Jump to content

chromian sodu, tiosiarczan sodu


Grzesiek22
 Share

Recommended Posts

Potrzebuje dość pilnie chromian sodu i tiosiarczan sodu, 10g jednej i drugiej. Czy ktoś z was ma dostęp do takich substancji, chętnie odkupie. Może jakieś sklepy? musze zakonserwować kilka srebrnych monet

Link to comment
Share on other sites

Guest zbig

Triosiarczan sodu to chyba klasyczny utrwalacz w fotografii . Powinien byc w sklepach co sprzedaja filmy i chemie do wywolywania zdjec.

Link to comment
Share on other sites

Jako srodek przeczyszczajacy to raczej siarczan magnezu inaczej "sół gorzka".Moge popytac o tiosiarczan sodowyu mnie w laboratorium,a co do (Na2CrO4.10H2O) może też cos uda mi sie załatwic. Po 10 g ?

Dam znać.

P.S może i Na2S2O3 jest używany jako srodek przeczyszczajacy-ja sie jeszcze nie spotkałem,ale to szczegół :D

Link to comment
Share on other sites

Jako srodek przeczyszczajacy to raczej siarczan magnezu inaczej "sół gorzka".Moge popytac o tiosiarczan sodowyu mnie w laboratorium,a co do (Na2CrO4.10H2O) może też cos uda mi sie załatwic. Po 10 g ?

Dam znać.

P.S może i Na2S2O3 jest używany jako srodek przeczyszczajacy-ja sie jeszcze nie spotkałem,ale to szczegół :D

 

było by super, wole nie ryzykowac se srodkami przeczyszczajacymi gdyby nawet zawieraly tiosiarczan sodowy to moga miec tez inne szkodliwe zwiazki

Link to comment
Share on other sites

No 50 lat nie bede Ci tego załatwiał :szczerbaty: A tak na marginesie srebro ciemnieje pod wpływem zwiazkow siarki(S02,SO3 i samej S).Popatrz jak wygladająl łyżeczki srebrne ,ktorymi wcina sie jajka niekonecznie na twardo :D

Link to comment
Share on other sites

u mnie sprawa wyglada tak, mialem kilka monet lustrzanych pokrytych patyna, reszta kolekcji byla ok. Postanowilem wyczyscic je z nalotu ( plytka + woda z sola ) efekt bardzo dobry, ale po kilku minutach zrobily sie zoltawe :szczerbaty:

Link to comment
Share on other sites

Moze zainteresuja Cie posty z grupy dysk. pl.rec.zbieractwo

http://groups.google.pl/group/pl.rec.zbier...b1704667f077f15

Wysylam pierwsza czesc artykulu dotyczaca czyszczenia np. monet. Jest w nim

wstep, pewne dywagacje oraz metody domowe. Jezeli odzew bedzie szeroki (w co

bardzo watpie), to napisze druga czesc - profesjonalne podejscie do tematu -

chemia, metalurgia, metaloznawstwo itp.

 

Pozdrawiam

Peter

 

PS Jezeli macie swoje metody, lub uwagi merytoryczne, to prosze o maila.

 

Wstęp

Czyszczenie monet stanowi jedną z najtrudniejszych i najbardziej

kontrowersyjnych

czynności przy zbieraniu monet (i nie tylko). Na początku należy zadać

zasadnicze pytanie

- czy w ogóle monety należy czyścić i konserwować ? Odpowiedź nie jest

jednoznaczna. Są tacy,

którzy wszelkie zanieczyszczenia na starych monetach, nawet takie, które

uniemożliwiają

prześledzenie rysunku i napisów: rdzę, grynszpan, a nawet zwykły brud

traktują jak coś bardzo

ważnego, czego nie wolno naruszać. Kiedyś usłyszałem od osoby

reprezentującej te poglądy, że

nawet wata rysuje monety (tak na marginesie- naprawdę rysuje). Inni znów są

zwolennikami drugiej

skrajności - szorują, trawią i pucują każdą monetę przed włączeniem do

zbioru, bez względu na to

czy wymaga ona tego, czy nie. Efekt jest taki, że spotyka się monety

porysowane (szorowane

piaskiem, popiołem, proszkami do czyszczenia garnków, a nawet metalowymi

szczotkami); monety

wytrawione - zżarte kwasami i amoniakiem lub dla odmiany - monety

wypolerowane na filcowych

tarczach jak lustra lub klamki! Takie "ulepszenia" powodują nieodwracalne

zniszczenie monet!

