Skocz do zawartości
Gość luneta200

Jaki sprzęt do naziemnych dalekich obserwacji

Rekomendowane odpowiedzi

Co do kompaktu, virgo jeśli chcesz sobie zwiększyć ogniskową, pozostając przy nim lub uzbroić się w Canona SX1 (sugeruję SX10 bo tańszy i większej różnicy podobno nie widać miedzy matrycą CMOS a CCD z SX10)(...)

Tak tylko że SX 10 nagrywa filmy w rozdzielczości 640x480 a SX1 w HD(1920x1080). Spora różnica. Obecnie Kodakiem moim nagrywam 1280x960 i uważam że jest to bardzo duża zaleta. Kamera cyfrowa jest mi zupełnie zbęda.

 

(...)to może warto zainteresować się telekonwerterami montowanymi na dodatkowej tulei.

Nie miałem pojęcie o istnieniu czegoś takiego :icon_eek: To że do niektórych Canonów z małym zoomem można normalnie dokupić obiektyw to rozumiem, jest gdzie to dopiąć. Ale u mnie ? :huh:

 

 

Chyba muszę rozeznać temat ... tuleja i tele ? Na mój wysuwany długaśny obiektywik ? :huh:

Edytowane przez vrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oh tc_ :) Google twoim przyjacielem - Obiektywy lustrzane. Opinii w brud... Rafał, może ty też podzielisz się swoimi wrażeniami z użytkowania lusterka, bo to że ciężki jak diabli to nam uświadomiłeś cyferkami...:)

 

MTO

http://pl.wikipedia.org/wiki/MTO-11CA

vs

Orestegor 500mm

http://www.commiecameras.com/ddr/p6/lenses/index.htm

 

Miałem MTO 11CA 1000mm ale pozbyłem się z kilku powodów

 

MINUS Miał zbyt duże powiększenie. (Nie dało się zrobić panoramy Tatr z Klimczoka, bo klatka nie obejmowała pasma w pionie) wiec nie nadawał się do panoram Tatr przy odległości mniejszej niż 100km

MINUS Miał większe winietowanie niż obecny Orestegor 500mm (przy składaniu panoram była masakra)

MINUS Nie pasował do F-mount (system NIKON) Obiektywu ze względu na średnicę nie da się przykręcić do NIKONA bo korpus ociera o lampę błyskową.

MINUS Był zbyt ciemny. W dzień na ISO 100 wychodziły czasy rzędu 1/160s, więc z ręki można było robić zdjęcia tylko na wysokim ISO, inaczej były zamazane.

PLUS to bardzo dobra ostrość oraz brak aberracji chromatycznej.

 

To typowy obiektyw do zastosowania w Astronomii oraz DO ze statywu. Gwiazdy czy księżyc wyglądają rewelacyjnie, bez przebarwień.

 

Obecnie mam ORESTEGOR 500mm F5.6

 

MINUS - jest mniej ostry niż MTO, ale jak zwiększy się przysłonę z F5.6 do F8 to zdjęcia są przyzwoite.

MINUS - jest cięższy i większy niż MTO

PLUS - Ma mniejsze winietowanie niż MTO

PLUS - Ma wystarczające powiększenie (jak dla mnie)

PLUS - pasuje do F-mount (system NIKON)

PLUS - na ISO 100, przysłonie F5.6 można robić zdjęcia z ręki ptaszkom w lesie :-)

PLUS - jak przykręcimy TOURIST FL i używamy go jako lunety, to widać lepiej niż przez MTO bo można go przyciemnić przysłoną. (MTO nie ma regulacji przysłony)

Tutaj informacja co to TOURIST FL http://www.rugift.com/photocameras/tourist-fl-eyepiece-attachment.htm

 

To typowy obiektyw dla amatorów przyrody, przy zwiększeniu przysłony z F5.6 na F8 nadaje się z powodzeniem na DO ze statywu. Przy nocnych zdjęciach niestety mocno widoczna jest aberracja chromatyczna.

