Skocz do zawartości

Plamy Słoneczne a położenie planet


Rekomendowane odpowiedzi

Robert - nie wszystko mogę wyjawić. Najpierw przygotuję publikację - chodzi o prawa autorskie. Jeśli byłbyś zainteresowany tematem czasem jestem w Przemyślu lub Jarosławiu mogłbym Ci naświetlić temat ale w skrócie. Ale nie wiem czy jako nauczyciel

(...)

 

Nie za bardzo sie w tym wszystkim orientuje ale w sumie zaciekawila mnie twoja teoria.

Mam znajomego fizyka i bardzo bym chcial byc poinformowany o twoim artykule jak juz go popelnisz, on mi go przeltumaczy na polski :)

Czy nie bede wscipski jezeli zapytam o Twoje kompetencje w dziedzinie nauk scislych?

 

pozdrawiam i zycze wytrwalosci

ps. wazne jest ze sie wierzy w to co sie robi, bo moze kiedys komus to sie przyda...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie za bardzo sie w tym wszystkim orientuje ale w sumie zaciekawila mnie twoja teoria.

Mam znajomego fizyka i bardzo bym chcial byc poinformowany o twoim artykule jak juz go popelnisz, on mi go przeltumaczy na polski :)

Czy nie bede wscipski jezeli zapytam o Twoje kompetencje w dziedzinie nauk scislych?

 

pozdrawiam i zycze wytrwalosci

ps. wazne jest ze sie wierzy w to co sie robi, bo moze kiedys komus to sie przyda...

 

 

Polecam stronę http://www.moon-and-deluge.com/

 

co prawda nie związaną bezpośrednio z tematem ale w sposób pośredni tak.

W/g moich teorii źródłem rozbłysków Słonecznych jest wyrywanie masy na skutek przesileń grawitacyjnych. W uproszczony sposób mozna to przedstawic jako dodawanie sie dwóch lub więcej składowych sił w danym kierunku powodujace przemieszczenie środka masy układu.

Decydujacy wpływ ma tutaj Jowisz. Słońce wraz z planetami krąży wokół wspólnego środka masy który przemieszcza się dynamicznie. Cykl plam słonecznych pokrywa się mniej wiecej z okresem obiegu Jowisza. Jest to oczywiscie uproszczone rozumowanie gdyz pomimo powtarzalnosci okresów obrotu planet wokół Słonca graja role takze momenty peryhelium i aphelium oraz położenie węzłów danej planety a wiec nachylenie ich orbit.

Prawdopodobnie wzmożona aktywnosc Słoneczna wystapi na poczatku kwietnia - w/g mnie będzie ekstremum ale nie bedzie to absolutne ekstremum. Jednak wzrost aktywnosci pomiedzy 1-6kwietnia powinien byc zauważalny.

Pozdrawiam Andrzej

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
Pomiędzy 9 luty a 12 luty spodziewam sie silniejszych wybuchow na Sloncu (co najmniej klasy C)  i wystapienia burz magnetycznych.

 

Prosze sprawdzic dane z internetu.

 

Nastepna wzmożona aktywnosc 1-5kwietnia

 

Data DSD.txt

:Issued: 0225 UT 02 Mar 2005

#

# Prepared by the U.S. Dept. of Commerce, NOAA, Space Environment Center.

# Please send comments and suggestions to SEC.Webmaster@noaa.gov

#

# Last 30 Days Daily Solar Data

#

# Sunspot Stanford GOES12

# Radio SESC Area Solar X-Ray ------ Flares ------

# Flux Sunspot 10E-6 New Mean Bkgd X-Ray Optical

# Date 10.7cm Number Hemis. Regions Field Flux C M X S 1 2 3

#---------------------------------------------------------------------------

2005 01 31 86 49 180 1 -999 A4.4 1 0 0 1 0 0 0

2005 02 01 84 27 170 0 -999 A4.0 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 02 82 28 150 0 -999 A4.5 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 03 83 23 50 0 -999 A7.6 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 04 82 22 80 1 -999 B1.3 4 0 0 0 0 0 0

