Jump to content

Ptaszek, UFO, czy coś innego?


Henryk
 Share

Recommended Posts

No to ja też spytam.

Wczoraj podczas obserwacji w okolicy Jaszczurki w pole widzenia wleciało to dziwo. Byłem przekonany, że to ptak i zacząłem śledzić (na szczęście lornetka była w łapach, nie na statywie). Obserwacja trwała kilkanaście sekund i ten "ptak" ani razu nie poruszył skrzydłami, a przeleciał 1/3 nieboskłonu. Było to bardzo słabo widoczne, w kształcie trójkąta z wcięciem z tyłu, dlatego pierwsze co pomyślałem - skrzydła żurawia, bo sporo ich teraz lata. W niektórych miejscach od dołu, w miarę symetrycznie były nieznaczne pojaśnienia. Aha, wielkość nieco ponad pół stopnia, ale co to daje, jak odległość nieznana.

Obstawiam mimo wszystko, że to był ptak, ale jakiś cień wątpliwości mam z powodu nieruchomości jego skrzydeł.

Czy ktoś obserwował tak długo lecące bez poruszania skrzydłami ptaszysko? I jaki ptak ma jaśniejsze, widoczne w nocy miejsca od spodu skrzydeł?

 

A może to inwazja? :roll:

Link to comment
Share on other sites

Myszołów lecąc po linii prostej potrafi długo nie poruszać skrzydłami i przybiera przy tym dość charakterystyczną "aerodynamiczną" sylwetkę. Ma też dosyć jasne skrzydła od spodu. Póki coś nie świeci własnym światłem i nie strzela z lasera, można to zazwyczaj wyjaśnić w prozaiczny sposób :wink: Ty najlepiej wiesz co widziałeś. Jeżeli to mógł być ptak, to pewnie był.

Link to comment
Share on other sites

Widziałem wielokrotnie szybujące ptaszki, ale w nocy chyba jest zbyt słaba termika do długich lotów? Przejrzałem atlas ptaków i nie mogłem dopasować, który to był. No ale cóż, ciemno było... :wink:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
poza tym mało który ptak jest w nocy aktywny

 

To nie do końca tak. Właśnie zbliża się szczyt jesiennych przelotów, a większość ptaków wędrownych, zwłaszcza wróblowatych, leci nocą. Jest taka fajna metoda szacowania intensywności przelotu. W czasie pełni ustawiasz teleskop na Księżyc i patrzysz. Bywa, że jakiś ptaszek przelatuje przez tarczę raz na pół minuty, a nawet częściej. Jest to bardzo ciekawe (chociaż męczące), bo można na własne oczy zobaczyć, jaka wielka chmara ptaków tak naprawdę wybiera się do ciepłych ptaków. Niektóre są tak małe, że ledwie można poznać, że to ptak, co znaczy, że potrafią migrować na wysokości wielu kilometrów.

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...
  • 2 months later...

No coz w takim wypadku nalezy myslec LOGICZNIE czyli wykuczyc to co jest niemozliwe.... Czyli w zasadzie UFO....Bo przeciezs nie istnieje a jak by istnialo to skad by sie tutaj wzielo :?: Chyba nie z Marsa, co? Ja uwazam ze to mógl byc jakis ptak który jakos zawedrował sie i jakos tak przeleciał... :wink: No to jest tylko moja teza mozecie nie brac jej pod uwage bo czesto mysle za bardzo logicznie i filozoficznie :mrgreen: :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

No nie wiem CDev. Stosując podobne kryteria, dla większości osób każdy przeciętny ptak jest także UFO, bo nie potrafią zidentyfikować pierzastych stworów :wink: .

 

No nie no, takie scisle kryteria jak gatunki to juz nie, ale jak nie wiem ogolnie "co" leci, to jest to dokladnie unidentified flying object. :lol:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za próby wyjaśnienia. W każdym razie przed miesiącem (przepraszam, że zapomniałem napisać) ponownie wleciały dwa takie UFO/A w pole lornetki. Dokładnie takie same, tyle że tym razem nie milczały - wydawały z siebie dźwięki - coś w stylu: gęgę... :wink:

Sprawa UFO została jednoznacznie wyjaśniona, niemniej teraz się dziwię, jak gęsi tyle czasu potrafią skrzydłami nie ruszać... (w trakcie lotu oczywiście)

Link to comment
Share on other sites

UFO nie oznacza czegoś co NIE ISTNIEJE.

