Jump to content

Niezidentyfikowany Obiekt Zbliżający


Guest emde
 Share

Recommended Posts

Czytalem kiedys taka relacje nocna z obserwacji UFO w jakiejs gazecie. Byly szkice, wsio... full recenzja kilku osob. Uznano to, za swietny dowod. Ja plakalem ze smiechu, bo opis dokladnie przedstawial przelot irydium :))))

 

Ja widzialem kiedys takie irydium, ze jak pacnelo zajczkiem po oczach to az okolica pojasniala :) - na pewno min -8! Warto sie zastawic na taka obserwacje, choc wymaga to troche mobilnosci. Nie wiem, jak dokladne sa te wspolrzadne podawane przez heavenA. Faktem jest tez (tak jak powiedzial Janusz), ze jak jakies cirrusy sa wysoko, to potrafi to nabrac przy duzej jasnosci sporych rozmiarow katowych :)

Link to comment
Share on other sites

Satelity Irydium przelatują tak często, że wystarczy kilka dni i z własnego domu można zobaczyć takie jasne przeloty. Np.w Jarosławiu w ciągu najbliższych dwóch dni będą trzy rozbłyski o jasności -8, -7, -7 mag.

Trzeba tylko zajrzeć na heavens-above i zobaczyć kiedy.

 

Robert

Link to comment
Share on other sites

Bez przesady Adam. +/- kilka kilometrów wystarczy. Jasne, że najjaśniej będzie w jednym konkretnym punkcie, ale gorzej jak Ci GPS pokaże, że wychodzi w środku sadzawki ;D

Dane z Heavens-above oceniam na dokładne - zarówno czas i miejsce. Pokazują ile km i w którym kierunku trzeba pojechać aby widzieć maksimum. Jednak nie zawsze da się tam dotrzeć

Link to comment
Share on other sites

Mi to na Iridium nie wyglada. Rysunek jest schematyczny i nie pokazuje dokladnie chyba tego co bylo widac, ale te satelity wygladaja jak gwiazdy, tyle ze jasne i z promyczkami. Tu natomiast jest plaska zolta tarcza z czyms w rodzaju lusterka wtornego na pajaku. Moze to szperacz samolotu? Sam widzialem kiedys w nocy jak samolot wojskowy wlaczyl cos takiego, to zdretwialem, bo najpierw zobaczylem stozek swiatla z wys. co najmniej kilometra lub wiecej,

ktory skanowal ziemie i w koncu trafil na mnie z bratem. W tym momecie mielismy pietra.

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Rozumiemy samo przez sie że nie odpalił rakiet kalsy powietrze Lech na wasze stanowisko ogniowe, chyba wystraszył sie kalibru 10" waszego działka OPL ;) ;) ;)

Link to comment
Share on other sites

Też się kiedyś bawiłem w Irydium. Kiedyś na spacerze mówię do żony "(...) a teraz patrz w górę"I w tym momencie pojawił się rozbłysk. A to się dziewcze wtedy zdziwiło.

W robienie zdjęć też się kiedyś bawiłem:

iryd_7m.jpg

Link to comment
Share on other sites

Guest emde
Rysunek jest schematyczny i nie pokazuje dokladnie chyba tego co bylo widac, ale te satelity wygladaja jak gwiazdy, tyle ze jasne i z promyczkami. Tu natomiast jest plaska zolta tarcza z czyms w rodzaju lusterka wtornego na pajaku.

panowie! ten rysunek pokazuje dokładnie to co widziałem. Bardzo mi się podoba porównanie do "lusterka wtórnego na pająku" - sam miałem takie skojarzenie. Te foty iridium, które pokazujecie mają się ni jak do tego co ja widziałem. Jednak czas i miejsce zgadzają się dokładnie. Musicie przyznać, że kształt i forma rozbłysku jest niespotykana. Widziałem to dokładnie tak jak na pokazanym szkicu! Tego jestem pewien i nie zapomnę do końca moich nocy. Mnie Iridium pokazało się "z innej strony". ::)

Link to comment
Share on other sites

PiotrPe - jaka piekna galaktykw strzeliles? Co to za NGC? Piekny, boczny widok... ;D ;D ;D ;)

Spirala z pięknym zgrubieniem centralnym. Nawet nie trzeba było zbyt długo naświetlać. :-)

Link to comment
Share on other sites

Guest Aquarius

Lemarc, nie sądzę aby to był samolot. Raczej śmigłowiec, ponieważ na samolotach szperaczy się nie stosuje (za duża prędkość), a i odległość, wnosząc z tego co opisujesz musiała być dużo mniejsza niż kilometr.

