Jump to content

Behlur_Olderys

Społeczność Astropolis
  • Content Count

    2,121
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Behlur_Olderys last won the day on September 29 2018

Behlur_Olderys had the most liked content!

Community Reputation

1,917 Excellent

About Behlur_Olderys

  • Rank
    Bartek H.

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyna
  • Skąd
    Kraków
  • Zainteresowania
    Ogólna Teoria Względności
  • Sprzęt astronomiczny
    SkyMaster 15x70
    GSO 8" z porysowanym LG
    Canon 700d i dużo marzeń do zrealizowania :)

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Liczę że nikt nie zauważy gafy No i się przeliczyłem I tak super zdjęcie
  2. Tymczasem skala w oparciu o wzór to 9*206/2939 = ~ 0.6 "/ px, nie wiem, co Ty liczysz, ekologu.... Edited: no tak, bin2x To ten upał @AWE Zdjęcie super. Dawno nie widziałem podobnego zbliżenia , zwłaszcza, że obiekt może i znany, ale w takiej skali... Pięknie to się prezentuje. Pozdrawiam!
  3. Mam wrażenie, że próbujesz tu powiedzieć: Canon 550d to prehistoria i nieprzydatna do niczego wiedza, a kupno dedykowanej kamery pozwoli robić bezproblemowo piękne zdjęcia. A ja właśnie cały czas mówię: 1. Dużo wiedzy nabytej na Canonie 550d się przyda i tak (może nie wszystko, ale wystarczająco wiele) co wypunktowałem 2. Piękne zdjęcia same się nie robią - notabene, chyba dobrze wiesz, że sam sprzęt to nie wszystko. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie: mistrz w dobrych warunkach zrobi lepszą fotkę Canonem niż nowicjusz najdroższym sprzętem, z miasta. Więc mam wrażenie, że ja mówię o jednym, a ty polemizujesz z czymś innym. Bo ja mówię: jak poprawić jakość zdjęć bez wydawania 6k PLN. Dobrze wiesz, że tego nie sugeruję. To, co napisałem jest odpowiedzią na Twój argument, pozwól, że Ci przypomnę: Więc nie stosuj chwytów, które dla mnie są tanimi sofizmatami, i śledź uważniej przebieg dyskusji. To, co spójnie od początku chcę przekazać to: nie trzeba kamery za 6k, żeby poprawić jakość swoich astrofotek, w razie wątpliwości odsyłam do pierwszej strony wątku. Ostatecznie jednak decyzja należy do autora wątku: czy @M.M.M. chce poprawić jakość fotek, czy po prostu nie ma co zrobić z pieniędzmi więc chce kupić kamerę licząc, że to wystarczy. W drugim przypadku - cóż, pozdrawiam i życzę powodzenia, kto bogatemu zabroni
  4. Mógłbyś coś powiedzieć o abberacji sferycznej? Jest, nie ma?
  5. Twoja analogia jest nietrafiona. Moja kontr-analogia: Nawet na starej pandzie można nauczyć się wielu rzeczy w temacie kierowania samochodem, które nie zmienią się nawet po przesiadce na drogą limuzynę. Oczywiście, każdy niech robi z pieniędzmi, co chce, ale dopóki zahaczasz o inne auta przy parkowaniu to jednak lepiej nie kupować rolls-royce'a tylko pouczyć się jeszcze trochę na tej starej pandzie. Oczywiście, analogie to tylko analogie i nie muszą mieć nic wspólnego z astrofotografią. Ale wystarczy mi historia o gościu na forum, który nakupował sprzętu wg najlepszych rad, i nic z tego nie wyszło... Poza tym: guiding dithering w ogóle ogarnianie zestawu, planowanie sesji, polarna, kadrowanie stackowanie levele, krzywe kalibracja to tylko rzeczy, które przychodzą mi do głowy, a każdy musi to kiedyś ogarnąć. Patrząc na podawane przez kolegę zdjęcie jest jeszcze wiele do nauki, i zmiana kamery niewiele tutaj zmieni. A może nie wyda? Albo okaże się, że przez braki w podstawach zdjęcia nadal są takie sobie, a 6k poszło w piach.
  6. Z tego co pamiętam było też kilka fotek z Taira 3s i filtru Ha. Nie wiem, czy ten obiektyw za 250zł to achromat, ale na pewno budżetowy sprzęt
  7. Ja bym raczej od razu wbijał do teleekspresu, do działu ludzi pozytywnie zakręconych
  8. No to zdecydowanie jest pole do poprawy zanim kupisz nową kamerę Robiłeś z miasta? Tło strasznie ścięte...
  9. Wspaniale się to czyta. Gratuluję! 0.08m to wygląda niesamowicie na tej liście! Fortuna sprzyja odważnym...
