Jump to content

LibMar

Moderator
  • Content Count

    2830
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LibMar

  1. Hmm, dziękuję za odpowiedź, byłem 99% pewien że nie obsługuje, teraz już na 100%. Może też zostać przy 15 sekundach, aktualnie starczy. Kiedyś pomyśli się nad nowym aparatem z czasem B (aktualny budżet ledwo pozwolił na ten aparat) i stworzy montaż paralaktyczny do fotografowania nieba. Teraz tylko czekam na odpowiedzi pozostałych pytań
  2. Witam. Ostatni raz zdjęcia nieba robiłem 3 lata temu, dopółki aparat się zepsuł (awaria). Właśnie dopiero co zamówiłem nowy i nie jestem zbytnio 100% rozeznany w dziedzinie astrofotografii. Mam do tego pare pytań, niektóre mogą być głupie, no ale cóż - chciałbym wiedzieć. 1) Czy ktoś ma lub wie gdzie w internecie mogę znaleźć taką tabelkę która przedstawia jasność najsłabszej gwiazdy (w idealnych warunkach i ciemnym niebie) np. w ekspozycji trwającej 3s, 5s, 10s, 15s itd? Na pewno w tym ilość ISO będzie potrzebne, ale ile to już zostawiam (jak np. ktoś ma do 200 to niech poda z 200 ISO, itd). 2) W zdjęciach sprzed około 3 lat najsłabsze gwiazdy które dałem rady sfotografować miały około 6.0 magnitudo (na pewno bym znalazł do 6.5, ale z 6 będzie łatwiej w tym pytaniu). Gdybym chciał sfotografować o 1 mag słabsze (do 7 magnitudo), bym musiał przedłużyć długość ekspozycji około 2,5x, a o 2 mag to 6,25x (2,5 razy 2,5)? 3) Podobne do pytania drugiego - w aparacie maksymalna długość ekspozycji to 15 sekund. Więc jeśli rzeczywiście sfotografowanie obiektu o 1 mag słabszego wymaga przedłużenia ekspozycji o 2,5x, to czy wystarczy zestackowanie 2,5 wykonanych zdjęć (trzeba przybliżyć do 3) aby taki efekt uzyskać? Czy więcej? 4) Zamówiony aparat to Canon PowerShot A1200 (maksymalna ekspozycja to 15 sekund) - wiem że istnieje pare softów (czy inaczej jeśli tak się nie nazywa) do przedłużania długości ekspozycji lub innych rzeczy, to czy istnieje taki do tego aparatu? W sprawie obróbki fotografii takich zdjęć nieba - nie zajmowałem się nigdy i teraz jeszcze nie mogę: zdjęcia się pokasowały, a aparat jeszcze nie przysłali
  3. Jestem trochę zły, że muszę pisać to ponownie (problem z internetem podczas wysyłania posta). Napiszę w skrócie. Wszystkie dane co podałeś są prawidłowe, ponieważ co noc obserwuję flary Iridium i właśnie większość flar wieczornych pojawia się w konstelacji Wolarza (tylko w ostatnich dniach). Sprawdzając Twoje miejsce zamieszkania (Kuźnia Raciborska) zobaczyłem, że flara to prawdopodobnie Iridium 65 o jasności 0.4 magnitudo o godzinie 23:19. Pozostałe wyniki nie pasują - głównie jasnością. W tym przypadku sprawdzałem datę 14 VII (już 4 dni temu), chociaż Twój post został napisany kilkanaście minut po północy, więc mamy już 4 dni.
