Skocz do zawartości
slvmtz

Projekt "Gwiazdy w dłoniach" i popularyzacja astronomii

Rekomendowane odpowiedzi

3 godziny temu, HAMAL napisał:

Podziwiam :) Mam poważne wątpliwości czy mimo swojej wiedzy umiał bym zainteresować takie maluchy tą dziedziną, na pewno wymaga to wypracowania pewnych schematów i stosowania ich zależnie od wieku słuchaczy.

Miałem kiedyś przyjemność zaprezentować dzieciaczkom z przedszkola dzieje Ziemi, opowiadałem skąd się bierze węgiel i takie tam. To wszystko było okraszone pokazem minerałów i skamieniałości i było to pół godziny niczym na najtrudniejszym egzaminie. Wyszedłem z przedszkola zlany zimnym potem. Dzieci pomimo swojego wieku są dociekliwymi widzami, a tych których to nie interesowało nie sobie nie robiły z próśb o ciszę i spokój. Dlatego, na bazie własnego doświadczenia uważam, że Sławek zasługuje na wielkie uznanie.  

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda, dziecko to czasem trudniejszy widz, który wbrew pozorom potrafi zadać naprawdę kreatywne pytanie.

Nie zawsze odpowiedź na pytania dzieci jest banalna. A jeśli jeszcze wokół jest kilku dorosłych... robi się ciekawie.

 

Również gratuluję p. Sławomirze, i moje słowa uznania. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W lubaskiej podstawówce dociekliwy trzecioklasista zadał mi pytanie dotyczące supernowych i to w taki sposób, że aż zbladłem :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wakacje w przypadku dzieci to okres edukacyjnej beztroski podczas, której nauka wędruje, gdzieś na peryferia dziecięcego umysłu. W trakcie tych dwóch miesięcy dzieci, których rodzice przesiadują w pracy uczęszczają do placówek takich, jak przedszkole "Mali Odkrywcy" we Wronkach po to by w miłej atmosferze spędzić czas z rówieśnikami. Dnia 5 lipca 2017 roku o godzinie 10:30 do grupy maluchów dołączyłem także ja sam, lecz była to wizyta zupełnie odmienna od tych, które miały miejsce dotychczas. Na to długo wyczekiwane spotkanie wakacyjne zabrałem ze sobą zestaw akcesoriów edukacyjnych oraz teleskop astronomiczny, który z każdą wizytą cieszy się równie dużym, a nawet rosnącym zainteresowaniem.
 

Mali Odkrywcy dzięki mojej wizycie dowiedzieli się, jaka jest tak naprawdę natura planet Układu Słonecznego i jakie w porównaniu do Słońca mają one rozmiary. Wspólnie poznaliśmy skutki uderzeń meteorytów i nie kryliśmy zdziwienia podziwiając mini-kratery wywołane przez zderzenia kamyków ze specjalnie przygotowanym "gruntem". W trakcie spotkania nie zabrakło dźwięków planet, a także pytań, na które musiałem udzielić dzieciom odpowiedzi.
 

Całość posumowaliśmy konkursem rysunkowym, w którym nieprzeciętnym zainteresowaniem cieszył się obraz "UFO", jako cywilizacji pozaziemskiej. Wszystkie rysunki były prześliczne, ale tylko kilka mogłem niestety nagrodzić skromnym upominkiem.

IMG_3455.thumb.jpg.440c22d7881868113e9ee2064b8c0592.jpgIMG_3388.jpg

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Twoje działania i fotografie są takie jakieś wzruszające. Jesteś swego rodzaju fenomenem albo zjawiskiem. Aż trudno to jakkolwiek ocenić bo robisz coś jakby bez szans na twardy efekt (niewiele z tego zapamiętają w adekwatny do rzeczywistości sposób raczej jakaś emocja i obraz - no chyba że namówią rodzica na kupno teleskopu - rozdajesz czasem jakieś karteczki z konspektem Twojego wykładu aby i rodzice poczytali?).

 

Od najdawniejszych czasów małe dzieci to przede wszystkim uczono najpierw mówić, rzeczy praktycznych, tego nie rusz bo ukłuje, tego nie jedz bo ładnie wygląda ale szkodzi, ... Wiedza o zmianach księżyca czy o planetach przekazywana była dopiero dorosłym osobnikom.