 

Oretegor miał dla mojego zastosowania więcej +

 

Tutaj są zdjęcia LUSTRO vs ORESTEGOR, szczególnie widać różnicę w WINIETOWANIU.

http://www.pentaconsix.com/500_600new1.htm

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tu akurat Olympus SP-590

Dużym minusem tego aparatu jest widoczne winietowanie przy dużym powiększeniu. Nie wiem jak z innymi aparatami typu "ultrazoom"

 

 

Tu przykład 1.jpg

Edytowane przez marcinls

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale przy takim zoomie to chyba nieduża wada ... :szczerbaty:

 

I jak na taki obiektyw założyć jakiś konwerter ? Nie widzę możliwości. Allegro przegrzebałem i lipa.

Nie mówię że mam taki sam, no ale budowa taka sama.

 

edit: a może ktoś będzie w stanie pomoc mi coś znaleźć do Kodaka Z812is ?

Edytowane przez vrg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No ale przy takim zoomie to chyba nieduża wada ... :szczerbaty:

 

I jak na taki obiektyw założyć jakiś konwerter ? Nie widzę możliwości. Allegro przegrzebałem i lipa.

Nie mówię że mam taki sam, no ale budowa taka sama.

 

edit: a może ktoś będzie w stanie pomoc mi coś znaleźć do Kodaka Z812is ?

 

Coś takiego powinno pasować:

 

 

http://www.allegro.pl/item758102446_konwerter_tele_1_5x_canon_a510_610_kodak_sony_p.html

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

virgo zajęło mi to kilka minut - tu masz tuleje, potem redukcja ale tu musisz patrzeć po fotkach czy jest gwint wewnątrz lub upewnić się u sprzedawcy. Na koniec jakiś konwerter. Teraz też sobie pluję w brodę, bo mogłem sobie sprawić jakiegoś Panasa FZ i taki zestaw - lekko i przyjemnie i użytecznie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rafał, a jak to jest u Ciebie z ostrzeniem? Bo ja morduję się z tym niezmiernie. Większość zdjęć robię Sigmą 70-300 APO na f8 (od tej przesłony rozdzielczość na 300mm jest zadowalająca)Szczegóły i na zmianę Nikonami d40, d300 i d700, czasem używam też Tokiny 500 Mirror f8. I właśnie z tym drugim szkłem mam problem z ostrzeniem na dalekie obiekty w okolicy nieskończoności. Pierścień ostrości w Tokinie mam bardzo mały skok, ale utrafienie w punkt to loteria (w Nikonach niższych niż dxxx nie ma dodatkowo pomiaru światła, potwierdzenie ostrości jest na szczęście w każdym). Czy to wina skopanego obiektywu, braku umiejętności fotografa, czy też płytkiej skali głębi ostrości (chociaż przy tych odległościach i przesłonie powinna ona być ogromna)?

 

W trudnych warunkach (wieczorem) ostrzenie Tokiną mija się z celem, a ponadto szkło to jest mało kontrastowe i produkuje dosyć płaski obraz. Czasem wolę używać krótszej ogniskowej, ale za to produkującej lepszy obraz, niż lustra. Jak wygląda ostrzenie w twoim soczewkowym Orestegorze w porównaniu do MTO?

 

Dużo zależy też od jasności wizjera w aparacie, w d40 jest ciemnica, d300 znacznie lepiej, w d700 da się pracować i ostrzyć na oko, ale nie będę wszędzie targał siedemsetki! Raz, że ciężki, drugi raz, że to trochę droga zabawka i generalnie ma zarabiać na innych zdjęciach. Widziałem na alledrogo wymienną matówkę do d40 i d300, pozwalającą ostrzyć z manualnymi szkłami. Używał ktoś z Was?

 

Rozglądałem się też za szkłami z autofokusem i ogniskową 500mm - to niestety trochę inna historia i inna półka cenowa. Na najtańszą Sigmę 170-500mm (używaną) trzeba wyłożyć ponad 2000zł. Jak na zdjęcia hobbystyczne - trochę drogo, w dodatku ta Sigma nie jest liderem rozdzielczości. Na Optycznych Aby mieć bardziej uniwersalne ogniskowe (może tez do fotografii lotniczej) trzeba sięgnąć po szkło 50-500mm Sigmy f4-6.3 ale to już wydatek blisko 4tys. i wypadałoby takiemu obiektywowi znaleźć zajęcie zarobkowe. Zważywszy jednak na uniwersalność zakresu ogniskowych może się to udać.