  4. Witam! Mam na imię Gabriel i pochodzę z Suwałk. Jestem młodym miłośnikiem nieba i interesują mnie głównie obserwacje astronomiczne i astrofotografia. Swoją przygodę rozpoczęłem około w 9 roku życia, więc na stan obecny to już 10 lat (stan na 2015). Mimo, że czasami bywałem na tym forum wcześniej, to właśnie 2 dni temu postanowiłem wreszcie się zarejestrować. Astronomię na poważnie zacząłem traktować około 7 roku temu, kiedy otrzymałem swój drugi (bo pierwszy był raczej zabawką) teleskop (już o średnicy 203mm i z montażem paralaktycznym). To od tego czasu mogłem się bardziej przyglądać niebu i kosmos zaczął coraz bardziej mnie interesować. Około pół roku później zacząłem się zajmować astrofotografią, która potrwała kilka miesięcy - aż do momentu kiedy się zepsuł. Stało się to akurat podczas fotografowania gwiazd w Tunezji nad wschodnim horyzontem, aparat spadł (był ustawiony trzymając się balustrady) z wysokości 1m. Aprat był tani, a naprawa się nie opłacała. Dlatego przez około 3 lata astrofotografia "zniknęła", a 98% zdjęć prawdopodobnie się pokasowało przez błąd w twardym dysku. Pozostały tylko niektóre inne zdjęcia, które wcześniej wywołałem i te, które zamieściłem w internecie. Na szczęście to ma się wkrótce zmienić. Za kilka dni mam zamiar zakupić nowy aparat (ten który chcę nie jest drogi, ale szukam najtańszego ze względu na mały budżet), więc astrofotografia powróci. Aby było jeszcze lepiej, opracowałem plan obserwacyjny, gdzie aparat będzie potrzebny: przykładem jest stworzona lista 97 gwiazd zmiennych jaśniejszych niż 6 magnitudo w maksimum (chociaż większość ma zmienność 6.0 - 7.5, więc będą widoczne raczej tylko w maksimum), które w ekspozycji trwającej 15 sekund (taki jest czas maksymalny) będą widoczne na fotografii. Przyda się również do fotografowania planet, Słońca i Księżyca przez teleskop, a także przelotów meteorów i satelit na nocnym niebie. Zresztą na pewno znajdzie się coś jeszcze ciekawego. Zainteresowanie astronomią nieco się zmniejszyło ostatnim czasem (obserwacje były praktycznie co 2 tygodnie), lecz powróciło. I to do jeszcze lepszego stanu niż wcześniej. Wymyśliłem specjalną listę tzw. osiągnięć astronomicznych, gdzie notuję liczbę zaobserwowanych zjawisk. Aktualnie jest ich aż 48, z czego w ciągu jednej obserwacji można zaliczyć kilka naraz. Każde osiągnięcie dzieli się na pięć poziomów, z czego liczba wymaganych obserwacji kolejnego poziomu znacząco wzrasta. Przykładem jest np. osiągnięcie dotyczące liczby zaobserwowanych flar Iridium - na poziom 1 tylko 20, na poziom 2 już 50, a na trzeci już 100. Taki pomysł bardzo mnie zmotywował do obserwacji nieba. Niektóre są jednak ciekawe - na przykład zaobserwować każdy obiekt katalogu Messiera (niższe poziomy mówią, aby zobaczyć część z nich), czy każdego satelitę Iridium... z innym numerem. Jeszcze inne można zaliczyć do ostatniego poziomu w ciągu jednej nocy - są to osiągnięcia dzienne. Polegają one na zaobserwowaniu wymagającej liczby satelitów/plam słonecznych/meteorów/różnych planet w ciągu jednej nocy (w niektórych jednego dnia). Aktualnie, idę przygotować się na obserwacje Saturna. Tak więc, życzę każdemu pogodnego nieba!
  5. Sprawdzałem niedawno jej pozycję, była w Wadze. Na stan obecny kometę raczej nie zaobserwuję, gdyż zachodzi niedługo po zachodzie Słońca... W takim razie jednak przeczekam do marca.

