Skocz do zawartości

"Nowy" Saturn z Cassiniego


Radek Grochowski

Rekomendowane odpowiedzi

może prędkość uderzenia była względnie mała, a może to coś, co przywaliło, było małej gęstości, nawet nie kometa, a "coś" jeszcze "rzadszego"?

...

a może to jest stara, zakurzona, zapomniana "Death Star"?, wszak przecież wiadomo, że:

"...dawno, dawno temu, w odległej galaktyce..." :D

pozdrowienia

 

a po odkurzeniu będzie wyglądać tak: news20001205_1.jpg:banan::ha:

Edytowane przez sumas
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Przyjmujecie teorię impaktową, bo jest modna, ale wnikliwsza analiza topograficzna jej nie ptwierdza.

Nie wiem jak inni, ale ja przyjmuję teorię impaktową nie dlatego, że jest modna, tylko dlatego, że jest najbardziej prawdopodobna. A wnikliwsza analiza topograficzna ją potwierdza :Salut:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mała prędkość odpada, bo względna głębokość krateru i strome ściany od wewnątrz tego utworu, jak i tych mniejszych całkowicie temu przeczą. Bez mała wszystkie kratery nie posiadaja wałów zewnętrznych, albo znikome ich formy, są za to względnie głębokie. Każde ciało w U.S. ma swoją indywidualną budowę i geologię, dlatego wiedza oparta na ziemskiej geologii może sie okazać niedostateczna, lub wręcz myląca. Nie znamy budowy wewnętrznej tych ciał, powinniśmy sie też liczyć z istnieniem w przeszłości nie znanych zjawisk i procesów geologicznych zachodzących na wielką skalę w ich wnętrzach. Ja na tym kolejnym zdjęciu widzę skutki osiadania gruntu w skali całej planety. To są tylko zagłębienia, a nie kratery uderzeniowe.

N00037627.jpg

Edytowane przez lemarc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...

Widzę, że teorie AI (anty impact) zataczają coraz szersze kręgi i niezauważone przeze mnie dotarły już do Saturna. Leszku podziwiam cierpliwość i odwagę w budowaniu teorii, które niewiele mają wspólnego ze stanem ogólnie przyjętej wiedzy, a nie jak usilnie próbujesz nam wmówić mody.

Edytowane przez Lampka
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lamka to zostań chińskim bogiem i przekonaj lemarca, że ten wielki krater jest impactowy. :)

 

jeżeli chodzi o moje zdanie na temat pochodzenia to tej wielkości krater najlepiej żeby wogóle nie istniał bo burzy to moją elementarną intuicje o tym co może się stać :szczerbaty: czyli inaczej mówiąc w pale mi sie to nie mieści :blink:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bez mała wszystkie kratery nie posiadaja wałów zewnętrznych, albo znikome ich formy, są za to względnie głębokie. Każde ciało w U.S. ma swoją indywidualną budowę i geologię, dlatego wiedza oparta na ziemskiej geologii może sie okazać niedostateczna, lub wręcz myląca. Nie znamy budowy wewnętrznej tych ciał, powinniśmy sie też liczyć z istnieniem w przeszłości nie znanych zjawisk i procesów geologicznych zachodzących na wielką skalę w ich wnętrzach. Ja na tym kolejnym zdjęciu widzę skutki osiadania gruntu w skali całej planety. To są tylko zagłębienia, a nie kratery uderzeniowe.

Kształty obsarów obniżonych wskutek osiadania są NIEREGULARNE, nie ma żadnego powodu żeby były koliście symetryczne. Oczywiście że koliste zapadliska nie są wykluczone, lecz mało prawdopodobne. Chyba że byłoby to zapadlisko spowodowane jakimś centralnym ubytkiem, np. krater pochodzenia wulkanicznego!

Wiedza o możliwym kształcie kraterów uderzeniowych nie jest oparta WYŁACZNIE na obserwowaniu istniejących ziemskich utworów geologicznych ale i na doświadczalnym badaniu impaktów w małej skali jak i na modelowaniu matematycznym.

O budowie warstw bliskich powierzchni można wnioskować właśnie na podstawie kształtu kraterów uderzeniowych!