2005 02 05 95 22 40 0 -999 B2.1 1 0 0 0 0 0 0

2005 02 06 97 47 140 2 -999 B1.8 1 0 0 0 0 0 0

2005 02 07 103 62 360 1 -999 B2.2 4 0 0 1 1 0 0

2005 02 08 108 53 360 0 -999 B2.0 2 0 0 0 0 0 0

2005 02 09 109 60 490 1 -999 B1.9 0 0 0 0 1 0 0

2005 02 10 114 63 530 1 -999 B2.1 1 0 0 3 0 0 0

2005 02 11 114 73 900 0 -999 B2.1 1 0 0 0 3 0 0

2005 02 12 116 72 790 0 -999 B1.8 0 0 0 4 0 0 0

2005 02 13 116 73 720 0 -999 B1.6 2 0 0 3 1 0 0

2005 02 14 118 115 760 0 -999 B1.5 2 0 0 3 1 0 0

2005 02 15 122 69 690 0 -999 B1.6 1 0 0 4 0 0 0

2005 02 16 113 61 720 0 -999 B1.4 2 0 0 1 1 0 0

2005 02 17 111 51 620 0 -999 B1.3 1 0 0 0 0 0 0

2005 02 18 104 46 590 0 -999 B2.1 5 0 0 1 0 0 0

2005 02 19 99 51 520 0 -999 B1.6 1 1 0 0 0 0 0

2005 02 20 96 60 580 1 -999 A7.0 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 21 95 33 560 0 -999 A9.9 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 22 92 23 510 0 -999 B1.1 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 23 85 54 200 2 -999 B1.1 2 0 0 0 0 0 0

2005 02 24 80 17 40 0 -999 A6.4 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 25 78 15 30 0 -999 A2.1 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 26 77 27 70 1 -999 A1.4 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 27 76 12 20 0 -999 A1.7 0 0 0 0 0 0 0

2005 02 28 75 11 0 0 -999 A1.5 0 0 0 0 0 0 0

2005 03 01 74 11 10 0 -999 A2.1 0 0 0 0 0 0 0

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 5 miesięcy temu...
Zakłocenia geomagnetyczne są wywoływane intensywnoscią wybuchów na Słońcu ktore w/g moich teorii są powodowane odziaływaniem grawitacyjnym planet na wnętrze Słońca (jądro Słonca)i w zalezności jak planety są ułożone (orbity planet -a właściwie  ich nachylenie do płaszczyzny prostopadłej do osi obrotu Słonca) oraz w jakiej są wzajemnej konfiguracji (tzn czy ich siły sie syumują czyli czy wystepuja  na tym samym równolezniku Słonecznym- chodzi o kierunek siły grawitacji - jądro Słońca - jądro planety oddziałujacej). Przy pewnych układach Planet a zwłasza Jowisza, Saturna, Marsa, Ziemi ale nietylkowystępują erupcje silniejsze. Oczywiscie nalezy takze uwzgledniac czas obrotu Słonca wokół własnej osi czyli skutki wyrzutu na ziemi mogą byc obserwowane z roznym opoznieniem w zaleznosci od odległosci kątowej planety czy planet powodujacych to zjawisko. (Efekt motyla wystepuje na skutek obrotu Słonca oraz wyzej wspomnianych katów). Podobnie jak na Słonce planety oddziaływuja na siebie i stad mamy wulkany i trzesienia ziemi. W przypadku Słonca nalezy rozpatrywac układ heliocentryczny a Ziemi geocentryczny i odpowiedni dla planet układ odniesienia zwiazany z dana planeta.

