Jump to content

C/2004 Q2 (Machholz) kometa na nowy rok !


Guest
 Share

Recommended Posts

28 sierpnia 2004 r. Donald Edward Machholz zaraportował do IAUC o odkryciu nowej komety IAUC 8394 oraz IAUC 8395 (dostępne po 30 dniach)

 

IAU Circular 8394 (August 27, 2004) reports the visual discovery of a comet by our friend Don Machholz (Colfax, CA) - his 10th discovery - using a 25cm reflector. The comet was reported to be m1=11.2 , coma diameter = 2' with a moderate degree of condensation. It is moving eastward (and slightly to the south) less than a degree per day. A position at Aug. 28.82 UT (based on a precise position by Rob McNaught and Gordon Garradd, Siding Springs, Australia reported on the same circular) for the comet is RA 4h 16m 41s, DEC -22 deg 23' 37s. No orbit is currently available.

 

Donald Edward Machholz ma na swoim koncie odkrycia takich oto 9 komet : C/1978 R3, C/1985 K1, P/1986 J2 (96P), C/1988 P1, C/1992 F1 (Tanaka-Machholz), C/1992 N1, C/1994 N1 (Nakamura-Nishimura-Machholz), P/1994 P1 (141P) oraz C/1994 T1

Ta jest 10-ta.

 

Pierwsze obserwacje wskazują na to iż kometa ma ok. +10.6 mag. i w styczniu 2005 r. może mieć nawet +4.0 mag !!! będąc w Perseuszu. Co więcej 13 I 2005 r. znajdzie się w Plejadach a wcześniej bo 7 I 2005 r. znajdzie się najbliżej Ziemi (delta= 0.4437 AU)

 

Tu wstępna efemeryda komety :

C/2004 Q2 (Machholz) MPEC 2004-Q58

T 2005 Jan. 27.370 TT

q 1.28614 (2000.0) P Q

Peri. 14.807 -0.299154 -0.728033

Node 95.921 +0.800265 -0.543493

e 1.0 Incl. 38.326 +0.519694 +0.417832

From 25 observations 2004 Aug. 27-28.

 

