Jump to content

Genesis Impact


Mirek Krasnowski
 Share

Recommended Posts

Genesisi walnął o ziemię jak meteoryt o tym wszyscy wiedzą. Mnie zastanawia mały krater jaki się od tego impactu utworzył. Kapsuła miała 150cm średnicy i 80 cm wysokości ważyła chyba niecałe 300kg, a krater jaki powstał w sumie niewielki coś takiego jak swego czasu pokazywał Adamo z pola w lubelskiem. Dodam może jeszcze, że prędkośc Genesisa to było 311km/H

 

krater_147.jpg

 

_40049920_mancap_afp_a203.jpg

Link to comment
Share on other sites

Mirku, trudno sie spodziewac wiekszego krateru po niewielkim obiekcie, ktory uderza w pustynie z predkoscia 160mph (bo tyle podaje NASA). To jest zaledwie predkosc, ktora osiagaja samochody F1, i przy uderzeniu nie nastepuje wybuchowe uwolnienie energii.

Co do dziury na polu, to zauwaz, ze wokol niej nie ma zadnych sladow rozrzuconej ziemi (jak to jest wokol kapsuly), wiec co sie z nia stalo? :roll:

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Ta wspominana dziura w ziemi jak już wcześniej sugerowałem ma charakter zapadliskowy a nie jest kraterem uderzeniowym co wynika z jej topografii :roll:

Zapadło się zapewne wieko skrzyni z klejnotami, beczka z bronią lub jakaś naturalna kawerna skalna, wystarczy rozkopać aby zbadać co jest na dnie :salu:

 

Ps. Co do lądownika to miał mały ciężar właściwy i niewielką prędkość zderzenia z glebą, stąd tak niewielki wyrzut materii z krateru uderzeniowego .

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

W tym przypadku mała gęstość sondy spowodowała jej silne wychamowanie i spadła swobodnie z niewielką prędkością więc ten parametr miał decydujace znaczenie na niewielki rozmiar dołka uderzeniowego :salu:

Link to comment
Share on other sites

Predkość z jaką swobodnie spada ciało nie zalezy od jego gęstości, a jedynie od oporu powietrza (słynne doświadczenie Galileusza ),

rozmiar zaś krateru zależy od gęstości (masa) gdyż krater powstaje z przekazania energii ciała (energia kinetyczna m*v^2/2) do gruntu... :salu:

Pozdrawiam,

Jurek

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

To nie całkiem tak Koledzy, mała gęstość sondy(ciężar właściwy) spowodowała duże opory w powietrzu i wychamowanie jej do niewielkiej prędkości a jak Jurku piszesz we wzorze prędkosć jest w kwadracie czyli od niej silniej zależy energia kinetyczna niż od masy a mała gęstość miała na prędkość i tym samym końcową energię kinetyczną ogromny wpływ :shock:

Link to comment
Share on other sites

Chyba trzeba to jakos podsumowac, bo w sumie kazdy mowi to samo, ale w pojenczych zdaniach, i zrobil sie mentlik :D

 

Kiedy zderzenie jest poprzedzone swobodnym spadkiem ciala to wielkosc dolka uderzeniowego zalezy od gestosci, im cialo bardziej geste, tym dolek bedzie mniejszy, ale glebszy.

 

Inna sprawa gdy obiekt nie jest wystarczajaco wyhamowany i uderza z predkoscia kilku km/s lub wieksza. Wowczas zderzenie wyglada jak moj avatar, obiekt odparowuje w sposob wybuchowy, a wiekszosc energii idzie w utworzenie krateru, reszta jest wypromieniowana i uniesiona w kuli ognistej. W tym przypadku zarowno gestosc obiektu, jak i kat pod ktorym uderza maja znikomy wplyw na wielkosc i ksztalt krateru. Liczy sie tylko masa i predkosc.

Link to comment
Share on other sites

Przy swobodnym spadku w atmosferze, na predkość ciała ma wpływ tylko i wyłącznie opór powietrza,

jezeli weźmiemy dwa spłaszczone stożki o tych samych gabarytach zewnętrznych, jeden napełnimy wodą i oba zrzucimy z samolotu to dotrą do ziemi w tym samym czasie i z tą samą prędkością :idea: :idea: :idea:

Natomiast krater powstaje w wyniku przekazania energii kinetycznej spadającego ciała otaczającemu ośrodkowi. Energia ta jest opisana znanym wzorem, jest proporcjonalna do masy ciała i do kwadratu prędkości (prędkość patrz wyżej) - jezeli weźmiemy przykład podobnych stozków (jeden z wodą) to mimo, że uderza w glebę z tą samą prędkością to "krater" powstanie większy w przypadku stożka napełnionego wodą (ma on większą masę :idea: ).