Ale wstrzykujesz kropelkę astro - może da jakiś przebłysk i zaowocuje za X lat zakupem astro-sprzętu  ... i trafieniem na nasze forum. :)

 

A czym się zajmujesz poza tym? Nauka, praca, ... zgaduje że masz prawo jazdy i samochód - to mniej więcej wiem ile masz lat - ale może doprecyzuj (bo jesteś szczupły jak 11-latek albo człowiek przygotowywujący się do kariery dżokeja czy czegoś takiego - oczywiście życzę sukcesu).

 

Pozdrawiam

 

Edytowane przez ekolog

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podsumować wszystko to, co motywuje mnie do działania w jednej wypowiedzi jest chyba niemożliwe, więc trudno mi się nawet do tego w jakikolwiek sposób zabrać. Pamiętam, jednak że od zarania swojego życia jestem pewnego rodzaju odmieńcem i buntownikiem z wyboru, który dąży własnymi ścieżkami i tak się udaje, że wychodzi na swoje. Czasami było to powodem przykrych sytuacji zwłaszcza w szkole, ponieważ oceniali mnie moi rówieśnicy, którzy prawdopodobnie czegoś mi zazdrościli. Nie ukrywam jednak, że bywałem też chwalony, ale to już wynikało z inicjatyw bardziej doświadczonych życiowo ludzi. Nie mówię, że jestem tutaj jakimś męczennikiem, któremu życie niejednokrotnie dawało w kość, bo każdy ma przecież własne problemy i są pewnie one o sto razy gorsze od moich. Chciałbym tylko powiedzieć przez to, że w moim przypadku wszystkie złe doświadczenia obracały się w pozytywną energię i kolejny bagaż motywacji do działania. Od zawsze lubiłem swoją osobą dawać w kość wszystkim tym, co próbowali mnie ugasić, ale robili to nieumiejętnie - to rodzaj riposty, która dotykała wszystkich moich hejterów. W pewnym sensie wszystko, co robię to niewdzięczna fucha, bo człowiek się “naprodukuje”, a w zamian otrzyma "dziękuję" i kilka groszy na paliwo lub ewentualny rozwój. Nie weryfikuję tego ilu słuchaczy faktycznie zainteresowałem swoim wystąpieniem, a ilu nie - ważne, że byłem obecny i w jakiś sposób zaciekawiłem, kogoś kto szukał motywacji wypływającej z moich ust. Swoją misję porównuję trochę do chrześcijańskiej ewangelizacji, chociaż dla niektórych może być to kontrowersyjne porównanie. Jeżdżę i przekazuję w przyjazny sposób to co każdy Kowalski powinien o swoim kosmicznym otoczeniu wiedzieć, tak jak chrześcijanie głoszą słowo Boże. Poza  popularyzacją jestem amatorem dziennikarstwa, który zajmuje się technologią i recenzjami elektroniki. Świeżo, co skończyłem technikum, więc póki co jestem w trakcie rekrutacji na UAM w Poznaniu w kierunku “Dziennikarstwo i komunikacja społeczna”. Szukam także satysfakcjonującej pracy, ale w tym kontekście w naszym kraju od zarania dziejów z tego, co sam doświadczam i wiem od starszych osób jest trudno. Oczywiście, że mam prawo jazdy i posiadam własne auto, chociaż niektórzy kolokwialnie Fiata Cinquecento określają “nie-samochodem”, bo jak na współczesne czasy jest to po prostu słabe auto. Wygląd, który widać na tych wszystkich zdjęciach, które tutaj publikuję towarzyszy mi od niepamiętnych czasów. Nie satysfakcjonuje mnie siłownia, ponieważ kłóci się ona z moimi wewnętrznymi przekonaniami, a z drugiej strony … przytyć też mi ciężko, więc raczej w najbliższym czasie się nie zmienię, chyba że znajdę żonę, która będzie pysznie gotowała. :P 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gminna Noc Spadających Gwiazd to wydarzenie, którego data pokrywa się z maksimum najbardziej znanego wśród amatorów astronomii roju meteorów o nazwie "Perseidy". Jest to także data bliska 130 rocznicy ostatniego całkowitego zaćmienia Słońca, którego centralna linia przecinała tereny dzisiejszej gminy Czarnków. Okazjonalnie, więc przystępujemy do organizacji pierwszego takiego wydarzenia w lokalnym terenie licząc też na wysoką frekwencję ze strony interesantów.