 

Zupełnie inna rzecz to aparaty, a właściwie ich matryce. Na Nikonach DX (niepełnoklatkowe crop 1.5x) dobre teleobiektywy "przedłużają" ogniskowe właśnie o 1.5x. Co prawda nie jest to faktyczne przybliżenie, ale wycinek "pełnej klatki", jednak do pewnych zastosowań jest idealne. Bo niby można z pełnej klatki wyciąć interesujący nas fragment, ale popatrzmy na konkrety. Najbardziej przystępną cenowo lustrzanką pełnoklatkową (FX) Nikona jest d700 (matryca 12MPix). Produkuje ona zdjęcia w wielkości 4256x2832 pikseli. Dużo, ale przyglądnijmy się mniejszemu bratu, Nikonowi d300. Matryca 12.2MPix, obrazy w wielkości 4288x2848 NA CROPIE 1.5. Do fotografii przyrody, DO, sportu prawie idealny sprzęt. ISO używalne do 3200, ciemne obiektywy mu nie straszne! Ponieważ już nie jest produkowany, najlepiej szukać sprzętu z drugiej ręki. Może od fotografów, którzy przeszli na pełną klatkę. Czasem można natrafić na okazję!

 

Rozpisałem się, ale to byłaby taka sobie analiza systemu Nikona w zastosowaniach DO.

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIKON D300 Ponieważ już nie jest produkowany, najlepiej szukać sprzętu z drugiej ręki. Może od fotografów, którzy przeszli na pełną klatkę. Czasem można natrafić na okazję!

 

Rozpisałem się, ale to byłaby taka sobie analiza systemu Nikona w zastosowaniach DO.

Pozdrawiam

 

Przy ostrzeniu w nieskończoność nie patrze ani na matówkę ani na LV (chyba, że jest ciemno, to na LV) Mam zaznaczone kreską gdzie obiektyw ma nieskończoność, różnica robi się przy obrocie pierścienia o +-1mm, więc problemu z ostrzeniem nie zauważyłem.

 

Warto wziąć pod uwagę NIKONA D5000. Jest połowę tańszy od D300 a ma większa rozpiętość tonalną (Dynamic Range) , co w fotografii DO ma ogromne znaczenie.

http://www.dxomark.com/index.php/eng/Image-Quality-Database/Compare-cameras/%28appareil1%29/295|0/%28appareil2%29/320|0/%28onglet%29/0/%28brand%29/Nikon/%28brand2%29/Nikon

Edytowane przez Rafał ZOOM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Merti, Nortwood >> :notworthy::Beer::notworthy:

 

a jakiej firmy telekonwerterek radzilibyście wybrać ? jakaś tania chińszczyzna z większym powiększeniem pokroju Kenko czy Opteki czy lepiej trochę więcej wydać na jakiegoś Olypusa czy Canona ale właśnie w okolicy 1,5 i 1,7x?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu raczej nie ma co oszczędzać. Z powyższego linka masz akurat Olympusa i nim głównie musisz się interesować. Na aukcji masz Olympa C-180 i B300 - oba godne zainteresowania. Nie ma T-CONa 17 ale nawet jeśli to pamiętaj, że musisz omijać konwertery, które w symbolu mają literkę (F, C) za liczbą. Możesz jeszcze brać po uwagę tele od Sonego o tej samej krotności.

 

Co do innych wynalazków typu Opteka czy Kenko - możesz sobie darować jeśli ci zależy na jakości. Chyba że winietowanie ci nie straszne to warto się nimi zainteresować. Niestety, teraz nie podam ci stronki do testów tych tele bo nie pamiętam gdzie to widziałem ...

 

-----------------------------------

 

Poczytaj tu lub tu lub tu ... i jeszcze na Google ...:)

Edytowane przez merti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki za porównanie, o to chodziło :)

 

konwerter z kompaktem (lumix fz8) przerabiałem, i w tej kwestii chyba tylko produkty dedykowane do konkretnego modelu, bo inaczej jakość jest strasznie marna..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

... jeszcze takie testy ...

