Skocz do zawartości
Gość luneta200

Jaki sprzęt do naziemnych dalekich obserwacji

Rekomendowane odpowiedzi

Nie rozumie. Porównujesz krotność ogniskowej obiektywu do powiększenia konwertera? Chyba mylisz pojęcia. Te 180mm w górę to ekwiwalent dla małego obrazka - tak się przelicza. Powiększenie dla każdego superzooma jest różne przy 180mm, bo w twoim Kodaku to jest ~5,1x ale w Panasonicu FZ-18 masz już ~6,4x. Co innego zoom: dla 18-54mm masz 3x i dla 70-210mm też masz 3x ale tu akurat chodzi o kąt widzenia... Trochę się chyba zakręciłem :) poprawcie mnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli znów upadła teoria że tele 3,2x (np takiej Opteki) to już przesada :szczerbaty:

 

Jak pewnie wiesz w optyce nic za darmo... Nie znam się na telekonwerterach do kompaktów, ale w przypadku konwerterów do lustrzanek zasada jest podstawowa im większa krotność tym gorsza jakość (no i przede wszystkim jasność). Jeżeli poważeni rozważasz telekonwerter radzę go przetestować. Może okazać się, że crop z pełnego kadru będzie lepszej jakości niż zdjęcie z konwertertem. W takim przypadku oczywiście dalsze cropowanie też nie przyniesie dobrego efektu.

 

To o czym piszę to pewnie nie generalna zasada, ale widziałem kiedyś zdjęcia robione jakimś kompaktem Sony + telekonwerter (nie wiem dokładnie jaki) - wyglądało to naprawdę źle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale co ?   Te 180mm ?   To podziel to przez 35 i masz ok 5,1x.

merti, skąd wzięła się u Ciebie liczba 35 do podzielenia aby obliczyć krotność zbliżenia?

 

 

Moim zdaniem należałoby dzielić przez 50, bo ogniskowa 50mm odpowiada mniej więcej kątowi widzenia ludzkiego oka.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zasadniczo sugeruję zapomnieć o rozmowach o krotności powiększenia, zoomu itd. To pojęcia wymyślone przez marketingowców od sprzedaży aparatów. Stąd 'wojna' na ilość mpix, krotność zoomu itd.

Tak jak pisał Merti np obiektywy 18-55 i 70-200 w tej terminologii to takie same obiektywy o 3-krotnym zoomie! Dla każdego fotografującego najważniejsza jest długość ogniskowej (oczywiście w ekwiwalencie do pełnego obrazka). Ale żeby trochę skomplikować (pisałem już o tym kiedyś) - 300 mm w ekwiwalecie (czyli np obiektyw 200 mm w lustrzance o krotności 1,5x) nie da takie samego obrazu jak obiektyw 300mm podpięty do pełnej klatki, będą różnice (z tego co pamiętam w kącie widzenia).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Ale żeby trochę skomplikować (pisałem już o tym kiedyś) - 300 mm w ekwiwalecie (czyli np obiektyw 200 mm w lustrzance o krotności 1,5x) nie da takie samego obrazu jak obiektyw 300mm podpięty do pełnej klatki, będą różnice (z tego co pamiętam w kącie widzenia).

Różnice są tak niewielkie (można znaleźć w internecie stronę z porównaniem zdjęć), iż można przyjąć, że 300mm z pełnej klatki to to samo co 300mm z ekwiwalentu. 

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

merti, skąd wzięła się u Ciebie liczba 35 do podzielenia ...

... taśma filmowa, a zarazem film małoobrazkowy, z perforacją ma dokładnie 35mm szerokości ...

Edytowane przez merti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobra dobra panowie, chwyt czy nie chwyt ale jednak przy właściwościach konwerterów podawana jest jego krotność zazwyczaj a nie długość ogniskowej, więc jest to jedyny elemet porównawczy. Wiadomo że nie można tego porównać z krotnością aparatu ale chodzi o porównanie samych konwerterów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... taśma filmowa, a zarazem film małoobrazkowy, z perforacją ma dokładnie 35mm szerokości ...

 

Dobrze, ja to wiem. Ale dlaczego przyjąłeś tę wartość do policzenia krotności?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to nawet nie wiem. Wartość ta jest dla mnie tak naturalna że chyba wyssałem ją z mlekiem matki :D Ale na poważnie to chyba od momentu gdy zacząłem mieć styczność z fotografia. Zawsze przy parametrach obiektywu podaje się ekwiwalent dla małego obrazka czyli 35mm, no i tak przeliczam ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to nawet nie wiem. Wartość ta jest dla mnie tak naturalna że chyba wyssałem ją z mlekiem matki :D Ale na poważnie to chyba od momentu gdy zacząłem mieć styczność z fotografia. Zawsze przy parametrach obiektywu podaje się ekwiwalent dla małego obrazka czyli 35mm, no i tak przeliczam ....

