Jump to content

radio-teleskop.pl

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    135
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by radio-teleskop.pl

  1. Wielu błogosławieństw od Zmartwychwstałego Chrystusa, Kochani! Zwłaszcza w doborze sprzętu, wyborze ciemnych miejscówek, trafianiu w cel na czystym niebie i udanej obróbki zebranego materiału Wesołego Alleluja!
  2. To i ja dorzucę swoją próbę z 09 kwietnia 2019. Nikon D700 + Nikkor 85mm f/1.8 (przymknięty do f/5) prowadzone przez Vixen Polarie. Ekspozycje: 45 s. dla gwiazd i 5 s. dla Księżyca. ISO 400. A dzisiaj - Księżyc w Żłóbku Czystego nieba!
  3. until

    Przepraszam, ale moje "zboczenie zawodowe" nie daje mi spokoju... "Hiady" w dopełniaczu prawidłowo odmienia się w formie: "Hiad". Gwiazda Alkalbain V będzie widoczna po prawej, nie zaś po lewej stronie Marsa. A poza tym, chyba ciekawsze pod datą 13 kwietnia 2019 jest częściowe zakrycie M44 przez Księżyc
  4. Kochani! Przed nami jedno z najciekawszych zjawisk na niebie gwiaździstym w 2019 roku... Zapraszam po szczegóły
  5. A na nizinach młody Księżyc... Czystego nieba!
  6. To ja jeszcze dorzucę plon niedzielnego (07.04.) wieczoru w obserwatorium UMK w podtoruńskich Piwnicach Czystego nieba!
  7. W tym roku miałem troszkę pecha do światła zodiakalnego (słabo z wolnym czasem), ale przed rokiem nie szczędziło mi swoich uroków Czystego nieba!
  8. Całkiem zgrabny kadr, Łukaszu. Miejsce ma ogromny potencjał, a lustro wody pięknie odbija światło gwiazd. Szkoda tylko, że gałęzią po prawej praktycznie całkowicie zasłoniłeś światło zodiakalne... Następnym razem na pewno będzie lepiej. Pozdrawiam i powodzenia
  9. Zaiste, przejdzie Szkoda tylko, że blask Księżyca będzie już całkiem mocno przeszkadzał w robieniu dłuższych ekspozycji. Chociaż i z tym jakoś można sobie poradzić... Siedem lat temu z Siedmioma Siostrami i Wenus (w świetle księżycowej pełni) poradziłem sobie tak:
  10. Cudnie! A u mnie było tak... Niestety, przejrzystość nieba była słaba, stąd obraz Księżyca mocno przytłumiony. Ale coś tam widać
  11. Witam w klubie, Darku U mnie łuna miasteczka (podkreślam zdrobnienie dla zobrazowania skali LP już nawet w przypadku mieścin liczących 2-3 tysiące mieszkańców) skutecznie zrujnowała światło zodiakalne, za to ślad ISS utrzymałem na całej linii Pozdrawiam!
  12. Ogromnie się cieszę i z całego serca dziękuję Takie opinie są dla mnie szalenie motywujące i utwierdzają mnie w przekonaniu, że wybrałem dobry kierunek Pozdrawiam!