W ogóle to trudno mówić o kraterze przy prędkości uderzenia ok. 330 km/h, to raczej zwykła dziura w ziemi :lol:

Gdyby ciało miało prędkość naddźwiękową przy uderzeniu w ziemię to by było więcej ciekawych zjawisk - fala uderzeniowa przekształcająca się w falę sejsmiczną, wał wyrzutu itd., a i lot z prędkością naddźwiękową to coś innego..., no ale nie o tym mówilismy...

Pozdrawiam,

Jurek

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Jureg a pewny tego jesteś że oba stożki ten z wodą i ten pusty spadną z tą samą prędkością i w tym samym miejscu pomimo swojej różnej masy :wink:

Gdyby doświadczenie przeprowadzić w prożni też bym był tego pewien :salu:

Link to comment
Share on other sites

No ja też ciągle nie jestem przekonany. Pogadaliśmy z Jurqiem na priva i niby się wyjaśniło, ale jadnak... Wyobraźmy sobie samolot, który leci bardzo szybko, pod jednym skrzydłem ma podwieszoną zwykłą bombę, pod drugim taką samą w kształcie, ale ze styropianu (fajna bomba, hehe). Uwalnia obie bomby równocześnie. Czy na pewno obie dolecą do ziemi w tym samym czasie? :hmmm: Jakoś nie mogę tego przełknąć. Mam nieodparte wrażenie, że ta styropianowa zostanie w tyle już na starcie...

 

PS Czuję, że trzeba będzie siąść nad kartką papieru i po ludzku wyprowadzić wszystkie wzory, ale się nie chce...

Link to comment
Share on other sites

Zeby Cie przekonac nalezy rozwazyc zagadnienie oporu podczas ruchu ciala w osrodku :D

 

Nic nie bede wyprowadzal, bo i nie wiem jak :) ale z tego co pamietam wspolczynnik oporu zalezy od kilku parametrow. Przede wszystkim od predkosci w kwadracie ~1/v^2 oraz gestosci osrodka, nie pocisku.

 

Co do bomb styropianowych i zwyklych - to dobre porownanie obrazujace zaleznosc ruchu od powierzchni pocisku. Jezeli kule maja taka sama powierzchnie natarcia (w cm^2) to roznice wynikaja jedynie z "chropowatosci" powierzchni. Wyobraz sobie, ze pokrywasz taka lekka kule cienka warstwa (blonka) metalu z jakiego jest zrobiona bomba - wtedy powinny spasc w tym samym czasie.

 

Oczywiscie zaniedbujemy podmuchy boczne powietrza, ktore jak wiadomo potrafia przesunac miejsce spadku meteorytu o kilka nawet kilkaset metrow. Taki wiaterek to wektor sily a sila jak wszyscy wiemy musi dzialac na mase, poza tym zalezy od powierzchi ciala, czyli mamy gestosc :D

Znoszenie spowodowane wiatrem powino byc wieksze dla meteorytow kaniennych.

 

Czy jeszcze o czyms zapomialem???

 

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

No dobra, niby wszystko jasne, ale dla zabawy napełnijmy tą styropianową bombę wodorem. Czy wtedy też spadną w tym samym czasie? Raczej nie :wink: Myślę, że nie wzięliśmy pod uwagę siły wyporu, która będzie miała większy wpływ na ciało o mniejszej gęstosci i spowolni jego upadek.

Link to comment
Share on other sites

Zdecydowanie o oporze ośrodka w którym spadają

:lol:

i jego wpływie na spadek prędkości lżejszego ciała o tej samej oczywiście objętości i przekroju :lol:  :lol:  :lol:

Swobodny spadek nie zalezy od masy, patrz doswiadczenie Galileusza przeprowadzone w Pizie w XVII w.

 

No dobra, niby wszystko jasne, ale dla zabawy napełnijmy tą styropianową bombę wodorem.

Zaraz zaraz, sa granice, prosze sie zdecydowac, czy mamy latac balonem, czy chcemy obserwowac spadajace meteoryty????

