Skocz do zawartości

Piotr K.

Społeczność Astropolis
  • Postów

    1 057
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Piotr K.

  1. Piotr K.

    Skąd to halo?

    Jaaaasne. A znasz wyniki pomiarów filtrów robionych przez @dobrychemik? Wiesz jaka jest rozpierducha w filtrach, które teoretycznie mają puszczać tylko jedno pasmo?Jeśli ten Twój filtr nie był zmierzony, to wg mnie nie można wykluczyć, że on po prostu puszcza IR.
  2. To ogłoszenie jest ZAKOŃCZONE.

    • SPRZEDAM
    • Używany

    EDIT - Rezerwacja Sprzedam aparat Canon EOS 7D Mk II z przebiegiem 50724 klatki (screen z APT, lewy dolny róg ekranu). Pełny komplet - pudełko, instrukcje (czeska, węgierska, słowacka/słoweńska[?] - raczej się nie przydadzą ), płyta CD, oryginalny kabel USB z usztywnieniem, ładowarka, bateria Canon, pasek. Do tego dwie dodatkowe baterie Newell, dwa kable USB (UGREEN i Baseus), ułatwiające podpięcie aparatu np. do ASIair (oryginalny z usztywnieniem za daleko sterczy i o wszystko zawadza), karta CF 16 GB SanDisk Extreme 120 MB/s (musi być w slocie, jeśli mamy ASIair i chcemy mieć rawy .cr2 - karta SD to slot nr 2, a tam ASIair nie chce zapisywać). UWAGA, aparat ma jeden feler - nie działa "pierwszy opór" w przycisku migawki. W sensie przyciśnięcie spustu od razu robi zdjęcie, bez autofokusa i pomiaru światła. Te funkcje oczywiście działają, a problem jest w wyrobionym przycisku, czysto mechaniczny. Byłem z tym w serwisie, powiedzieli, że wymiana to kilka stówek, więc dałem sobie spokój. Można to łatwo obejść, przypisując autofokus i pomiar światła np. do guziczka gwiazdki. Wtedy wciskając gwiazdkę robimy autofokus i pomiar światła, a wciskając spust migawki odpalamy zdjęcie. Aparat kupiłem używany kilka lat temu. Używałem go tylko do astrofoto, więc ten feler z przyciskiem migawki w ogóle nie był dla mnie ważny. Poza tym aparat jest sprawny i szybki jak wariat (używanie go do astrofoto to grzech). Odbiór osobisty we Wrocławiu lub wysyłka paczkomatem InPost po przedpłacie na konto.

