Jump to content
Adam_Jesion

Dynamika tonalna - HDR

Recommended Posts

Temat ten zaczal sie przy okazji zdjec Lemarca w jego galerii. Poniewaz temat ten moze zainteresowac wiecej osob to pozwolilem sobie zalozyc dla niego osobny watek.

 

Kazdemy fotografowi robiacemu zdjecia aparatem cyfrowym (takze analogowym) na pewno dal sie we znaki problem rozpietosci (dynamiki, zakresu) tonalnej zdjecia, a konkretnie jej niedoskonalosc/brak.

 

Z prostej definicji: rozpietosc tonalna to w fotografii różnica pomiędzy najjaśniejszym a najciemniejszym punktem fotografowanej sceny. Okresla sie ja jako ilosc przeslon/blend, z ENG f-stops. Materialy analogowe osiagaja rozpietosc od ok. 7 przeslon (slajd) do nawet 9-10 (negatywy b/w). Oczywiscie nie ma mozliwosci zarejestrowania takiej dynamiki na papierze, tak wiec tworca w ciemni naswietlajac swoja kopie decyduje o tym, ktora czesc zakresy wykorzysta - mowi sie, ze artysta interpretuja obraz zapisany na negatywie. Dzieki maskowaniu moze inaczej naswietlic na papierze niebo, a inaczej np. gory. W ten sposob korzysta z pelnej rozpietosci tonalnej negatywu. A jak to wyglada we wspolczesnych matrycach? Niestety niezbyt ciekawie. Z moich doswiadczen wynika, ze aparaty osiagaja dynamike na poziomie od 2 przeslon do 4. Niektorzy twierdza, ze 1Ds mozna pociagnac do 6 przeslon (korzystajac z RAW). Nigdy tego nie sprawdzilem, wiec poki co mozna ten argument odrzucic.

 

Aby na zdjeciu zarejestrowac dynamike srednio slonecznej sceny nalezaloby zapisac w dynamice >10 f-stops (przeslon). Jak zaswieci mocniej, to juz trzeba kilkanascie przeslon, a kiedy zechcemy zrobic pod slonce, to juz robi sie tragedia. Ten sam problem czeka nas kiedy chcemy np. zrobic pomieszczenie z oknem. Wtedy decydujemy, czy robimy to co w oknie, czy to co w pokoju :)

 

Jak sobie z tym radzic? Do tej pory w fotografii profesjonalnej uzywa sie doswietlania lampami. Nie kazdy to zrobi i nie w kazdych warunkach - trudno doswietlic gory na tle slonca ;) O ile w fotografii b/w jest to jeszcze wykonalne o tyle w kolorowej robi sie powazny problem. Dlatego od lat starano sie rozwijac materialy swiatloczule tak, zeby rejestrowaly szerszy zakres.

 

Nalezy jeszcze wspomniec, ze w matryce w porownaniu do analogowych materialow maja pewna wade - rejestruja obraz liniowo. Material analogowy nasyca sie szybciej na poczatku skali, a potem juz slabnie w miare nasycania, czyli tam, gdzie swiatla robi sie duzo. To naturalnie zwieksza dynamike z zasady. Mowi sie, ze nowa generacja matryc bedzie zachowywac sie podobnie, czyli pixel w miare nasycania bedzie tracil swoja czulosc - tak aby nie przepalic sie za szybko. Dzisiejsze matryce nasycaja sie blyskawicznie i liniowo - co oznacza, ze jasne partie juz sie przepala, a ciemne jeszcze nie zarejestruja informacji (przy duzym kontrascie).

 

Czy w cyfrowej fotografii jest az tak tragicznie? Nie, da sie cos z tym zrobic. Sa trzy metody (pomijam doswietlanie):

1. Robimy zdjecie ustawiajac ekspozycje na "swiatla", czyli tak, zeby nam sie nie przepalilo, ale jednoczesnie korzystajac z histogramu staramy sie tak ustawic ekspozycje, aby byla tuz na granicny tego przepalenia. Nastepnie w Photoshopie "przelamujemy liniowosc ekspozycjie" poprzez rozjasnienie krzywymi dolnych czesci histogramu, czyli podnosimy cienie. Efektem tego zabiegu bedzie poprawa odbioru dynamiki, ale pojawi sie przykra niespodzianka - SZUM w cieniach oraz potencjalne ryzyko wystapienia posteryzacji, ktora jest wlasnie efektem malej dynamiki cyfrowej - czyli brak bitow (8 bit). Korzystajac z zapisu RAW mozemy te metode poprawic poprzez prace na materiale 16 bit (aparat rejestruje 12 bit).