:lol: :lol: :lol:

Link to comment
Share on other sites

Hi, hi,

myslałem, że już koniec tej dyskusji, ale widzę, że jest jeszcze ciekawiej.

Panowie siegnijcie do źródeł, czyli do starego podręcznika fizyki dla klasy VI ...

Boje się, ze moja córka przeczyta ten watek... :slon:

Pozdrawiam,

Jurek

PS. Chyba Inkwizycja (która gnębiła Galileusza) RULEZ !

 

 

 

 

Kometa yest to vapor suchy y gorący...

Link to comment
Share on other sites

Zaraz zaraz, sa granice, prosze sie zdecydowac, czy mamy latac balonem, czy chcemy obserwowac spadajace meteoryty????

 

Dyskusja duzo wczesniej zeszla na wyzszy poziom abstrakcji, jak to dyskusja. Jureq podal przyklad stozkow, jednego pustego, drugiego napelnionego woda i stwierdzil, ze oba spadna z ta sama predkoscia. Z calym szacunkiem dla Galileusza, mi to nie pasuje do konca. Proste rozumowanie - jezeli jeden stozek wypelnimy rtecia, a drugi powietrzem, to spadna tak samo szybko, tak? OK, wiec napelnijmy go helem, roznica jest ilosciowa, a nie jakosciowa. Czy spadna tak samo szybko? Niech ktos znajdzie blad w rozumowaniu, bo ja prosty czlowiek i wymiekam :wink:

Link to comment
Share on other sites

PS. Chyba Inkwizycja (która gnębiła Galileusza) RULEZ !

 

ano na to wychodzi ;)

 

Jezeli napelnisz stozek helem i jest on lzejszy od powietrza - jego srednia gestosc jest mniejsza od gestosci osrodka, w ktorym sie porusza - to masz dodatkowa sile (jak ja nazwac? sila wyporu?) i troche inne zagadnienie. Bo jezeli sila ta jest wieksza od sily grawijacji to fruniesz do gory a nie spadasz na dol.

Link to comment
Share on other sites

Jezeli napelnisz stozek helem i jest on lzejszy od powietrza - jego srednia gestosc jest mniejsza od gestosci osrodka, w ktorym sie porusza - to masz dodatkowa sile (jak ja nazwac? sila wyporu?) i troche inne zagadnienie. Bo jezeli sila ta jest wieksza od sily grawijacji to fruniesz do gory a nie spadasz na dol.

 

Oczywiscie, ze to sila wyporu, poruszylem to w poprzednim poscie, i oczywiscie, ze jak cialo jest lzejsze od powietrza, to leci do gory, a jak ciezsze to spada. A jak ma taka sama gestosc, to stoi w miejscu. Akurat co do tego nie ma watpliwosci :wink:

A co jest, jezeli cialo ma minimalnie wieksza gestosc od powietrza??? Odpowiedz brzmi - spada bardzo powoli, jezeli jeszcze troche wieksza - spada szybciej, itd. Na tej przeciez zasadzie lataja balony. Wiec prosze nie uogolniac zagadnienia mowiac, ze predkosc spadania ciala nie zalezy w ogole od jego gestosci.

Z meteorytami ma to oczywiscie niewiele wspolnego, ale i tutaj mysle, ze roznica w gestosci ma jakis wplyw na predkosc spadku, ale jaki, to juz trzeba by policzyc, na pewno niewielki.

 

Pozdrowka,

Link to comment
Share on other sites

Jeszcze kwestia wyimaginowanego doswiadczenia z bombami zrzucanymi z samolotu, jedna metalowa, druga sturopianowa. Twierdzicie, ze beda sie poruszaly z taka sama predkoscia.

Jest tez taki wzor F=m*a, w tym przypadku F - sila oporu, taka sama dla obu obiektow, m - masa bomby, a - przyspieszenie (w tym wypadku "opoznienie" spowodowane sila oporu). Czy nie wynika z tego, ze a=F/m i dla 1000x lzejszej bomby bedzie 1000x wieksze? Czyli, ze bomba ze styropianu niemal stanie w miejscu???

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Jureg :?: lepiej nie przyjmuj bezkrytycznie twierdzeń dla uczniaków z VI kalsy jako dogmatów tylko interpretuj fakty bo zostaniesz na poziomie tego podręcznika :wink: :lol:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Haha
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Like
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.