Skocz do zawartości
lukasz1981

ZAKUPY W USA?

Rekomendowane odpowiedzi

Hmm ... czyli nie taki diabeł straszny ... Mnie zawsze dorypali cło i VAT, ale też koszty sprzętu były jednak sporo wyższe niż te, o których piszecie.

Z tymi cenami przesyłek to jestem wręcz zdumionyblink.gif - przecież kwoty które podajecie (9$) to niewiele więcej niż koszt kuriera w Polsce - ostatnio za jakieś pierdółki z DO za wysyłkę zapłaciłem 20 zł.... Mnie transport z USA najmniej wyniósł 48$ (paczka ważyła nieco mniej niż 1 kg), zresztą przy zakupach na Astromarcie zawsze po zadaniu sprzedającemu pytania o koszty przesyłki, dowiadywałem się że "USPS flat rate for international shipping is about 50$ " czy jakoś takg.gif, oczywiście przy założeniu że mieściła się rozmiarami i wagą w kryteriach dla tej "flat rate" ... Ostatni zakup w USA zrobiłem gdzieś tak 9 m-cy temu ... coś się pozmieniało chyba... Grunt, że na lepszecool.gif

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sorry, pomyłka. Za przesyłkę first class international z Kalifornii zapłaciłem 6,48$ czyli ok 19zł. Mam rachunek jakby ktoś nie wierzył.:szczerbaty:

 

EDIT: Ciekawe ile by kosztowała przesyłka naszą pocztą do Kalifornii. ;)

Edytowane przez exec

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja za paczkę z Chicago wysłaną drogą lotniczą płaciłem 12$, paczka miała wymiary 50x50x20cm, nie pamiętam ile ważyła, obstawiam koło 1,5 kg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

(...) Ciekawe ile by kosztowała przesyłka naszą pocztą do Kalifornii. (...)

 

Paczka pocztowa - ekonomiczna (do 1 kg) - 57 zł

Przesyłka pocztowa polecona (do 1 kg) - 27,10 zł

Myślę, że korektor spokojnie da się spakować, jako przesyłkę pocztową.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

koszty przesyłki to czasem nieodgadniona zagadka...

 

ostatnio różne drobiazgi, prezenciki, gadżeciki i chińskie badziewie kupuję tylko w hong kongu(!) bo wysyłają za darmo.

nie wiem jak im się to się może opłacać, bo nawet potrafią przysłać 2 razem zamówione rzeczy kosztujące po $2 w dwóch osobnych przesyłkach.

po takim doświadczeniu aż głupio patrzeć na polskie sklepy czy allegro bo z góry wiadomo że sama przesyłka będzie więcej kosztować niż zakupy na drugim końcu świata. cud globalizacji! :blink:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Paczka pocztowa - ekonomiczna (do 1 kg) - 57 zł

Przesyłka pocztowa polecona (do 1 kg) - 27,10 zł

Myślę, że korektor spokojnie da się spakować, jako przesyłkę pocztową.

 

Możliwe, ale ja dostałem dobrze zabezpieczoną paczkę za tę cenę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też zamawiałem w Agena Astro i wpisali wartość 89$ (okular) zamiast 141$ i postawili "ptaszka" w rubryce "gift" :)<img>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też zamawiałem w Agena Astro i wpisali wartość 89$ (okular) zamiast 141$ i postawili "ptaszka" w rubryce "gift" :)<img>

czyżby nasi tam też byli? :szczerbaty:

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raczej "biznes is biznes" :)<img>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, wiedzą, że jak u nich będziesz miał brutto taniej, to wrócisz.

 

Choć generalnie trzeba zauważyć, że amerykańce nie są chętni na takie akcje, a mówiąc zupełnie szczerze, zdarzało mi się zapytać o to i zawsze kończyło się wielkim zdziwieniem, że "jak to, jak tak można, przecież podatki są potrzebne dla Państwa". Ale jak się powie, że w PL jest 23% VAT i prawie 5% cło, etc. to na ogół mówią: "Your tax structure is terrible!" :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Agena Astro jest dystrybutorem mojego atlasu i w związku z tym dostałem od nich taką oto informację:

Klient zareklamował uszkodzenie oprawy i wysyłali mu nową samą oprawę - ok. 0,5 kg, co kosztowało ich więcej niż koszt wysłania mu poprzednio całego atlasu (7 kg) bo atlas to książka a przesyłka książek jest u nich śmiesznie tania - takie przepisy. Co kraj to obyczaj. I stąd się biorą niespodzianki w kosztach przesyłek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak przy okazji dyskusji o podatkach pośrednich, to ostatnio policzyłem sobie bardzo dołujący rachunek.

 

Załóżmy, że jesteśmy przedsiębiorcami. Wystawiamy fakturę, klient płaci nam pełną kwotę. Opodatkowani jesteśmy "ryczałtem" 19%. Zastanawialiście się, ile za każdą złotówkę, którą płaci Wam wasz klient możecie nabyć np. sprzętu w USA? Ostrzegam, wynik jest naprawdę porażający ;)

 

Hipotetyczna sytuacja. Wystawiamy fakturę i klient płaci nam przychód 17 220 zł. (netto 14 000). Niby fajnie... Ale...

