Jump to content

tuning skyluxa


gerszi
 Share

Recommended Posts

Cały artykuł znajduje się na stronie: http://mitglied.lycos.de/ntlpages/optimus.htm

 

Mam zamiar wypróbować sposób polegający na odcięciu kawałka ( 27mm ) wyciągu okularowego oraz wybiciu ze środka pierścienia. Na koniec tego trzeba jeszcze wymalować od środka wyciąg lub wyłożyć czymś czarnym.

 

Według autora tego pomysłu można zwiększyć zasięg skyluxa o 0,75 magnitudo.

 

Co o tym sądzicie?

Link to comment
Share on other sites

Gdzieś pisano ,ze diafragmy w tym telepie przysłaniaja obraz i rzeczywista srednica obiektywu to z 50 mm . Może obiektyw wprowadza za duzą aberację w przysłonietym 10 mm pierscieniu ? Warto sprobować bez tak duzej diafragmy . Wyciąg w lunetach jest znacznie dluzszy niz w refrektorach z powodu zastosowania do obserwacji naziemnych blisko położonych rzeczy . Jak go skrucisz to nie złapiesz ostrosci bliskich sąsiadek , lecz powinien poprawić się kontrast . 3 cm nie powinno byc rewolucyjną zmianą w poprawieniu jakosci obrazu , chyba że rura wyciągu na nieskonczonosc ogranicza obraz . To jest możliwe .

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

czyli najpierw sprawdź gdzie ogniskuje na nieskończoność, zostaw centymetr zapasu i reszę spokojnie obcinaj bez obaw o popsucie sprzętu :salu:

Link to comment
Share on other sites

Rura wyciągu przy zogniskowaniu na nieskończoność w konfiguracji "na wprost" nic nie przesłania. Przy zastosowaniu złączki 90* nieco ogranicza powierzchnię zbierającą, ale nie tak bardzo jak ta wbudowana diafragma.

 

Na wymienionej wyżej stronie autor zachęca do ucięcia rury wyciągu tuż przy końcu zębatki. Powoduje to skrócenie rury właśnie o 27mm, bez zmniejszenia zakresu ruchu - jedynie przy największym wysunięciu wyciąg ma większe luzy. Ponieważ wyciąg mojego SkyLuksa i tak ma duże luzy (opis kilka wątków w tył), nie zdecydowałem się na żadne cięcia.

 

Autor twierdzi także, że ze względu na małą światłosiłę SkyLuksa, usunięcie diafragmy i ucięcie rury nie spowdowało znacznego zwiększenia abberacji chromatycznych.

Link to comment
Share on other sites

Jak nie planujesz obserwacji naziemnych tnij wyciąg tak jak opisał Janusz .

Rura wyciągu jest długa , cieńka i dokładnie jej nie wyczernisz . Da rozjaśnienia .

Dla próby możesz ją wybudować i zrobić krótszą z kartonu pomalowanego w srodku na czarno . Jak obraz nie bedzie lepszy - nie tnij.

Link to comment
Share on other sites

Ja zaś troszeczkę poprawiam statyw.

Wg mojej oceny - wykonanie fabryczne nie daje wystarczającej sztywności przy wysuniętych nogach. Lepiej jest gdy nogi są całkowicie złożone, ale wtedy wysokość jest nieludzka, bardziej dla LGM (little green man :mrgreen: ) stosowna.

1) Stwierdziłem, że wysuwana część nóg jest w ten sposób zrobiona, że przy niecałkowitym wysunięciu unieruchomiona jest wyłącznie w niejscu zaciskanej śruby. Górny koniec tej ruchomej części nogi nie jest nieruchomy, bo luz wynosi więcej niż milimetr. Należałoby ten luz kasować np. jakimś zaciskiem który z obu stron dociśnie górny element nogi.

Przy całkowitym wysunięciu nie ma to znaczenia bo zacisk śrubowy działa prawie na końcu wysuwanej części nogi.

2) Ta sama, dolna część nóg jest zbyt wiotka i lekka. Napełniłem te elementy piaskiem. Środek ciężkości przesunął się w dół i zrobiły się sztywniejsze.

3) Blaszana półeczka na okulary jest zbyt wiotka. Zastąpiłem ją wyciętą ze sklejki 10 mm, zachowałem zawiaskowy oryginalny element, przykręcenie dwoma śrubami istotnie usztywnia ten węzeł, którego rola w usztywnieniu calego statywu jest istotna. Nadal jest to mało sztywne miejsce, lepiej by było wymienić te zawiaskowe blaszki na grubsze.