Rozważania nt telekonwerterów z naszego rodzimego podwórka

Trzy konwertery podpięte do obiektywu Canon 70-200/2.8 L

...no i z Googla, tym razem na poważnie... :)

 

...i znalazłem ten od którego się to wszystko zaczęło - Olympus SP-570 + Opteka 3.2

Edytowane przez merti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie zaglądałem do tego działu, więc dopiero trafiłem na ten wątek. Temat telekonwerterów nasadkowych do kompaktów znam z autopsji, bo mam dwa, mocowane na gwint 52mm. Jeden Soligor 2x [realnie nieco ponad 1.8x, koszt ponad 600zł], drugi Kenko 3x [realnie nieco ponad 2.5x, koszt ciut ponad 300zł]. Oba eksploatowane z kompaktem Sony z zoomem 4x. Generalnie jest tak,że z tym 2x mam doskonałe zdjęcia, a optyka przetrwała nawet upadek z 1.5metra na skalistą glebę [ucierpiał tylko gwint filtra i dekielek], natomiast ów tańszy Kenko daje dość wyraźną aberrację chromatyczną.

Przy wyborze zalecałbym albo dedykowany model producenta aparatu, albo któryś z tych droższych uniwersalnych na 52mm, o krotności nie przekraczającej 2.0x. Osobiście polecałbym Raynoxa [nie mam, ale chwalony] lub tego mojego Soligora.

Pare ogólnych uwag: Zaleta nasadek tele jest to,że nie zmniejszają światła obiektywu, w odróżnieniu od telekonwerterów lustrzankowych. Czyli jak mój aparat ma na końcu tele F/4.0, to tyle ma też z konwerterem. Niestety łatwo o winietowanie w przypadku złego doboru konwertera do aparatu [dot. głównie aparatów z krótkim i jasnym tele -czyli małym zoomem i z duża matrycą], no i zwykle nie da się lub w niewielkim stopniu korzystać z kadrowania zoomem, bo poza maksymalnym tele aparatu szybko wyskakuje winieta.Inna istotna cecha użytkowa [in minus tym razem], to fakt,że wymagają korzystania z autofocusa. Niektóre kompakty maja funkcje manual focus w wersji pozwalającej na nastawę odległości ostrzenia [np.Canon, Sony],a bodaj wszystkie tryb krajobrazowy, korzystający z nastawy na nieskończoność. Niestety, z nasadką to nie działa prawidłowo, obraz jest zauważalnie nieostry w stosunku do użycia autofocusa. Czasem stwarza to problem przy zdjęciach w słabym świetle, a przy fotografowaniu fauny w ruchu to prawdziwa porażka, szczególnie ptaki w locie [bo nie da się ostrzyć na zastępczy cel na tle nieba].

Pozdrawiam

-J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Już całkiem zgłupiałem. Tak, jestem kompletnym laikiem w sprawach fotooptyki i dlatego liczę na wasze opinie.

W takim razie uściślając mój przypadek (mam nadzieje że mnie nie zlinczujecie zaraz). Kodak Z812is. Duży zoom (12x - 432mm) i nienajwiększa matryca (8MB). Jaki tele żeby nie utracić jakości zdjęć na max zoomie ? Wiadomo do czego będe to używać, obiekty nie będą się poruszać, skoro Mahomet nawet nie dał rady żeby drgnęły. 150km Pradziad, Łomnica. Wiadomo.

 

Jaki więc tele ? nie więcej niż 2x czy 3x jak u wymienianej już tu Opteki ? Olympus z 1,7x, Canon 2x czy Kenko ? Nie ma dedykowanych telekonwerterów do mojego sprzętu oprócz kilku drogich modeli Schneider-Kreuznach Xenar z powiększeniem koło 0,7x.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vrg ten 0,7 to raczej konwerter który daje Ci szeroki kąt..