Nie mam pojęcia, co widział (i narysował) emde, ale gdyby to było jakieś ,,latadło'' (zwłaszcza wojskowe), to byłby słyszalny łomot wirników, lub szum silników, a on o niczym takim nie wspomina.

Link to comment
Share on other sites

Ja kiedyś też widziałem przedziwne zjawisko. Lornetuję sobie niebo, a tu w polu widzenia ze 20 migających światełek, równiusieńko leci, z zachowaniem szyku i odległości. Zamurowało mnie i już myślałem, że to niechybnie Marsjanie atakują, ale potem dokładnie patrzyłem na owe przedmioty i okazało się, że to klucz kaczek albo inszego ptactwa przeleciał i był od spodu oświetlany przez reflektor z katedry. Kamień z serca mi spadł, że nasza planeta jednak w miare bezpieczna, ale przekonany byłem, że to jakieś pojazdy.

Link to comment
Share on other sites

Probowalem zobaczyc dzis w nocy z mojego balkonu. Niebo bylo czyste gwiazdy widoczne. Na heavens-above wyszlo, ze o 1:11 i 2:38 beda flary -7 Mag.... i nic nie zobaczylem. Strona swiata prawidlowa (zachod), godzina tez (z uwzglednieniem czasu letniego), wspolrzedne z GPS.

Czy ktos moze mi powiedziec dlaczego nie bylo widac ??? ??? ???

Link to comment
Share on other sites

Najczęściej popełniane w takiej sytuacji błędy, to nieprawidłowa strefa czasowa. Czasem państwowym w Polsce jest CSE, ale obecnie obowiązuje CWE (czas wschodnioeuropejski - nasz czas letni, UTC+2). Pewnie doskonale o tym wiesz, ale tego typu pomyłki zdarzają się każdemu.

Druga częsta pomyłka, to pozostawienie "domyślnej amerykańskiej" litery długości geograficznej - "W", zamiast naszej "E".

Jeżeli to nie o to chodzi, to opisz tutaj swoje ustawienia poczynione na stronie heavens-above.com. Coś pewnie doradzimy...

Link to comment
Share on other sites

Jedyny powód, który przychodzi mi do głowy: mógł mieć jakąś awarię ;)

Mnie się nigdy nie zdarzyło, że nie widziałem Iridium jeśli H-A mówiło, że będzie. Jaka jest Twoja lokalizacja?

Link to comment
Share on other sites

No oczywiscie wszedzie zawsze pisze to E a tu nie trzeba bylo napisac wiec zostalo W.

Dzieki za pomoc teraz powinno dzialac, sprawdze dzis i jutro wieczorem.

 

P.S.

Napisalem to co powyzej i proboje wyslac, a tu komunikat, ze nie mam uprawnien. Jak nie jak tak.

A to Janusz w czsie mojego pisania przeniosl temat w inne miejsce ;D ;D ;D

Juz myslalem, ze cos sie wysypalo

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Spokojnie, nad wszystkim czuwam i od czasu do czasu sprzątam i przenoszę co potrzeba i gdzie lepiej pasuje !!!

Link to comment
Share on other sites

Ja kiedyś też widziałem przedziwne zjawisko. Lornetuję sobie niebo, a tu w polu widzenia ze 20 migających światełek, równiusieńko leci, z zachowaniem szyku i odległości. Zamurowało mnie i już myślałem, że to niechybnie Marsjanie atakują, ale potem dokładnie patrzyłem na owe przedmioty i okazało się, że to klucz kaczek albo inszego ptactwa przeleciał i był od spodu oświetlany przez reflektor z katedry. Kamień z serca mi spadł, że nasza planeta jednak w miare bezpieczna, ale przekonany byłem, że to jakieś pojazdy.