4) Drugi trójkąt usztywniający na poziomie zacisków śrubowych byłby nie od rzeczy, ale jeszcze go nie wykonałem.

:salu:

Jak chociaż fragmencik nieba się pokaże - sprawdzę rezultaty, w dzień mi się nie chce.

Link to comment
Share on other sites

Próbowałem SkyLuxa w polu, przy wietrznej pogodzie. Montaż wymaga KONIECZNIE wymiany plastikowych pierścieni blokowania osi, bo bez tego nie trzyma położenia zablokowanego (nie jest sztywny) tylko ugina się względem obu osi jak na jakichś gumowych resorach.

Po próbach ze SkyLuxem jestem dumny z... doskonałej jakości mojego Ubooto - Optisana :Cheers: Daje świetne obrazy i... jest nadzwyczaj stabilny! :Cheers:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...
  • 2 months later...

Moglibyscie ocenić jak modyfikacje wpłynęły na poprawę jakości obserwacji .

Ma sens wyrywać tuleję gdy patrząc z odleglosci większej niż max wysuniety wyciąg nie przysłania obiektywu .

Okular 4 mm tak na prawdę jest ~ 5 mm .

U mnie 20 mm to do ozdoby w porównaniu z ploslem .

Czy u was też na max pow. nie widać aberacji chromatycznej -ksiezyc

Jak zmniejszyć ogniskową aby zrobić z tuby szukacz , czy moze być F10 ?

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Montaz sky luxa mozna znaczaco usztywnic tak ,ze nadaje sie lepiej do 8 kg tuby niz z glowica z U ze slupa . mikroruchy w osi RA chodza lekko mimo dosc mocnego przykrecenia tej osi . Same przekladnie ma identyczne co inny EQ3 co posiadam .

Wymagany statyw geodezyjny inaczej nie ma po co sie tak bawic .

Do zasadniczej poprawy pracy montazu Sky luxa wystarcza 2 lozyska stozkowe o srednicy zewnetrznej 45 mm . do srodka tych lozysk trzeba dorobic tuleje na os 12 mm . Wystarczy wyrzucic z dolu osi deklinacji plastikowy talerz i zamiast niego wlozyc jedno z lozysk , wymienic cienka biala plastikowa podkladke na grubsza metalowa tak aby aluminiowy odlew , do ktorego przykrecany jest pret przeciwwagi nie ocieral o koszyk łożyska . Skrecic do skasowania luzow a jeszcze lekkiego krecenia mikroruchami i os dec gotowa .

W osi RA wyrzucamy plastikowy talerzyk pod zebatka przekladni , zamiast niego dajemy lozysko stozkowe 45 mm . Tulejka redukcyjna do 12 mm w srodku tego łozyska powinna miec kolmierz ok 3 mm grubosci aby przekaldnia na niej sie opierala i byla na wlasciwej wysokosci . / zaleznie od lozyska / . Watro plastikowy hamulec na tej osi wymienic na inny o wiekszej srednicy . Mozna tez dac cienkoscienna tulejke z dolu tej osi albo dopasowac jakies lozysko ok 27 mm/ 12 .

Ja dalem kulkowe 24/12 i po zlozeniu zewnetrzna szczeline wypelnilem poxiliną . Na gwint tej osi nakrcilem ok 4mm tulejke 12 mm aby ta przedluzona os wchodzila do tego malego lozyska . Calosc chodzi tak lekko ,ze silniczek napedu ciągnie przekladnie , tylko ze w druga strone niz w innym EQ3 . Nie mam odwrotnych obrotow wiec dam zebatke zewnetrzna z drugiej stony . Pewnie przekladnia osi RA ma duze bicie ale jest to niwelowane luzem tej osi w otworze przekladni . Os ta jest blokowana z przekladnią hamulcem i takie polaczenie umozliwia przekladni lekkie przesuwanie sie w ramach luzow otwor -oś zmniejszajace bicie .

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

Guest cygnus
Montaz sky luxa mozna znaczaco usztywnic tak ,ze nadaje sie lepiej do 8 kg tuby niz z glowica z U ze slupa . mikroruchy w osi RA chodza lekko mimo dosc mocnego przykrecenia tej osi . Same przekladnie ma identyczne co inny EQ3 co posiadam .

Wymagany statyw geodezyjny inaczej nie ma po co sie tak bawic .

Ja poprostu tulejowałem, bez łożysk.

Ale niestety, mam jakieś paskudne bicie na przekładni ślimakowej, zacinanie się, w ogóle katastrofa w jednej osi.