Wszyscy mile widziani!
 

PROGRAM:
- Ostatnie całkowite zaćmienie Słońca widoczne z terenów gminy Czarnków,
- Wystawa fotograficzna zdjęć nocnego nieba autorstwa Sławomira Matza,
- Wspólne obserwacje spadających gwiazd,
- Obserwacje planet i Księżyca przy wykorzystaniu teleskopu astronomicznego,
- Pieczenie kiełbaski w ognisku i śpiewy.
 

Przewidziano także konkursy!!!
 

Wstęp wolny bez ograniczeń wiekowych, a jedyne co należy ze sobą wziąć to wygodny i miękki kocyk, żeby mieć na czym usiąść.

Dołącz do wydarzenia na Facebooku: https://www.facebook.com/events/290424684755065/

Na zdjęciu z plakatami od lewej strony:
- vice-wójt gminy Czarnków - Pani Monika Piotrowska,
- twórca Gwiazdy w dłoniach - Sławomir Matz

- Kierownik Referatu Organizacyjnego i Spraw Obywatelskich - Pan Mariusz Grzegorek

image.png

Gminna Noc Spadających Gwiazd.png

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wróciłem właśnie z miejscowości o najbardziej astronomicznej nazwie spośród wszystkich tych, w których można było mnie zobaczyć. Na festyn w Średnicy zaprosiła mnie tamtejsza pani sołtys, która zadbała także o odpowiednie zareklamowanie mojego stoiska. Dzięki jej zaangażowaniu podeszło do mnie sporo ludzi, z którymi porozmawiałem na temat astronomii i wymieniłem się kontaktami. Oznaczać to może tylko jedno - kontynuacja działań popularyzacyjnych w najbliższym czasie!

fb.com/gwiazdywdloniach - lubię to!

IMG_3118.thumb.jpg.9a6e83a0ea18d4e40335694d2a6810aa.jpg

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, slvmtz napisał:

Wróciłem właśnie z miejscowości o najbardziej astronomicznej nazwie spośród wszystkich tych, w których można było mnie zobaczyć. Na festyn w Średnicy zaprosiła mnie tamtejsza pani sołtys

Zasugeruj pani sołtys zmianę nazwy wsi na "Apertura" ;)

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesteśmy właśnie po fenomenalnym pod wieloma względami widowisku o nazwie "Gminna Noc Spadających Gwiazd", które miało miejsce w miejscowości Gębice w gminie Czarnków. To pierwsze tego typu wydarzenie zorganizowane na terenie nie tylko gminy, ale i zapewne całego powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego. Tak się składa, że miałem przyjemność być współorganizatorem tego niezwykłego widowiska w związku, z czym odczuwam niebywałą dumę. Najlepszą niespodziankę sprawiła nam mimo wszystko pogoda, ponieważ po dwóch dniach 100-procentowego zachmurzenia akurat na czas trwania widowiska zrobiło się zupełnie czysto, a tuż po jego zakończeniu ponownie nastało duże zachmurzenie. W wydarzeniu bardzo pomocni okazali się koledzy Karol Masztalerz i Jakub Wesołek, którzy przejechali dziesiątki kilometrów aby potowarzyszyć nam w tym dniu i urozmaicić swoim sprzętem całe wydarzenie. Frekwencja okolicznej ludności również nie była mała, ponieważ zebrało się sporo ludzi, jak na tak niepewne warunki obserwacyjne. Ostatecznym akcentem kończącym całe wydarzenie była jasna flara Iridium (-7,6 mag) i wspólne zdjęcie grupowe z najbardziej wytrwałymi! :D

IMG_3748.jpg

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Choć od Gminnej Nocy Spadających Gwiazd minęło już 10-dni to media nadal o nas pamiętają! Pierwszy artykuł relacjonujący wydarzenie pojawił się w lokalnym miesięczniku "Na głos"!

21040650_1532161906845219_1647442997_n.jpg

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejny artykuł na Gminnej Nocy Spadających Gwiazd, której byłem współorganizatorem. Zachęcam do lektury.
Źródło: Tygodnik Notecki

21273633_1517932248293353_3145944767772522216_o.jpg

  • Lubię 7

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

przeczytalem :-)

 

już wiele osób Ci napisało że jesteś pewnego rodzaju fenomenem środowiska z którego się wywodzisz. I nie piszę tego żeby kogoś z tego środowiska zdeprecjonować. Przeciwnie.