Ale my nie o ekwiwalencie, tylko o krotności zbliżenia (tak wiem athomer, mało ważna rzecz, już kończę ten temat :) )

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja nie pisałem o ekwiwalencie tylko odpowiedziałem ci skąd wziąłem tą wartość :) Nie bronię tu jakiś prawd lub mitów. Zoom to pojęcie względne (pisałem wyżej i Athomer też). Jest to odpowiednie określenie dla kompaktów, bo do jakiegoś czasu w większości małpek obraz zaczynał się od 38mm lub też 36mm w ekwiwalencie. A przeliczanie przez szerokość klatki daje jakieś pojęcie. Do obiektywów lustrzanek już nie, bo tu wystarczy podzielić największą ogniskową przez najmniejszą i mamy względy zoom (np dla obiektywu 70-300mm ma "zoom" 4,2 raza) . Samo przeliczanie krotności zbliżenia, czyli zooma, przez 35mm bardziej pasuje do kompaktów niż do lustrzanek, bo daje wyobrażenie jakim zakresem ogniskowych musimy żonglować by mieć to samo co w głuptaku (oczywiście po przeliczeniu przez crop, tu obiektyw 270mm dla Canona)...

Edytowane przez merti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że dyskusja staje się akademicka :blink: a to o czym w tej chwili rozmawiamy (powiększenie) to wielkość odwzorowania (parametr ważny przy zdjęciach makro) czyli jaką wielkość na zdjęciu będzie miał obiekt mający w rzeczywistości np 1 cm. Oczywiście przy dalekich obserwacjach jest to także ważne i to dzięki temu parametrowi malutki wystający znad horyzontu 'ząbek' może zająć pół kadru :D Ale dalej będę się upierał - to jest optyka! Nie tylko wielkość ma znaczenie - ogniskowe, powiększenia, przybliżenia to zawsze kompromis z jakością, jasnością, rozdzielczością itd. Jak wiemy z naszych doświadczeń zdjęcia robione ogniskową 500, 800 a nawet 1200mm są najbardziej efektowne ale nie zawsze łatwe i wygodne do zrobienia, obróbki itd.

 

Chcąc adoptować aparat kompaktowy do naszych celów najważniejsza rzecz wg mnie to nadal jakość wyjściowego zdjęcia. Jeżeli konwerter 2x ją zapewnia to ja także zapewniam że przy ogniskowej rzędu 200-300 mm także da się uchwycić wiele odległych obiektów, chociaż nie będą to zdjęcia porównywalne do tych od Northwooda czy Rafała. Ale także założenie jakiegoś super-hiper marketingowego konwertera np 5x (jeżeli taki istnieje) takich zdjęć nie da - jakość raczej będzie cienka.

 

Podsumowując: unikajmy fetyszyzmu sprzętowego!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chcąc adoptować aparat kompaktowy do naszych celów najważniejsza rzecz wg mnie to nadal jakość wyjściowego zdjęcia. Jeżeli konwerter 2x ją zapewnia to ja także zapewniam że przy ogniskowej rzędu 200-300 mm także da się uchwycić wiele odległych obiektów, chociaż nie będą to zdjęcia porównywalne do tych od Northwooda czy Rafała. Ale także założenie jakiegoś super-hiper marketingowego konwertera np 5x (jeżeli taki istnieje) takich zdjęć nie da - jakość raczej będzie cienka.

 

Podsumowując: unikajmy fetyszyzmu sprzętowego!

 

Cieszę się że dyskusja w końcu wróciła na interesujące mnie tory :D

 

Mnie chodzi właśnie o to, na czym się skupić żeby właśnie nie przesadzić. Wiadomo że trzeba poszperać, przetestować itd bo sprzęt sprzętowi nierówny ale chciałem od razu uniknąć jakiegoś spektakularnego Faux pas rozglądając się właśnie za jakimś mega-zbliżeniowym konwerterem do mojego i tak już wyżyłowanego mega-zoomowego Kodaczka. Przy fabrycznym maxymalnym zoomie jakość nie jest w 100% idealna zwłaszcza przy iso wyższych niż minimalne.

 

Wniosek: rozliczając wszystkie za (zoom! więcej zoomu!) i przeciw (jeszcze gorsza jakość, o nie! ) skupię się na modelach o krotności pomiędzy 1,7-2,2x :)

 

ps: Wiadomo że nie mówimy o wynikach takich jakie osiąga Rafał czy Zbyszek czy też kilka innych osób na tym forum. Ale 12x na zbliżenie Gerlacha z Czeladzi to troszkę mało, a zima za pasem :rolleyes:

Edytowane przez vrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

....

