bardzo często początkujący amator obserwacji nocnego nieba ma problem z doborem odpowiedniego atlasu na początek (i problem - czego szukać i gdzie to znaleźć). Nierzadko w biblioteczce początkującego miłośnika nieba nocnego nie ma żadnego atlasu, a jeśli ma, to i tak nie bardzo wie czego i gdzie szukać na niebie – i to jest dość szybka droga do zniechęcenia się do obserwacji już na samym początku.
Szukając jakiegoś atlasu dla siebie zacząłem od sprawdzenia zasobów internetowych (a co się naszukałem, wpiszcie w google "free star atlas" – i zobaczcie na którym miejscu wyskoczy
Moją uwagę zwrócił darmowy atlas dostępny na Cloudy Nights – większość z Was pewnie go już zna, lub znała i zdążyła o nim zapomnieć (niedawno czesząc AF znalazłem stary temat, gdzie ów atlas już był zalinkowany)
link do atlasu Andy'ego Johnsona na CN
KONKRETY:
Sam atlas Andy'ego Johnsona ma kilka zalet:
1. zasięg gwiazd do 7m – nie powala na łopatki, ale też nie przytłacza mnogością gwiazd (pamiętajmy, że mówimy o atlasie dla początkujących).
2. gwiazdozbiory mieszą się z reguły na pojedynczej stronie, są zaznaczone ich zarysy, zatem łatwiej jest obyć się z niebem i uniknąć sytuacji typu: "dlaczego ja tu nie widzę tego, co ja tam widzę". Słowem - jest czytelny.
3. ilość map – 20 stron nie obciąży zbytnio domowej drukarki, tak więc koszt wydrukowania takiego atlasu (nie mylić z Atlasem Takiego
MODYFIKACJA
Postanowiłem ten atlas nieco zmodyfikować - każdą stronę rozbiłem na dwie (dzięki temu jest, moim zdaniem, czytelniejszy), ale główna modyfikacja to wypisanie na marginesie danych dla zaznaczonych obiektów. Są to: nazwa (NGC, IC lub Messier), typ obiektu, rozmiary kątowe i jasność całkowita. Dzięki temu, atlas powinien by użyteczny przede wszystkim dla osób, które coś chciałyby znaleźć, ale nie bardzo wiedzą czego i gdzie szukać (w związku z czym podczas pierwszych obserwacji koniecznie próbują wyhaczyć tak banalny w wizualu obiekt jak Koński Łeb
Widząc, jaki kawałek nieba masz do dyspozycji, od razu jest podane jak na tacy, które obiekty będą w twoim zasięgu.
Mam nadzieję, że dzięki tym nabazgranym marginesom ów atlas stanie się użyteczny i dla tych, którzy są zaznajomieni z nocnym niebem nieco bardziej. W moim przypadku atlas ten spełnia podobną rolę jak szukacz przy teleskopie - nie zastępuje mi dokładniejszego atlasu, ale pozwala się nie pogubić i nie zgłupieć podczas przeglądania dokładniejszego atlasu - i tym samym szybciej dokonuję selekcji, na które obiekty skierować teleskop.
Zgodnie z założeniem,że jeden obrazek wart jest tysiąca słów - poniżej fragment przykładowej strony z przerobionego atlasu (nie sugerujcie się jakością jpg-a, musiałem go za bardzo skompresować - miałem małe zamieszanie z załącznikami
probka.jpg (40,05K)
Ilość pobrań: 1847
LEGENDA
Na marginesach zastosowałem raczej czytelne skróty, ale w razie czego podaję:
oC - gromada otwarta
gC - gromada kulista
G - galaktyka
pN - mgławica planetarna
N - mgławica dyfuzyjna
sN - pozostałość po supernowej
Cn - gromada gwiazd + mgławica dyfuzyjna
dN - ciemna mgławica (w zasadzie chodzi o Worek Węgla)
dS - gwiazda podwójna (dotyczy wyłącznie M40, jedynej podwójnej wyrzuconej na margines ;-))
Dane obiektu są wypisane w miejscu możliwie najbardziej zbliżonym do jego wysokości na stronie. W przypadku miejsc o dużym zagęszczeniu DS-ów starałem się w pierwszej kolejności wymieniać obiekty o wyższej deklinacji, a w przypadku obiektów o podobnej deklinacji znajdujących się blisko siebie wymieniałem je od lewej do prawej. Nie twierdzę, że taki system jest najlepszy (i nie twierdzę, ze zawsze udało mi się go sztywno trzymać), ale wydaje mi się że jest czytelny i dość intuicyjny. Obiekty z katalogu Messiera są dodatkowo wytłuszczone.