  6. Slice, na razie tylko na stronie Calsky udało mi się tylko znaleźć kiedy flary pozostałych satelit się pojawiają. Jedną z nich jak na razie obserwowałem (dosyć dawno temu już), była to flara Lacrosse 5 o jasności 0 magnitudo. Jednak jasnością to z Iridium raczej żadna nie dorównuje. Procentu nie znam, wiem jednak że istnieje co najmniej 20 innych satelit co może spowodować flarę jaśniejszą niż 0 mag... 8 maja 2012 roku wydarzyła się jednak pewna ciekawa rzecz w moim miejscu zamieszkania - była to pierwsza okazja do obserwacji dziennej flary Iridium, dokładniej o numerze 95 (jasność -8,1 mag). Udało mi się ją zaobserwować, ale kilkanaście sekund za nią pojawił się inny krótki błysk (oceniam na około -6 mag). Dalej nie mam pojęcia co to była, jednak pozycję i kierunek miała podobną jak Iridium 95 podczas flary. Nie jest to raczej flara innego satelity Iridium, ponieważ według programu Orbitron - nie było innej satelity Iridium w okolicy niż 95. Podejrzewam właśnie, że to mogła być inna satelita również powodująca flary.
  7. Właśnie wczoraj sprawdzałem na Stellarium kiedy następne zakrycie i odkrycie będzie widoczne w Polsce. Niestety, do 2020 roku nie nastąpi ani jednego zakrycia na ciemnym niebie... Lecz będzie 5 dostępnych na dziennym niebie. Szkoda tylko, że następne w 2016 roku, z Wenus. Z Stellarium zapisałem sobie taką listę: Oczywiście nastąpi jeszcze kilka zakryć, lecz będą zbyt blisko Słońca aby je zobaczyć. Z tego co pamiętam, jedno z Jowiszem przy elongacji poniżej 10 stopni od gwiazdy dziennej. Tak więc, jeśli chodzi o samo zakrycie Jowisza, następne zdarzy się (z terenów Polski oczywiście, dokładniej Suwałk) dopiero w 2019 roku, dodatkowo niemal przed jego końcem. Poprzednie (nie licząc już z 15 VII 2012) - nie jestem pewien kiedy dokładnie, ale najpóźniejsze (w google) znalazłem z 6 VII 2005 roku. _____ W Suwałkach było czyściutkie niebo. Jednak pojawił się pewien mały problem - wiele osób uzna mnie raczej za szczęściarza. Nastawiłem sobie budzik na 0:15, abym wiedział - czy już mogę rozpocząć nocne obserwacje czy jeszcze nie (z powodu chmur). Jednak tak nie było - nie słyszałem budzika (a mama z innego pokoju mówi, że bez problemu słyszała)! Coś mnie natchnęło o godzinie 4:29 - obudziłem się, spojrzałem na zegarek. Wściekłem się bardzo z tej sytuacji, bo zakrycie już dawno temu było. Szybko sprawdziłem o której nastąpi odkrycie, bo widzę idealnie czyste niebo. Zapisałem sobie godzinę (według mojego domu) o 4:29:18 - to właśnie było dziwne, bo wstałem idealnie w odpowiednim momencie. Oczywiście wtedy kiedy odkrycie się rozpoczynało, na szczęście miałem wszystko pod ręką. Do godziny 4:31:08 miałem czas, więc niewiele (zegarek był dobrze ustawiony). zdążyłem - widziałem odkrycie Jowisza zza krawędzi Księżyca kiedy planeta była jeszcze nie do końca odkryta, więc mogłem zjawisko zaliczyć. Dodatkowo w Suwałkach Słońce już było około 1,2 stopnia nad horyzontem, więc obserwacja planety była już za dnia. Obserwacja zakrycia (a właściwie odkrycia) Jowisza zaliczona, lecz to nie tak miało być jak chciałem! Teraz tylko co mam zamiar zrobić to... kupić nowy budzik.
  8. Po jego sygnaturze widać raczej, że to jest Synta 8" Były szanse na przejaśnienia, lecz zamiast nich są cieńkie chmury. Idę się przespać, wstanę raz o 0:00 - jeśli będzie zachmurzone, poczekam do 2:00. Życzę pogodnego nieba!
  9. Mam zamiar niedługo kupić aparat fotograficzny, gdyż jest sporo do robienia zdjęć na niebie, a od 3 lat jest zepsuty i naprawa się nie opłaca! Dlatego jak na razie korzystam ze swojego telefonu, który nadaje się jednak tylko do robienia zdjęć Słońca podczas projekcji ekranowej, lecz nie zawsze - ostrość też nie jest najlepsza. Jednak 10 VII 2012 udało mi się zrobić fotografię plamek słonecznych tym telefonem, oczywiście słaba ostrość (ale najlepsze spośród innych). Jak będę wreszcie miał ten aparat (myślę, że to kwestia kilku tygodni) to będzie znacznie lepiej. Zdjęcie jest nieco wyostrzone, ponieważ plamki nie były bardzo wyraźne (metoda projekcji ekranowej). Widać na niej grupy AR1520 i AR1521.
  10. Witam wszystkich, jest to mój pierwszy post Warunki do obserwacji z Suwałk obecnie się poprawiają. Od godziny 16:00 do 20:15 było całkowicie zachmurzone niebo i padał lekki deszcz. Do tej godziny zza chmur wreszcie pojawiły się promienie słoneczne, a nisko nad zachodnim horyzontem widać niemal czyste niebo (i to stamtąd lecą chmury). Oznacza to, że szanse na zaobserwowanie zakrycia się zwiększają, a prognozy pogody nie są pesymistyczne (ma być czyste niebo podczas tego zjawiska). Sprzęt jest praktycznie gotowy, teraz tylko oczekiwać na wygląd nieba po zachodzie Słońca - jeśli będzie bezchmurne, obserwuję całą noc do odkrycia Jowisza. Jeśli nie, wstaję o 2:00, aby jeszcze zobaczyć zakrycie oraz odkrycie (jak Hermes wspomniał) gwiazdy ω2 Tauri. Aktualnie jeszcze nie obserwowałem zakrycia/odkrycia planety przez Księżyc, lecz już raz widziałem zakrycie gwiazdy k Aqr. Tranzytu Wenus przez pogodę nie obserwowałem ze względu na chmury, mam nadzieję że tym razem dopisze mi szczęście z pogodą. Jak na razie, będzie to raczej ostatnie zakrycie planety na nocnym niebie (a właściwie już porannym) przed dłuższą przerwą. Następne zakrycie planety przez Księżyc na moim terenie nastąpi po 2020 roku, jednak dojdzie jeszcze do 5 dziennych zakryć. Niestety dopiero w latach 2016-2019...
  11. LibMar

    LibMar

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.