Jump to content

Behlur_Olderys

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    2,011
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Behlur_Olderys last won the day on September 29 2018

Behlur_Olderys had the most liked content!

Community Reputation

1,807 Excellent

About Behlur_Olderys

  • Rank
    Bartek H.

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Kraków
  • Zainteresowania
    Ogólna Teoria Względności
  • Sprzęt astronomiczny
    SkyMaster 15x70
    GSO 8" z porysowanym LG
    Canon 700d i dużo marzeń do zrealizowania :)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Ja im dłużej o tym myślę (modyfikacji) to skłaniam się ku opcji dedykowanej kamery. Lepsze QE, unikam tej całej zabawy o której tu piszecie, nie muszę martwić się o mechanizm migawki, wchodzę w docelowy workflow. Tak czy inaczej zostaje niepotrzebna maska Bayera...
  2. Przyznaję się Moim zdaniem poniżej 1/8 silnik chodzi nierówno... Ale może na krótkiej ogniskowej nie będzie widać. @MateuszW na pewno ma więcej doświadczenia w tej kwestii, więc polecam jego osąd nad moim
  3. Ojej, ależ to eleganckie! Pełnym podziwu
  4. A co to jest "prawidłowo naświetlona klatka"? Co to znaczy "kolor, kontrast spada drastycznie"? Czy są to jakieś zmienne niezależne od poziomu sygnału lub szumu? Możesz rozwinąć tą myśl? Wydaje mi się, że mówisz o wtórnych skutkach szumu odczytu/kwantyzacji/wszystkiego innego. Wiesz, nie znam się na fotografii, znam się na fizyce, matematyce i informatyce. Jak chcemy się zrozumieć to trzeba znaleźć wspólny język
  5. Ojejku, oczywiście, że nie będę miał "czystego nieba" po stacku 4x1 Ja tylko mówię jedną rzecz po raz N-ty: *gdyby był tylko szum fotonowy, to nie ma różnicy między fotką 4x1 a 1x4* To znaczy: pomijając wszystko inne, stackowanie ma być procesem do sztucznego wydłużenia czasu ekspozycji. Oczywiście w praktyce jest to bardziej skomplikowane z wielu powodów, o których niejednokrotnie tutaj i w innych miejscach wspominałem. Już mi się trochę nie chce wałkować tego w kółko... Zdjęcie astro praktycznie rzadko będzie miało szum czysto fotonowy, bo większość zdjęcia najczęściej jest dosyć ciemna a w ciemnych partiach szum fotonowy jest niewielki, w porównaniu do innych ...
  6. Proszę wyjaśnij dlaczego? To twoje twierdzenie, ale ja przedstawiłem obliczenia, możesz się do nich odnieść? Pamiętaj, że (na razie) rozważamy idealną sytuację, w której jedyny szum to szum fotonowy, co do którego definicji nie powinno być wątpliwości. Jeśli nie będziemy się zgadzać w kwestii fundamentalnej jaką jest zwiększanie SNR sygnału czysto fotonowego przy stackowaniu to nie ma sensu rozważać innych przyczynków do szumu. A w tym najprostszym i najłatwiejszym z przypadków nie ma różnicy czy robisz 1 zdjęcie 1h czy 60 zdjęć 1min.
  7. Ten algorytm z tego co wiem kalibrowali na innych danych tego typu. Przecież to nie pierwsze zdjęcie interferometrem radiowym. Robisz M31, dostajesz ciąg jedynek i zer, a algorytm robi z tego galaktykę. Potem robi to samo z M42. Potem tysiąc innych obiektów. Na koniec dajesz mu dane z EHT i on robi z tego czarną dziurę na zdjęciu. Tak w uproszczeniu