Po polsku UFO to NOL czyli NIEZIDENTYFIKOWANY OBIEKT LATAJĄCY.

Jeśli zatem nie wiemy - ptak to, czy samolot - jest to UFO.

 

Kiedyś oglądałem szybowiec w locie... przeleciał przez cały nieboskłon i ani razu nie machnął skrzydłami!!!!

Zasięg bez machania jest spory. Szybowiec ma doskonałość - powiedzmy - 10. Oznacza to że z wysokości kilometra przeleci 10 kilometrów przy zerowej termice. Mniejsze ptaki gorzej szybują ale daje to pojęcie o możliwości i zasięgu lotu ślizgowego.

Link to comment
Share on other sites

Trzeba w końcu wyjaśnić pewną rzecz. Według obowiązującej terminologii UFO, czyli NOL, czyli Nieznany Obiekt Latający, to nie jest coś, czego nie może zidentyfikować obserwator z powodu swojej ignorancji (bo nie wie na przykład jak wygląda balon), tylko obiekt, który jest niemożliwy lub trudny do zidentyfikowania na gruncie obowiązującej wiedzy przyrodniczej nawet przez ekspertów. Ot co. A jeżeli ktoś twierdzi, że dla niego UFO to wszystko co lata, ale nie wie do końca czy to foliowa torba niesiona wiatrem, czy może kawałek tektury, to jest to tylko zabawa słowami.

Link to comment
Share on other sites

Trzeba w końcu wyjaśnić pewną rzecz. Według obowiązującej terminologii UFO, czyli NOL, czyli Nieznany Obiekt Latający, to nie jest coś, czego nie może zidentyfikować obserwator z powodu swojej ignorancji (bo nie wie na przykład jak wygląda balon), tylko obiekt, który jest niemożliwy lub trudny do zidentyfikowania na gruncie obowiązującej wiedzy przyrodniczej nawet przez ekspertów. Ot co. A jeżeli ktoś twierdzi, że dla niego UFO to wszystko co lata, ale nie wie do końca czy to foliowa torba niesiona wiatrem, czy może kawałek tektury, to jest to tylko zabawa słowami.

 

W tym wąku jednak ufo było typu PTAK TO czy TORBA? :Cheers:

 

Przeważnie UFO nie można zidentyfikować na podstawie zdjęcia albo wskazań radaru, z reguły eksperci nie obserwują UFO online. Najczęściej trafiają się zdjęcia przez ignorantów wykonane lub tychże ignorantów relacje :)

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Moim zdaniem to był super cichy samolot odrzutowy niewidoczny dla radaru (taki specjalny amerykański). Ten samolocik, dla zainteresowanych, nazywa się Stealth, bombowiec Stealth. On ma właśnie taki kształt trójkąta z wyciętym z tyłu trójkącikiem.

Taki samolot nie macha skrzydłami, a pod spodem ma lampki oświetlające "podwozie".

 

Pozdrawiam!

Link to comment
Share on other sites

Bardzo ciekawa dyskusja. Skoro już jesteśmy przy latającym hardware'rze to zawsze mnie zastanawiało jaka jest wydajność żaby ??!! Tzn. Ile może bociek przelecieć na jednej żabie (w sensie pokarmu)...Mam tu na myśli "lot w cyklu mieszanym" - trochę starów i lądowań (jazda miejska), trochę szybowania(autostrada) i trochę machania skrzydłami przy locie w niesprzyjających warunkach...

 

PS. Sorry ale nie mogłem się powstrzymać :)

 

Pozdrawiam...

Link to comment
Share on other sites

To zależy jak bardzo żaba wyschnięta tj ile na słońcu leżała :)

 

Moim zdaniem boćki chyba po deszczu polują więc należy się spodziewać długich lotów.

Oczywiście nie od samego uwodnienia zależy kaloryczność żabki. Zależy jeszcze od tego ile żaba zjadła a ile wydaliła. Na takich spasionych żabkach z zatwardzeniem to bociany mogą chyba kilkanaście kilosów przelecieć.

 

Pozdro

 

PS. Sorry ja też nie mogłem sie powstrzymać. :)

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

I ja nie mogę jak kolejny raz powtarzacie zasłyszane i błędne slogany :Boink: Bociany żab nie jedzę i się nimi brzydzą i konsumują tylko w ostatecznosci jako cieżko strawne i czasem wręcz toksyczne, ich dieta to głównie myszy i wszelkie norniki :buahaha:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.