Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

mateusz    38
wysokość (zmierzona spadkiem swobodnym B) )

 

Mam nadzieję, że nie osobistnym ;)

 

Jeżeli Twoja "Babia" była robiona w maju lub kwietniu, to biały nalot na górze z bardzo dużym prawdopodobieństwem był śniegiem nie odblaskiem na skałach, bo śnieg znika tam ponoć dopiero z początkiem czerwca. Sądząc po jego ilości na Twojej fotce można wnioskować, że były to już ostatnie śniegi, czyli koniec maja :)

 

Admirał zasugerował przy okazji ciekawy pomysł - może mieszkający na południe od Katowic skusiliby się kiedyś na wypatrzenie na horyzoncie naszego miasta i okolic i strzelenia nam jakiejś fotki? Fajnie byłoby dla nas spojrzeć na nasze city z innej perspektywy, a poza tym będzie to dla Was większym wyzwaniem niż dla nas sfotografowanie Waszych gór. Słyszeliśmy już, że z Babiej obserwowano GOP i zaciekawiło mnie jak to wygląda w praktyce. :)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Admiral    2

kolego dwokr dopiero teraz po wnikliwym wczytaniu zorientowałem sie z kim mam przyjemność... :Boink::ha: ale jaja.... :lol: a miałem napisać, że te zdjęcia podobne są do tych jakie wykonał mój kolega z org. ;-) dobra, sorry, teraz już wiem, że to na pewno Babia, bo oglądałem oryginał :D fajnie.

 

 

 

a poza tym będzie to dla Was większym wyzwaniem niż dla nas sfotografowanie Waszych gór.

 

mateusz, ale ja mieszkam w Sosnowcu na codzień i to raczej nie są moje góry :) do Sopotni wyjeżdżam co jakiś czas, więc osobiście nie mogę utożsamiać się z tym miejscem jako moje. Pozwolę się więc zaliczyć do Was, czyli Ślązaków (no w tym przypadku Zagłębiaków), którzy spoglądają jednak na góry z miasta ;-)

Mam taki jeden punkt nieopodal domu - tzw. Żyleta sosnowiecka (Wydział Nauk o Ziemi). Kiedyś największy wieżowiec regionu, teraz już drugi w kolejności po Qubus Hotel.

 

pozdr.

Adm.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13

Dwork, masz rację, w centrum pochyłego zdjęcia wychyla się szczyt Pilska :-) Mam wrażenie, że na prawo od niego, praktycznie na linii drzew, widać jeszcze jeden szczyt - być może fragment Beskidu Małego lub nawet masyw Romanki/Rysianki.

 

Admirale, sosnowiecka żyleta bez dwóch zdań jest doskonałym punktem widokowym, o czym miałem okazję nieraz się przekonać podczas studiów. Co wiecej, powinna być widoczna zarówno z Beskidów, jak i z Tatr ;-)

Pomysł pomachania sobie przez teleskopy jest bardzo interesujący, choć w okolicy Pilska trzeba będzie wytaszczyć teleskop gdzieś na 1250 m n.p.m. lub wyżej ;-) Niższe partie gór skutecznie zasłania Beskid Mały, co widać na zdjęciu zrobionym z hałdy kopalni Boże Dary.

 

pilsko.jpg

 

A czy Polana Cudzichowa to mniejsza wersja Hali Cudzichowej leżącej między Pilskiem a Palenicą? Z tamtąd też jest ładny widok na Żywiec i Beskid Mały, a i sama hala prezentuje się pięknie z Pilskiem i Babią w tle:

 

cudzichowa1oa2.th.jpg cudzichowa2ee9.th.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Gość dwork   
Gość dwork

PPB:

 

Mam wrażenie, że na prawo od niego, praktycznie na linii drzew, widać jeszcze jeden szczyt - być może fragment Beskidu Małego lub nawet masyw Romanki/Rysianki.

 

To prawda że coś tam jeszcze się "wychyla" spod drzew., ale nie mam pojęcia co to może być za góra.