Proszę zwrócić uwagę na aktywność Słońca

polecam obserwacje i fotografowanie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ehe, czy nie jest dziwne że będzie to mniej wiecej (Słońce nie jest w końcu takie dokładne) 11 lat po ostatniej dużej aktywności Słonecznej?? w takim raze ja teraz mówie w koło 2020 roku Słońce bedzie wyjątkowo aktywne!

 

I nie mylisz sie za wiele - ale podaj dokładnie miesiac

Ja natomisat wiem ze lipiec 2010

a nawiasem mowiąc zwroc uwage na to ze środek mas ukladu Jowisz Słońce lezy w poblizu zewnetrznej czesci Naszej Gwiazdy. (przemieszcza sie w zaleznosci czy Jowisz jest w apheluium czy peryhelium) dodatkowe nalozenie siły nawet niewielkiej wywołuje powstanie wybuchów. Okres obrotu Jowisza j3est mniej wiecej zgodny z okresem cyklu Wolfa. Czynnikiem dodatkowym moze byc planeta lub okreslone ułozenie Solar systemu w galaktyce.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

Najlepszy czas do obserwacji zorzy polarnej

 

(12.09/10:12) - Grupa plam o numerze 798 na Słońcu w której w ostatnich dniach dochodziło do potężnych eksplozji mimo, że jej powierzchnia się zmniejsza, w dalszym ciągu jest jednak bardzo aktywna. Od środy (07.09), czyli od dnia pojawienia się plamy 798 na wschodnim skraju widocznej z Ziemi tarczy Słońca, w kompleksie doszło już do 7 potężnych eksplozji z rozbłyskami klasy X (czyli największej w skale tego typu zjawisk) co czyni tą plamę jedną z najaktywniejszych w historii badań naszej dziennej gwiazdy. Przypomnijmy, że szczyt aktywności Słońca miał miejsce w 2001 roku i w chwili obecnej Słońce powinno znajdować się w fazie minimum aktywności, w całym 11-letnim cyklu. Mimo to jednak obserwujemy coś zupełnie przeciwnego. W tej chwili grupa ponad 80 plam składająca się na kompleks 798 zbliża się do środka widocznej z Ziemi tarczy Słońca i nasza planeta znajduje się już w bezpośrednim polu rażenia wszystkich eksplozji z plamy. Ciekawostką jest fakt, że plama jest na tyle duża iż można ją podziwiać na własne oczy. Informujemy jednak, że nie można patrzeć na Słońce bez odpowiedniego zabezpieczenia oczu, gdyż grozi to trwałą utratą wzroku! Według najnowszych prognoz w kolejnych godzinach w kompleksie wciąż może dochodzić do gigantycznych eksplozji i rozbłysków. Zachęcamy więc do spoglądania w niebo już po zachodzie Słońca, oczywiście patrząc w kierunku północnym, przez kolejne wieczory i noce gdyż jest to najlepsza okazja do obserwacji przepięknych, różnokolorowych zorzy polarnych. W ostatnich dniach zorze mieli możliwość podziwiać między innymi mieszkańcy Alaski, Kanady, Skandynawii i Syberii. Więcej o plamach na Słońcu, wybuchach i zorzach polarnych znajdziecie w naszej encyklopedii pod artykułem. Źródło: Twoja Pogoda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 tygodnie później...

Powstawanie plam i wybuchów na Słońcu ma w/g mnie ścisły związek z położeniem dużych planet oraz odchyleniem ich orbit.

 

 

Efekt różniczkowego pola magnetycznego Słońca ma związek z odchyleniem orbit planet (precesją ich osi) - jeśli następuje w ruchu obrotowym moment że jest największe odchylenie płaszczyzn orbit dużych planet względem siebię to efekt różniczkowy pola magnetycznego Słońca narasta. Pole magnetyczne najprawdopodobniej związane jest z oddziaływaniem mas Słońca i Planet (zwłaszcza duzych) - jest ono niejednorodne podobnie jak dla planet o wielu Księżycach(Jowisz) ale w przypadku Słońca duże znaczenie ma położenie względem galaktyki. Koniunkcja Jowisza i Saturna oraz ich opozycja pokrywają sie z cyklem Wolfa.

