Jump to content

Teleskop Walizkowy


Mirek_D.
 Share

Recommended Posts

Od kilku lat dręczył mnie problem. Sprzęt duży czy mały i mobilny.

 

Wreszcie postanowiłem cos z tym zrobić i zbudowałem walizkowy teleskop.

 

Jest to newton 265/1165 - czyli narzędzie całkiem spore, mieszczący sie w walizce o wymiarach 62x40x23cm.

 

Budowę rozpoczałem od.... walizki :)

W domu miałem dobrą podrużną walizkę z ABSu, z wygodnym uchwytem i kółeczkami.

 

Potem była faza projektowa dużo zabawy z poszukiwaniem rozwiązań małych gabarytowo.

Na tym etapie okazało się, że da się zmieścić teleskop o średnicy 25 cm.

 

Po wystartowaniu budowy pojawiły się problemy z lustrem, caość została lekko przerobiona aby zmiescić

większe lustro. Ostatecznie Paweł Turek pozyczył mi swoje lustro 265mm/1165. Okazało się, że pasuje idealnie.

 

Wszystkie elementy wykonałem sam oprócz szukacza i wyciągu, które zakupiłem w Astrokraku.

 

Janusz Płeszka służył nieoceniona pomocą w dyskusjach o technicznych aspektach przedsięwzięcia.

oraz wziął na siebie ryzyko przyklejenia lustra głównego do jego oprawy.

 

Teleskop rozkłada się bezproblemowo w około 10 minut.

 

 

Podczas montażu należy wkręcić 12 śrub inbusowych i jedną śrubkę z nakrętka motylkową.

Podczas projektowania duży nacisk został położony na łatwość montażu.

 

Całość wraz z okularami, przeciwwagami, szukaczem i walizką waży niecałe 15 kg. Myślę, że to dobry wynik jak na instrument tej wielkosci.

 

Poniżej zdjęcie sekwencji rozkładania - 9 kroków od walizki do teleskopu.

 

Pozdrawiam,

Mirek D.

teleskop-walizkowy-seria.jpg

Link to comment
Share on other sites

Chylę czoła Konstruktorowi. A może taki walizkowy model wdrożyć do seryjnej produkcji- na pewno znalazło by się mnóstwo klientów.

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

10 minut Mirku powiadasz ze można go rozłożyć to widze ze ten czas jest identyczny z rozkładaniem telepa 50cm w jedną osobę :roll:

Płynie z tego wniosek że niezależnie od rozmiaru teleskop składany montuje sią w 10 minut :salu:

Napisz czy padło już pierwsze światło z nowego teleskopu podróżnego :roll: :Beer:

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Tam gdzie się z nim autor wybiera na wakacje jedynym niepożądanym oświetleniem jest dominująca wysoko Droga Mleczna i może jakiś odległy stateczek rybacki na Morzu Czerwonym :lol::lol::lol:

Link to comment
Share on other sites

Dzięki za miłe słowa.

 

1. Z kolimacją nie ma problemów. Raz sklimowany teleskop trzyma kolimację podczas składania i rozkładania. Spowodowane jest to tym, że pręty są zawsze w tym samym położeniu a połączenia są na śrubach i metalowych insetach. A jak się przykręci srubę to jest zawsze w tym samym miejscu z dużą dokładnością.

 

2. Pierwsze światło - a raczej swiatełko było w sobotę wieczorem. Była to zabawa z w berka z chmurami. Jowisz bardzo -przyjemny widok. Co najważniejsze wokół księzyców brak jest igiełek dyfrakcyjnych - to zaleta wykrzywionego pająka.

Teleskop ma dosyć dużą comę co jest zrozumiałe przy lustrze F/4.36

 

3. Pokrowiec - jest w planach. Właśnie szukam odpowiedniego materiału. Przede wszystkim z wodoodporna farbą. Czytałem o jednym amerykaninie któremu pod wpływem rosy skapała czarna farba z pokrowca na teleskop i nowe lustro 50cm. Brr...

Pokrowiec będzie pełnił 2 funkcje - pokrowca na teleskp i torby z paskiem na pręty - żeby było je wygodniej nosić.

 

Obecnie mam kłopoty ze stabilnością ze względu na zbyt cienka podstawę (sklejka 10).

Właśnie zabieram się do wykonania nowej z płyty 18mm. Do wieczora powinno być gotowe.