 

Przy okazji powiem, że górki te ostatnio widziałem w sobotę rano, przed wschodem Słońca. Rysowały się wyraźnym, ostrym cieniem na tle czerwonego porannego nieba. Aż żałuję że nie zrobiłem zdjęcia :Boink:

 

 

Mateusz:

 

Mam nadzieję, że nie osobistnym wink.gif

 

Jeżeli Twoja "Babia" była robiona w maju lub kwietniu, [...] Sądząc po jego ilości na Twojej fotce można wnioskować, że były to już ostatnie śniegi, czyli koniec maja

 

Też mi się wydaje ze to raczej jest śnieg. Zdjęcie przez MTO zrobiłem w kwietniu '98, jak juz kilka postów wyżej napisałem:) Można też sprawdzić, czy to był śnieg, np patrząc obecnie przez MTO na Babią - przy najbliższej okazji zrobię tak i poszukam jakichś białych "pasm"

 

spadek nie osobisty, jak się mieszka na takiej wysokości to korci czasem żeby coś zrzucić :Boink:

 

 

Pozdrawiam

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mateusz    38

Sześć,

 

Dzisiaj o 6.30 pojechaliśmy z Pawłem na hałdę, aby zdążyć przed wschodem Słońca. Na miejscu zastaliśmy sporą ilość niskich chmur i przygruntową mgłę, tym nie mniej babia wyraźnie górowała na tle pokolorowanych przez wschodzące Słońce chmurek (głównie dzięki temu była z resztą widoczna). Pilsko i większa część Beskidu Niskiego poza zasięgiem, ale mimo wszystko po raz pierwszy moim oczom ukazały się tatrzańskie szczyty ostro wystające z nad Beskidów :) Same Tatry, widoczne gołym okiem, ślicznie prezentowały się przez bino na tle wcześniej nadmienionych chmur, co w efekcie dało widok godny mej inauguracji obserwacji Tatr z Katowic (a jednak widać je od nas ;)!!! ). Tak jak się spodziewałem nie imponują wizualnie wielkością, ale majestatycznie wyróżniają się kształtem na horyzoncie, który nota bene nie był idealnie przejrzysty, a więc można liczyć na zdecydowanie więcej :)

Pogoda sama w sobie arktyczna - koło pięciu stopni i mimo ciepłego ubrania ciężko było wystać, nie mówiąc już o odpadających od mrozu dłoniach. Po kilkunastu minutach niska do tej pory mgła zaczęła się unosić zasłaniajać coraz bardziej góry, aż Słońce wyniosło się tak wysoko nad horyzont, że chmury tracąc swój kolor nie kontrastowały już tak dobrze z błękitem nieba.

 

Swoją drogą te dzisiejsze warunki nie były specjalnym zaskoczeniem - już wczoraj widać było, że idzie dobra przejrzystość, a poparte to było obserwacją Księżyca, który świecił szczerym bieluteńkim światłem wskazującym na brak "oporu" w powietrzu. Ta wyprawa utwierdziła mnie w przekonaniu, że warto wcześnie wstawać jeżeli chce się zastać niezapomniane widoki gór i boję się bać jak to będzie wyglądało, kiedy przyjdzie jeszcze do tego śnieg :blink:

 

 

Pozdro

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13

Dopełnieniem tekstu Mateusza niech będzie ujęcie Babiej Góry wyłaniającej się z mgły. Na lewo od niej widać górne partie pasma Policy. Najlepiej widoczna część Tatr powinna być przy lewej krawędzi zdjęcia, ale niestety ogniskowa obiektywu była zbyt krótka by je złapać.

 

img3459rgo6.th.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13

Dziś mogliśmy się przekonać jak bardzo może się zmianić widoczność w ciągu kilku zaledwie godzin. Od rana przejrzystość była wyjątkowa. Wiał silny wiatr, a po niebie przewalały się resztki nimbostratusów dające przelotne opady. Na kamerce z Zakopanego można było oglądać jak szczyty Tatr na przemian pojawiają się i znikają w chmurach. Koło południa zaczęło się wypogadzać, ale widoczność się utrzymywała. Koło 14. Mateusz przejazdem wyskoczył na hałdę i gołym okiem mógł podziwiać Tatry. Dwie godziny później, przy bezchmurnym niebie i słabym wietrze pojawiliśmy się na hałdzie razem, uzbrojeni w sprzęt obserwacyjny i żądni ostrego widoku najwyższych szczytów. Miny nam zrzedły, kiedy okazało się, że tuż przed górami wisi jakaś zasłona i nie widać nawet Babiej Góry.

