Jump to content

Jaki Atlas wybrać ?


P@weł
 Share

Recommended Posts

Ja użuwam atlasu Piotra Brycha ale to lektura do użytku domowego. Bardzo wypasiona i bogata w informacje kniga. Jestem z niego bardzo zadowolony. Zwiera katalogi i bardzo szczegółowe mapy nieba z gwiazdami do ponad 10m. Objętość ponad 700 stron w formacie A4 w tym ponad 600 stron map. Dodatkowo otrzymujesz płytę cd z katalogami. Zapytaj gościa o konkrety to Ci powie więcej. Oto mail do niego: piotr@brych.net

A cena? nieco ponad 100zł. Chyba 80zł w miękkiej oprawie (nie polecam) i 120 w twardej. Ma tylko jedną wadę - jest ciężki i duży (A4) więc w teren nie za bardzo się nadaje. Ale Sky Atlas 2000 to przy nim zabawka.

Link to comment
Share on other sites

Guest polaris
Ja użuwam atlasu Piotra Brycha ale to lektura do użytku domowego. Bardzo wypasiona i bogata w informacje kniga. Jestem z niego bardzo zadowolony. Zwiera katalogi i bardzo szczegółowe mapy nieba z gwiazdami do ponad 10m.

 

Tak, to wielka kniga raczej do uzytku "do poduszki" :-)

Sporo informacji, ale... slyszalem, ze jest niedokladny...?...

 

Pozdro

Link to comment
Share on other sites

Też polecam Brycha. Używam od lat i jestem zadowolony. Za taką cenę chyba na całym świecie nie ma tak wypasionego atlasu. A co do błędów, to zdarzają się, jak w każdym atlasie, ale ja tylko raz na taki trafiłem, kiedy to jakiejś słabej galaktyki nie było w miejscu, w którym być powinna. Jego druga wada jest taka, że nie ma zaznaczonych konturów mgławic, wszystkie są symboliczne. A z tym, że nie nadaje się w teren to się nie zgadzam, bo od tego jest atlas nieba, żeby go używać w terenie, a nie czytać w wannie. Fakt, że jest duży i ciężki, ale nie aż tak, że nie można go unieść. A jak się jedzie samochodem to już w ogóle no problem :Salut:

Link to comment
Share on other sites

Brych.

W zasadzie mogę podpisać się pod tym co napisał Radek. Mam. Używam go w terenie. Rokładasz obok na stoliku/skrzynce/w otwartym bagażniku. Od czasu do czasu podejdziesz lookniesz. Bez niego nie zobaczyłbym nawet połowy tego co widziałem.

Dokładniej to juz tylko notebook z planeterium.

Ma swoje wady:

- brak kształtów mgławic/Galaktyki

- z tą jasnością zaznaczonych obiektów jest różnie

- brak wskazania jaka strona jest poniżej/powyzej danej strony

- papier jest taki sobie i chłonie wilgoć jak nie przykryjesz czymś

- przydałby się indeks całego nieba ze wskazaniem na stronę

- przydałyby się mapy w dokładniejszej skali co bardziej znanych gromadek otwartych

Zaleta

- Zawiera chyba całe Tycho2

- stosunek cena/możliwości

 

Strona wydawcy

http://www.brych.net/atlas.html

 

PS. Patrzę a na stronie taki przypis

"UWAGA!

Ze względu na wyczerpanie nakładu kończymy sprzedaż Wielkiego Atlasu Nieba.

Szczegóły na końcu strony." :angry:

Edited by teha
Link to comment
Share on other sites

Przecież to zależy w jakim zasięgu obserwacyjnym pracujesz.

Mapki i przygotowanie do obserwacji z programem jest niezastąpione.

Najczęściej korzystam z prościutkiego (nieduży zasięg) ale BARDZO PORĘCZNEGO (prawie kieszonkowego) atlasu NIEBO 2000, tylko że w ciemnościach to z czerwoną latarką nic na nim nie widać, trzeba sobie dobrać barwę i jasność latareczki.

 

Zaś DO PODUSZKI - najpiękniejszy jest chyba ATLAS HEWELIUSZA! :helo:

Edited by cygnus
Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Wszystkich wymienionych powyżej wad Brycha pozbawiona jest Uranometria 2000 i Sky Atlas 2000.

Używam jej od ponad 15 lat i nie znam praktyczniejszego atlasu w terenie przy teleskopie.