Pozdrawiam - Miłek :Salut:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że teorie AI (anty impact) zataczają coraz szersze kręgi i niezauważone przeze mnie dotarły już do Saturna. Leszku podziwiam cierpliwość i odwagę w budowaniu teorii, które niewiele mają wspólnego ze stanem ogólnie przyjętej wiedzy, a nie jak usilnie próbujesz nam wmówić mody.
Często sie dziwię jak zwolennicy impaktów są ślepi na to, co dla mnie jest oczywiste. Edytowane przez lemarc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kształty obsarów obniżonych wskutek osiadania są NIEREGULARNE, nie ma żadnego powodu żeby były koliście symetryczne. Oczywiście że koliste zapadliska nie są wykluczone, lecz mało prawdopodobne. Chyba że byłoby to zapadlisko spowodowane jakimś centralnym ubytkiem, np. krater pochodzenia wulkanicznego!

Wiedza o możliwym kształcie kraterów uderzeniowych nie jest oparta WYŁACZNIE na obserwowaniu istniejących ziemskich utworów geologicznych ale i na doświadczalnym badaniu impaktów w małej skali jak i na modelowaniu matematycznym.

O budowie warstw bliskich powierzchni można wnioskować właśnie na podstawie kształtu kraterów uderzeniowych!

Pozdrawiam - Miłek :Salut:

Spory procent kraterow na różnych księzycach U.S. ma kształt wieloboków.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem, procesy powstawania "kraterów" na lodowej powierzchni księżyców Saturna powinno się rozpatrywać z uwzględnieniem innych czynników niż te, które są brane pod uwagę, gdy chodzi o ciała skaliste. Inne będą skutki zderzenia brył skalnych z powierzchnią z litej skały, inne z powierzchnią lodową. Skała ulegnie skruszeniu, topieniu, przemieszaniu utworzą się brekcje w brekcjach itd. Powierzchnia lodowa pod wpływem cisnienia i temperatury powstających podczas zamiany energii kinetycznej na cieplną zapewne odparuje. Gazy wydobywające się spod lodowej skorupy mogą świadczyć o nieznanych i dynamicznych procesach, które oddziaływują na topografię tych ciał kosmicznych.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kształty obsarów obniżonych wskutek osiadania są NIEREGULARNE, nie ma żadnego powodu żeby były koliście symetryczne. Oczywiście że koliste zapadliska nie są wykluczone, lecz mało prawdopodobne.

Znam wiele przykładów "obszarów obniżonych wskutek osiadania", które wykazują wyraźnie kolistą symetrię, choć nie znam powodu takiego stanu rzeczy. Nie da się więc zdecydowanie stwierdzić, że istnienie takich tworów jest "mało prawdopodobne". Sczegolnie dużo jest ich na Marsie a i na Księżycu też mozna je wypatrzyć.

2005.11.13.S0900861.gif

HYGINUS.jpg

Edytowane przez 56
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ksztalty kraterów uderzeniowych na powierzchni lodowych księżyców wskazują na to, że proces ich powstawania jest bardzo podobny (chociaż nie identyczny) do kraterów na powierzchniach skalistych.

 

Natomiast kryształki lodu wydobywające się ze szczelin w pobliżu południowego bieguna Enceladusa są niezwykle ciekawe. Nie wiadomo do końca jaki proces jest za to odpowiedzialny, ale według najbardziej prawdopodobnej hipotezy wnętrze księżyca zachowało jeszcze na tyle dużo ciepła, że jest w stanie ogrzać wodę do postaci płynnej. Następnie woda ucieka w próżnię przez szczeliny i tworzy kryształki lodu. Pytanie tylko jakim cudem księżyc o średnicy 500km przechował w sobie ciepło przez kilka miliardów lat. Na odpowiedź będziemy musieli jeszcze poczekać.