 

Aaaaa.... mam pewien pomysł skąd się to bierze, będę musiał sprawdzić.

Link to comment
Share on other sites

Os musi miec luz w tulei przekladni slimakowej inaczej bicie tej zebatki blokuje slimak. Hamulec łączy zębatkę i górną częścią korpusu .Oś tylko to łączy z dolną częścią korpusu . Warto wyrzucić plastikową tuleję pod tą zębatką i dać łożysko tak jak opisałem . Można całość bardziej skrecić i nadal lekko kręcić slimakiem . Bez przeróbki tarcza zebatki i podkladka trą o siebie jak krecimy ślimakiem . Im bardziej dokrecona os RA tym opory wieksze . Łożysko to radykalnie zmienia . W sklepie motoryzacyjnym takie łożysko kosztowało 15 zł a w hurtowni łożysk z kołnierzem 50 zl / od jakies skrzyni biegów /

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

Dobra , jutro jak ponownie rozbiore . Dzisiaj dopiero tym sie bawilem i sprawdziłem z obciązeniem ok 15 kg ilekko chodzi , a przedtem to sie zablokował .

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

Najpierw zdjecie montazu po skreceniu 6.jpg. Pokazuje szczeliny jakie mam miedzy obracajacymi sie elementami . Sa zalezne od grubosci podkladek i zastosowanych lozysk

2.jpg pokazuje os deklinacji i wlozone łożysko , musi byc 45 mm zewnetrzna srednica , tutaj mam lozysko bez kołnierza przez to weszlo cale taj jak bylo fabrycznie wytoczone . Do lozyska jest włożona tulejka dopasowujaca srednice do 12 mm jaka ma oś . Ta tulejka ma kolnierzyk , moze byc podkladka ok 2 mm . inaczej nakretka z korpusu ociera o koszyk tego łożyska .

3.jpg pokzuje z dolu os RA jest tam łozysko kulkowe niestety mialem 24 mm a powinno byc 27. Pustke wypelnilem poxilina . Zeby w to łozysko wchodziła os to musialem zakrecic na gwint zeszlifowana do fi 12 mm nakretke ok 6mm dlugosci . Otwor na ta os jest za duzy dlatego lozysko . Os RA tylko gwintem wchodzila w to male łozysko dlatego taka przedluzka jej srednicy .

4.jpg pierscien lozyska w korpusie osi RA taki ladnie pasowal jest z kolnierzem / 50zl /

5.jpg widac na nim os RA z nalozona zebatka przekladni lozyskiem a mniedzy nimi jest ok 3 mm grubosci podkladka lub kolnierz z tulei dopasowujecej otwor lozyska do 12 mm osi . Jest wazna grubosc tej podkladki , u mnie ok 3 mm tak aby po zlozeniu korpus nie ocierał sie o siebie tylko nyla mala szczelina .

Montaz Hansa w osi RA musi miec lozysko bez kolnierza i tulejka nie moze miec podkladki , tylko łożysko o zebatkę .

Za bardzo nie mam dostepu do tokarza i z ta nakretka osi jako tulejki to musze poprawic .

Na powierzchni przekladni slimakowej w RA opiera sie caly ciezar teleskopu i przez to wystepuje duze tarcie i przekladnia jest prawie zablokowana . Łozysko to eliminuje . Jak lekko montaz chodzi to jest dokladniej wywazony i uciagnie wieksze masy .

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

Widzialem w sklepie motoryzacyjnym podobne lozsyska za 12 zl . Na prawde jest inna praca takiego montazu , a przeróbek mało . Najwazniejsze jest dać to łożysko pod zebatke w osi RA . To wystarczy - na poczatek . Modernizacja tych montazy trwa od wielu lat . :D jest duzo propozycji zmian .

Link to comment
Share on other sites

znalazlem lozysko slizgowe pasujace do srodka duzego łozyska , nie potrzeba tulei cena ok 5 zl symbol GE012ES firmy CX . W osi RA takie rozwiazanie jest lepsze .

Link to comment
Share on other sites

znalazlem lozysko slizgowe pasujace do srodka duzego łozyska , nie potrzeba tulei cena ok 5 zl symbol GE012ES firmy CX . W osi RA takie rozwiazanie jest lepsze .