W paru przypadkach w rybryczce "jasność" wartość magnitudo zrobiona jest na szaro
UWAGI TECHNICZNE
1. Parametry obiektów, czyli jasność i rozmiary kątowe są podane za Taki's 8.5 Magnitude Star Atlas (darmowy, do pobrania STĄD)
Jedyne wprowadzone zmiany:
- w przypadku paru obiektów (np.Veil) koło wartości magnitudo wstawiony jest wykrzyknik - ma on na celu zwrócić uwagę początkującego obserwatora na to, że wizualnie jasność obiektu nie przedstawia się aż tak optymistycznie z powodu dużej powierzchni obiektu (tych wykrzykników nie jest wiele, pewnie by się przydały jeszcze w paru miejscach). Do zaobserwowania niektórych z tych obiektów byc może niezbędny będzie jakiś filtr.
- tam, gdzie Taki podaje wartość magnitudo 99,9, wstawiam półpauzę (–).
dodatkowe źródła:
The Interactive NGC Catalog Online
NASA/IPAC Extragalactic Database
Gdybym zaczynał zabawę w to opracowanie dziś, skorzystałbym pewnie z NGC/IC Project, ale cóż...
Zdaję sobie sprawę, że można czerpać te wszystkie wartości z wielu (być może lepszych) źródeł, ale wyszedłem z założenia, że skoro mam niezbyt duże doświadczenie, to lepiej będę się trzymał jednej wersji. A poza tym, ideą tego atlasu jest WPROWADZENIE w obserwacje i ich pogłębianie, nie zaś bycie kompletnym przewodnikiem po niebie. Po prostu - łatwiej jest wskoczyc na poziom wyszukiwacza pierwszych obiektów, lub później (jak w moim przypadku) rozpoczęcia zabawy w wyszukiwanie obiektów z NGC.
a wracając do tematu:
2. rozmiary obiektów podane są w minutach kątowych, chyba, że przy rozmiarze znajduje się symbol sekundy kątowej (");
3. w przypadku obiektu M102 wpisałem parametry dla utożsamianej z tym obiektem Galaktyki Wrzeciono (NGC 5866);
4. przy drukowaniu atlasu, polecam wyłączyć opcję "dopasuj do strony", gdyż marginesy są założone na 0,7 cm niedrukowalnego obszaru przez drukarkę z każdej strony - tak więc trochę wydruku może uciąć (chodzi o ścięcia wydruku na wewnętrznej stronie każdej rozkładówki);
i last but not least
5. Atlas Andy'ego Johnsona został udostępniony na licencji Creative Commons License i zgodnie z jego wolą, na niniejsze opracowanie licencja zostaja ta sama.
Swoją drogą, kontaktowałem się z Andym, nie tylko nie miał nic przeciwko temu opracowaniu (i umieszczeniu go na naszym forum), ale wręcz pozytywnie się do niego odniósł
Mam nadzieję, że to opracowanie komuś się przyda. Jestem też oczywiście otwarty na uwagi i poprawki. I jeszcze mała prośba - mimo parokrotnego sprawdzenia z pewnością gdzieś zakradł się (niejeden) błąd/literówka itp. Jeśli ktoś zauważy - proszę o wiadomość na PW, poprawię tak szybko jak się da
pozdrawiam
Panasmaras
ps. przepraszam za powiększoną wagę każdego pdf-a, ale opracowanie zrobiłem w Photoshopie (jedyny program jaki mam, który radzi sobie z pdf-ami). Myślę jednak, że w dobie stałych i coraz szybszych łączy nie będzie to stanowiło większego problemu.
ps.2. w związku z rozmiarami plików musiałem też namnożyć posty, gdyż jeden ma ograniczenie 5MB (prośba do Admina/Moderatora - można to skleić w jeden post z wszystkimi załącznikami?)
ps.3. miały być ZIPy, ale nie wiedzieć czemu, po ściągnięciu były nierozczytywalne...
chart01a.pdf (924,22K)
Ilość pobrań: 2954
chart01b.pdf (972,16K)
Ilość pobrań: 1178
chart02a.pdf (776,55K)
Ilość pobrań: 946
chart02b.pdf (868,81K)
Ilość pobrań: 881
chart03a.pdf (730,01K)
Ilość pobrań: 825
chart03b.pdf (808,04K)
Ilość pobrań: 1967
Użytkownik panasmaras edytował ten post 26 maj 2009 - 03:11
Zaloguj się
Rejestracja
Pomoc





Do góry

