 

Acha i jeszcze koszt.

 

Do tej pory wyniósł on 1300zł - bez luster.

Ale:

200zł - materały

600zł - wyciąg i szukacz.

500zł - narzędzia (wiertarka, wkrętarka,wyrzynarka, uchwyt stołowy do wiertarki, wiertla piły brzeszczoty gwintowniki itp)

 

Tak więc teleskop niezbyt drogi, a przy okazi wyposażyłem sobie cały warsztat. Należy wspomnieć, że mieszkam w bloku i zaczynałem od zera. Miałem metr krawiecki, suwmiarkę i ołówek :)

 

Praca zajęła 6 tygodni wieczorkami (ale nie codziennie). Kilka rzeczy robiłem po kilka razy.

 

I jeszcze podziękowania dla Janusza Płeszki za solidny uchwyt do wiertarki. Bez tego trudno by było skończyć ten projekt.

 

Pozdrawiam,

Mirek

 

[ Add: 07 Cze 2004 14:12 ]

Radku,

 

Bierz się do roboty. Teraz widze ze zrobienie takiej 35 to nie będzie nic trudnego. Ja miałem masę kłopotów ze wzgledu na wymiary walizki. Gdyby nie one budowa teleskopu byłaby 2x łatwiejsza.

 

Zanim jednak zaczniesz polecam zapoznanie się z książką "The Dobsonian Telescope"

Jest tam wszystko krok po kroku jak zbudować przenośnego dobsona. Co rawda książka traktuje o teleskopach od 50cm wzwyż, ale dla nas jest bardzo przydatna. Mi książka ta wpadła w ręce pod koniec budowy teleskopu i po przeczytaniu pierwszego rozdziału dowiedziałem się że robię mój teleskop "od końca". No ale mimo to udało mi się go skończyć.

 

Pozdrawiam i życzę powodzenia,

Mirek

Link to comment
Share on other sites

Mirku, najserdeczniejsze gratulacje... Mnie się kiedyś marzył taki składak, właśnie do podróży albo przeciwnie -duży model, jak Twój, do transportu małym samochodem. Normalna rura, jaka wchodzi do malucha może mieć max. 1200mmm długości i 200 z hakiem średnicy [taka Synta, bodajże Bocian ładuje ją w 126P]. Dla mieszczucha taki składak byłby wybawieniem, jesli chodzi o możliwość wykorzystania dużej apertury. Ale w moim przypadku pewnie się na marzeniach skończy. Natomiast przypomina mi się widziany na amerykańskim ATM projekt plecakowego Dobsona o aperturze 6 cali, niestety strona już chyba nie istnieje, własnie próbowałem sprawdzić :( W każdym razie chcieli zejść z wagą teleskopu poniżej 3-4kg... Pozdrawiam

-Jarosław

P.S. Zaskoczyłeś mnie trochę informacją, że taki składak trzyma kolimację przy montażu -to miła niespodzianka, nie spodziewałbym się tego szczególnie przy takiej światłosile. Czy mógłbyś podrzucić szczegóły mocowania podłużnic tubusa? Bo to chyba jest ten krytyczny element, który o tym decyduje... Jesli chodzi o płaszcz, to można by użyć lekkego nylonu lub poliestru [podobnej gramatury co w tropikach namiotów], o ile istnieje czarny -malowanie to raczej odpada, bo się bedzie kruszyć. Może ktoś wie, czy takie tkaniny syntetyczne da się barwić? Inna opcja to cienka plandeka z PCV, tylko też trzeba znaleźć czarną. Będzie niestety nieco cięższa. Zaraz, bywają tropiki ciemno niebieskie czy granatowe -jeśli granat jest OK., to mozna spróbowac skontaktować się z f-mą Marabut [ta od namiotów, maja WWW]. Wiem,że handluja też cześciami do namiotów, można dostac odpowiednie tkaniny na tropik itp.

Link to comment
Share on other sites

Gratuluje Mirku ! :salu:

 

Też o czymś takim myślałem.

Dziwię się, czemu u nas konstrukcje ażurowe są tak mało spotykane.

Na zachodzie żądkością są rury pcv i inne na tubusy do dobsów

:roll:

 

[ Add: 07 Cze 2004 16:04 ]

Taki "baby dob" walizkowy też fajna rzecz :)

telepik.jpg

Link to comment
Share on other sites

Jarku

 

Pomysł mocowania podłużnic pochodzi z Sky&Telescope sprzed 4 miesięcy.

