Skocz do zawartości

Plamy Słoneczne a położenie planet


Rekomendowane odpowiedzi

jakiekolwiek uzasadnienie, niegy nie będzie to dla mnie aksjomat (jak i wiele rzeczy temu podobnych), z tego co pamiętam grawitacja zależy od masy, a elektromagnetyzm od ładunków, nie widzę powiązania :/

dobry pomysł :D dla mnie aksjomat :D

sory źe posiekałem post ;)

w przybliżeniu to mamy pełno nowych, praw, twierdzen, hipotez i innego tałatajstwa :D

 

nom, rozłożyłem ten wątek na czynniki pierwsze :D ogólnie to niezłą teoria ale jak już wiele razy pisano poważne uzasadnienie

 

Siły są potrzebne aby np poruszyc dynamo czy pradnice - musi byc napęd. Np dynamo w rowerze czy generator pradu. Podobnie aby wywołac powstanie pola magnetycznego w Słońcu czy Ziemi musi byc ruch masy(jądra złozonego z metali ciezkich) Srodek masy układu Słonecznego (Słonce wraz z Planetami) nie lezy w srodku tej gwiazdy ale sie przemieszcza w zaleznosci od układu planet)a erupcje na Słoncu swiadcza o chwilowych ekstremach sił ktore powoduja zakłocenia stale wytwarzanego pola magnetycznego okreslonej wartosci ktore objawia sie dla obserwatora na ziemi jako zakłocenie geomagnetyczne.Magnetyzm pozwstaje właśnie dzieki niecentrycznosci(niepokrywaniu sie środka masy samego Słońca ze srodkiem masy układu Slonecznego i rotacji Słonca wokół własnej osi. Podobny mechanizm jest w Układzie Ziemia Ksieżyc przy czym soro tutaj ma znaczenie odziaływanie planet to w przypadku Słonca powinno miec znaczenie odziaływanie galaktyki (najblizszych sasiadów naszego układu).Czyli jest scisłe powiazanie. Sa to hipotezy dlatego ciesze sie z krytyki. Hehehe

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nom tak trzeba było od początku ;) jest uzasadnienie :D

a co do:

Podobnie aby wywołac powstanie pola magnetycznego w Słońcu czy Ziemi musi byc ruch masy(jądra złozonego z metali ciezkich)

pozostaje dla mnie niejasne jak wirująca metaliczna "kulka" może tworzyć pole magnetyczne :/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

nom tak trzeba było od początku ;) jest uzasadnienie :D

a co do:

 

pozostaje dla mnie niejasne jak wirująca metaliczna "kulka" może tworzyć pole magnetyczne :/

 

 

 

Nie wirujaca kula ale płynne jadro (skupisko metali ciezkich w wysokiej temperaturze i pod ogromnym cisnieniem. Barycentrum nie jest w srodku wiec działa siła odsrodkowa a sam srodek jest proznia w ktorej na skutek ruchu mas zewnetrznych indukuje sie pole magnetyczne ktore nie pokrywa sie z osia obrotu ziemi gdyz przechodzi przez barycentrum oraz płaszczyzna obrotu ksiezyca nie pokrywa sie z płaszczyzna rownika ziemskiego. Teraz juz rozumiesz????????

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nie wirujaca kula ale płynne jadro (skupisko metali ciezkich w wysokiej temperaturze i pod ogromnym cisnieniem. Barycentrum nie jest w srodku wiec działa siła odsrodkowa a sam srodek jest proznia w ktorej na skutek ruchu mas zewnetrznych indukuje sie pole magnetyczne ktore nie pokrywa sie z osia obrotu ziemi gdyz przechodzi przez barycentrum oraz płaszczyzna obrotu ksiezyca nie pokrywa sie z płaszczyzna rownika ziemskiego. Teraz juz rozumiesz????????

nom rozumiem :D Twoje hipotezy są zaskakujące, ale logiczne, zobaczymy co z tego wyniknie :D
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie - muszę to jeszcze sprawdzić ale ok 25-30 stycznia powinna się pokazać wieksza aktywnosc Słońca - nie powinno to jednak byc ekstremum takie jak w listopadzie 2004 ale ekstremum lokalne na pewno. (Nie jest to tym razem prognoza pewna ale hipoteza - za mało mam tutaj doświadczenia).