Mamy w każdym razie potwierdzone czwarte ciało w Układzie Słonecznym (po Ziemi, Io i Trytonie) wykazujące aktywność wewnętrzną :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Idąc za twoimi sugestiami, można przypuszczać, że buzujące wnętrze takiego lodowego "czajnika" może być odpowiedzialne za topografię jego powierzchni. Zatem, możliwe jest w takich warunkach powstawanie krateropodobnych tworów zapadliskowych, w wyniku zapadania się lodowej skorupy pod wypłukanymi z lodu olbrzymimi komorami. Puścilem wodze fantazji, przyznaję. Ale być może jest w tym ziarno prawdy?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hmm, ale jest niecałe 2 średnice saturna, od saturna, to mogą pewnie, same siły pływowe tak go nagrzewać, jak go saturn tak wymiętosi w swych grawitacyjnych objęciach, to we wnętrzu niezła temperatura może się wytwarzać

pozdrowienia

To wytłumaczenie, które samo się narzuca, tylko gdy czytałem o tym na stronach NASA nigdzie się z nim nie spotkałem. Za to wszyscy się dziwią "ah, ojej, jak to możliwe". A może jednak jest za daleko, żeby siły pływowe mogły stopić wnętrze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To wytłumaczenie, które samo się narzuca, tylko gdy czytałem o tym na stronach NASA nigdzie się z nim nie spotkałem. Za to wszyscy się dziwią "ah, ojej, jak to możliwe". A może jednak jest za daleko, żeby siły pływowe mogły stopić wnętrze.
Trzeba więc ludziom z NASA podpowiedzieć skoro nie kumają. :szczerbaty:

Na tej fotce widać nawet jaśniejszą obwodkę wokoł ksieżyca. Jeśli to nie efekt obróbki, to by była atmosfera. Ciekawe że tło na ktorym widać ksieżyc jest jasniejsze niż jego ciemna strona. Zapewne kierunek pod słońce poazuje cały syf jaki skupia sie bliżej naszej gwiazdy, czyli poświatę zodiakalną. Enceladus jest zamarznięta kropla wody o średnicy zaledwie 500 km. Jego masa też na to wskazuje.

enceladus.jpg

Edytowane przez lemarc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To raczej nie atmosfera, tylko efekt obróbki, bo na tej fotce już tego nie widać. Księżyc jest stanowczo za lekki, żeby utrzymać trwałą atmosferę. Rozjaśnione tło oprócz światła zodiakalnego może być też skutkiem materii rozproszonej w płaszczyźnie orbity Enceladusa, jego "atmosferą", która uciekła w przestrzeń.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To wytłumaczenie, które samo się narzuca, tylko gdy czytałem o tym na stronach NASA nigdzie się z nim nie spotkałem. Za to wszyscy się dziwią "ah, ojej, jak to możliwe". A może jednak jest za daleko, żeby siły pływowe mogły stopić wnętrze.

O takiej możliwości można się dowiedzieć ze strony NASA charakteryzującej Enceladusa:

http://solarsystem.nasa.gov/planets/profil...bject=Enceladus

Nie sądzę więc, żeby trzeba było im podpowiadać. Zresztą artystyczną wizję takich gejzerów lodowych można też i tam zobaczyć.

http://solarsystem.nasa.gov/multimedia/display.cfm?IM_ID=508

A więc te wyrzuty materii to nie nowość dla NASA. Ich zarejestrowanie przez kamerę i owszem wielce jest ciekawe, ale gdzie im do fontann siarki z Io.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 lata później...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Market

    Nie wpłynęły jeszcze żadne ogłoszenia

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Polecana zawartość

    • Astropolis Market - nowa platforma zamiast Giełdy
      Jak już niektórzy z was zapewne zauważyli, testuję nową usługę na Astropolis - Market. Jej celem jest próba zorganizowania (zdemokratyzowania) sprzedaży na Astropolis - zarówno tej giełdowej (niekomercyjnej), jak i tej bardziej zorganizowanej - czyli w pełni komercyjnej. Coraz więcej jest na Astropolis osób i podmiotów, które albo już próbują sprzedawać w partyzancki sposób wśród wątków giełdowych, albo pytają administrację o pozwolenie na rozpoczęcie takiej działalności.
        • Kocham
        • Lubię
      • 236 odpowiedzi
    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 60 odpowiedzi
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 50 odpowiedzi
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 73 odpowiedzi
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.