    1 000 zł

    Wrocław

  3. Na szybko, jedna fotka z wczorajszego wypadu na Ślężę w celu fotografowania mchów: Zdaje się, że to Pohlia nutans, czyli borześlad zwisły. Te zielone "fasolki" to puszki z zarodnikami. Samsung A51, tryb makro. Zrobiłem sporo fotek innych mchów - bardzo fajna zabawa Chyba po raz pierwszy łaziłem sobie po Ślęży nie po to, żeby wejść na szczyt, tylko po prostu po lesie, rozglądając się i wypatrując ciekawych obiektów. Niestety książka Lasów Państwowych zawiera tylko podstawowe gatunki, więc zanim się uporam z chociaż przybliżoną identyfikacją tego, co mam na zdjęciach, to trochę czasu minie. Ale potencjał jest. I co najważniejsze - im więcej chmur, tym lepiej, bo lepsze światło. Więc jak na Dolny Śląsk to briologia jest wymarzonym hobby
  4. Do pewnego stopnia się da. Śmieszka może mieć oliwkowy, brązowawy kolor, taki jak na fotce kolegi @Frosch, który raczej nie występuje o żaby wodnej, ani u jeziorkowej (nie mam na to pod ręką dobrego źródła, to jest moja wiedza, jeszcze z czasów, gdy pracowałem na żabach na UWr ). Dodatkowo, dobra wskazówka to środowisko, w którym znalazło się daną żabę. Śmieszka występuje w dużych, głębokich zbiornikach wodnych. Najbliższa znana mi populacja śmieszki żyje w Stawach Milickich. Bierze się to stąd, że śmieszki zimują pod wodą, więc zbiornik musi być na tyle głęboki, żeby nie zamarzał zimą, i nie wysychał latem. BTW, ciekawe czy ocieplenie klimatu spowoduje, że śmieszki zaczną występować również w mniejszych zbiornikach niż takie jak Stawy Milickie... Te żaby zielone z naszej wczorajszej wyprawy to na 99% żaby wodne. Jeziorkowa też woli raczej zbiornik wodny, nie tak duży jak śmieszka, ale jednak zbiornik, z powierzchnią wody częściowo zarośniętą roślinami wodnymi. A żaba wodna jest wszędobylska, rozłazi się wszędzie. Według mnie to może być śmieszka, wskazuje na to właśnie ubarwienie. Żaba wodna z reguły jest trawiasto-zielona, a taki szaro-brązowo-oliwkowy kolor, na dodatek z zielonymi plamami w innym odcieniu, jest typowy dla śmieszki. Choć te "z reguły" i "typowy" należy traktować z pewną ostrożnością. Ale tak na 98% bym powiedział, że to śmieszka. Według mojej wiedzy dany osobnik ma zawsze taki sam kolor, niezależnie od pory roku, co najwyżej może być trochę ciemniejszy lub trochę jaśniejszy, zależnie od temperatury i podłoża na którym siedzi.
  5. Właśnie ją czytam Znalazłem ją zanim napisałeś Wychodzi na to, że ten mój wątrobowiec to L. heterophylla na str. 99. L. bidentata nie rośnie na drewnie...
  6. BTW, wrzutka z dzisiejszego wyjścia pod przewodnictwem @holeris (dzięki! ). Żaden szał, ale spodobała mi się możliwość identyfikacji gatunków przy pomocy Google [EDIT - ale trzeba zachować ostrożność, i weryfikować w innych źródłach; Google to tylko wskazówka]. Fotki zrobione Samsungiem A51. [EDIT] Zdaje się, że to wątrobowiec Lophocolea bidentata: Na podstawie książki "Mszaki w lasach", podlinkowanej też poniżej przez kolegę @suchyy, można stwierdzić, że to wątrobowiec Lophocolea heterophylla. Rośnie on na butwiejącym drewnie, właśnie tak, jak ten mój na zdjęciu. L. bidentata na drewnie nie występuje. Te czarne kulki na białych trzonkach to chyba są zarodnie - gdy pękną (brązowe "palemki" na części trzonków), to wysypują się z nich zarodniki (ale głowy nie dam, dopiero dzisiaj zacząłem czytać o wątrobowcach ). [EDIT] Tu źródło linki do obu gatunków, opisanych na stronie British Bryological Society: Lophocolea bidentata - British Bryological Society Lophocolea heterophylla - British Bryological Society
  7. Jak wrażenia z użytkowania 7D2? Nie masz ochoty przejść na bezlusterkowca? 7D2 jest cholernie ciężki, kupiłem go kiedyś do astrofoto, ale z powodu ciężaru jest to trochę bez sensu... Wisi teraz na giełdzie, ale przynajmniej na razie brak zainteresowania - mam wrażenie, że takie aparaty to już powoli przeszłość... Jak dzisiaj zobaczyłem, jaki malutki i poręczny jest bezlusterkowy Olympus kolegi @holeris, to zacząłem wątpić w szansę sprzedaży 7D2...
  8. Zadroszczę. U nas forsycje już szaleją pełną parą. Potem jest zdziwko, gdy wyjeżdżam np. na wiosenny zlot w Zatomiu - we Wrocławiu pełnia lata, a dalej na północ dopiero się przyroda powoli budzi. Mam też wrażenie, że we Wrocławiu okres "przedwiośnia" (mam na myśli czas między etapem "goła ziemia i gałęzie" a etapem "wszystko kwitnie i ma duże liście") jest o wiele krótszy niż kiedyś. Jeszcze jakieś 15 lat temu było tak, że okres szaro-bury przedwiosenny to był cały marzec, a nawet kawałek kwietnia. Gdzieniegdzie pojawiały się oznaki wiosny, ale sporadycznie. I dopiero tak w połowie kwietnia wszystko stopniowo zaczynało ruszać. A teraz jest tak, że na początku / w połowie marca wszystko rusza, i po dwóch tygodniach mamy już prawie lato. To są tylko moje wrażenia, nie sprawdzałem statystyk meteo, ale chyba jednak coś jest na rzeczy. Poza tym Wrocław - i pewnie, szerzej patrząc, także cały Dolny Śląsk - to jest wyspa ciepła. Od czasu do czasu słucham radia. Gdy podają prognozę pogody dla Polski, i mówią o temperaturach w różnych miastach, to we Wrocławiu zwykle ma być najcieplej. Ostatnio było zdziwko, bo Wrocław był mniej-więcej w 2/3 stawki, a najcieplej miało być bodajże w Szczecinie. Ale tak normalnie to zwykle u nas ma być najcieplej. W sumie nie ma się co dziwić - przez pół roku siedzimy pod grubą warstwą chmur, a jak wiadomo, gdy są chmury, to w zimie jest cieplej, więc to pewnie też się przyczynia do tej wyspy ciepła. Co do mirabelek - dzięki za pomoc w indentyfikacji. Zapewne masz rację - fotkę robiłem przy ścieżce spacerowej w parku, a nie przypominam sobie, żeby tam w lecie czy jesienią były wiśnie. Jest jakieś źródło, z którego można skorzystać przy oznaczaniu gatunków krzewów? Z tego co pamiętam kwiaty są dobrym sposobem na określanie gatunków, są zdaje się nawet takie gatunki roślin, których nie da się oznaczyć inaczej niż po kwiatach - ale te kwiatki na mojej fotce wydają się identyczne z kwiatami wiśni... EDIT po chwili - dobra, sprawdziłem w Wiki: zarówno wiśnia, jak i mirabelka należą do tej samej rodziny różowatych, więc nie jest dziwne, że mają podobne kwiaty...
  9. No dobra, to taka mała wprawka, właśnie przyniesiona ze spaceru Strzelone Samsungiem A51 w trybie makro, plus trochę podciągania w GIMP-ie. [EDIT] BTW - ktoś wie, co to za krzew? Tak na pałę to bym powiedział, że to może kwiaty wiśni, ale nie znam się na tym...
  10. Od pięciu miesięcy chmury. Przed chwilą patrzę za okno, widzę - słonko świeci. Myślę - siądę se na chwilę na słoneczku, wygrzeję stare kości. Wziąłem krzesło, wystawiłem na taras, siadłem. I co? I taki ch...j!!! Po 30 sekundach zaszło! I koniec, cześć pieśni, całe niebo znowu zawalone chmurami. Nosz k...wa mać!! Ja rozumiem, że w nocy nie ma pogody, wiadomka, ludzie którym zależy na bezchmurnych nocach to jest margines, nikogo nie obchodzą. ALE K....WA W DZIEŃ??? W (prawie) POŁUDNIE??? Ja pierniczę, niech mi jeszcze raz któryś cwaniak napisze o "180 pogodnych nocach" we Wrocławiu. Nie ma. Nie ma, k...wa, i nie będzie.