Proszę przygotowac sie do obserwacji.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Coś sie pojawiło <_<

 

To jeszcze nie to - obserwuje Słonce - na razie tamte plamy są od strony niewidocznej powinny sie pojawiac ok chyba 26-27 ale moge tutaj troche sie (myslic 2-3 dni) - prosze sfotografowac. A odsyłam do mojego postu nizej nt. Trzesien i pogody zarazem

Pozdrowienia

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo prosto ustrzelić te wszystkie teorie. Wystarczy zrobić trnasformatę Fouriera lub jakikolwiek

inny periodogram dla liczb Wolfa Jeśli ruch orbitalny planet wpływa na aktywność naszej dziennej gwiazdy, powinniśmy mieć wyraźne piki "dokładnie" dla okresowości związanych z okresem obiegu danej planety plus ewentualne pliki kombinacyjne.

 

A co z minimum Maundera, kiedy to przez kilkadziesiąt lat nie było na Słońcu w ogóle plam słonecznych?

W tym czasie planety przestały obiegać Słońce?

 

Arek

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bardzo prosto ustrzelić te wszystkie teorie. Wystarczy zrobić trnasformatę Fouriera lub jakikolwiek

inny periodogram dla liczb Wolfa Jeśli ruch orbitalny planet wpływa na aktywność naszej dziennej gwiazdy, powinniśmy mieć wyraźne piki "dokładnie" dla okresowości  związanych z okresem obiegu danej planety plus ewentualne pliki kombinacyjne.

 

A co z minimum Maundera, kiedy to przez kilkadziesiąt lat nie było na Słońcu w ogóle plam słonecznych?

W tym czasie planety przestały obiegać Słońce?

 

Arek

 

 

Tutaj musisz wziac pod uwage zarówno położenie jesli chodzi o elongacje a także deklinację wzgledem rownika Słonecznego. Oraz nakładanie sie tych punktów. Ale tok myslenia poprawny. Jesli potrafisz oblicz. Ma to związek z przesunieciem środka masy układu Słońce - grupa planet a wiec role graja tez odległości (peryhelium, aphelium).

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Zobaczcie na www.twojapogoda.pl co sie dzieje

 

17.01 / 11:35) - Tak jak wcześniej informowaliśmy od kilku dni Słońce staje się coraz aktywniejsze, a to za sprawą gigantycznych rozmiarów kompleksu składającego się z ponad 37 plam o numerze 720. Jak informują obserwatorzy, plama jest już na tyle wielka, że można ją zobaczyć na własne oczy. Informujemy jednak, że nie można patrzeć na Słońce bez odpowiedniego zabezpieczenia oczu, gdyż grozi to trwałą utratą wzroku! Od chwili swoich narodzin do tej chwili grupa plam 720 wyemitowała w stronę Ziemi aż 12 silnych rozbłysków klasy M i 2 klasy X. Dzisiaj o godzinie 10:52 czasu polskiego na powierzchni Słońca doszło do kolejnej potężnej eksplozji w grupie plam 720 znajdującym się w okolicach środka widocznej z Ziemi części tarczy Słońca. Długi, kilkugodzinny, potężny wybuch ze szczytowym rozbłyskiem promieniowania rentgenowskiego, o sile X3,9 według naszych danych był najsilniejszym na Słońcu od ponad 2 lat. W chwili obecnej Ziemia w dalszym ciągu znajduje się w bezpośrednim polu rażenia eksplozji z plamy 720. Wiatr słoneczny z silnie naładowanymi cząsteczkami pochodzący z pierwszej, silnej, sobotniej eksplozji o sile M8,6 według prognoz NOAA zacznie docierać do nas już dzisiaj wieczorem powodując silną burzę magnetyczną w górnych warstwach atmosfery ziemskiej w wyniku której na wysokich i średnich szerokościach geograficznych pojawią się przepiękne zorze polarne. Wiatr słoneczny z kolejnych eksplozji, w tym z sobotniej i dzisiejszej klasy X dotrze do naszej planety w kolejnych kilkudziesięciu godzinach. Zachęcamy więc do spoglądania co jakiś czas w niebo przez kolejne wieczory i noce, patrząc oczywiście w kierunku północnym, w poszukiwaniu przepięknych różnokolorowych zorzy polarnych. O silnych eksplozjach i rozbłyskach na Słońcu i związaną z tym możliwością pojawienia się zorzy polarnej w Polsce będziemy oczywiście informować na stronach portalu na bieżąco. Źródło: Twoja Pogoda.