1. od tego pożegnamy 23% VAT do skarbu - czyli żegnamy się z 3960 zł.

2. od reszty (netto) trzeba zapłacić niski podatek, bo 19% też państwo bardzo potrzebuje, czyli machamy rączką za odchodzącymi kolejnymi 2520 złociszczami.

3. zostaje nam na nasz wymarzony sprzęt 10 740 zł.

 

No ale nie jest tak różowo, tzn. w rzeczywistości wcale nie mamy 10,7 tys. na wymarzony sprzęt, bo... musimy jeszcze raz zapłacić VAT i kolejny podatek zwany cłem. Super... a więc liczymy dalej:

 

4. VAT'cik - 23% się należy, więc żegnamy kolejne 1797 VAT

5. oraz cełko (załóżmy że 5%) - 390 złotych.

 

I już prawie jesteśmy u celu - możemy kupić w USA sprzęt za 7813 zł. Prawie, bo g... prawda. Jeszcze shipping, VAT do niego, etc. No ale to tylko poglądowe myślenie, bez szczegółów...

 

A ile mieliśmy na starcie? Przypomnę: 17 220 zł. które zapłacił wam Wasz klient za waszą ciężką pracę (usługi np).

Inaczej mówiąc, na waszej pracy i waszej zabawie w kupowanie sprzętu skarb państwa zarobi prawie 10 tys.

 

To tak, jakby te 7813 zł obciążyć podatkiem w wysokości 220% !!!

 

Miłej nocki :)

Edytowane przez Adam_Jesion
Poprawka błędu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy takich kosztach taniej jest sobie kupić bilet do USA i samemu tam na miejscu zakupić ;)

Co wielu astroamatorów robi ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Adam, bo Ty zwyczajnie nie rozumiesz. Owszem Ty włożyłeś w daną usługę sporo pracy, ale pomyśl jak przy tym napracowało się państwo! Nic dziwnego, że oni muszą zgarnąć zdecydowaną większość z tego co ''wspólnie'' zarobiliście! Wkład ich pacy był tak ogromny, oraz koszta które oni ponoszą przez Ciebie są tak ogromne, że zabranie Ci większości tego co zarobiłeś jest jak najbardziej uzasadnione, moralne i sprawiedliwe. :whistling:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Aha, dzięki - teraz rozumiem. Od razu mi lżej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło z ich strony (agenaastro),że czasem czarują z cenami na wysyłkach, ale szczerze to są drodzy, więc chyba tym nadrabiają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wolę zapłacić parę procent zielonych więcej za towar, niż kilkadziesiąt procent różnych podatków od tego towaru w Polsce i wyjść na tym zdecydowanie gorzej :)<img>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miło z ich strony (agenaastro),że czasem czarują z cenami na wysyłkach, ale szczerze to są drodzy, więc chyba tym nadrabiają.

 

Ja wiem czy drodzy?

Za reduktor z przesyłką i po beznadziejnym kursie przeliczeniowym banku zapłaciłem 270zł. Gdyby doliczyć podatki wyszłoby ok 340zł.

Gdybym kupił w super-tanich i w ogóle świetnych sklepach europejskich zapłaciłbym ok 450zł.

Kiedyś kupiłem od nich szukacz za który zapłaciłem z przesyłką 175zł(po podatkach wyszłoby 225zł), a w tym czasie w Polsce mogłem go dostać za 350zł. Ciekaw jestem na jakich marżach operują polskie sklepy - szczególnie jeśli chodzi o akcesoria...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat patrzałem po okularach Vixen no i są drogie nawet droższe niż u nas!. LWV 17mm - 289 dolców + wysyłka +cło+vat = ponad 1100zł - dużo

U nas np. w astrokraku - 879 zł.

 

Ale w innym sklepie okulary Explore scientific i Televue znów dużo taniej.:)

Edytowane przez lukasz1981

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja akurat patrzałem po okularach Vixen no i są drogie nawet droższe niż u nas!. LWV 17mm - 289 dolców + wysyłka +cło+vat = ponad 1100zł - dużo

U nas np. w astrokraku - 879 zł.

 

Ale w innym sklepie okulary Explore scientific i Televue znów dużo taniej.:)

 

Akurat japońskie produkty są w zbliżonych cenach i w US i w EU - cena jest przeliczana z jena.

Produkty amerykańskich firm są z kolei tańsze w US niż w EU.

 

Jeśli chodzi o marże, to po prostu US to największy rynek, największy obrót, najwięcej sklepów ( każdy kupuje w nie swoim stanie bo unika podatku od sprzedaży więc rejonizacja nie działa) w efekcie i marże są najmniejsze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
      • 20 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Dziękuję
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
      • 19 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.