  13. Kochani! Zapraszam pod kwietniowy firmament 2019 - sporo się dzieje Czystego nieba!
  14. Jak widzę, dyskusja jest ożywiona, zatem po kolei... Jeżeli stawiasz mi zarzut naciągania faktów, Przyjacielu, to wiedz, że postępujesz dokładnie tak samo W czasie przesilenia zimowego świt cywilny następuje krótko po godz. 07:00 (czyli 08:00 czasu letniego), zatem nijak się to ma do chodzenia do szkoły "po ciemku". A jakie np. znaczenie ma nazwanie czasu "białoruskim", ruskim czy chińskim? Akurat tak się składa, że byłem już na świecie przed wprowadzeniem w Polsce zmiany czasu z zimowego na letni (i odwrotnie), stąd mam porównanie praktyki życia codziennego i osobiście wolę, aby letnie dni trwały jednak "dłużej". Oczywiście jest to skrót myślowy - wiadomo, że długość dnia jest taka sama, ale wschód Słońca ok. 03:00 i zachód krótko po 20:00 uważam za "marnotrawstwo naturalnego światła dziennego", które to światło jest szalenie ważne dla naszych organizmów. Jestem chronotypem sowy, więc nie wstanę ani o 03:00, ani o 04:00, ani nawet o 06:00 W pewnym sensie tak. Zwróćmy jednak uwagę na to, że choć spieramy się o strefy czasowe, to tarcza zegara się nie zmienia. Jeśli latem Słońce wzejdzie o 03:00, to zagonimy ludzi do roboty o tej właśnie godzinie? Ale nie zyskałbyś ani sekundy więcej na obserwacje. I na sen też nie, bo już o 03:00 wstaje dzień - pobudka! Poza tym, spora część sezonu letniego w Polsce wypada w warunkach braku zmierzchu astronomicznego, więc i tak mamy wakacje od uprawiania naszej pasji - z pewnymi wyjątkami jak np. NLC oczywiście. Sorry, taką mamy szerokość geograficzną Więc za wszelką cenę musimy go uniknąć Poczekajmy na implementację ACTA 2, to wtedy dopiero zapanuje jedynie słuszna "demokracja"... Pozdrawiam!
  15. Ja optuję za czasem letnim - nawet przy świadomości, że czas zimowy lepiej wyraża godzinę prawdziwego południa. Pozostając przy zimowym otrzymamy wschód Słońca krótko po godz. 03:00 w czasie przesilenia letniego. Z ręką na sercu - kto wstaje o tej godzinie? Komu potrzebna jest "jasność dniowa" (że się posłużę cytatem z klasyki poezji) o tak nieprzytomnej porze? Z kolei zachód nastąpi niedługo po 20:00... Tomek ma rację powołując się m.in. na kwestię turystyki. Akurat mieszkam w wielce turystycznym Toruniu, dzięki czemu na co dzień mam sposobność obserwowania jak wygląda wakacyjne życie w centrum miasta. W lipcu po 21:00-22:00 przewalają się tłumy ludzi; jest jeszcze jasno, ciepło, itd. W sierpniu, kiedy dnia ubywa, ludzi też jakby mniej wieczorami... (z wyjątkiem SKYWAYA, ale to już inna bajka ) A teraz popatrzmy na zimę: według czasu letniego, w Boże Narodzenie Słońce zachodzić będzie grubo po 16:00, więc zyskamy godzinę jasności. Owszem - wschód następować będzie ok. 09:00, ale jasno i tak zrobi się już ok. 08:00. Dla tych, którzy muszą wstawać np. na 06:00 różnica jest żadna, bo tak czy siak wstają po ciemku. Weźmy też pod uwagę fakt, że stopniowo zmienia się rytm naszej aktywności - z wczesnoporannej na późnowieczorną. Coraz większy odsetek ludzi zaczyna pracę nie o 06:00, lecz w późniejszych godzinach i tak samo później (czyli pod wieczór) ją kończy. Co do Grecji zaś - bywałem w tamtych stronach kilkukrotnie i różnica między nami a nimi jest fundamentalna: po zapadnięciu ciemności temperatura na Kos jakoś spaść nie chce, zaś u nas zależność temperaturowa między dniem a nocą jest o wiele mocniejsza