 

2. Z kolejnym rozwiazaniem przychodzi nam metoda, ktora wywodzi sie troche z technik analogowych. Zapis RAW jest podobny do negatywu. Zanim go wywolamy to mamy na nim tzw. obraz utajony. Od wywolujacego zalezy, jak go wywola. Daje to spore mozliwosci, ale niestety wymaga kosmicznego doswiadczenia. Negatyw mozna wywolac tylko raz. W przypadku RAW mozemy jakby "wywolac - skonwertowac" plik podwojnie. To znaczy - pierwsza konwersje wykonujemy tak, aby wycisnac jak najwiecej informacji z ciemnych partii histogramu, a potem powtarzamy proces i robimy to samo, tylko ze dla jasnych obszarow. I tu wazna uwaga, Adobe Camera RAW (plugin oryginalny w CS2) ma ciekawa ceche - potrafi odtworzyc brakujace informacje w jasnych partiach - tam gdzie juz sie cos przepala. Robi to dosyc sprytna metoda, sprawdzajac, co dziejej sie w innych kanalach. Czasami daje to niezly efekt i przepalenia sa mniej widoczne niz np. w jpg.

Kiedy mamy juz dwa takie obrazki, jeden za ciemny, drugi za jasny, pozostaje nam je "tylko" zlozyc do kupy. Niestety proces ten nie jest latwy i wymaga chociaz sredniej umiejetnosci poslugiwania sie tym programem. W kazdym razie, efekty mozna uzyskac rewelacyjne, a w szczegolnosci kiedy uzyjemy do tego wiecej materialu, czyli zdjec. Bardzo TRUDNA metoda, ale i efektywna.

 

3. Metoda - zbawienie dla tych, co nie poradza sobie z pkt. 2 - HDR - High Dynamic Range. Jest to nowa opcja automatyzacji w Photoshopie CS2. Robimy wiele ekspozycji, powyzej 3, a nastepnie ladujemy ja przez HDR. Program sklada wszystkie ekspozycje (jezeli jest taka potrzeba, to takze moze wyrownac) do pliku zmiennoprzecinkowego pliku 32 bitowego. Potem obraz musimy skonwertowac do normalnego pliku 8 lub 16 bitowego. Ta metoda mozemy uzyskac wyjsciowy material o rozpietosci tonalnej dochodzacej nawet pow. 15 przeslon (i wiecej).

 

Mozna uznac, ze pojawienie sie tej opcji w nowym Photoshopie jest pewnym krokiem do przodu, a dla niektorych nawet rewolucja. Jak kazde narzedzie, i ta opcja jest tylko narzedziem i nic dobrego sama nie zrobi. Po pierwsze, trzeba wiedziec co sie chce uzyskac, a potem wiedziec, jak przygotowac material. Pamietajmy, ze nie zawsze nasze zdjecie potrzebuje az tak wielkiego zakresu. Czasami przeciez chcemy wrecz ograniczyc dynamike, stosujac ja jako kolejny srodek wyrazu w naszym "dziele".

 

Propnuje uzywac tej metody tylko wtedy, kiedy jest naprawde potrzebna. Na pewno bedzie bardzo przydatna przy fotografii krajobrazow w piekny, sloneczny, kontrastowy dzien. Mozna zrobic z niej swietny uzytek w fotografii "pod slonce". Pewnie jest wiele sytuacji, gdzie to sie przyda. Wazne, aby nie przesadzic.

A na konice mini tutorial, jak korzystac z tej opcji:

1. Material: trzeba zrobic min. 3 ekspozycje. Jezeli zrobicie tylko 3 strzaly, to warto skorzystac tu z autobracketingu ustawiajac go na -1.5f +1.5f. Lepsze efekty uzyskamy przy robieniu wiekszej ilosci materialu 5-6 klatek wykonanych z roznica 1.5-2f (oczywiscie w scenie, ktora wymaga az takiej dynamiki). Wazne jest to, zeby robic na M- czyli manual, a zmieniac parametr czasu, a nie przyslony. Jezeli nie robimy w RAW to pamietajmy, aby dla bezpieczenstwa ustawic balans bieli na reczny (kolor nie zmieni sie podczas roznych ekspozycji). Tak samo w przypadku RAW trzeba pamietac, aby wszystkie klatki skonwertowac wg tych samych parametrow. Idealnie bedzie, jezeli zastosujemy statyw, ale z reki tez sie da. Program ma mozliwosc wyrownania klatek. Mam nadzieje, ze tworcy aparatow w nowych wersjach pozwola zarzadzac bracketingiem, czyli wybrac opcje zrobienia np. 10 klatek co 1f-stop, ale to tak tylko na marginesie...