  10. Wciąż nie kumam, jak masz to do silnika sprzęgnięte, co to jest to czarne? Ja zdecydowałem się jednak na śrubę M5 i silnik też ma wał 5mm. Będę musiał trochę poprawić i przeprojektować łożyskowanie od strony napędu, bo mi brakuje miejsca, wszystko takie na styk Rozumiem, że jeśli silnik i śruba będą do siebie pod jakimś kątem, albo nawet równolegle, ale nieosiowo - to wynikiem będzie PE (w znaczeniu: różne prędkości kątowe chwilowe śruby i wału) nawet przy połączeniu elastycznym sprzęgłem? Brakuje mi trochę teorii w tym temacie ... PS jak zwykle jestem pod wrażeniem, jak ładnie wszystko wygląda, kiedy jest ładnie wycięte - poezja Czy w aluminium też tak ładnie wycinasz?
  11. Czy to może być źródłem PE w końcowym efekcie? Jak temu zaradzić?
  12. Zabawne, właśnie zamówiłem kilka lożysk oporowych choć w nieco innym celu (do łożyskowania ramion, bo jednak zwykłe lożyska kulkowe dają za duży luz). Śrubę napędową na razie mam łożyskowaną przez pojedynczą parę ale to się albo strasznie kiwa albo - skręcone - chodzi ze strasznym oporem. Rozumiem, że luźny koniec jest u Ciebie po przeciwnej stronie, niż napęd (od strony podparcia)? Muszę poeksperymentować bo wydaje się że to pięta achillesowa tych moich nożyczek :/ A co myślisz o małym enkoderku (choćby taki potencjometr 24 cpr) od strony podparcia właśnie, żeby kontrolować, czy obrót jest równomierny? Niby steruje krokowiec, ale boję się, czy same sprzęgło (na razie kawałek twardej gumy z izolacji) i ten cały układ z nakrętką *naprawdę* obracają się tak, jak by wynikało z kroków silnika...
  13. Nazwy "Polonia" i "Ojczyzna" są moim zdaniem absurdalnie ogólne, nie ma w nich niczego bezpośrednio polskiego, a na pewno żadnego związku z naszą kulturą. Każdy kraj mógłby nazwać tak planety. "US" i "Homeland" cóż w tym amerykańskiego? "Chełmoński"? "Wieniawski"?" Szymborska"? "Lem"? To zbyt międzynarodowe z kolei tak się nazywa kratery, a nie planety... Dobrze byłoby dać coś nieoczywistego, żeby zainteresować publiczność... . A może bohaterowie? "Kmicic"? "Pirx"? "Kulfon"? Ten ostatni to chyba mój faworyt No i łatwo się wymawia Zawsze jest jeszcze "bigos", "pieróg", "żołądkowa" Pozdrawiam
  14. Moim zdaniem jeśli chcesz *widocznej* poprawy to zmień miejscówkę na Bieszczady, zastosuj dithering, popracuj nad kalibracją, rób więcej materiału i udoskonalaj obróbkę. Dopiero jak te zabiegi się wyczerpią to pomyśl o innej kamerze. Docelowy sprzęt to kamery za 10+k zł. Wszystko, co kupisz wcześniej to będą półśrodki od strony technicznej, natomiast to, o czym ja mówię to rzeczy, których i tak będziesz musiał spróbować/nauczyć się, a dają realną poprawę. Jestem pewien, że dasz radę wycisnąć więcej z tego Canona, bez wpadania w pułapkę drogich zakupów z których i tak nie będziesz zadowolony. Szum zawsze jakiś będzie, remedium na szum to dużo materiału, dithering i poprawna kalibracja. Lepiej poszukaj porad w tych tematach, zamiast pozwolić obcym ludziom, by decydowali na co wydasz swoje ciężko zarobione pieniądze Pozdrawiam
  15. Rozwiń tą myśl. Chciałbym usłyszeć jakieś konkretne *Twoje* zarzuty wobec poprawności OTW. PS Twoją edukację z fizyki oceniam ekspresowo na podstawie błędów jakie popełniasz. Co innego pomylić się w jakichś detalach, a co innego uważać *skończoną* prędkość światła jako *aksjomat* i *podstawę* STW. To, że prędkości w okolicach c i masy w okolicach promienia Schwarzschilda są niewyobrażalne, niezmysłowe, to nie znaczy, że nie możemy tego zmierzyć. Infinitezymalne przesunięcia będące podstawą aparatu różniczkowego opisującego prawa Newtona też są pozazmysłowe, więcej, są całkowicie abstrakcyjne, a jednak auto przyspiesza, jedzie i hamuje... BTW: zmysłowo to możesz widzieć auto, ale nie zmierzysz jego prędkości. Jeśli potrafisz zmierzyć prędkość auta np radarem, to już nie musisz go widzieć. Zmysły nie grają roli, tylko ograniczają.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.