Jump to content

Srebrne obłoki


Adamo
 Share

Recommended Posts

Moi mili koledzy, to już trzeci wątek w sprawie obłoków w ciągu niecałego miesiąca :rolleyes: .

Było o tym tutaj i tutaj, a może i jeszcze gdzieś ;)

 

W każdym razie wczoraj znowu były - zaczęły się pokazywać przed północą i do pierwszej nieco ładniej zaczęły świecić, jednak nie dość ładnie, żeby fatygować aparat foto. Chyba, że o drugiej były ładne, ale wtedy już spałem :D .

Link to comment
Share on other sites

Dzisiaj coś się świeci na północy. Było znacznie lepiej, niestety przyszły chmury, które zasłoniły sporą część zjawiska...

obloki9.jpg

 

Henryku, przecież wyraźnie widać na tym zdjęciu, że ktoś za tymi krzewami rozpalił ognisko, nad którym rozchodzą się srebrne wstęgi dymu. A potem pewnie przyszły chmury i deszcz, który zgasił ognisko i było po obłokach. ;)

 

Ja niestety w tym roku jeszcze ich nie widziałem. Wiadomo na południu są nieco gorsze warunki, ale prawdą jest też, że dotychczas najczęściej obserwowałem je przed wschodem Słońca, a w tym roku bardzo rzadko patrzyłem na niebo nad ranem.

Link to comment
Share on other sites

jestem właśnie w miejscu gdzie ograniczoną mam widoczność na północ ale widzę jakieś pojaśnienie nad pobliskimi budynkami.

czy ktoś obserwuje właśnie obłoczki czy widzę tylko łunę od miejskich latarni lub świt nadchodzi? :Boink:

Link to comment
Share on other sites

a są, a jakże,

zaraz spróbuję jakąś fotkę cyknąć

północ

IMG_1480res.jpg

 

wschód: ciekawe bo, się bolid załapał :)

IMG_1481res.jpg

a tu crop tego zdjęcia z przesadzoną ekspozycją

IMG_1481crop_res.jpg

i na koniec srebrzyste obłoki w wydaniu warszawskim - zachód

IMG_1482res.jpg

znaczy się złociste :szczerbaty:

pozdrowienia

Edited by sumas
Link to comment
Share on other sites

Obłoki srebrzyste ukazują sie na kierunku północy głównie, w obszarze horyzontu pod gwiazdą polarną, a nie na zachodzie czy wschodzie. Bywają czasem szersze pasma, ale nie w zakresie 180 stopni. Mają specyficzny odcień subtelnego, jasno szarego błękitu.

Edited by lemarc
Link to comment
Share on other sites

Niedawno czytałem ciekawą rzecz na temat obłoków srebrzystych. Badania wykazały, że za znaczne zwiększenie intensywności tych chmur w ostatnich kilkudziesięciu latach odpowiadają starty rakiet kosmicznych, a zwłaszcza wahadłowców. Wahadłowiec podczas wzlotu na orbitę spala prawie tysiąc ton wodoru i tlenu, z których powstaje para wodna. Około połowa tej masy jest spalana w mezosferze i dolnej termosferze, skąd szybko migruje do wąskiej, najchłodniejszej warstwy w górnej mezosferze (ok. 90km nad ziemią), gdzie temperatura spada do prawie -90*C, i krystalizuje na drobinach pyłu kosmicznego. Wszystko to dzieje się bardzo szybko. Od startu wahadłowca z Florydy do przemieszczenia pary wodnej w okolice podbiegunowe, gdzie powstają te chmury potrafi miąć mniej niż 24 godziny, co trudno na razie wyjaśnić na bazie obowiązujących modeli ruchów powietrza w górnych warstwach atmosfery.

Jeszcze ciekawsze jest to, że obłoki te zaczęły pojawiać się dopiero w 1883 roku, kiedy wybuchł wulkan Krakatau, co sugeruje oczywisty związek przyczynowo-skutkowy. Ale jak para wodna wyrzucona przez wulkan do stratosfery dostała się do górnej mezosfery pozostaje zagadką, ponieważ według obowiązującej wiedzy w stratosferze nie występują żadne pionowe ruchy powietrza.

 

Podsumowując panie i panowie, za tydzień kolejny start wahadłowca. Może w końcu srebrne obłoki objawią się południowcom w całej okazałości B) A patrząc na nie warto mieć świadomość, że są tak samo tajemnicze jak na to wyglądają.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Dzisiaj rano widziałem najjaśniejsze obłoki srebrzyste w życiu. Zauważyłem je o 0330, ale na pewno były już wcześniej. Zajmowały cały północny horyzont do wysokości ok. 20*. Wyglądały nietypowo, bo oprócz typowych drobno pofalowanych struktur było kilka bardzo jasnych smug przypominających proste cirrusy rozchodzące się radialnie od horyzontu na wszystkie strony. Najjaśniejsza część znikła dopiero o 0415, kiedy Słońce było zaledwie 5* pod horyzontem! Kto nie widział niech żałuje :rolleyes:

Link to comment
Share on other sites

  • 1 year later...
Guest Vader

I wczoraj było widać te obłoczki. Wydaje mi się, że stosunkowo długo, bo około godzine, mniej więcej od 21:40 (o tej godzinie je zauważyłem) - do mniej więcej 22:40. Jak widać na zdjęciach były on bardzo wysoko nad horyzontem !!! Szczerze się bardzo zdziwiłem, bo do tej pory widziałem je niziutko nad horyzontem. Może też je ktoś jeszcze widział ? Oprócz JaLe i Janusza_M

post-2563-1181974607_thumb.jpg

post-2563-1181974620_thumb.jpg

post-2563-1181974685_thumb.jpg

post-2563-1181974693_thumb.jpg

post-2563-1181974699_thumb.jpg

Edited by Vader
Link to comment
Share on other sites

Też mam coś dla zaprezentowania. Zgadza się że wczoraj naprawde świetnie widać było obłoczki - pierwszy raz w życiu je widziałem i wrażenie było niesamowite. Szybko wyciągnąłem Olympusa C-350 ZOOM z zamierem zrobienia conajmniej dwudziestu zdjęć...zrobiłem jedno...baterie szlag trafił :blink: . Jeszcze 5 minut później baterie troszke odżyły i udało mi się zrobić jeszcze jedno z Wenus :D . Ostrością te zdjęcia nie powalają - gdybym miał więcej podejść... <_<

 

Ten Olympus posiada możliwość wybrania TYLKO programów tematycznych. Prowizoryczny statyw (stołek) + program ... OTO WYNIKI:

 

07b9f34a845f5c46.jpg

619577f4ea8a015f.jpg

Link to comment
Share on other sites

A ja chyba pierwszy raz w życiu widziałem je tak wysoko nad horyzontem (co najmniej 50 stopni), co początkowo mnie zmyliło i uznałem, że to zwykłe cirrusy. Dopiero, gdy zaczęło się robić ciemno i obłoki zeszły w okolice Wenus przekonałem się, że to na pewno "srebrzyste".

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 135 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.