 

Wniosek nasuwa się prosty: porozrywane chmury i wiatr na tyłach frontu naszymi sprzymierzeńcami są.

 

Pomimo tak złych warunków udało nam się jednak dostrzec coś nowego. Między masywami Równicy i Błatniej wyłaniał się szczyt będąc albo Soszowem, albo Stożkiem Wielkim w Wiśle:

20061025aqx6.th.jpg

 

A jeśli chodzi o ogólny obraz obserwacji z murckowskiej hałdy, to wyglądają one tak:

20061025zd3.th.jpg

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13

Powietrze na Śląsku ostatnio nie rozpieszcza. Horyzont na przemian jest zasnuty albo chmurami, albo dymami. Czasem warunki pozwalają na obejrzenie Beskidów, jednak na Tatry z naszej hałdy w zasadzie nie ma co liczyć.

W takich okolicznościach, nie mogąc zdzierżyć fatalnej aury, wybrałem się na nieco wyższe i oferujące ciut lepszą panoramę hałdy, które w słowniku geograficznym figurują pod nazwą Gorce ;-)

Z tamtejszych szczytów, pomimo niezbyt dobrej widoczności, dało się zauważyć Pilsko i Babią (pokazującą swój piramidalny zachodni profil) oraz oczywiście Tatry. Jednocześnie można się było naocznie przekonać o problemie tzw niskiej emisji z domowych pieców i przyosiedlowych kotłowni; dymy całkowicie wypełniały doliny i kotliny ograniczając m.in. widok na Zbiornik Czorsztyński.

 

img3618fo8.th.jpg img3614ajm2.th.jpg img3670kw3.th.jpg img3669aaw5.th.jpg

 

Podczas wycieczki przyszło mi na myśl, że gdyby tak zniwelować Policę, Babią i Pilsko, to również z Katowic możnaby się cieszyć widokiem całego łańcucha tatrzańskiego, a nie tylko jego najwyższymi szczytami ;-) Ktoś chętny do pomocy? ;-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
antyqjon    97

A odczep się od Pilska i Babiej ;) Ładnie Ci wyszła na zdjęciu, jak Fuji jakieś ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mateusz    38

Coś Ci Paweł chyba WSI utajniło fotografie tej Babiej, bo od dłuższego czasu mam problem z ich otworzeniem...

 

Fakt faktem - dałeś do pieca z tymi zdjęciami, szczerze bardzo mi się widzą! Szkoda tylko, że aby podziwiać takie widoczki trzeba jechać na drugi koniec świata ;) Może jak będziemy starsi, to procesy górotwórcze pozwolą nam oglądać Tatry w całej okazałości z Murcek... ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Monika    0

Witam,

 

Ja dopiero zaczynam jako obserwatorka (a jak, kobiety też lubią podróżować :P ) Sprzętu puki co nie mam żadnego, poza kompasem, lornetką i orientacją w terenie. Na razie przeszukuję różne fora, by się dobiedzieć jakie jest najlepsze miejsce na obrerwację Tatr z okolic Katowic. Na jednym z takich for, znalazłam zdjęcie, zrobione na Osiedlu 1000-lecia w Katowicach.