    [EDIT - trochę złagodzona forma, ale treść aktualna ;)

    1. Pokaż poprzednie komentarze  34 więcej
    2. TheHollowMan

      TheHollowMan

      @Piotr K. Wiem doskonale. Mordy na zdjęciu nie poznajesz czy dawno w Janowie nie byliśmy? :D

    3. Piotr K.

      Piotr K.

      Haha, fakt, teraz skojarzyłem :D

    4. holeris

      holeris

      Tak to jest, jak się ludzi tylko w nocy widuje :D

  11. @count.neverest, @apolkowski - macie oczywiście rację Nie jestem aż takim ignorantem, żeby sądzić, że LOMO wynalazło lustrzankę dwuobiektywową. Ale rzeczywiście nie przemyślałem treści mojego spontanicznego żarciku. Dzięki za zwrócenie uwagi
  12. No i kto pierwszy wymyślił kamery Duo? I to od razu średni format!
  13. Za to czarka szkarłatna jest na gałązce z drzewa iglastego (przynajmniej na moje oko), a dookoła leżą igły. Czyli na dwoje babka wróżyła
  14. A czy próbowałeś przeanalizować kilka razy jedną i tą samą klatkę? U mnie w ASTAP-ie przy analizie tiltu dla jednej i tej samej klatki wychodzą różne wyniki. Wniosek z tego taki, że to po prostu soft różnie interpretuje ten sam obraz, więc zdecydowanie nie należy traktować pojedynczego pomiaru jako wyroczni. Może lepiej robić kilka lub nawet więcej pomiarów dla jednej klatki, i je uśredniać?
  15. Pytałem kumpla, któty jest dobry w grzyby, mówi że to może być młody uszak bzowy. Jesteś w stanie określić na pniu jakiego gatunku drzewa te grzybki rosły? Albo chociaż czy iglaste, czy liściaste?
  16. Tak patrzę na te wasze zdjęcia, i coraz bardziej zaczynam się zastanawiać, czy z powodu ciągłego zachmurzenia nie przerzucić się na fotografię przyrody... Przynajmniej sobie człowiek trochę po lesie połazi, albo po innych krzakach, a zachmurzone niebo jak wiadomo daje bardzo dobre, miękkie światło... Za jakiś czas pewnie napiszę tu z pytaniem "to jaki sprzęt do przyro-foto za max. 300 pln?"...
  17. Pogoda, pogoda! Każdej chwili szkoda! ;) A nie, wróć - może jednak bardziej zdrowia szkoda...?