Data r (AU) Delta (AU) RA 2000 Decl. 2000 Elong. m1

2004-12-20 1.410 0.519 4h24m08s -13°23'46" 137.2 5.57

2004-12-21 1.404 0.512 4h22m25s -12°18'15" 137.4 5.52

2004-12-22 1.398 0.505 4h20m42s -11°10'04" 137.5 5.47

2004-12-23 1.392 0.498 4h18m59s -9°59'12" 137.5 5.42

2004-12-24 1.387 0.492 4h17m16s -8°45'41" 137.5 5.38

2004-12-25 1.381 0.486 4h15m34s -7°29'33" 137.5 5.33

2004-12-26 1.376 0.480 4h13m52s -6°10'50" 137.4 5.29

2004-12-27 1.370 0.475 4h12m12s -4°49'37" 137.3 5.25

2004-12-28 1.365 0.470 4h10m32s -3°25'59" 137.1 5.21

2004-12-29 1.360 0.465 4h08m54s -2°00'01" 136.8 5.17

2004-12-30 1.356 0.461 4h07m16s -0°31'50" 136.5 5.14

2004-12-31 1.351 0.457 4h05m41s 0°58'23" 136.2 5.11

2005-01-01 1.346 0.454 4h04m07s 2°30'33" 135.8 5.08

2005-01-02 1.342 0.451 4h02m35s 4°04'28" 135.3 5.05

2005-01-03 1.338 0.449 4h01m05s 5°39'56" 134.7 5.02

2005-01-04 1.334 0.447 3h59m37s 7°16'47" 134.2 5.00

2005-01-05 1.330 0.445 3h58m12s 8°54'48" 133.5 4.98

2005-01-06 1.326 0.444 3h56m49s 10°33'45" 132.8 4.96

2005-01-07 1.323 0.444 3h55m29s 12°13'25" 132.1 4.95

2005-01-08 1.319 0.444 3h54m12s 13°53'35" 131.3 4.94

2005-01-09 1.316 0.444 3h52m58s 15°33'59" 130.5 4.93

2005-01-10 1.313 0.445 3h51m47s 17°14'26" 129.7 4.92

2005-01-11 1.310 0.446 3h50m39s 18°54'40" 128.8 4.92

2005-01-12 1.307 0.448 3h49m35s 20°34'29" 127.9 4.92

2005-01-13 1.304 0.450 3h48m35s 22°13'40" 127.0 4.92

2005-01-14 1.302 0.452 3h47m38s 23°52'02" 126.0 4.92

2005-01-15 1.300 0.455 3h46m45s 25°29'24" 125.1 4.93

2005-01-16 1.298 0.458 3h45m57s 27°05'35" 124.1 4.94

2005-01-17 1.296 0.462 3h45m12s 28°40'26" 123.2 4.95

2005-01-18 1.294 0.466 3h44m32s 30°13'50" 122.2 4.96

2005-01-19 1.292 0.471 3h43m57s 31°45'38" 121.3 4.98

2005-01-20 1.291 0.475 3h43m25s 33°15'45" 120.3 4.99

2005-01-21 1.290 0.481 3h42m59s 34°44'05" 119.4 5.01

2005-01-22 1.289 0.486 3h42m37s 36°10'35" 118.5 5.04

2005-01-23 1.288 0.492 3h42m21s 37°35'10" 117.5 5.06

2005-01-24 1.287 0.498 3h42m09s 38°57'48" 116.6 5.08

2005-01-25 1.287 0.504 3h42m03s 40°18'28" 115.8 5.11

2005-01-26 1.286 0.511 3h42m02s 41°37'09" 114.9 5.14

2005-01-27 1.286 0.518 3h42m06s 42°53'49" 114.1 5.16

2005-01-28 1.286 0.525 3h42m16s 44°08'29" 113.3 5.19

2005-01-29 1.286 0.533 3h42m32s 45°21'10" 112.5 5.23

2005-01-30 1.287 0.540 3h42m53s 46°31'53" 111.7 5.26

2005-01-31 1.287 0.548 3h43m21s 47°40'38" 111.0 5.29

2005-02-01 1.288 0.556 3h43m55s 48°47'29" 110.2 5.32

2005-02-02 1.289 0.564 3h44m35s 49°52'25" 109.5 5.36

2005-02-03 1.290 0.573 3h45m22s 50°55'31" 108.9 5.40

2005-02-04 1.291 0.581 3h46m16s 51°56'48" 108.2 5.43

2005-02-05 1.293 0.590 3h47m17s 52°56'18" 107.6 5.47

2005-02-06 1.294 0.599 3h48m25s 53°54'05" 107.0 5.51

2005-02-07 1.296 0.608 3h49m41s 54°50'10" 106.4 5.55

2005-02-08 1.298 0.617 3h51m04s 55°44'36" 105.8 5.58

2005-02-09 1.300 0.626 3h52m35s 56°37'26" 105.3 5.62

2005-02-10 1.303 0.636 3h54m15s 57°28'41" 104.7 5.66

2005-02-11 1.305 0.645 3h56m02s 58°18'26" 104.2 5.70

2005-02-12 1.308 0.655 3h57m59s 59°06'41" 103.7 5.75

2005-02-13 1.311 0.664 4h00m04s 59°53'29" 103.3 5.79

2005-02-14 1.314 0.674 4h02m19s 60°38'52" 102.8 5.83

2005-02-15 1.317 0.684 4h04m43s 61°22'52" 102.4 5.87

2005-02-16 1.320 0.694 4h07m17s 62°05'30" 102.0 5.91

2005-02-17 1.323 0.704 4h10m01s 62°46'49" 101.6 5.95

2005-02-18 1.327 0.714 4h12m56s 63°26'49" 101.2 6.00

 

 

Tak więc czeka nas kolejny kometarny spektakl. Dodam tylko iż obecnie kometa widoczna jest rano w Rzece Erydan. Później będzie dobrze widoczna w środku nocy a następnie najlepiej (najwyżej na niebie) wieczorem i to na azymucie 0-90 (w końcu nie nad łuną B-stoku co mnie bardzo cieszy).

Link to comment
Share on other sites

Tak więc po Q4 i K4 mamy szansę na kolejną jasną kometę . Te ostatnie niestety już u mnie pochowały się za budynkami a przecież są jeszcze widoczne za miastem . Fajnie Limax że trzymasz rękę na kometarnym pulsie i dajesz info dla forumowiczów , dzięki .

Polecam też stronkę kometarną Limaxa , naprawdę czyta się z przyjemnością .

Link to comment
Share on other sites

Oby, sześć lat temu byłem po raz pierwszy na kometarnym zlocie na Kudłaczach i miała być kometa widoczna gołym okiem . Niestety była ledwie widoczna w dużym teleskopie . Komety płatają nam różne psikusy i te założenia o jasności nie zawsze się sprawdzają .