Dobrze że trafił się w tym środowisku ktoś taki jak Ty, kto ma czas i któremu po prostu chce się jeździć po małych gminnych przedszkolach żeby rozwijać dziecięca wyobraźnię.

I dobrze że ci, ciężko zapracowani ludzie to doceniają.

 

Z tego co gdzieś przeczytałem studiujesz dziennikarstwo. Jeśli Ty autoryzowałeś ten artykuł to zastanów się czy zdanie z "analfabetami" kogoś nie obraża.

Ja, subiektywnie, odbieram to zdanie jest kompletnie nieprawdziwe a do tego obraźliwe. Można było je napisać inaczej, oddając to co chciał autor powiedzieć, nie odwołując się do rolników i do analfabetów. Ale to mój subiektywny odbiór.

 

Takie wpadki mogą zdarzyć się każdemu.

Żebyś nie pozostał jedyny to Cię pocieszę że gdzieś pewnie jeszcze można znaleźć na tym forum posty kolegi który udzielał płatnych kursów z astrofotografii nazywając tutaj "swoich uczniów"  "żółtodziobami".

 

Mam nadzieję że rozumiesz sens tego co chciałem napisać. Zarówno jeden z tych płacących uczniów naszego kolegi mógł być uczestnikiem tego forum, jak i mnóstwo mieszkańców Gębic, czytających Twój artykuł, miało tam krewnych 130 lat temu.

...ot takie przemyślenia mam tylko. 

powodzenia. :-)

 

 

Edytowane przez pki1234
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 godzin temu, pki1234 napisał:

przeczytalem :-)

 

już wiele osób Ci napisało że jesteś pewnego rodzaju fenomenem środowiska z którego się wywodzisz. I nie piszę tego żeby kogoś z tego środowiska zdeprecjonować. Przeciwnie.

Dobrze że trafił się w tym środowisku ktoś taki jak Ty, kto ma czas i któremu po prostu chce się jeździć po małych gminnych przedszkolach żeby rozwijać dziecięca wyobraźnię.

I dobrze że ci, ciężko zapracowani ludzie to doceniają.

 

Z tego co gdzieś przeczytałem studiujesz dziennikarstwo. Jeśli Ty autoryzowałeś ten artykuł to zastanów się czy zdanie z "analfabetami" kogoś nie obraża.

Ja, subiektywnie, odbieram to zdanie jest kompletnie nieprawdziwe a do tego obraźliwe. Można było je napisać inaczej, oddając to co chciał autor powiedzieć, nie odwołując się do rolników i do analfabetów. Ale to mój subiektywny odbiór.

 

Takie wpadki mogą zdarzyć się każdemu.

Żebyś nie pozostał jedyny to Cię pocieszę że gdzieś pewnie jeszcze można znaleźć na tym forum posty kolegi który udzielał płatnych kursów z astrofotografii nazywając tutaj "swoich uczniów"  "żółtodziobami".

 

Mam nadzieję że rozumiesz sens tego co chciałem napisać. Zarówno jeden z tych płacących uczniów naszego kolegi mógł być uczestnikiem tego forum, jak i mnóstwo mieszkańców Gębic, czytających Twój artykuł, miało tam krewnych 130 lat temu.

...ot takie przemyślenia mam tylko. 

powodzenia. :-)

 

 

Dziękuję za komentarz, niestety nie dostałem tekstu do autoryzacji przed jego publikacją i podobnie odbieram zdanie, na które zwróciłeś uwagę. W trakcie wywiadu użyłem stwierdzenia "chłopi" w kontekście stanu "chłopskiego", którzy w owych czasach trudnili się rolą. Redaktor chciał to uprościć i użył stwierdzenia nie do końca poprawnego. Mam nadzieję jednak, że w odniesieniu do całego artykułu zostanie to zrozumiane i nikt się nie poczuje obrażony, ponieważ wyrażam się w kontekście historii, a nie współczesności.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolejna misja popularyzacyjna już za nami! Wraz Karolem Masztalerzem i Mariuszem Grzegorkiem w ostatni wieczór lata odwiedziliśmy Placówkę Opiekuńczo-Wychowawczą w Pile. Nie wiedzieć czemu, ale znów pogoda pomimo całego dnia z chmurami nad głową okazała się dla nas łaskawa. Dzięki prześwitom między chmurami mogliśmy pokazać naszym słuchaczom, gdzie znajduje się Wega, Deneb, Galaktyka Andromedy i inne niezwykłe formacje nieba północnego. Na koniec rozdaliśmy zainteresowanym mapki nieba, które z pewnością pomogą im w odkrywaniu kosmosu na własną rękę.