Sky Atlasu mogę conajwyzej zeskanować 1/2 strony bo po rozłożeniu to jest A3 i nie wejdzie mi na biurowy skaner, czyba że zdejmę go z 300D :Salut:

Sky Atlas jest też bardzo wygodny bo mapy obejmują duże obszary nieba i praktycznie całe gwiazdozbiory a mgławice są zaznaczone kształtami co jest bardzo pomocne.

Używam go też od ponad 10 lat tylko w starszej wersji B&W.

 

Uranometria to zasięg gwiazdowy 9,5mag i mgławicowy 13 mag

Sky Atlas to zasięg gwiazdowy 8,5mag i mgławicowy do 12 mag

Zarowno do Uranometrii jak i do Sky Atlasu są dostępne obszerne katalogi gwiadowe i mgławicowe które są bardzo wartościowym uzupełnieniem atlasów :Salut:

Oba atlasy są idealne do poszukiwań kometarnych :banan:

Link to comment
Share on other sites

Pytanie jest tylko czy dany obserwator jest w stanie wykorzystać możliwości atlasu Brycha? Ja lubię Sky Atlas 2000 i ewentualnie w terenie mały atlas czeski - niezbyt szczegółowy ale dosyć praktyczny. W Bieszczadach bezproblemowo prowadził mnie do kolejnych emek. Ma tę zaletę, że jest w twardej oprawie i ma nieduży format.

Link to comment
Share on other sites

Co do atlasu Brycha, to jednak warto poczytać to, co jest na końcu jego strony... Rzeczywiście, nakład jest wyczerpany... i teraz sprzedawane są egzemplarze z uszkodzeniami (tylko oprawy, jak twierdzi autor strony) po obniżonej cenie: oprawa twarda 80 złotych, miękka bodaj 60 (z opisu wynika, że uszkodenia dotyczą tylko egzemplarzy w twardej oprawie)... :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.
Jak również zalet  :szczerbaty:

 

To zależy jak komu leży dany atlas ale u mnie Uranometria i Sky Atlas jest w ciągłym użyciu a Brych niestety zbiera kurz na półce bo jest mi mało użyteczny i ze zbyt kiepskiego papieru do pracy nocą na zewnątrz. Jeśli chodzi o jakość odwzorowania i szatę graficzną (brak kształtów mgławic, opisów sąsiednich stron czy choćby zbiorczej mapki z pokazanymi kartami atlasu na sferze niebieskiej) i jest on niestety tylko ubogim krewnym Uranometrii czy Sky Atlasu :Salut:

Link to comment
Share on other sites

A ja do opisywanych tu atlasów dodam jeszcze "Atlas Nieba Gwiaździstego" Dobrzyckich. Format A4, twarde okładki, gruby i dobry papier, każda z kilkunastu map w formacie A3. Pokazuje gwiazdy do 6,5m, wszystkie M-ki i niedużo słabszych obiektów. Jest poręczny i bardzo dobry do ogólnej orientacji na niebie - żeby znaleźć słabsze obiekty, nawet i wiele spośród M-ek potrzebny jest jednak dokładniejszy atlas albo wydrukowana mapka. Ja używam tego atlasu od kilku lat i jestem zadowolony, tylko nie wiem, czy można go jeszcze kupić.

A co do atlasu Brycha - mam ten atlas (w miękkiej oprawie) od 1,5 roku i używam go w czasie wszystkich obserwacji bez problemów - co prawda papier chłonie wilgoć w czasie wilgotniejszych nocy, ale nie jest to żaden problem, po wysuszeniu w domu jest praktycznie jak nowy. :Salut:

Link to comment
Share on other sites

Sky Atlasu mogę conajwyzej zeskanować 1/2 strony bo po rozłożeniu to jest A3 i nie wejdzie mi na biurowy skaner, czyba że zdejmę go z 300D :Salut:

 

Strzelaj Canonem :pistols:

 

Pozdrowienia:

-Paweł

Link to comment
Share on other sites

Guest Janusz_P.

Fotki Skay'a z ręki strzelone jak obiecałem, jeszcze je tylko zmniejszę i umieszczam zaraz w dziale producenckim pod Astrokrak wraz z opisem :Salut:

Link to comment
Share on other sites

Kupiłem kiedyś w redakcji VADEMECUM zgrabny i nieduży atlasik V.Tiriona wzorowany na czeskim atlasie z lat 50 tych, który ma wielkość. A4, zasięg gw. tylko do 6,5mag. ale za to sporo obiektów niegwiazdowych no i katalog do każdej mapy na sąsiedniej stronie. Poniżej okładka z wycinkiem mapy.

atlas.jpg

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Thanks
        • Like
      • 58 replies
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.