Zapewne prawda leży po środku, i należy znaleźć złoty środek: Monety

powinny być

czyszczone wówczas, gdy jest to wskazane i wtedy, gdy wiadomo, że planowane

zabiegi monecie

nie tylko nie zagrażają, ale wręcz poprawią jej stan i jakość, spowodują, że

rysunek, napisy,

znaki mennicze staną się czytelne. Często także konieczne są zabiegi

zabezpieczające monetę

przed dalszym procesem niszczenia. W tym momencie chciałbym stwierdzić, iż

korozja monety

często spełnia rolę osłony przed dalszym utlenianiem. Zdrapanie patyny,

śniedzi czy rdzy

powoduje, iż moneta na nowo zaczyna korodować, co prowadzi do dalszych

zniszczeń.

 

Patyna

Nie wolno, nawet przy koniecznych zabiegach konserwatorskich, niszczyć

naturalnej patyny,

która jest ozdobą starej monety i -w pewnym stopniu - potwierdzeniem jej

autentyczności. Często

ładna patyna podnosi wartość monety. Nie należy też kłaść sztucznych patyn

na monety, które nie

mają prawdziwej. W ten sposób psuje się i zafałszowuje monetę. Znawca i tak

bez trudu odróżnia

sztuczną patynę od prawdziwej, a usunięcie jej bez uszczerbku dla monety

jest potem najczęściej

już niemożliwe.

 

Czyszczenie mechaniczne

Nie wolno szorować monet (szczotkami metalowymi, popiołem, proszkami do

czyszczenia

naczyń, piaskiem i wszystkim innym, co przyjdzie do głowy). Prowadzi to

nieuchronnie do

porysowania, a tym samym zniszczenia monety. Praktyki takie nie należą do

rzadkości.

Na szczęście "szorowacze" są na ogół początkujący i mało doświadczeni, i ich

"łupem padają"

głównie tanie i łatwo dostępne monety.

Czyszczeniem mechanicznym jest także skrobanie, usuwanie (mechanicznie)

rdzy, grynszpanu

i innych nalotów. I to także jest zabronione.

Nie należy także doczyszczać monet za bardzo - nie trawić niepotrzebnie,

nie polerować

szczotkami, filcem, pastami polerskimi, lub - co się często zdarza -

proszkiem czy pastą do

zębów. Zabiegi takie prowadzą do powstania wspomnianych już "klamek",

których połysk i wygląd

tylko dla zupełnych ignorantów kojarzyć się może z połyskiem i wyglądem

monety nowej lub dobrze

zachowanej. Pasta do zębów i inne proszki i maście osadzają się w

zagłębieniach monety.

Jednocześnie ja sam za pomocą pasty do zębów osiągnąłem ciekawe efekty

(patrz dalej)

Na zakończenie podsumowanie: "NIC (lub bardzo nie wiele) ROBIMY MONETOM

MECHANICZNIE."