Miałem dzisiaj okazje pokręcic newtonem kolegi Zbiga( a zacna to rura wysokości chłopa i odpowiedniej wagi)zawieszonym na montażu skyluxa odpowiednio ułożyskowanym i musze przyznać że mój zachwyt był wielki.Wszystko chodzi leciutko ,płynnie bez najmniejszych zacięc.A jednocześnie mimo już dośc sporego wiatru praktycznie bez drgań oczywiscie na statywie z teodolitu.Poprostu poezja.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

1. Zbig mógłbyś podać typy łożysk stożkowych, bo ze zdjęcia nie za bardzo mogę odczytać a np. w firmie CX nie znalazłem takiego w katalogu.

 

2. Czy spotkał się ktoś z łożyskiem kulkowym 27/12 (zamiast 24/12) bo też jakoś nie widzę?

 

3. Czy łozysko ślizgowe, kóre wkładasz do środko stożkowego można zastosować również w osi deklinacji.

Link to comment
Share on other sites

Łozysko ślizgowe dalem takze w osi deklinacji . Duze lozysko tak na prawde mialo 45,2 mm i te 0,2 mm zeszlifowalem na szlifierce na oko , aby wchodziło w korpus RA . LM12749/LM12710. Srodek ma taki sam jak to z kolnierzem z osi RA tylko trzeba przeszlifowac te 0,2 mm bo korpus peknie ./cena 17 zl/

Łozysko W RA jest firmy TIMKEN XC06536CD-99404 FR - z opakowania. Kosztowalo ok 50 zl . Z nowszej dostawy juz sa po 70 zl . Ale warto . Wystarczy włożyc tylko w osi RA Łozyska jedno w drugim i jest kolosalna poprawa . Z Mbodek wymnienilem sie na czesci i zabudowal te 2 łozyska . Teraz szuka dodatkowego ciezarka bo jak os lekko chodzi to musi byc dokladniej wywazona .

Tez nie znalazlem 27/12 mm . Dlatego dalem 24/12 . Zmniejsza tylko luz osi . A jest i tak kasowany ciezarem tuby .

Do osi Dec lepiej dac lozysko bez kolnierza . Moze głębiej wejsc tak jak fabrycznie wyfrezowano i dlugosc osi pasuje . Zbyszek

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

Glupote napisalem z tym podszlifowanym lozyskiem w osi dec . nie rowno go podszlifowalem i nie jest w osi , przez to nierowno chodzi . Ale to tylko w dec . Musze dopasowac 45 mm .

Link to comment
Share on other sites

Więc podsumowując:

 

1. W osi RA łożysko TIMKEN XC06536CD-99404 FR z kołnierzem oraz do środka ślizgowe CX GE012ES

 

2. Wosi DE lepiej dać łożysko bez kołnierza - LM12749 oraz do środka ślizgowe CX GE012ES

 

3. Jeśli chodzi o łożysko 27/12 to z tego co się zorientowałem nie jest takie dostępne, ale można dać 24/12 i do tego tulejkę 24/27, którą można jak się dowiedziałem kupić w sklepie z łożyskami.

 

Jeśli coś namieszałem to proszę o korektę.

 

No to zostaje jeszcze tylko modyfikacja hamulca według http://astro4u.net/yabbse/index.php?topic=4724.0

i będzie super.

:notworthy::notworthy::notworthy:

Link to comment
Share on other sites

Troche zmodyfikuje . W osi dec lepiej jakies lozysko bez kolnierza ale to co podalem ma o 0,2 mm wieksza zewnetrzną srednice i jakbys chcial je nabic to peknie obudowa . Moze poszukac inne 45 mm zewnetrzna i chyba 22 w srodku , tak jak to z kolnierzem . Te 0,2 szlifierka zeszlifowalem ale to nie to samo co fabrycznie . To łozysko jest potrzebne jakbyś chciał powiesic razem z 10 kg .

W osi RA wystarczy łozysko najlepiej z kolnierzem i w nim slizgowe . Na dole korpusu nie musi byc . Tylko troche wieksze luzy , ale sa kasowane ciezarem tuby .Najwazniejsz jest os RA z tymi dwoma jedno w drugim łożyskami .

Nie zapomnij o podkladkach .W RA tak aby zebatka przekladni byla na podobnej wysokosci , a w DEC aby końcówka do której przykreca sie przeciwwage nie ocierala o koszyk łozyska .Zbyszek

Edited by zbig
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

po przeczytaniu chyba wszyskich watkow nt montazu skyluxa czuje pewien niedosyt, czy ktos jeszcze tuningowal montaz skyluxa? moglby sie podzielic wrazeniami, opisac swoje smutki i radosci. bede wdzieczny. moze chociaz skany ew rysunkow ktore sluzyly do rozpisania wymiarow tulejek i innych potrzebnych elementow.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 56 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.