 

 

 

"Wiedzy i Życia" 8/1999

Rytmy Słońca Szymon Gburek

 

 

 

"Masy gorącej plazmy, które poruszają się wewnątrz Słońca we wszystkich kierunkach,

wytwarzają prądy elektryczne o natężeniu bilionów amperów. Prądy dają początek potężnym

polom magnetycznym, które z kolei wytwarzają siły modyfikujące ruch plazmy słonecznej.

Skomplikowane w swojej geometrii, ulegające ciągłym deformacjom pole magnetyczne nie jest

zamknięte wyłącznie we wnętrzu Słońca, lecz sięga daleko w przestrzeń międzyplanetarną i

międzygwiazdową. W tzw. obszarach aktywnych fotosfery wynosi ono plazmę ponad powierzchnię

Słońca i utrzymuje ją w postaci sięgających w głąb korony pętli, których rozmiary często

przekraczają średnicę Ziemi. Zmienny magnetyzm Słońca ma decydujący wpływ na szereg

chaotycznych z pozoru zjawisk składających się na tzw. aktywność słoneczną.

 

W tym "magnetycznym chaosie" występują jednak wyraźne prawidłowości. W bardzo grubym

przybliżeniu pole magnetyczne Słońca zachowuje się tak, jakby w środku gwiazdy był

umieszczony olbrzymi magnes sztabkowy (tzw. dipol magnetyczny), którego bieguny ulegają

przestawieniu co 11 lat, by po następnych 11 latach powrócić do pozycji wyjściowej.

W 1961 roku Horacy Babcock objaśnił ten 22-letni cykl zmian pola magnetycznego za pomocą

efektów związanych z nierównomiernym ruchem obrotowym Słońca.

 

W rejonach równikowych nasza gwiazda dzienna wiruje szybciej niż w okolicach biegunów

(taki efekt nazywamy rotacją różnicową). W początkowej fazie 11-letniejpołówki cyklu

aktywności proste pole "magnesu sztabkowego" (tzw. pole dipolowe) jest odkształcane i

wzmacnianie przez rotację różnicową. Pole magnetyczne Słońca zaczyna przypominać

kształtem torus - bryłę geometryczną wyglądającą jak obwarzanek. Na obu półkulach

słonecznych wzrasta liczba obszarów aktywnych, które układają się w dwa zbliżające się

do równika pasy aktywności. Obszary aktywne oddziałują ze sobą magnetycznie, czemu towarzyszy

lokalne uproszczenie geometrii pola magnetycznego (często połączone z silnym rozbłyskiem).

Plazma z resztkami pola dryfuje następnie ku biegunom Słońca. Odtworzone w ten sposób pole

dipolowe ma zmienioną biegunowość, ponieważ "resztki pola" najczęściej mają przeciwną

orientację niż pole wyjściowe (ramka: Model Babcocka na s. 28).

 

Okresy, w których pole magnetyczne Słońca przypomina kształtem pole dipola, noszą nazwę

minimów aktywności. Słońce jest wówczas stosunkowo spokojne i ma niewiele obszarów aktywnych.

Mniej więcej w środku każdej połówki 22-letniego cyklu, gdy pole magnetyczne upodabnia się

do torusa, na Słońcu pojawiają się liczne i silnie oddziałujące ze sobą obszary aktywne.

Takie okresy nazywamy maksimami aktywności. Model Babcocka oraz jego późniejsze modyfikacje

objaśniają cykliczne pojawianie się maksimów i minimów aktywności; nie odpowiadają jednak na

pytanie, dlaczego niektóre maksima są silniejsze, a inne słabsze. Nie można również za ich

pomocą analizować długoterminowych trendów aktywności Słońca, w których najprawdopodobniej

pojawiają się cykliczne zmiany o bardzo długich okresach (rzędu setek, a nawet tysięcy lat)."