 

http://www.skpg.gliwice.pl/extra/tatry_mm/tatry3.html

 

Wciąz nie mogę uwierzyć, że Tatry można tak dokładnie zobaczyć z tak zanieczyszczonego regionu jakim jest Śląsk ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13
Wciąz nie mogę uwierzyć, że Tatry można tak dokładnie zobaczyć z tak zanieczyszczonego regionu jakim jest Śląsk ;)

Ejże, ostatnimi laty powietrze u nas poprawiło się i to znacznie. W porównaniu z takim choćby Krakowem, to mamy niemal uzdrowisko ;-)

A miejsc obserwacyjnych w okolicy jest całkiem sporo, jak widać. Udanych łowów :-)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Monika    0

Dzięki =) Skoro Kraków taki zanieczyszczony, to dobrze, że przynajmniej nie ma go na dodrze obserwacji Beskidów i Tatr :D Chociaż odkąd byłam 10 lat temu w Krakowie, pamiętam, że nie można było po Wawelu chodzić bo tak Wisłą cuchnęło :icon_evil: Natomiast niedawno, bo we Wrześniu płynełam gondolką po Wisle i żaden smrod mnię nie raził. Już katowicka Bolina ma gorszy "zapach".

 

W jakiś ładniejszy, słoneczny i przejżysty dzień wybiorę się na tę hałdę na Kostuchach. Mam pytanie: to jest własność kopalni czy wolno tam wchodzić? Czy jakiś guard mnie nie przegoni XD A co z hałdą w Murckach? Też jest dostępna dla "zwiedzajacych"?? Wybaczcie, że ja taka zielona, ale w tamtych regionach Katowic jeszcze mnie nie bylo ^^'

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13
Natomiast niedawno, bo we Wrześniu płynełam gondolką po Wisle i żaden smrod mnię nie raził. Już katowicka Bolina ma gorszy "zapach".

Czystość powietrza i czystość rzek to dwa osobne zagadnienia ;-) Mi Kraków kojarzy się głównie z gęstą zasłoną spalin samochodów przez którą cięzko oddychać.

 

hsłdę na Kostuchach

Na Kostuchnie ;-)

 

to jest własność kopalni czy wolno tam wchodzić?

Obie hałdy to własność kopalni, ale nikt nie goni odwiedzających. Hałda murckowska jest wygodniejsza jeśli chodzi o dojazd samochodem, ale oferuje trochę uboższą panoramę (zwłaszcza jeśli chodzi o przedgórze, bo Tatry z obu widać tak samo dobrze).

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Monika    0

Wielkie dzięki PPB. Przepraszam za ten błąd, ale to z podekscytowania ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mateusz    38

Witaj,

 

 

Sprzętu puki co nie mam żadnego, poza kompasem, lornetką i orientacją w terenie.

 

W takim razie my również sprzętu nie posiadamy ;)

 

 

Wciąz nie mogę uwierzyć, że Tatry można tak dokładnie zobaczyć z tak zanieczyszczonego regionu jakim jest Śląsk ;)

 

I to w tym wszystkim jest rzeczywiście najbardziej zaskakujące, przy czym pozwolę sobie nie zgodzić się z twierdzeniem o "tak" dużym zanieczyszczeniu na Śląsku. No cóż, co prawda kiedy po raz pierwszy staniesz na hałdach nie zobaczysz unikalnego i zagrożonego wyginięciem na świecie gatunku sówek, jednak należy walczyc na forach publicznych ze stereotypem czarnych płuc naszego regionu.

 

 

Co do samych obserwacji, to zapraszamy do wspólnego wyszukiwania Tatr na horyzoncie w tym momencie o tyle ułatwionego, iż wspomaganego przez kontrastujący na górach śnieg. Śledź bieg wydarzeń na niebie i jak tylko stwierdzisz, że niebo jest bardziej granatowe niż zwykle, to z dużym prawdopodobieństwem stoimy z Pawłem na hałdzie "bez sprzętu" ;)

 

 

Pozdrawiam,

Mateusz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Monika    0

"Bez sprzętu" :icon_cool: Wy macie jakieś biny 26x70 i 25x100, ja nawet nie wiem co to jest :icon_neutral: Pewnie jakiaś dobra lornetka lub teleskop, który przybliża 26 razy. Moja lorneta przybliża tylko x7. Pozatym pewnie macie również aparaty cyfrowe z dobrym zoom'em. Ja posiadan najprostrzy aparacik na film, który dostałam na komunię :icon_rolleyes:

 