 

Polega on na tym ze wszystkie podłużnice są na stałe połączone ze sobą

przy pomocy 4 kątowników i 4 płaskowników. Do kątowników i płaskowników podłużnice są przykręcone

tak, że mogą się obracać na śrubach. Do każdego kątownika przykręcone są 2 podłużnice tak że ich osie obrotu są prostopadłe do siebie.

Na górze każda z tych podłużnic jest przykręcona do płaskownika (ale każda do innego). I tak to idzie 4x.

Dzięki temu całość jest cały czas skręcona razem - a zarazem może się składać i rozkładać jak krzesełko turystyczne.

 

W czasie montażu podłużnice rozszerzamy do średnicy teleskopu i przytwierdzamy kątowniki do oprawy lustra.

Każdy kątowik jedną śrubą. Boczna ścianka jest trzymana na miescu przez czop dobsona. To sprawia że dół jest bardzo stabilny i sztywny.

 

Na górze każdy płaskownik jest przytwierdzany jedną śrubą do górnej klatki. Ponieważ długości podłużnic są stałe montaż za każdym razem wypada tak samo.

 

Na zdjęciu zaznaczyłem czerwonymi strzałkami, które śruby są wykręcane przy demotażu.

Numerki na podłużnicach na zdjęciu były mi potrzebne podczas budowy. Obecnie nie maja znaczenia ponieważ są już połączone na stałe.

 

Podłużnice można zamontowac tylko w jednej z 2 pozycji. Mam zaznaczone gdzie jest przód więc zawsze montuje się je tak samo. Dzięki temu kolimacja się trzyma.

 

 

Idzie pogoda więc są szanse na drugie swiatło :)

 

A jutro tranzyt Wenus :)))

 

Mirek

 

[ Add: 07 Cze 2004 17:18 ]

Czesc Mateusz,

 

A ja już chyba wiem dlaczego nie jest to u nas tak popularne.

Jak zobaczyłem to odkryte lustro tuż koło moich nóg. I jak wyobraziłem sobie, że zaraz któryś z okularów na nie spadnie - to zrobiło mi się goraco.

 

Szybko przygotowałem pokrywę lustra mocowaną 2-ma zaczepami. Jest cały czas zamknięta i otwieram ją tylko do obserwacji.

 

Oczywiście probem zniknie po założeniu pokrowca.

 

Pozdrawiam

Mirek

 

[ Add: 09 Cze 2004 22:50 ]

Podczas obserwacji na Kudłaczach w noc przed tranzytem wyszło kilka niedoróbek teleskopu. Najważniejszą okazała się sprawa montażu i wyważenia.

 

Dzisiaj zakończyłem przebudowę. Obecnie montaż jest zrobiony z płyty paździerzowej 18mm. Do niej doklejone są 2 ścianki ze sklejki o grubości 20mm. Na nich znajdują się podkładki teflonowe i prowadnice. Dzięki temu płyta kest bardzo sztywna i drgania teleskopu gasna w czasie 1 sek po uderzeniu w tubus.

 

Aby poprawić wywżenie zrezygnowałem całkowicie z przeciwwag i zamiast tego obniżyłem mocowanie lustra głównego względem czopów. Dzięki zmienionej konstrukcji montażu mozliwe było obniżenie środka ciężkości i 6 cm. To spowodowało że teleskop jest samowyważony. Robiłem testy wyważenia zarówno samego teleskopu - bez okularu - jak i teleskopu z najcięższym moim okularem i barlowem (na zdjęciu).

Teleskop jest wyważony w obu konfiguracjach.

 

Dzięki wycięciu części czopów i usunięciu przeciwwag ciężar całości zmniejszył się o 1kg.

 

Poniżej zdjęcie przedstawiające nowy montaż i wyważenie teleskopu.

 

Wysokość okularu wynosi od 88cm (horyzont) do 110 cm (zenit) - pozwala to na bardzo konfortowe obserwacje w pozycji siedzącej.

 

Tyle na dzisiaj informacji z placu boju.

Kupiłem materiał i jutro biorę się do szycia pokrowca.

 

Pozdrawiam

Mirek

mocowanie-podluznic.jpg

 

Teleskop-II---podstawa.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.