  8. Naświetliłeś 1 klatkę 4 minuty. Złapałeś 400 fotonów i szum na poziomie 20 fotonów. Naświetliłeś 4 klatki po 1 minucie. Na każdej masz 100 fotonów i szum na poziomie 10 fotonów. Stackujesz te 4 i dostajesz też 400 fotonów, a szum też wynosi 20, bo szum dodaje się jak odchylenia standardowe, a sygnał jak wartości średnie. Dlatego *w idealnym przypadku gdy nie ma innych szumów niż fotonowy* stackowanie łapie więcej fotonów (tzn 4x1 łapie więcej niż 1x1 ale tyle samo, co 1x4), bo z pojedynczych krótkich klatek robisz obraz taki, jak z jednej dłuższej. Myślałem, że to już załapałeś... Nie chodzi o jasność, tylko o szum. Chcesz robi jaśniejsze klatki to naświetlaj dłużej. Ty przedstawiasz klatki po processingu i oczekujesz, że gdzieś będzie coś jaśniej - to absurd, jasność sobie suwakami zawsze możesz podkręcić tak, że zdjęcie będzie "prześwietlone".... Proponuję Ci jeszcze raz przejrzeć stronę https://jonrista.com/the-astrophotographers-guide/astrophotography-basics/snr/ na spokojnie. Tam jest opisane dokładnie po co się robi stackowanie i są nawet obrazki. Zacznij od nich.
  9. Kosztem apertury Dopóki nie wchodzisz w niebezpieczne okolice długości fali (a rozumiem, że tak nie jest dla radioteleskopów) to dyfrakcja nie jest problemem. Ale będziesz naświetlał zdjęcie bardzo długo EHT z tego co zrozumiałem wygenerowało ile, 16x16 pikseli? Ktoś wie?
  10. Jest dokładnie odwrotnie. Stackowanie to sposób na sztuczne wydłużenie ekspozycji przez co łapiemy więcej fotonów, a im więcej fotonów tym szum fotonowy mniejszy (procentowo). Jeśli robiłeś kiedykolwiek zdjęcia aparatem i porównywałeś te robione w dzień na słońcu do tych robionych w domu wieczorem przy kiepskim oświetleniu, to powinieneś intuicyjnie rozumieć jak wygląda zdjęcia z szumem fotonowym i bez Wszystkie inne rzeczy są niezależne, albo nawet wzrastają wraz ze stackowaniem, jeśli jakiś szum jest skorelowany z klatki na klatkę.
  11. Nigdzie nie ma wprost napisanego, jaką naprawdę rolę odegrał ten algorytm i co on tak naprawdę robi. A tymczasem: To bardzo ciekawa, ale czysta matematyka. Chyba najistotniejsza kwestia z tego, co wiem nt. interferometrii radiowej (nie wiem zbyt wiele). Wygląda jak zastosowanie po prostu interpolacji 3D spline'ami albo coś podobnego. W każdym razie - żadnego AI voodoo. I to już jest ta super AI? Super-wygładzanie obrazów 64 pikselowych. Szczerze? Chciałbym zobaczyć te gołe 64 piksele bez wygładzania, a nawet bez tych spline'ów z poprzedniego akapitu. Te dwie kwestie niestety nie mają żadnego znaczenia z punktu widzenia nauki, wygładzają i "uładniają" dane. Można żyć bez tego. Nie chcę nikomu umniejszać, ale chyba nie tego się spodziewałem po tytułach artykułów....
  12. Astronauta to bardziej studia wojskowe, pilot. Zupełnie niepotrzebna matematyka. Bardziej wytrzymałość i talent do sterowania maszynami. Zastanów się, na pewno?
  13. Weź pod uwagę, że są to studia jedne z trudniejszych od strony skomplikowania matematyki. Pojawią się przedmioty takie, jak termodynamika statystyczna, mechanika kwantowa, ogólna teoria względności. A sama astrofizyka działa właśnie na połączeniu tych tematów. Z drugiej zaś strony wielkich pieniędzy z tego nie ma raczej. A jeśli są, to ich zdobycie często będzie wymagało zdolności zupełnie niematematycznych. Dlatego *najbardziej* potrzebujesz samozaparcia i przekonania, że takie studia to Twój cel, pasja i spełnienie. Pytanie 1: czy studia astrofizyczne to cel sam w sobie, czy jednak środek do innego celu? A jeśli tak, to pytanie 2: Czy to jedyny środek? Zapytaj sam siebie o to pierwsze, natomiast drugie pytanie to już powinieneś zadać tutaj na forum Pozdrawiam
  14. I może tutaj jest sedno sprawy: wydaje mi się, że w paśmie radiowym dysk akrecyjny świeci po prostu dużo dużo jaśniej...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.