 

przy wyborze trzeba sie upewnic czy dany konwerter współpracuje z "mega" zoomami, miałem kiedyś raynox 1850 i jakość była okropna na pełnym zoomie, okazało się że ten model jest dla aparatów z zoomem maks 6x ..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weź taki z krotnością ok. 1.5x. Do aparatów typu ultrazoom 1.5-1.7x to pewnie maks, bo te ultrazoomy maja i tak beznadziejna jakość obiektywu -właśnie przez ten zoom i dalsze zwieskzanie skali obrazu tylko to ujawnia. Opisana wpadka z Raynoxem to... pomyłka. Obraz był kiepski nie dlatego,że konwerter był do aparatów z małym zoomem [6x] -to ograniczenie dotyczy winietowania i działa w drugą stronę! Tu sprawę załatwił obiektyw aparatu w połączeniu z dużą [1.85x] krotnością konwertera. Gdybyś założył taki 1.5x [zbliżonej jakości optycznej] też do aparatów z małym zoomem, efekt byłby lepszy. Natomiast próba założenia konwertera opisanego jako taki do tych z zoomem 10-12x na aparat z małym zoomem skończyłaby się totalna porażką, bo mała przednia soczewka spowodowałaby gigantyczne winietowanie. Po prostu aparaty z mniejszym zoomem maja większy kąt widzenia obiektywu w pozycji tele.

Porównajcie sobie np. w katalogu Soligora nasadki tele na 52mm -jedna ze specyfikacją do aparatów z zoomem 6x, a drugi 10x. Zewnętrzna różnica jest taka,że ten do ultrazoomów ma znacznie węższy ryjek i waży 1/4-1/3 mniej -po prostu mniejsza soczewka z przodu...

Pozdrawiam

-J.

P.S. Krótko mówiąc, stosowanie nasadek tele w ultrazoomach to loteria, dlatego bezpieczniej nie szaleć z przedłużaniem ogniskowej, zwłaszcza,że wąskim gardłem systemu jest tutaj na ogół sam aparat

Edytowane przez Jarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za wszelkie opinie i rady :)

 

Chyba zainwestuję w Olympusa lub któryś z tych Canonów skoro takie różnice są w jakości optyki. Ale skoro to taka loteria, najpierw będę musiał to jakoś przetestować ze swoim aparatem. Znacie jakiś sklep na Śląsku/Zagłębiu gdzie możnaby to zrobić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozpiętość Tonalna małpki FUJI S200 EXR

 

Kilka testów

Zdjęcie na rozpiętości 100%

thumb_4aca3e094fe4f974634374.jpg

 

Zdjęcie na rozpiętości 100% wyciągane

thumb_4aca3e0cb0cb6943862230.jpg

 

Zdjęcie na rozpiętości 400%

thumb_4aca40feec4e8183359871.jpg

 

Zdjęcie na rozpiętości 400% wyciągane

thumb_4aca4101791c4210670990.jpg

 

Zauważcie jaka jest różnica w detalach miejsc prześwietlonych i to jest obróbka JPG-a. Jak pod koniec roku pojawi się soft do obróbki RAW-ow z matrycy EXR, to ten aparat do Dalekich Obserwacji będzie idealny.

 

http://www.digitalcamerareview.com/default.asp?newsID=4122

http://www.photoreview.com.au/Fujifilm/reviews/advanced/fujifilm-finepix-s200exr.aspx

Edytowane przez Rafał ZOOM

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Znacie jakiś sklep na Śląsku/Zagłębiu gdzie możnaby to zrobić ?

 

Chorzow, ul. Wolnosci - blisko etakady, prawie na przeciw McDonalda. Kompetentni sprzedawcy, znaja sie na rzeczy. Powinni sie zgodzic na "testy" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To zdjęcie na "400% wyciągnięte" wygląda dobrze. Jest większy kontrast ale też aberracja pojawiła się na rogach. Rafale, a co rozumiesz pod pojęciem wyciągnięte - autokotrast na focie?

 

Wogóle po tych samplach widać niewielką poprawę pod kątem aberracji w stosunku do poprzedniego modelu S100FS. Ale nie sądzę by zasługą tego była lepsza optyka, bo pewnie będzie ta sama co w setce. Tu większa różnica powstała zapewne po zastosowaniu nowej matrycy ale o tym przekonamy się gdy będą już dostępne oficjalne testy.

 

A jeszcze ciekawiej będzie jak pokazane pokazane zostanie oficjalnie body w systemie u4/3 :)

Edytowane przez merti

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 80 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
      • 14 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.