Jump to content

NASA szykuje wyprawę do Plutona!


 Share

Recommended Posts

istnieniu Plutona świat dowiedział się 75 lat temu. Mimo to o samej planecie i Charonie, jej mniejszym towarzyszu, odkrytym dopiero w 1978 r., wciąż niewiele wiadomo. Dlatego NASA finalizuje przygotowanie niezwykłej misji o nazwie New Horizons. W styczniu przyszłego roku rakieta Atlas V wyniesie w przestrzeń kosmiczną niewielką sondę, która najpierw poleci w stronę Jowisza, po czym wykorzystawszy jego przyciąganie grawitacyjne przyspieszy jeszcze bardziej i skieruje się ku peryferiom Układu Słonecznego. Po dziewięciu latach i pokonaniu 7,5 mld km New Horizons minie Plutona i Charona – w czasie największego zbliżenia będzie 9,6 tys. km od tego pierwszego i 27 tys. km od drugiego. Na zdjęciach, które wtedy wykona, będzie można dostrzec na Plutonie obiekty o rozmiarach 60 m. Potem sonda poleci badać obiekty pasa Kuipera.

 

Fragment arta z onet.pl

 

I co o tym sądzicie?? Dla mnie bomba :) Nareszcie dowiemy się więcej o tej planecie.. A może Pluton nie powinien być nazwany planetą?? :)

 

 

Poozdroofka 4 all :D

Link to comment
Share on other sites

Jeśli start sondy nie będzie sie przeciagał i jeśli w czasie misji nie wystąpią nie przewidziane problemy to już za ok 10 lat zobaczymy pierwsze tak dokładne zdjęcia Plutona :banan: Jednak chyba nic rewelacyjnego na Plutonie nie odkryją, ale mnie osobiscie bardziej interesuje pas Kuipera :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem Pluton nie powienien zostać nazwany planetą. Jest on z pewnością jakimś odłamkiem z pasa Kuipera.

Nawet gdyby był "odłamkiem" nie wykluczałoby to, że mógłby być planetą. Chodzi tylko jakiej wielkości jest ten "odłamek" :)

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem Pluton nie powienien zostać nazwany planetą. Jest on z pewnością jakimś odłamkiem z pasa Kuipera :Salut:  T ooczywiście moje zdanie. Zapewne wielu z was nie będzie się z moją teorią zgadzać :szczerbaty:

 

Więc zdefiniuj, co według ciebie jest planetą a co odłamkiem

Link to comment
Share on other sites

Tez uwazam ze Pluton nie powinien byc nazwany planeta... Podobno zaklasyfikowano Plutona jako planete dlatego ze Amerykanie sie przy tym strasznie upierali... W koncu to jedyna "planeta" odkryta przez Amerykanina...

Pluton został nazwany planetą, ponieważ w latach 30-ch, kiedy został odkryty, nie znano żadnych innych obiektów pasa Kuipera. Do tego wydawało się, że jest dużo większy, niż jest w rzeczywistości. Ta historia z "upieraniem się" Amerykanów dotyczy historii sprzed paru lat, kiedy to rozgorzała dyskusja nad tym, czy nadal nazywać Plutona planetą. Nacisk Amerykanów zdecydował, że tak.

Link to comment
Share on other sites

  • 8 months later...

Witam!

No i lipa, oglądałem transmisję w NASA TV, nie wystartował... <_< Ale nie wiele brakowało, bo przed startem o 21:23 (ostatni) kontrolerzy mówili jakieś trzy minuty przed startem słynne "go" (chyba wiecie co mam namyśli... jeden kontroler mówi np. "starting system", drugi odpowiada "go"), więc wszystko było na dobrej drodze, no ale wybiła 21:23, nie wystartował i komentator oznajmił że start został przełożony na jutro... <_< Miejmy nadzieję, że jutro będzie OK :Beer:

Link to comment
Share on other sites

dzieki Szymon

 

Co do Plutona to uwazam ze bardzo fajnie ze uznajemy ja za planete ..Pluton zawsze kojarzyl mi sie z duza odlegloscia ..niska temperatura i umiarkowanym swiatlem :) i dsobrze ze nie jest to planeta gazowa nie ma co sie przejmowac takimi szczegolami jak to nazywac ....traktujemy ja jako planete i niech tak zostanie :)

Edited by KOPER
Link to comment
Share on other sites

Jeśli pluton ma być planetą to dlaczego nie większa o 1/4 od Plutona Xena (2003 UB313), która zresztą też ma księżyc. Mi się jednak wydaje, że system Pluton-Charon to śmieć obiektu pasa Kuipera, a Pluton nie powinien nazywać się "planetą", może New Horizons ostatecznie tego dowiedzie i za ok. 10 lat MUA zdyskfalifikuje Plutona. Fakt, że większość ludzi utrwaliło sobie, że jest 9 planet i zmiana tego mogłaby wprowadzić dodatkowe zamieszanie, ale wg mnie hmmm jeśli Pluton znajduje się popierwsze tak daleko od słońca, porusza się po bardzo wydłużonej orbicie eliptycznej mocno nachylonej do płaszczyzny ekliptyki, a za nim jest wiele podobnych do niego obiektów to znaczy że nie jest on niczym wyróżniającym się śmieciem na peryferiach układu słonecznego. :szczerbaty:

Link to comment
Share on other sites

Nie po to Nasa wydała setki milionów, żeby jedyną amerykańska planetę nazywać "śmieciem". Za 9 lat, kiedy obrazy Plutona spowszednieją, wszystko co dziś na ten temat wiemy, będzie oceniane inaczej. :szczerbaty:

Link to comment
Share on other sites

Jeśli pluton ma być planetą to dlaczego nie większa o 1/4 od Plutona Xena (2003 UB313), która zresztą też ma księżyc. Mi się jednak wydaje, że system Pluton-Charon to śmieć obiektu pasa Kuipera, a Pluton nie powinien nazywać się "planetą", może New Horizons ostatecznie tego dowiedzie i za ok. 10 lat MUA zdyskfalifikuje Plutona. Fakt, że większość ludzi utrwaliło sobie, że jest 9 planet i zmiana tego mogłaby wprowadzić dodatkowe zamieszanie, ale wg mnie hmmm jeśli Pluton znajduje się popierwsze tak daleko od słońca, porusza się po bardzo wydłużonej orbicie eliptycznej mocno nachylonej do płaszczyzny ekliptyki, a za nim jest wiele podobnych do niego obiektów to znaczy że nie jest on niczym wyróżniającym się śmieciem na peryferiach układu słonecznego. :szczerbaty:
Pluton został planetą, bo wtedy jeszcze nie znano pasa Kuipera, po prostu odkrywca robił zdjęcia nieba w odstępie kilku dni i zauważył, że jakaś gwiazdka zmienia położenie. Nie znał jego masy, wielkości, nachylenia orbity czy Charona. Gdyby Plutona teraz odkryto, nie został by planetą.

tak mi się przynajmniej wydaje :)

 

ale Pluton raczej zostanie planetą, bo nie będą robić zamieszania

Link to comment
Share on other sites

Nie po to Nasa wydała setki milionów, żeby jedyną amerykańska planetę nazywać "śmieciem". Za 9 lat, kiedy obrazy Plutona spowszednieją, wszystko co dziś na ten temat wiemy, będzie oceniane inaczej. :szczerbaty:

Mówiłem śmieciem w cudzysłowie. Śmiecie mogą też być interesujące i bardzo dobrze że sonda chociaż droga leci na Plutona!

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 40 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 132 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.