Link to comment
Share on other sites

A więc amatorzy mogą jeszcze odkryć kometę w dzisiejszych czasach.

 

nO tAK TYLKO dlaczego to niebo południowe :(, spoko też pokażę swoje pazury :roll:

 

A co to za różnica, kometa jest obecnie rano widoczna z Polski i Polak mógłby ją odkryć, może nie wizualnie ale na kliszy lub za pomocą CCD.

Tak więc Gabo pokaż pazur ;)

Link to comment
Share on other sites

Z tego co wyczytałem w twoim newsie na twojej stronce Limax 7 , koleś wyszukał tą kometę teleskopem o niezbyt dużej średnicy zwierciadła(25 cm). Taki sprzęt jest w miarę dostępny dla amatorów astronomii nawet w Polsce(nie mówię tu już o rozmaitej elektronice, przyrządach itd., itp.). Tak więc jest możliwe, że, ktoś z postujących tutaj ludzi kiedyś będzie mógł powiedzieć "To ja odkryłem tą kometę". :wink: . Jednak nie najważniejszy jest sprzęt czy też dobre chęci, ale coś o wiele bardziej cennego, a zarazem tańszego. WIEDZA. Trzeba umieć stwierdzić czy ta plamka, która majaczy na ekranie monitoru po żmudnym odszumianiu, stackowaniu zdjęcia itp. jest jakimś już odkrytym obiektem kosmicznym, naszą nową szukaną kometą czy też okruszkiem ciasteczka, który wpadł podczas gdy rozstawialiśmy sprzęt do nocnej obserwacji...

 

POZDROWINIA 2 all of U

Link to comment
Share on other sites

A więc amatorzy mogą jeszcze odkryć kometę w dzisiejszych czasach.

 

nO tAK TYLKO dlaczego to niebo południowe :(, spoko też pokażę swoje pazury :roll:

 

A co to za różnica, kometa jest obecnie rano widoczna z Polski i Polak mógłby ją odkryć, może nie wizualnie ale na kliszy lub za pomocą CCD.

Tak więc Gabo pokaż pazur ;)

 

Faktycznie dużo łatwiej amatorowi odkryć kometę na niebie południowym, gdyż wszystkie najważniejsze systemy poszukiwania obiektów bliskich Ziemi, czyli LINEAR, NEAT i LONEOS znajdują się na półkuli północnej (w Kaliforni, Nowym Meksyku i Arizonie). Właśnie te automatyczne teleskopy zgarniają dzisiaj większość komet, które w starych dobrych czasach odkrywali amatorzy.

 

Wydaje mi się, że amatorskie odkrycia komet przy pomocy CCD są mało prawdopodobne, po prostu ze względu na bardzo mały obszar nieba "obejmowany" chipem CCD. Jak dotąd nie było chyba takiego przypadku. Jedynym sposobem odkrywania komet rokującym jeszcze jakieś nadzieje jest sprawdzona metoda długotrwałych przeglądów wizualnych dużych obszarów nieba, zwłaszcza okolic bliskich Słońca, gdzie "roboty" rzadko się zapuszczają. W tym przypadku stwierdzenie, czy zauważony obiekt jest kometą nie stanowi problemu, wystarczy sprawdzić w dobrym atlasie, albo w komputerze czy faktycznie w tym miejscu nie ma żadnego obiektu mgławicowego, albo znanej komety.

Link to comment
Share on other sites

A więc amatorzy mogą jeszcze odkryć kometę w dzisiejszych czasach.

 

nO tAK TYLKO dlaczego to niebo południowe :(, spoko też pokażę swoje pazury :roll:

 

A co to za różnica, kometa jest obecnie rano widoczna z Polski i Polak mógłby ją odkryć, może nie wizualnie ale na kliszy lub za pomocą CCD.

Tak więc Gabo pokaż pazur ;)

 

nO tAK... Czekam więc na fotkę z tą kometą zrobioną w tych dniach (oczywiście w Polsce) :rabbit: :salu:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

Visual magnitude: 8.21

Spectral type: A6III

 

Tycho catalog number: TYC 6465-494-1

Hipparcos number: HIP 22007

Henry Draper number: HD 30117

DM number: CD --25 02027

DM number: CPD --25 00692

PPM number: PPM 247938

SAO number: SAO 169703

 

Według SkyMap'a :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.