 

Wniosek: rozliczając wszystkie za (zoom! więcej zoomu!) i przeciw (jeszcze gorsza jakość, o nie! ) skupię się na modelach o krotności pomiędzy 1,7-2,2x :)

 

ps: Wiadomo że nie mówimy o wynikach takich jakie osiąga Rafał czy Zbyszek czy też kilka innych osób na tym forum. Ale 12x na zbliżenie Gerlacha z Czeladzi to troszkę mało, a zima za pasem :rolleyes:

 

VRG twój kompakt ma w ekwiwalecie ogniskową 432mm na max zoomie (to tyle co ja osiągam z moim obiektywem 300mm (w ekwiwalencie 450mm). Zakładając 1,7x będziesz miał 730 mm 2x 900mm. To wcale nie mało, zwróć uwagę, że Rafał obecnie foci głównie 500mm (mnożnik Olympusa to 2x więc ekwiwalencie 1000mm, Zbyszek z tego co pamiętam 1200mm - jak coś mieszam to poprawcie mnie chłopaki).

 

Jeszcze pytanie - jak u Ciebie ze statywem? Przy tej ogniskowej jest już napradę niezbędny

Edytowane przez athomer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Posiadając Kodaka bez statywu nie ma się co z domu ruszać w ogóle :szczerbaty: Mimo że jest optyczna stabilizacja to średnio to się sprawdza przy zdjęciach "z ręki".

 

Myślę że z konwerterem nie uda się złapać ostrości na max zoomie więc będę troszkę musiał ograniczać długość ogniskowej żeby zdjęcia miały jako taką jakość.

Ps: jakbym niby robił te długonaświetlane foty z Doroty bez statywu ? :P

Edytowane przez vrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja Wam powiem na swoim przykładzie.

 

Używam telekonwertera 2x, spadku jakości obrazu raczej nie zauważyłem. Jednak obiektyw o przesłonie f6.3 po zakręceniu telekonwertera robi się przesłona prawie f13 i to jest jasność maksymalna. Chcąc zrobić ciut ostrzejsze zdjęcie przykręcam do f8 czyli realnie f16, ale wtedy robi się masakra nawet w dzień. Jeśli jest pochmurno to bez statywu nie ma szans. Jak trochę wieje to zwykły, tani statyw też nie daje rady. W nocy trzeba naświetlać po kilka minut. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Ps: jakbym niby robił te długonaświetlane foty z Doroty bez statywu ? :P

:D harcerskimi sposobami, używając plecaka, kamienia, samochodu itp jako stabilizacji

 

Co do łapania ostrości, nie masz w aparacie ręcznego ustawiania ostrości (MF)?. Przy DO szybki focus raczej nie jest potrzebny, nic nam przecież nie ucieka :). Ostrość na nieskończoność i problem z głowy

 

Mimo że jest optyczna stabilizacja to średnio to się sprawdza przy zdjęciach "z ręki"

 

A przy statywie się sprawdza? :D Może źle cię zrozumiałem ale wszystkie żródła polecają wyłączania stabilizacji przy korzystaniu ze statywu, ponieważ w takim przypadku moża ona wbrew pozorom spowodować właśnie poruszenie zdjęcia.

Edytowane przez athomer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja Wam powiem na swoim przykładzie.

 

Używam telekonwertera 2x, spadku jakości obrazu raczej nie zauważyłem.

 

Ale telekonwerter do lustrzanki to zupełnie co innego niż taki nakładany na kompakta, obawiam się że nie można tu robić analogii. Umiejscowienie w układzie optycznym (pierwsza soczewka) powoduje że każda niedoskonałość jest potem powielana przez soczewki w obiektywie. W lustrzankach całkiem na odwrót - telekonwerter jest ostatnim elementem na drodze światła do matrycy.

Edytowane przez athomer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do łapania ostrości, nie masz w aparacie ręcznego ustawiania ostrości (MF)?. Przy DO szybki focus raczej nie jest potrzebny, nic nam przecież nie ucieka smile.gif. Ostrość na nieskończoność i problem z głowy

 

Wcale nie problem z głowy, bo jak ustawić na nieskończoność, skoro przekęcenie do oporu wyjeżdża poza nieskończoność?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co do łapania ostrości, nie masz w aparacie ręcznego ustawiania ostrości (MF)?. Przy DO szybki focus raczej nie jest potrzebny, nic nam przecież nie ucieka :). Ostrość na nieskończoność i problem z głowy

Pewnie że mam, ale powiem Ci że nie zawsze tak jest jak mówisz. Czasem na MF wcale najlepsza ostrość o dziwo nie jest przy nieskończoności, tak na oko 80-90%. Dziwne rzeczy. to tylko kompakt Kodaka, cóż wymagać.

 

nic nam przecież nie ucieka :)

Ojjjj, zdarzają się wyjątki :lol: Jak np moje pierwsze pamiętne vierchy z Dorotki - były widoczne 20minut po czym zniknęły tak szybko jak się pojawiły :lol: Do końca życia tego zjawiska nie zapomnę.

 

A przy statywie się sprawdza? :D Może źle cię zrozumiałem ale wszystkie żródła polecają wyłączania stabilizacji przy korzystaniu ze statywu, ponieważ w takim przypadku moża ona wbrew pozorom spowodować właśnie poruszenie zdjęcia.

Pewnie że tak. Gdybym wyłączył stabilizację nawet korzystając ze statywu to by niewiele wyszło chyba że w ostrym słońcu i naświetlaniu 1/1000s.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.