 

Spodziewałem się takiej erupcji ale troszkę później.

Pozdrowienia - zachęcam do obserwacji

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To jeszcze nie to - obserwuje Słonce - na razie tamte plamy są od strony niewidocznej powinny sie pojawiac ok chyba 26-27 ale moge tutaj troche sie (myslic 2-3 dni) - prosze sfotografowac. A odsyłam do mojego postu nizej nt. Trzesien i pogody zarazem

Pozdrowienia

 

 

Ciekaw jestem czy to się sprawdzi. Nie dysponuję dokładnymi danymi planet w układzie heliocentrycznym wiec być może że zajdzie jakaś pomyłka ale mysle ze w okolicach tej daty powinna wystapic silna burza magnetyczna - co najmniej K6

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Słońce, plamy, wybuchy i zorze polarne

 

(18.01 / 18:32) - Dzisiejszej nocy do Ziemi dotrze wiatr słoneczny z silnie naładowanymi cząsteczkami pochodzącymi z poniedziałkowej (17.01) najpotężniejszej od ponad 2 lat eksplozji i rozbłysku promieniowania rentgenowskiego na Słońcu o sile X3,9 z grupy plam 720. Jak informują naukowcy z NOAA-SEC burza magnetyczna może osiągnąć siłę K9 (G5) czyli poziom najwyższy w skali tego typu zjawisk, dzięki czemu zorze polarne z pewnością pojawią się na niebie nad całą Europą w tym także nad Polską. Zachęcamy więc do spoglądania co jakiś czas w niebo dzisiejszej nocy a także przez kolejne wieczory i noce patrząc oczywiście w kierunku północnym w poszukiwaniu przepięknych różnokolorowych zorzy polarnych. Ostrzegamy jednocześnie pasażerów samolotów lecących na wysokich szerokościach geograficznych przed możliwością napromieniowania w wyniku trwającej bardzo silnej burzy magnetycznej w górnych warstwach atmosfery ziemskiej. Wczorajszego wieczoru i nocy (17/18.01) zorze polarne podziwiali między innymi mieszkańcy Kanady, Alaski, Skandynawii i Australii. Jak już wcześniej informowaliśmy, Słońce staje się coraz to bardziej aktywne. W ciągu ostatnich dni w znajdującej się na powierzchni Słońca gigantycznych rozmiarów grupie plam oznaczonej numerem 720 dochodzi do potężnych, co najmniej zaskakujących w tym stadium cyklu aktywności Słońca, eksplozji materii i rozbłysków promieniowania rentgenowskiego. Jak informują obserwatorzy, plama jest jeszcze na tyle wielka, że można ją zobaczyć na własne oczy. Informujemy jednak, że nie można patrzeć na Słońce bez odpowiedniego zabezpieczenia oczu, gdyż grozi to trwałą utratą wzroku! Także i dzisiaj w kompleksie plam 720 doszło do 3 wybuchów o sile M1,6, M1,7 i M4,9 którym towarzyszył koronalny wyrzut masy (CME). To właśnie wyrzucona podczas wybuchu chmura silnie naładowanych cząstek (wiatr słoneczny), elektronów i protonów, przebywając drogę ze Słońca do Ziemi, równą 150 mln km, uderza w pole magnetyczne Ziemi wywołując burzę magnetyczną, szalejącą w górnych warstwach atmosfery naszej planety w wyniku której możemy oglądać przepiękne różnokolorowe zorze polarne. O silnych eksplozjach i rozbłyskach na Słońcu i związaną z tym możliwością pojawienia się zorzy polarnej w Polsce będziemy oczywiście informować na stronach portalu na bieżąco. Źródło: Twoja Pogoda.