IMG_0877.thumb.jpg.29246e26aa58db83e62802897c7b5686.jpg

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To teraz jeszcze to zdjęcie w HDR, pod Wielką Niedźwiedzicą ;) (już widać jak się nam chmurki zbierały)

meetup.jpg

  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dawno mnie tutaj nie było, ale wracam z nową misją! Rozpocząłem "pracę" w Radiu Meteor, czyli rozgłośni studenckiej Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w którym zaocznie studiuję. W związku z tym, że wczoraj 30 listopada 2017 roku miejsce miał mój debit w rozmowie na temat grudniowego nieba towarzyszył mi głos Szymona Misia i Dominiki Łapińskiej.

Nagranie dostępne pod poniższym adresem:

 

Edytowane przez slvmtz
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To chyba ostatnia misja popularyzacyjna w tym roku, ale mimo wszystko jestem dumny, że nie zmarnowałem ostatnich dwunastu miesięcy tylko na obserwacje dla własnej satysfakcji. Dnia 15 grudnia 2017 roku odwiedziliśmy pod nazwą Gwiazdy w dłoniach szkołę podstawową w Jędrzejewie. Ta mała, acz urokliwa wieś za Notecią uraczyła nas ponad 20-stoma młodymi osobami, które chciały posłuchać czegoś o kosmosie. W popularyzacji towarzyszył mi Karol Masztalerz, który opowiadał o gwiazdozbiorze Oriona i pomagał w rozszyfrowywaniu nazw gwiazdozbiorów, których wygląd rzutowaliśmy na suficie przy pomocy specjalnego projektora. Niestety nie było z nami pogody, ale mimo to znaleźliśmy mnóstwo alternatyw na to, żeby przedstawić dzieciom kosmos od tej bardziej przyjaznej strony.

IMG_6888.thumb.jpg.499f2a2e406050638d4b0722f88ee337.jpg

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć,
biorę udział w plebiscycie serwisu "Głos Wielkopolski" i jestem nominowany do nagrody "OSOBOWOŚCI ROKU" w kategorii "Działalność społeczna i charytatywna". Nominacja ta obejmuje działalność popularyzacyjną na terenie powiatu czarnkowsko-trzcianeckiego oraz województwa wielkopolskiego, liczne spotkania wolontaryjne i zarażanie swoją pasją!

Nie chcę was do niczego zmuszać, ale jeśli uważacie, że zasługuję na wasz głos to wyślijcie proszę SMS o treści GWC.205 pod numer 72355! Koszt jednego SMS'a to 2,46 zł z VAT! Głosowanie trwa do godziny 21:00 dnia 31 stycznia 2018 roku! :D

Bardzo na was liczę i z góry serdecznie dziękuję!

Szczegóły: http://www.gloswielkopolski.pl/nasze-akcje/osobowosc-roku/a/osobowosc-roku-powiat-czarnkowskotrzcianecki-aktualne-wyniki,12818690/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecane

    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Lubię
      • 4 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 30 odpowiedzi
    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
    • Superbolid w Rosji. Jest szansa na „mundialowy” meteoryt!
      W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania superbolidu, który był widoczny 21 czerwca nad południowo-zachodnią Rosją! To może oznaczać, że spadł tam „mundialowy” meteoryt…
        • Lubię
      • 2 odpowiedzi
    • Astrofotografia krótkoczasowa by Lukasz83
      Postanowiłem założyć temat w którym będę gromadził moje kolejne próby i efekty zmagań z astrofotografią krótkoczasową tak żeby wszystko było w jednym miejscu. Celowo nie piszę "lucky imaging" bo ta nazwa powinna być zarezerwowana dla bardzo krótkich czasów tak poniżej 100ms. W moim przypadku czasy pojedynczych klatek będą oscylować w granicach 1s-10s.
        • Lubię
      • 94 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.