     

    Screenshot_20240309_051839_Airly.thumb.jpg.b6a5c1702a49e3eebca853237f23b605.jpg

     

    Screenshot_20240309_052310_Airly.thumb.jpg.d02eb6fb3769e6278d107f10dcf9bfce.jpg

     

    We Wrocku zaledwie 333% normy. Słabo. Umiemy lepiej :)

     

    BTW, pozdro dla początkujących z Dolnego Śląska, wkręcających się w nasze piękne hobby:

     

    Screenshot_20240309_054843_SamsungInternet.thumb.jpg.43618170679bd9ab5d049bd11113856a.jpg

     

    Mam nadzieję, że wykorzystaliście dzisiejszą noc (bez uduszenia się ;) ), bo na następną okazję może trzeba będzie trochę poczekać ;)

    1. tex88

      tex88

      Ja akurat nie skorzystałem z pogodnej nocy na astrofoto bo byłem zmęczony bo pracy.. ale wieczorem można byłoby się udusić od tego co było w powietrzu. Tyle rozdawnictwa z naszych pieniędzy, a nie zależy na tym nikomu aby nasze ciała rozwijały się zdrowo w przyjaznym środowisku. Praktycznie 6-7 miesięcy szkodliwych ,śmiercionośnych warunków do życia. Dobrze że ta zima była wietrzna bo byśmy się ukisili w tym smrodzie.

  18. Wielki rok (2011) - Filmweb
    Piękny film o hobby. Zaskakująco prawdziwy, zaskakująco poważny - mimo, że główne role grają aktorzy kojarzeni raczej z głupkowatymi komediami. Właśnie obejrzałem, i szczerze polecam - każdy świr zakochany w swojej pasji w 100% zrozumie o co kaman :) Do obejrzenia m.in. na Disney+.

    1. Pokaż poprzednie komentarze  4 więcej
    2. Piotr K.

      Piotr K.

      @astrokarol Napisałem w ostatnim zdaniu posta - Disney+. Na Filmwebie też jest info gdzie go można obejrzeć online :)

    3. Flaytec1

      Flaytec1

      Mozna sciagnac z chomikuj.

    4. Angh

      Angh

      Sprawdź na vider.info

       

  19. Brałbym jaśniejszy teleskop. Skalę odwzorowania przy 260 mm będziesz miał trochę mniej szczegółową (2,98 arcsec/px vs 2,59 arcsec/px dla 300 mm), ale do szerokiej fotografii mgławic ta różnica jest wg mnie pomijalna. Za to przy naszej pogodzie szybkość zbierania materiału jest kluczowa.
  20. Nie miałbyś 416 mm. Miałbyś tyle, ile wynosi ogniskowa, czyli 260 mm, i ani milimetra więcej. Zmienia się tylko pole widzenia - im mniejsza matryca, tym jest mniejsze, co sprawia wrażenie wydłużania ogniskowej:
  21. Ale zdajesz sobie sprawę, że kolega @Olek8900 pisze o aparacie Canon 1100D? Canony mają backfocus 44 mm, więc między flattenerem a aparatem zostaje tylko 11 mm. Akurat tyle, żeby przykręcić pierścień T-2.
  22. Mam Baadera, kupiłem właśnie dlatego, że mi się wydawało, że "poważna firma" wypuszcza lepsze produkty niż "zwykłe" GSO. A okazało się, że mój egzeplarz był rozkolimowamy (pozdro dla Serwis Astro za regulację ), a na dodatek zasilanie przewidziane przez Baadera jest do kitu. Te bateryjki starczają może na 30 minut świecenia, ledwo odpalisz, a już zaczyna przygasać. Kupowałem też jakieś takie o większej pojemności, i niby było lepiej, ale nie jest to rozwiązanie bezstresowe - nigdy nie wiadomo, czy kolimator za chwilę nie przestanie świecić. Poprzestaję na kolimatorze z pudełka po kliszy, a Baadera mam nadal, ale prawie go nie używam.
  23. Hmm, ciekawe... Przy Canonie, gdyby był taki banding, to na 99% bym powiedział, że są zbyt krótkie klatki, i sygnał jest za blisko szumów z matrycy. Ale tutaj chyba przyczyna bandingu jest inna...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.