 

Myślę ze to nie koniec - spodziewam sie silniejszych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Grupa plam 720 na Słońcu wciąż aktywna

 

(20.01 / 09:22) - Od ponad tygodnia Słońce wykazuje bardzo dużą aktywność, a to za sprawą szalejącej gigantycznych rozmiarów grupy plam o numerze 720. Jak informowali obserwatorzy, kilka dni temu, plamę można było zobaczyć na własne oczy gdyż jej powierzchnia była dziesięciokrotnie większa niż objętość naszej całej planety. Informujemy jednak, że nie można patrzeć na Słońce bez odpowiedniego zabezpieczenia oczu, gdyż grozi to trwałą utratą wzroku! Od chwili swoich narodzin do tej chwili grupa plam 720 wyemitowała kilkanaście silnych rozbłysków klasy M oraz 4 potężne rozbłyski klasy X odpowiednio X2.6, X3.9, X1.4 i X7.1 który nastąpił na Słońcu dzisiaj rano. Ostrzegamy jednocześnie pasażerów samolotów lecących na wysokich szerokościach geograficznych przed możliwością napromieniowania w konsekwencji uderzenia w atmosferę ziemską fotonów promieniowania rentgenowskiego pochodzących z tego rozbłysku. Co prawda wiatr słoneczny z silnie naładowanymi cząsteczkami pochodzącymi z ostatnich eksplozji na Słońcu dotarł do Ziemi, to jednak burza magnetyczna powstała na skutek uderzenia jego w bieguny magnetyczne naszej planety nie była na tyle silna aby zorze pojawiły się na polskim niebie. Przepiękne zorze polarne podziwiali natomiast mieszkańcy Kanady, Alaski, Skandynawii, Syberii i Australii. W chwili obecnej Ziemia już nie jest w bezpośrednim polu rażenia eksplozji z plamy 720, gdyż kompleks ten już znajduje się na skraju widocznej z Ziemi części tarczy Słońca. Wiatr słoneczny, z silnie naładowanymi cząsteczkami, pochodzący z dzisiejszej eksplozji na Słońcu nie spowoduje więc wystąpienia tak silnych burz magnetycznych w górnych warstwach atmosfery ziemskiej w wyniku których mogłyby pojawić się przepiękne, różnokolorowe zorze polarne nad naszym krajem. Ostatnio kolorową zorzę polarną mieszkańcy Polski mieli natomiast możliwość podziwiać, co zdarza się u nas rzadko, kilkukrotnie jesienią 2003 i 2004 roku. Przypomnijmy, że obecnie nasza dzienna gwiazda znajduje się w minimum cyklu swej aktywności co oznacza, że tak silne eksplozje jakie mają miejsce teraz na powierzchni Słońca absolutnie nie powinny już mieć miejsca. Źródło: Twoja Pogoda.

 

To efekt działania planet zwłaszcza Jowisza.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A co teori wszystkiego - to jest to cos w tym rodzaju - jako dowod prosze obserwowac zachowanie wulkanów i sejsmike w dniach od 8 do 20 stycznia. Zwłaszcza wulkany dadza prawdopodobnie znac o sobie ale spodziewam sie tez silnego trzesienia ziemi.