 

2. Po zgraniu zdjec na dysk konwertujemy je do TIF, lub PSD. Jezeli mamy JPG to od razu mozemy przejsc dalej. Uruchamiamy Photoshop CS2 i wybieramy opcje: File>Automate>Merge to HDR... Wybieramy potrzebne zdjecia, oraz ew. zaznaczamy, aby je wyrownal.

 

3. Teraz Photoshop sklada nasze fotki w jeden 32 bitowy plik zmiennoprzecinkowy. Na tym etapie mozmy sobie zobaczyc zdjecie zlozone. Oczywiscie nie zobaczymy pelnej dynamiki, bo obraz wyswietlany przez karte graficzna jest 8 bit. Ale mozna ja podejrzec za pomoca suwaka po prawej stronie (pod histogramem).

 

4. Obraz trzeba skonwertowac do pliku graficznego - 8 lub 16 bit. W tym momencie wyskoczy nam okienko konwersji. Do wyboru w pull down'ie rozne tryby. Ostatni pozwala na bardzo dokladna zabawe z krzywa, czyli pelna kontrola nad jasnoscia i dynamika obrazu. Tu warto poswiecic najwiecej czasu. Obraz mozna ustawic idealnie. Wymaga to troche praktyki.

 

5. Po kowersji mozemy obraz retuszowac i korygowac dalej - znanymi sobie technikami, az do momentu, kiedy uzyskamy efekt, ktory zaplanowalismy. Korekcje polecam przeprowadzac w 16 bit. Dopiero na koniec zapiszmy z tego plik 8 bit - np. jpg (oryginal zostawmy w 16 bit - lub ew. 32).

 

No i to na razie tyle. Mam nadzieje, ze komus sie do przyda ;)

 

Ponizej przedstawiam wam szybki test, ktory zrobilem na potrzeby tego "elaboratu". Mysle, ze dobrze pokazuje uzytecznosc tej funkcji nawet przy zwyklej, codziennej fotografii.

Legenda: na gorze jest zdjecie HDR, a na dole oryginalna pojedyncza fotka wykonana na auto-ekspozycji.

Untitled_HDR_00.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Musze sie wybrac w plener i zrobic jakis przyklad krajobrazowy. Tam to bedzie dopiero potega :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny artykuł, Adam :Salut: Dzięki!

Często miałem z tym problem :rolleyes:

 

p.s. na fotce widzę na ścianie twoje zdjęcie brazylijskiej plaży B)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzeczywiście, efekt wyszedł świetny, to już jest zbiżone do tego, jak scenę widzi oko. Tylko ta osoba na załączonym obrazku, ona się nie poruszyła na czas wykonywania tych wszystkich klatek czy jak? Bo wyszła bardzo ostro.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rzeczywiście, efekt wyszedł świetny, to już jest zbiżone do tego, jak scenę widzi oko. Tylko ta osoba na załączonym obrazku, ona się nie poruszyła na czas wykonywania tych wszystkich klatek czy jak? Bo wyszła bardzo ostro.

 

Istotne jest, aby sie nie ruszala, a my potrzebujemy szybko zrobic te kilka klatek. Jezeli sie poruszy, to potem mozna juz wyretuszowac to na ostatecznym zdjeciu. Mamy przeciez kilka klatek, jest z czego wymaskowac ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i teraz "killer" - 11 ekspozycji = 17 f-stops, cos co nie byloby wykonalne w zaden sposob. Premiera...

Untitled_HDR_01.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem skromnym foto amatorem. Muszę przyznać, że w przypadku fotografii w pomieszczeniu z oknem rezultat powala. Niemniej jednak ja fotografując analogowo i decydując w największym stopniu przed pstryknieciem (bo nie obrabiam dodatkowo zdjęć i fotografie Lemarca bardzo mnie urzekły, gdyż są bez dodatkowej obróbki) muszę "dopalić". Bardzo lubię fotografować pod słońce, ale celowo, więc nie mam wtedy potrzeby "rozjaśniać" ciemnych parti, bo nie mają one nieść jawnej informacji - kontury cienia są przeciwstawieniem się do oślepiającego blasku słońca. No i wg. mnie to wrażenie robi furorę przy takowych fotkach. Czekam więc niecierpliwie na przykładowe zastosowania tej techniki w plenerze - naprzeciw słońcu.

Jak sie odważę i zeskanuję kilka swoich fotek, choc skanowanie z odbitki to nie to co tygryski lubią najbardziej, to może poddam rozwazaniom moje foto-próby. :rolleyes:

Pozdrawiam

 

no kurcze "killer" powala - przy studyjnych eksperymentach możliwości są ogromne

Edited by carlos

Share this post


Link to post
Share on other sites

Carlos, ale ty fotografujac analogowo pod slonce masz nieporownywalnie wieksze mozliwosci i dynamike. W takiej fotografii przeciez nie chodzi o czarne i biale dziury. To zupelnie co innego. Do tej pory cyfra przegrywala w takiej fotografii bo po prostu tracila dynamike, przez co plastycznosc.

