzie księżyców galileuszowych Jowisza można znaleźć m.in. w bardzo dobrym aplecie w Javie na stronie czasopisma "Sky and Telescope". Są tam też inne przydatne programy (na stronie S&T podlinkowane, jako "Interactive observing tools").
  7. Na początku września  Neptun (opozycja 10 września), Ziemia, Słońce, Merkury (koniunkcja górna 4 września) i Mars (koniunkcja 2 września) ustawią się prawie na jednej linii. Niewiele braknie, by do nich dołączyła jeszcze Wenus (koniunkcja górna 14 sierpnia). Nie wiem, co z tego wynika, ale kiedyś słyszałem od jednej kobiety, że gdy planety ustawiają się na jednej linii, to na Ziemi dzieją się złe rzeczy. Trzeba uważać.

    1. Show previous comments  3 more
    2. szuu

      szuu

      ustawianie się planet w jednej linii nie jest jeszcze takie złe, najgorsza wróżba to gdy w jednej linii ustawi się oś optyczna celownika karabinu snajperskiego oraz nasza głowa ^_^

    3. zbignieww

      zbignieww

      W jednej linii to nigdy nie beda, juz z racji faktu roznych katow ich orbit do plaszczyzny ekliptyki. Teoretycznie

      mogla by to byc ( ale tylko teoretycznie ) zygzakowata linia na plaszczyznie prostopadlej do ekliptyki . 

      Mozna by powiedziec, ze " w jednej linii " - to potoczny skrot myslowy. Czy tak , mam racje ?  :) 

       

       

       

    4. ekolog

      ekolog

      Niemniej jak wszystkie większe planety znajdą się w opozycji to mogą jednak z deczko odciągnąć Ziemię od Słońca. Jakby jeszcze Wenus i Merkury odleciały na ten czas na druga stronę od Słońca to tym lepiej.

      I w ten sposób zmniejszą nam to okropne ... ocieplenie ;)

      A co nas mocniej przyciąga w takiej sytuacji: Mars czy Jowisz?

      Siema

  8. Przy tej okazji warto wspomnieć o gwieździe Almach, czyli gamma Andromedy, którą można porównać z Albireo. W tym przypadku gwiazdy są nieco jaśniejsze (+2,1 i +4,8 magnitudo, różne źródła różnie podają), ale odległe od siebie o niecałe 10". Potrzebny jest zatem trochę mocniejszy sprzęt do ich rozdzielenia. Dodatkowo słabszy składnik jest też układem podwójnym (a nawet potrójnym), lecz tutaj słabsza gwiazda, o jasności +6 mag jest oddalona od jaśniejszego składnika o zaledwie 0,3 sekundy kątowej. Dwie najjaśniejszej gwiazdy układu, podobnie jak w Albireo wyraźnie różnią się barwą, są to olbrzymy typów widmowych odpowiednio K3 i B9,5. Almach dobrze nadaje się, jako wskazówka do odszukania pobliskich obiektów mgławicowych. Tuż na północ od linii, łączącej tę gwiazdę z odległym o 12° Algolem z Perseusza znajduje się jasna gromada otwarta M34. Dodatkowo prawie dokładnie na tej linii, 3,5 stopnia od Almacha znajduje się jaśniejsza od 11 magnitudo galaktyka spiralna NGC 891, ustawiona bokiem do nas, a więc podobna do słynnej Igły (NGC 4565 z Warkocza Bereniki). Niedaleko są również nasze galaktyczne sąsiadki, czyli M31, 32, 33 i 110. Dołączam jeszcze mapkę okolic Almacha z programu Starry Night:
  9. Wychodźcie na zewnątrz, Jowisz będzie widoczny przez lornetkę!!
  10. Kilka zdjęć wczorajszych słońc pobocznych nad Londynem. Zdjęcia wykonane biedaaparatem z telefonu (choć sam telefon nie jest taki stary, to aparat, a przynajmniej obsługująca go aplikacja, kiepski), więc jakość taka sobie i nie oddaje tego, co było widać gołym okiem. Czasami słońca poboczne były bardzo intensywne, ale ich jasność i wygląd dość szybko się zmienia i uchwycenie najlepszego momentu nie jest takie proste.
  11. Zainstaluj sobie program Occult Watcher. Tam jest wszystko, co potrzeba.
  12. Na blogu pewnego dziennikarza i autora książek można wziąć udział w dyskusji na temat scenariuszy zakończenia serialu. Na tym blogu nie mają funkcji "spojler", więc korzystają ze strony kodującej tekst kodem rot13.
  13. Czy ktoś może sprawdzić dla mnie przebieg granicy brzegówki zety Tauri 19 października? Mój Occult się wysypał i nie ma nadziei na jego naprawę, stąd sam nie mogę tego zrobić.
  14. Nie wiem za bardzo, gdzie przypiąć ten temat, więc proszę o przeniesienie w razie czego. A mam problem z Occultem 4.2.0.3. Może ktoś używa jeszcze starej wersji tego programu i może mi pomóc (pisałem już do Wojtka, burza, ale on niestety nie jest w stanie mi pomóc). Mianowicie: od jakiegoś czasu przy odpalaniu programu pokazywał mi się komunikat, że muszę uaktualnić parametry orbitalne planetoid, które są zapisane w pliku AsteroidElement.dat. W programie jest napisane, jak to zrobić i spróbowałem wykonać instrukcję, ale okazało się, że nowa wersja pliku (można ją ściągnąć stąd: https://asteroid.lowell.edu/main/astorb) różni się od starej, a ja -- przy okazji instalowania Occulta od nowa w nadziei, że ściągnie się nowa wersja tego pliku -- nieopatrznie skasowałem starą wersję pliku i nie mogę przerobić nowej wersji pliku na nową, co by polegało na wycięciu kilku kolumn i zmianę kolejności pozostałych (np. gawkiem). I teraz program po uruchomieniu i kliknięciu czegoś cały czas pokazuje komunikat, że brakuje mu pliku AsteroidElement.dat, tak jak na obrazku: Jak wybiorę Continue, to niby uruchamia się i gdy np. chcę sprawdzić zakrycia Jowisza i wybiorę "plot listed events", to nawet wyświetlają mi się mapki, lecz gdy próbuję zapisać obrazek, to pokazuje mi się znowu unhandled exception... Value cannot be null Parameter name: input": Zauważyłem też, że teraz w interfejsie z wyborem ciał niebieskich, których zakrycie chcę sprawdzić listy obiektów są puste: Pokazuje mi się też komunikat, że brakuje mu pliku UserMinorPlanetElements_Lunar.dat Niestety mój problem polega też na tym, że mam starego kompa z xp-kiem i na razie nie zanosi się na szybką zmianę sprzętu, a najnowsza wersja Occulta jest na kompy 64-bitowe i nie mogę jej u siebie zainstalować. Stąd mam pytanie, czy ktoś jeszcze używa starszej wersji Occulta i mógłby mi gdzieś udostępnić kompatybilną z nim wersję pliku AsteroidElements.dat (i ewentualnie kolejnych potrzebnych)? Ten plik ma ponad 200 MB, więc wysłanie go mailem raczej nie wchodzi w grę.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.