 

Dzisiaj mamy 20 stycznia. I co z tym nietypowym zachowaniem wulkanów?

Trzęsienia ziemi występują codziennie, ale czy w tym okresie nastąpiło jakieś wzmożenie ich siły?

 

Dla mnie to wszystko to bajki. Mam nadzieję, że nikt się na nie nie nabierze.

 

Przewidywana na koniec stycznia wzmożona aktywność Słońca już występuje i jak widzę nie przeszkadza to twórcy nowej teorii, a wręcz przeciwnie uważa, że wszystko jest w najlepszym porządku i dzieje się zgodnie z przewidywaniami.

 

Czego to ludzie nie wymyślą. :ha:

 

Robert

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj mamy 20 stycznia. I co z tym nietypowym zachowaniem wulkanów?

Trzęsienia ziemi występują codziennie, ale czy w tym okresie nastąpiło jakieś wzmożenie ich siły?

 

Dla mnie to wszystko to bajki. Mam nadzieję, że nikt się na nie nie nabierze.

 

Przewidywana na koniec stycznia wzmożona aktywność Słońca już występuje i jak widzę nie przeszkadza to twórcy nowej teorii, a wręcz przeciwnie uważa, że wszystko jest w najlepszym porządku i dzieje się zgodnie z przewidywaniami.

 

Czego to ludzie nie wymyślą.  :ha:

 

Robert

 

Nikt nie zamierza Cie przekonywac. Poczekajmy jeszcze

Wyspy Kanaryjskie lepiej omijać z daleka

 

(19.01 / 08:13) Przypomnijmy, że na Wyspach Kanaryjskich uaktywnił się jeden z groźniejszych wulkanów o nazwie Cumbre Vieja zajmujący całą powierzchnię wyspy La Palma. Ostatni raz wulkan zbudził się w 1971 roku, tym razem jednak wulkanolodzy obawiają się poważnej erupcji, która według badań mogłaby doprowadzić do powstania zabójczej fali tsunami. Źródło: Twoja Pogoda.

 

Uaktywnia się coraz więcej wulkanów

 

(14.01 / 18:45) - W ostatnim czasie na całym świecie obserwuje się uaktywnienie coraz to większej ilości wulkanów. Chmury popiołu i potoki lawy wypływają między innymi z aż 3 wulkanów - Pacaya, Santa Maria i Fuego w Gwatemali, gdzie setki mieszkańców okolicznych miasteczek w wyniku zagrożenia musiało opuścić swoje domy. Jak informują wulkanolodzy jest to największa erupcja łącznie aż 3 wulkanów w Gwatemali od ponad 31 lat. Uaktywnił się także wulkan Bezymiany na rosyjskiej Kamczatce, Tall na Filipinach, Popocatepetl i Colima w Meksyku, Tangurahua w Ekwadorze, wulkan Św. Heleny, Spurr i Veniaminof w USA oraz Manam w Papui Nowej Gwinei z których także w powietrze wzbijają się potężne chmury popiołu. Aktywny jest także wulkan Anatahan na Marianach Północnych którego obecna erupcja jest największa od początku 2003 roku. Także sycylijski wulkan Etna w ostatnich dniach dał o sobie znak wyrzucając strumienie lawy ze swojego uśpionego od ponad roku południowo-wschodniego krateru. Jednak jak informują obserwujący Etnę wulkanolodzy lawa nie spływa bezpośrednio w dół i póki co nie zagraża miasteczkom znajdującym się u podnóża wulkanu, w tym między innymi miastu Catania. Mimo to naukowcy non stop obserwują to co dzieje się z wulkanem i w razie potrzeby podejmą decyzję o ewakuacji ludności zamieszkującej jego okolicę. Tymczasem po drugiej stronie globu na największej wyspie archipelagu Hawajów wulkan Kilauea także wyrzuca z siebie gigantyczne masy lawy. Erupcja wulkanu jest jak zawsze podziwiana przez turystów, gdyż to zjawisko nie jest tyle straszne co niezwykle widowiskowe. Gorąca, czerwona lawa spływająca po zboczach wulkanu wpadając do Pacyfiku jest jedną z największych atrakcji turystycznych dla odwiedzających te rajskie wyspy turystów. Pod artykułem prezentujemy najnowsze zdjęcia satelitarne obecnej erupcji wulkanu Etna i Anatahan. Źródło: Twoja Pogoda.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Robert :Salut::Boink:

 

Kilauea Volcano (Hawaii)

19.425 N, 155.292 W, summit elevation 1222 m, Shield volcano

Friday 21st January 2005

Lava has advanced 150 m in the past 24 hours, and now is now 625 m from the sea at west Highcastle.

More on Kilauea Volcano...

Volcanoes of Hawaii...

 

Three Volcano Eruptions in Guatemala

Friday 21st January 2005

Three volcanoes continue to erupt in Guatemala. Pacaya volcano expels abundant steam and incandescent material from the crater. A 200 m long lava flow is moving southwest. At Fuego volcano, weak explosions send ash up to 300 meters on the crater, incandescent lava pulses reach the crater rim, and some explosions accompanied by weak rumbling. At Santa Maria volcano, sporadic weak and moderate explosions have emitted grey ash to 1,000 meters above the active crater, causing causing ash fall around the volcano. Some explosions are accompanied by weak and moderate avalanches in the southwest.

More on Pacaya Volcano...

More Santa Maria Volcano...

More on Fuego Volcano...

 

Kilauea Volcano (Hawaii)

19.425 N, 155.292 W, summit elevation 1222 m, Shield volcano

Thursday 20th January 2005

Lava is approaching the sea at Kilauea volcano in Hawaii. A branch of the west arm of the PKK flow has reached the coastal flat and is only 800 m from the sea. Lava is about 1 hours walk from Chain of Craters Road. Lava last entered the sea at the end of December 2004.

More on Kilauea Volcano...

 

Zastanow sie najpierw zanim cos napiszesz.

Pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam się zastanowić? Chyba Ty.

 

Po pierwsze w dalszym ciągu podajesz przykłady erupcji, które nie są niczym nadzwyczajnym. Takie przykłady można podawać przez cały rok.

 

Po drugie, dwa z ostatnich przykładów odnoszą się do daty 21 stycznia, a przecież wyraźnie napisałeś, że wzmożona aktywność wulkaniczna ma dotyczyć okresu od 8 do 20 stycznia. Czyli świadczy to o tym, że okres ten wydłuża się i potwierdza to moją pierwszą uwagę, że te zjawiska wulkaniczne nie są niczym nadzwyczajnym.

 

Zresztą w sąsiednim wątku podałeś odpowiedzi na moje pytania. Zobaczymy jak się sprawdzą.

 

Widzę, że wierzysz w to co piszesz. Nie mam więc zamiaru przekonywać Ciebie. Piszę tylko po to, aby ostrzec przed Twoimi hipotezami (bajkami) innych.

 

Robert

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Market

    Nie wpłynęły jeszcze żadne ogłoszenia

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Polecana zawartość

    • Astropolis Market - nowa platforma zamiast Giełdy
      Jak już niektórzy z was zapewne zauważyli, testuję nową usługę na Astropolis - Market. Jej celem jest próba zorganizowania (zdemokratyzowania) sprzedaży na Astropolis - zarówno tej giełdowej (niekomercyjnej), jak i tej bardziej zorganizowanej - czyli w pełni komercyjnej. Coraz więcej jest na Astropolis osób i podmiotów, które albo już próbują sprzedawać w partyzancki sposób wśród wątków giełdowych, albo pytają administrację o pozwolenie na rozpoczęcie takiej działalności.
        • Kocham
        • Lubię
      • 236 odpowiedzi
    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 60 odpowiedzi
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 50 odpowiedzi
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 73 odpowiedzi
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.