  16. Całkiem rozsądny wybór Przygodę z astrofotografią najlepiej zacząć od podstaw i stawiania małych kroków. Wydaje się to oczywiste, ale nie brakuje ludzi, którzy - z całym szacunkiem - niewiele wiedząc w temacie od razu rzucają się na głęboką wodę kupując drogi sprzęt, porywając się na trudne obiekty, by w krótkim czasie przeżyć wielkie rozczarowanie... Astrofoto uczy cierpliwości i pokory, więc na tę lekcję też musisz być przygotowany Na początek polecam Ci próby szerokich ujęć ze statywu i z użyciem wężyka spustowego - w ten sposób poznasz możliwości swojego Nikona, nauczysz się precyzyjnie ostrzyć i poprawnie naświetlać obraz, poeksperymentujesz z ustawieniami parametrów ekspozycji i balansem bieli. Krótkie ogniskowe rzędu 14-35 mm pozwalają na utrwalanie punktowych obrazów gwiazd z nieruchomego statywu nawet do 20-25 sekund ekspozycji. W kolejnym kroku będziesz musiał zaopatrzyć się w prosty montaż typu SW Star Adventurer, ale... najpierw postaw pierwszy krok Nie polecam też modyfikacji na samym starcie. Owszem, to dobry pomysł dla nieco bardziej zaawansowanych, ale na początek nie stawiałbym sobie tej trudności. I szukaj sensora z możliwie dużymi pikselami i małą ich liczbą - Mateusz szczegółowo wyjaśnił dlaczego Co do sprzętu zaś - od 10 lat fotografuję (niemodyfikowanym) Nikonem D700 i jestem zadowolony z efektów; oczywiście w stosunku do oczekiwań. To trochę inna półka cenowa, niemniej ten model dowodzi użyteczności Nikonów w astrofoto. Przykłady (wraz z parametrami ekspozycji) znajdziesz w mojej galerii: www.radio-teleskop.pl. Powodzenia!
  17. Witaj w klubie Astrofotografia to szalenie szerokie pojęcie, więc dobrze byłoby, abyś postarał się sprecyzować swoje zamierzenia. Czy zamierzasz zająć się fotografowaniem obiektów głębokiego nieba (np. galaktyki, gromady gwiazd), czy może raczej chcesz wziąć na celownik szerokie pola (np. całe gwiazdozbiory)? A może pociąga Cię jedynie astrofoto krajobrazowe - np. Księżyc lub jasne planety w połączeniu z jakimś pejzażem? Określenie kierunku własnych zainteresowań jest bardzo pomocne dla wyboru właściwego sprzętu. Pozdrawiam!
  18. Generalnie obrazek jest poprawnie skadrowany i naświetlony, ale spróbowałbym uczynić niebo bardziej neutralnym. W tym celu dobrze byłoby skorygować balans bieli, czyli obniżyć temperaturę barwową i troszkę poeksperymentować z jej wartościami w zakresie - dajmy na to - 3000 do 2500 K. Ponadto, każdy sensowny program graficzny oferuje opcję regulacji balansu kolorów, więc i tu drzemią możliwości... Powodzenia
  19. Kochani! Na marcowym nieboskłonie do akcji wkracza Księżyc. Zapraszam na spotkanie
  20. Szanowne Koleżeństwo! Ja w sprawie, która padła w dyskusji dużo wcześniej, ale nie daje mi spokoju... Chodzi o flaty. Fotografuję DSLR-em. Astrofotografii uczyłem się na wzorcu, że prawidłowe flat fieldy wykonuje się na najniższej wartości ISO oferowanej przez aparat i możliwie najdłuższym czasie naświetlania - oczywiście takim, aby nie prześwietlić klatki; wartość przysłony i ostrzenie na "nieskończoność" pozostają takie, jak przy light frames. Tutaj wyczytałem, że ISO flatów powinno być takie, jak u lightów (czyli niekoniecznie najniższe). To jak jest naprawdę? I druga kwestia: od początku byłem uczony, że liczba darków powinna dokładnie odpowiadać lightom: naświetliłeś 50 ekspozycji, to zrób 50 darków. Później znalazłem gdzieś wskazówkę, że darków może być mniej (np. połowa w stosunku do zebranego światła). Ku mojemu zaskoczeniu - ta druga opcja okazała się skuteczniej eliminować szumy, hot piksele, itd. Ponawiam pytanie: czy i jaka jest więc optymalna liczba darków, aby wynikowe zdjęcie było jak najlepszej jakości? Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.