 

"A teraz konkretnie"

Proponuję na jarmarku staroci kupić sobie kilkanaście monet po 50 gr i

eksperymentować,

różne metody na różne metale i stany zachowania monet (np. modna Coca-cola,

która moim zdaniem

nadaje się tylko do wypicia, a która uważana jest przez niektórych przez

genialny środek do

czyszczenia monet.). Nigdy nie należy w ciemno słuchać innych ! (Nawet moich

genialnych wypocin)

 

"Metody domowe":

 

1) Kwasek cytrynowy

Kupujemy w sklepie zwykły kwasek cytrynowy używany np. do drinków. Wylewamy

go na spodek

i wkładamy do niego monetę (tak by była cała zalana). Idziemy na film. Do

monety wracamy po ok.

godzinie. Zaczynamy ją płukać pod bieżącą wodą lekko bądź mocniej

przecierając ją w dłoni.

Większość wszystkiego powinna odpaść. Możemy użyć także mydła. Po

zakończonej operacji mycia

możemy przejść do punktu 2, lub 4.

 

2) Specjalny płyn

Ten punkt stosujemy samodzielnie (jeśli moneta nie jest strasznie brudna)

lub jako ciąg

dalszy punktu 1. Mianowicie kupujemy płyn do czyszczenia np. biżuterii. Ja

osobiście używam

"Gold Silver" firmy Scan. Można go kupić w sklepach ... filatelistycznych

(np. na Hożej w

Warszawie). Płyny te są tak jakby pastami do butów. Osobiście leję go na

monetę i pocieram w

palcach. W instrukcjach często proponują przetrzeć szmatką do połysku, czego

w przypadku monet

czynić NIE WOLNO. Teraz można przejść do punktu 4.

 

3) Pasta do zębów

Jest to bardzo ciekawy specyfik. Można za pomocą niego "wyglancować"

monetę, aż będzie się

świecić. Jednocześnie delikatne używanie pozwala na rewelacyjne czyszczenie.

Pastą można

atakować monety, które nie mają brudu w zagłębieniach, bo ona ich raczej nie

czyści. Wręcz

odwrotnie - sama potrafi się osadzać - co widać po kilku godzinach(dniach).

Spokojnie można

przejechać pastą po monetach PRL (jeśli oczywiście nie ma się ich w

idealnych stanach), a nie

ma się ochoty wydawać fortuny na złom. Wyglądają dużo lepiej, a my nie

wydaliśmy ani

złotówki.... itd. Technika jest taka, że kładziemy pastę na palec (nie na

szczoteczkę!) i

rozprowadzamy ją na monecie (może być lekko rozwodniona) a następnie trzemy

między palcami.

Następnie spłukujemy i powtarzamy lub przechodzimy do punktu 4.

 

4) Suszenie

Bardzo ważny punkt. Nie można zostawić, by sama wyschła, bo mogą zostać

wyschnięte krople.

Jest to proces, przy którym bardzo łatwo porysować monetę. Ja osobiście

owijam ją "mechatym"

ręcznikiem i lekko ściskam, zmieniam miejsce na suche i powtarzam kilka

razy.

Monety srebrne lub miedzioniklowe czysci sie w 10 % roztworze amoniaku

lub w zwyklym soku z cytryny. Uwaga absolutnie nie wolno w ten sposob

czyscic monet miedzianych i mosieznych.!!!!!

Edited by r.ziomber
Link to comment
Share on other sites

Pasta do zebow+delikatna szczoteczka i na kilka/nascie miesiecy spokoj.

 

:D nie nie tak sie nie robi z lustrzankami, gdzie moneta sklada sie z 90% ze stebra. W ten sposob to ja tylko prysuje, wogole nie mozna jej dotykac

Link to comment
Share on other sites

sklep z chemią - wrocław

> czy jest jeszcze taki sklep , w którym można kupić tanią chemię papier ...

(

> duży wybór ) - proszę o adres i/lub strona www

 

1. Rudimex ul Stawowa

2. FotoMaster ul. Odrzanska

3. Agfa ul. Jednosci Narodowej 109

Jesli "to nie to" - popytaj moze na pl.sci.chemia...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Tiosiarczan_sodu

"W tradycyjnej fotografii stosowany jako utrwalacz, ponieważ tworzy trwałe kompleksy z jonami srebra( usuwa po wywołaniu nienaświetlony AgBr z kliszy)."