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do Efektu motyla polecam Hati tę stronę:

 

http://www.astro.uni.wroc.pl/vt-2004/vt-opisslonca.html

 

 

 

PASY AKTYWNOŚCI

 

 

 

Wypływanie pola magnetycznego podczas każdego cyklu aktywności koncentruje się w dwóch pasach, położonych po obu stronach równika niebieskiego, przesuwających się stopniowo ku niemu. Pasy te rozciągają się początkowo aż do mniej więcej 45 stopni od równika, by następnie, w miarę upływu cyklu, zbliżać się do niego na odległość około 5 stopni.

Wykres przedstawiający zmiany czasowe położenia plam na tarczy Słońca nazywamy wykresem motylkowym z racji jego wyglądu, przypominającego skrzydła motyla. Uważny obserwator plam słonecznych, posługując się wykresem motylkowym może dostrzec jeszcze jedną bardzo interesującą cechę wypływania pól magnetycznych: gdy plamy słoneczne pod koniec pewnego cyklu skupione są w pobliżu równika słonecznego, na dużych szerokościach heliograficznych, rzędu 45 stopni, już zaczynają się pojawiać plamy związane z następnym cyklem.

 

 

Przesuwanie się pasów aktywności słonecznej ku równikowi można bardzo łatwo zaobserwować za pomocą projekcyjnej metody obserwacji Słońca, śledząc zmiany szerokości heliograficznej miejsc pojawiania się plam słonecznych na tarczy. Wystarczy w tym celu przez kilka lat, oczywiście wykazując odpowiednią dozę cierpliwości, co jakiś czas zaznaczać na rysunkach obrazu widomej tarczy Słońca położenia wszystkich dostrzeżonych plam słonecznych. Mierząc następnie odległość zaobserwowanych plam słonecznych od równika słonecznego bardzo łatwo jest wykryć, iż ich położenie w ramach cyklu aktywności słonecznej stopniowo przesuwa się ku równikowi.

butterfly_small.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem cykliczność o której mowa niżej związana jest ściśle z okresami obrotu planet dookołaSłońca i ich wzajemnymi konfiguracjami. Ok 11 lat to okres koniunkcji i opozycji wielkich Planet - Jowisz i Saturna.

Okres Maundera związany jest najprawdopodobniej z katem orbity planet względem ekliptyki. Dokładną zależność jeszcze nie zbadałem. Wybuchy na Słońcu mają podobny model(wspólne cechy fizyczne przyczyn ale różne źródła) powstawania jak trzęsienia Ziemi czy wybuchy wulkanów.

 

 

http://www.astro.uni.wroc.pl/vt-2004/vt-op...ci%20słonecznej

 

 

W literaturze naukowej i popularnonaukowej z regóły znajdujemy informację, iż cykl aktywności słonecznej trwa średnio 11.2 roku. Ten okres wyznaczony jest na podstawie obserwacji zmian ilości zjawisk aktywnych na Słońcu. W ciągu 11 lat dynamo słoneczne nie tylko zmienia ilość pól magnetycznych docierających do powierzchni Słońca ale także odwraca biegunowość globalnego pola magnetycznego Słońca. Natomiast pełen cykl aktywności dynama słonecznego, w ciągu którego globalne pole magnetyczne Słońca wraca do pierwotnego rozkładu biegunowości, trawa 22 lata.