 

To bardzo dobrze dowodzi, ze czasami te tajemnicze (np ufo) zjawiska mozna wytlumaczyc w zupelnie banalny sposob - tak banalny, ze nikt nie odwazy sie nawet zastosowac prostej hipotezy! Zawsze trzeba wymyslac jakies niestworzone historie :(

 

Szkoda Oskar, ze nie przeslales tej obserwacji (bez wyniku "badan" oczywscie) do jakiegos klubu/instytutu UFO. Mialbys niezly ubaw, jak "naukowcy" by zaczeli interpretowac zjawisko. Pewnie natychmiast zostaloby zakwalifikowane, jako ewidentny dowod obserwacji pojazdu np K234XR3 i do tego znalazlo by sie jeszcze 5 innych obserwatorow w PL i za granica! :)

 

Powiem wam szczerze, ze takie zjawiska mnie nawet kiedys intrygowaly, ale jak poczytalem i zobaczylem naocznie sposoby interpretacji przez "fachowcow" to od razu uswiadomilem sobie zakres masowej "bredni"!!!

Link to comment
Share on other sites

Lemarc, nie sądzę aby to był samolot. Raczej śmigłowiec, ponieważ na samolotach szperaczy się nie stosuje (za duża prędkość), a i odległość, wnosząc z tego co opisujesz musiała być dużo mniejsza niż kilometr.

Nie mam pojęcia, co widział (i narysował) emde, ale gdyby to było jakieś ,,latadło'' (zwłaszcza wojskowe), to byłby słyszalny łomot wirników, lub szum silników, a on o niczym takim nie wspomina.

To nie byl smiglowiec, gdyz slyszalem dzwiek silnika odrzutowego, ktory przemiesczal sie zgodnie z ruchem swiatla. Niedalego miejscowosci w ktorej to bylo (Wisznice) pow. Biala Podlaska, jest lotnisko wojskowe i czasem odbywaly sie tam nocne loty.

Link to comment
Share on other sites

Swoja droga, przekonany jestem o istnieniu rzeczy, ktorych naukowo nie da sie wyjasnic, poniewaz sa

z nie materialnego swiata. Nie jakies tam cywilizacje kosmiczne, marsjanskie, etc. ale swiat duchow.

Link to comment
Share on other sites

oprócz kluczy kaczek w nocy, z oświetlonymi brzuchami można też zobaczyć "ufo" w dzień... pięknie manewrujące, błyszczące i przykuwające wzrok... wszystkie domysły przechodzą w zapomnienie jak tylko weźmie się lornetkę - mówię tutaj o porwanej przez prądy wznoszące paczce po chipsach, widziałem też latającą siatkę, ale paczki po chipsach kawałek przeźroczystej folii nie przebije

 

a co do flar... może się zdarzyć, że żadna z satelit iridium nie spowodowała błysku, a jednak coś podobnego przeleciało - zapewne była to po prostu inna satelita, trzeba pamiętać, że lata tam tego sporo, ale akurat flary iridium da się łatwo przewidywać

Link to comment
Share on other sites

Przed wieloma laty, za nieboszczki komuny jeszcze, gdzies kolo roku 1967-9 (nie podam dokladniej) latniego wieczoru pojawila sie jasna gwiazda ok. 30 st. nad zachodnim horyzontem. Widzialem to z moimi bracmi z okna kuchni. Przez lunete ze szkiel okularowych i pow. ok. 30x wygladalo to jak odwrocony balon, lub wiszaca kropla. Jednak nie wygladalo to jak obiekt oswietlony z zewnatrz, lecz sam swiecil rozowym swiatlem na calej powierzchni.

Oczywiscie wykluczylismy Wenus, ktorej nie bylo w tym rejonie nieba, mimo ze golym okiem ja przypominalo to swiatlo. Obiekt nie zachodzil przez ok pol godziny, a raczej przemiescil sie nieco na poludnie.

Nie wiem co sie z nim stalo pozniej. Mialem to zapisane i narysowane w kajecie, ale nie zachowalo sie to do dzis. Odtwarzam to z pamieci.

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Byl to zapewne jeden z balonów stratosferycznych serii ECHO lub podobny, w latach 70-tych widziałem jeden taki teleskopem ponad 4 godziny w letnią noc cały czas wisiał na pn zachodzie aż do wschodu Slońca kiedy mi zniknął na jasnym niebie!!!

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 60 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 73 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.