Skocz do zawartości
Yah

Gwiazdy pulsujące, mechanizmy, klasyfikacje

Rekomendowane odpowiedzi

 

 

W jakieś 15 sekund znalazłem na stronie AAVSO opis, który jest raczej wystarczająco dokładny na początek. Kolejne parenaście sekund i dotarłem do manuala, który dostępny jest także po polsku. W dziale "Variable Star of the Season" są bardziej dokładne opisy wraz z całą masą referencji. Sądzę, że wystarczy to bardzo wielu miłośnikom.

 

Ja te opisy, podobnie jak większość, doskonale znam :) Nie mniej w opisach GCVS jest opisanych ponad 100 typów gz, a w manualu i na stronie AAVSO niecałe 20. Po prostu mnie te opisy nie wystarczają i czytając GCVS chciałem je udostępnić innym ( niekoniecznie w postaci linku do strony w języku angielskim).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A w przyszłości, jeśli zauważysz jakieś błędy, niedociągnięcia w tekstach będę wdzięczny za ewentualne uwagi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chciałbym wsadzić kij w to mrowisko :)

 

Moja wiedza została zachwiana, i może uda się komuś wyjaśnić mi, co jest nie tak w którym materiale. Zacznę od tego wątku:

(...)

Spadek ciśnienia wywołanego promieniowaniem powoduje kurczenie się gwiazdy, a więc wzrost temperatury powierzchniowych warstw gwiazdy, które osiągają maksimum w momencie gdy blask gwiazdy jest największy.

Wzrost ciśnienia wywołanego promieniowaniem powoduje proces odwrotny - ekspansję gwiazdy - spadek temperatury powierzchniowych warstw gwiazdy, które osiągają minimum w momencie gdy blask gwiazdy jest najmniejszy.

 

pulcep.jpg

 

1.Najmniejszy promień i zerowa prędkość względem obserwatora osiąga gwiazda podczas wzrostu blasku i temperatury efektywnej.

(...)

 

 

Co rozumiem?

 

1. (bazując na czerwonym fragmencie) Gwiazda jest najjaśniejsza gdy jej powierzchnia jest najgorętsza, a minimum osiąga gdy jej powierzchnia jest najchłodniejsza

 

2. (bazując na niebieskim fragmencie) Najmniejszy promień gwiazda osiąga pnąc się już w górę po krzywej jasności i rozgrzewając powoli swoje warstwy jonizacyjne.

 

Trzeba by to sobie jakoś "zwizualizować". Dobra animacja jest tutaj:

 

http://www.astronomy...ismnotes/s5.htm

 

 

Pięknie. Tylko tutaj wpadam na materiały Jagiellonki, które twierdzą, że nic z tego :(

http://byk.oa.uj.edu...im/cefeidy.html

 

"(...) Istnieje prosty sposób na wykazanie, że jasność gwiazdy będzie największa, gdy jej promień osiągnie minimum. (...)" - w akapicie o tytule: "Mechanizm świecenia Cefeid"

 

 

Nie czepiam się wzorów, ale czy tu nie ma błędu w samym dowodzie?

 

 

Pozdrawiam.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Owe "materiały Jagielonki" to pewnie notatki jakiegoś studenta. Założył on sobie, że gdy gwiazda jest jaśniejsza, to jej temperatura jest większa i stąd mu wyszło, że w minimum jasności promień jest większy niż w maksimum. Bez tego założenia dowód robi się mało sensowny.

 

Yah w swoim tekście posługuje się pojęciem "blasku", którego w przytoczonym fragmencie używa do określenia jasności powierzchniowej. Jasność powierzchniowa to moc wypromieniowywana przez jednostkę powierzchni gwiazdy (np. 1 m2). Jest ona zależna tylko i wyłącznie od temperatury efektywnej. Dokładniej - jest proporcjonalna do czwartej potęgi temperatury efektywnej. Jasność całej gwiazdy jest równa jasności powierzchniowej pomnożonej przez powierzchnię, która jest proporcjonalna do kwadratu promienia. W większości przypadków jasność maksymalna nie jest osiągana ani w momencie, gdy promień jest ekstremalny, ani w momencie, gdy temperatura jest ekstremalna.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecane

    • Polski Astronomy Picture Of the Day - II kwartał 2018
      Polish Astronomy Picture of the Day - 26 maja 2018. Chmury na Wenus - autor Łukasz Sujka. http://bit.ly/2xougif
        • Kocham
      • 22 odpowiedzi
    • Bez przepychu ... co robię źle?
      Ciekawy wątek, w którym Wessel robi porównanie CMOS z poprzednimi swoimi kamerami CCD. Optyka : Takahashi FS 128 ( apertura 128, ogniskowa 1080 mm). Kamera: ZWO ASI 1600 MM-C. Montaż : ASA DDM 60. Filtry : Baader LRGB plus Ha 7 nm - średnica 2 cale.
      • 206 odpowiedzi
    • M81 i M81 - ze zlotu w Bukowcu
      Wreszcie zabrałem się za materiał ze zlotu. Temat doskonale znany: galaktyki M81 i M82, a jednak do tej pory jakoś omijałem te obiekty. Czas na nie przyszedł pod ciemnym Bieszczadzkim niebem. Liczyłem trochę na złapanie IFN-a wokół galaktyk, jednak zarejestrował sie tylko słaby jej (mgławicy) sygnał. Należało by znacznie zwiększyć ilość klatek, bo wydłużenie ekspozycji raczej odpada -  skutecznie przepaliło by centra galaktyk.
        • Lubię
      • 30 odpowiedzi
    • Leo Trio
      To wynik sesji z małym pixelem Asi1600 pod ciemnym niebem. Tym razem za cel wziąłem znane trio.
      Brak złączek spowodował, że "sprawdzałem" możliwości sesji nieguidowanych. Klatki jednominutowe.
      FSQ/Asi1600mmcp/NJP - 200min LRGB
       
      Crop ( zrotowany)

       
      Palny kadr poniżej
      • 20 odpowiedzi
    • CEM25EC - zła prędkość gwiazdowa?!
      Interesujący wątek o montażu CEM25EQ oraz kwestiach związanych z precyzyjnym guidingiem.
      • 62 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.