 

 

 

Dynamo słoneczne działa cyklicznie, ale jest to cykl o zmiennej długości. Niekiedy obserwuje się znaczne zaburzenia długości trwania cyklu, sięgające nawet kilku lat. Szczegółowe analizy zmian aktywności słonecznej wskazują, że cykl 11-letni jest tylko jedną z wielu okresowości występujących w pracy dynama słonecznego. Zdarzają się również okresy, gdy działanie dynama ulega znacznemu osłabieniu lub, być może, niemal całkowitemu zanikowi. Po raz ostatni nastąpiło to na przełomie XVI i XVII wieku, podczas tak zwanego "minimum Maundera", gdy w Europie nastała tak zwana mała epoka lodowcowa. W ciągu każdego cyklu aktywności globalne pole magnetyczne Słońca dwukrotnie zmienia swoją biegunowość i dwukrotnie obserwowany jest najpierw stopniowy wzrost jego aktywności (trwający 3-4 lata) aż do osiągnięcia maksimum, a następnie stopniowy spadek wielkości i liczebności wszystkich przejawów aktywności słonecznej (trwający zwykle 6-7 lat).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo interesującym zjawiskiem jest zróżnicowanie prędkości kątowej, z jaką różne części warstwy konwektywnej okrążają Słońce. Zjawisko to nazywamy rotacją różnicową Słońca.

Na poziomie fotosfery najszybciej okrąża Słońce plazma znajdująca się w okolicach równika słonecznego, zużywając na jeden obieg zaledwie 25 dni, na szerokości heliograficznej 45 stopni okres ten wzrasta do 27.6 dnia a w okolicach biegunów sięga 30.8 dnia. Co ciekawe, wyniki badań heliosejsmologicznych, a więc wyniki badań wnętrza Słońca na podstawie analizy jego drgań (coś w rodzaju słonecznej sejsmologii) wskazują, iż część Słońca leżąca pod warstwą konwektywną rotuje jak ciało sztywne a u podstawy warstwy konwektywnej, w tak zwanej tachoklinie, następuje gwałtowny skok prędkości ruchu plazmy.

 

 

 

Rotację różnicową można bardzo łatwo zaobserwować oraz zmierzyć jej zmiany dla różnych szerokościach heliograficznych za pomocą projekcyjnej metody obserwacji Słońca. Wystarczy w tym celu przez dłuższy czas w każdy pogodny dzień starannie zaznaczać na rysunku widomej tarczy Słońca położenia wszystkich dostrzeżonych plam słonecznych, zapisując również moment dokonania obserwacji. Mierząc następnie starannie zarówno dzienne zmiany położenia wybranych plam na tle tarczy jak i zmiany ich wzajemnych położeń, bardzo łatwo jest wykryć, iż najszybciej przesuwają się po tarczy plamy położone najbliżej równika, najwolniej zaś plamy najbardziej od niego odległe.

Plamy słoneczne przesuwają się po tarczy Słońca nie tylko z prędkością zgodną z lokalna prędkością rotacji różnicowej, ale także mają pewne ruchy własne względem otaczającej je fotosfery. Wykrycie ruchów własnych plam nie jest wcale szczególnie trudne, wymaga jedynie nieco staranności przy zaznaczaniu względnych pozycji plam w ramach poszczególnych grup plam.

efekt_roznicowy.gif

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Market

    Nie wpłynęły jeszcze żadne ogłoszenia

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Polecana zawartość

    • Astropolis Market - nowa platforma zamiast Giełdy
      Jak już niektórzy z was zapewne zauważyli, testuję nową usługę na Astropolis - Market. Jej celem jest próba zorganizowania (zdemokratyzowania) sprzedaży na Astropolis - zarówno tej giełdowej (niekomercyjnej), jak i tej bardziej zorganizowanej - czyli w pełni komercyjnej. Coraz więcej jest na Astropolis osób i podmiotów, które albo już próbują sprzedawać w partyzancki sposób wśród wątków giełdowych, albo pytają administrację o pozwolenie na rozpoczęcie takiej działalności.
        • Kocham
        • Lubię
      • 236 odpowiedzi
    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 60 odpowiedzi
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 50 odpowiedzi
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 73 odpowiedzi
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.