Mimo to, budzę się dziś rano, patrzę za okno... nawet ładne niebo, chmury są wysoko, powietrze jest przejrzyste, więc co mi tam... wybiorę się na hałdę :icon_razz: Zajechałam komunikacją miejską z Katowic na Kostuchnę, znalazłam jakieś wejście na nią i w wdrapałam się na górę (fiuu... podejście jak na Giewont). Rzeczywiście nikt mnie nie gonił, a wręcz przeciwnie - wydeptana droga na sam szczyt (pewnie przez Was :icon_lol: ) Jakieś górki za kopalnią było widać więc rozłożyłam mapkę Beskidów, ale że nigdzie nie było czterech kamieni, siadłam więc na niej bo tak wiało, że mi odlatywała... Z mapki wynikało, że to co widzę to powinno być Szkrzyczne i Pilsko. Za Pilskiem wyłaniała się jakaś większa góra, ledwo widoczna więc pewnie to była Babia. Tatr niestety nie widziałam, ale teraz już wiem, że pogoda musi być lepsza od dzisiejszej, i na całej lini nie może być gęstych chmur, a takie dziś były własnie nad Zakopamem, przynajmniej tak mówili w Pogodzie :icon_smile:

 

Łowy miałam więc dziś udane jak na pierwszy raz, a na hałdę pewnie jeszcze wrócę by sobie Tatry poogladać. Podobno najlepiej widać je zimą, gdy śnieg na nich leży, a ten w Tatrach spadnie już w piątek.

 

Pozdrawiam i życzę wesołego Mikołaja ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
PPB    13
Moja lorneta przybliża tylko x7.

A moja 8x, choć pisze na niej, że 10 ;-) W każdym razie nawet 7-krotne powiększenie spokojnie na Tatry wystarczy. W końcu widać je nawet gołym okiem.

 

Jakieś górki za kopalnią było widać więc rozłożyłam mapkę Beskidów, ale że nigdzie nie było czterech kamieni, siadłam więc na niej bo tak wiało, że mi odlatywała... Z mapki wynikało, że to co widzę to powinno być Szkrzyczne i Pilsko. Za Pilskiem wyłaniała się jakaś większa góra, ledwo widoczna więc pewnie to była Babia.

Pogoda Ci dopisała :-) Nie zawsze widać Babią. I tu mam małe pytanko: czy na Pilski i Babiej widać było jakieś resztki śniegu, czy już wszystko zdążyło stopnieć? W Tatrach jeszcze trochę leży z tego co nasypało na początku listopada. W ogóle pogodę w Zakopanem i widok na Tatry możesz śledzić na kamerce internetowej: http://www.zakopaneonline.pl/webcam. Zawsze lepiej wiedzieć przed wyjazdem na hałdę, czy nad Tatrami na pewno jest czyste niebo.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Monika    0
Pogoda Ci dopisała :-) Nie zawsze widać Babią. I tu mam małe pytanko: czy na Pilski i Babiej widać było jakieś resztki śniegu, czy już wszystko zdążyło stopnieć?

 

Raczej śniegu nie widzialam. Góry były w jednakowym kolorze i żadne białe plamy mi nie przeszkadzały. Dzięki też za stronę z tą kamerką internetową =) Na razie nic na niej nie widzę poza światłami w oknach :icon_biggrin: Trzeba na tą stronkę zajrzeć w dzień ^__^

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
mateusz    38

Hej,

 

Zdecydowanie Moniko polecam Ci wyprawę na hałdę w towarzystwie Pawła, który potrafi opowiedzieć o całym widocznym tam regionie łącznie z rozjaśnieniem mroków niewiedzy w temacie nazewnictwa poszczególnych szczytów - "w końcu jest geografem" ;). Sam służę widokiem z bina 25x100 na statywie, który pozwala dokładnie przyjrzeć się górom i okolicznym obiektom bez konieczności nadwyrężania rąk.

 

Niestety z racji na odległość Twojego miejsca zamieszkania od hałd nie jesteś elastyczna na zmiany pogodowe, tym nie mniej podaj jakieś namiary do siebie, to będziemy Cię informować o sprzyjających warunkach do obserwacji.

 

 

Pozdrawiam,

Mateusz

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×