Edited by r.ziomber
Link to comment
Share on other sites

sklep z chemią - wrocław

Jesli "to nie to" - popytaj moze na pl.sci.chemia...

http://pl.wikipedia.org/wiki/Tiosiarczan_sodu

"W tradycyjnej fotografii stosowany jako utrwalacz, ponieważ tworzy trwałe kompleksy z jonami srebra( usuwa po wywołaniu nienaświetlony AgBr z kliszy)."

 

promil pisał że może załatwicć, a post mial byc na priv :D, jak nic z tego nie wyjdzie to się przejadę dzięki

Link to comment
Share on other sites

Grzesiek mam dla Ciebie Na2 S2O3 ok 40g ,a chromian sodu dzis sam zrobilem z dwuchromianu sodu.

Narazie musze tylko odparowac wode ,no chyba ze Cie interesuje juz gotowy r-r?

Pozatym mam propozycie dla Ciebie.Jest fajowy sposob oczyszczania patyny oraz samych srebnych monet.

Musisz miec tylko blaszke cynkowa,zalana r-r NaCL ok 3-5% i na ta plaszke kladziesz monety.Rewelacyjny sposób pozbywania sie patyny oraz warstwy siarczku srebra :Beer:

Daj mi swoje namiary na priv.

Pozdrawiam :Beer:

Edited by promil
Link to comment
Share on other sites

Grzesiek mam dla Ciebie Na2 S2O3 ok 40g ,a chromian sodu dzis sam zrobilem z dwuchromianu sodu.

Narazie musze tylko odparowac wode ,no chyba ze Cie interesuje juz gotowy r-r?

Pozatym mam propozycie dla Ciebie.Jest fajowy sposob oczyszczania patyny oraz samych srebnych monet.

Musisz miec tylko blaszke cynkowa,zalana r-r NaCL ok 3-5% i na ta plaszke kladziesz monety.Rewelacyjny sposób pozbywania sie patyny oraz warstwy siarczku srebra :Beer:

Daj mi swoje namiary na priv.

Pozdrawiam :Beer:

 

wielkie dzieki :banan:

Link to comment
Share on other sites

Jasne ,wystarczy wykonać mieszanine nitrujacą,a nastepnie w odpowiednim stosunku wagowym zmiezac z C6H5CH3.Pamietajcie o utrzymaniu niskiej temperetury....... :burza::szczerbaty:

Mam nadzieje ze nikt nie wpadnie na produkcje TNT,to tylko zarty !!!!

Link to comment
Share on other sites

Jasne ,wystarczy wykonać mieszanine nitrujacą,a nastepnie w odpowiednim stosunku wagowym zmiezac z C6H5CH3.Pamietajcie o utrzymaniu niskiej temperetury....... :burza::szczerbaty:

Mam nadzieje ze nikt nie wpadnie na produkcje TNT,to tylko zarty !!!!

 

kto wie może jakiś bin laden siedzi na tym foum :lol:

 

ps. dorzuć do paczki tak ze dwa kilo, na domowe potrzeby :Beer:

Link to comment
Share on other sites

Toluen tak łatwo się nie nitruje a już podstawienie trzeciej grupy... wymaga drogiego oleum nie opłaca się ;-) jak coś to dynamit nitro glikolu albo jakieś dziadostwo z azotanem amonu ;-)

 

Ale to nie to forum...

:Salut:

Link to comment
Share on other sites

Potrzebuje dość pilnie chromian sodu i tiosiarczan sodu, 10g jednej i drugiej. Czy ktoś z was ma dostęp do takich substancji, chętnie odkupie. Może jakieś sklepy? musze zakonserwować kilka srebrnych monet

 

We Worcławiu jest też hurtownia chemiczna przy wybrzeżu Wyspiańskiego, koło PWr, obok Tawerny. Nie znam dokładnie asortymentu,ale może na przyszłość sie przyda :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.