 

Przy zastosowaniu tej techniki masz pelna dowolnosc kreacji i przede wszystkim - brak szumu w cieniach, co jest problemem w cyfrze.

 

Powyzej zauwzylem przeciez, ze stosowac to mozna tylko w swiadomy sposob tam gdzie potrzeba. W fotografii o ktorej ty mowisz, dla mnie technika ta ma zastosowanie tylko w celu dogonienia mozliwosci analoga - czyli to co ty masz na starcie.

 

Szukam informacji w internecie. Znalazlem ciekawy link:

http://www.cybergrain.com/tech/hdr/

 

Zobaczcie na ta matryce Sigmy. Ma podwojne pixele. Jedne o mniejszej czulosci, drugie o pelnej czulosci. Ciekawe rozwiazanie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawy cytat:

 

High Dynamic Range (HDR) images open up a world of possibilities because they can represent the entire dynamic range of the visible world. Because all the luminance values in a real-world scene are represented proportionately and stored in an HDR image, adjusting the exposure of an HDR image is like adjusting the exposure when photographing a scene in the real world. This capability lets you create blurs and other real-world lighting effects that look realistic.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Carlos, ale ty fotografujac analogowo pod slonce masz nieporownywalnie wieksze mozliwosci i dynamike. W takiej fotografii przeciez nie chodzi o czarne i biale dziury. To zupelnie co innego. Do tej pory cyfra przegrywala w takiej fotografii bo po prostu tracila dynamike, przez co plastycznosc.

 

Przy zastosowaniu tej techniki masz pelna dowolnosc kreacji i przede wszystkim - brak szumu w cieniach, co jest problemem w cyfrze.

 

Powyzej zauwzylem przeciez, ze stosowac to mozna tylko w swiadomy sposob tam gdzie potrzeba. W fotografii o ktorej ty mowisz, dla mnie technika ta ma zastosowanie tylko w celu dogonienia mozliwosci analoga - czyli to co ty masz na starcie.

 

Nie mam doswiadczenia w fotografowaniu cyfrowym. Kiedy naświetlam film w pokoju z oknem, czasem marzę o niedopalaniu lampą - dopalam czasem, ale to i tak nie to co chciałoby się uzyskać. Nie mówię o rozpietosci od 1 - 15: superbiel - superczerń, tylko o całej gamie tonacji pośrednich, jak na rysunku. Kiedy szkicujesz jesienną szarugę kontrasty w tonacjach nikną, kiedy słoneczny dzień lub portret musisz wykorzystać maxymalną mozliwość tonowania. Dlatego Twój przykład z pokojem powala na kolana. Ja jestem tylko bawiącym się fotografią hobbystą, ale czasem aż tak daleko posuniętą możliwość chciałbym mieć i ma filmie 35mm, tylko bez obróbek dodatkowych, a za sprawą możliwości aparatu. Niemniej jednak krajobraz pod słońce u mnie tego nie potrzebuje. Szum w cieniu na fofografiach cyfrowych to z pewnością ogromny mankament w naświetlaniu pod słoneczko. Jak odłożę na dobrą lustrzankę cyfrową, chętnie skonsumuje różnice technik analogu i cyfry. Może i matryce do tej pory będą większe i doskonalsze. Postaram się zeskanowac kilka swoich fotografi i poddać Waszej konstruktywnej krytyce, bo kurcze (bez ptasiej grypy) wątek fotograficzny na tym forum to strzał w 10-tkę. Bardzo lubię analog, bo bez względu na to czy mam duzo czasu, czy nie pomyśleć muszę najbardziej przed pstryknięciem.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Takim przykladem o ktorym mowisz - czyli "ciemne postacie" moze byc cos takiego:

 

IMG_9647_t.jpg

 

W tym zdjeciu dynamike mam taka, jaka byla mi potrzebna - ale niestety nie zawsze jest tak milo...

 

A co do tego, ze chcialbys miec to w filmie 35mm to raczej niemozliwe. Dlaczego? Bo mowimy tu o przestrzeni pokrywajacej praktycznie to, co widac "w swiecie". Tu aparat za ciebie nie moze decydowac, co pokazac. To ty musisz zinterpretowac obraz - czyli obrobka. I nie istotne jest to, czy zrobisz to w ciemni, czy w komputerze, bo robisz de facto dokladnie to samo.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Takim przykladem o ktorym mowisz - czyli "ciemne postacie" moze byc cos takiego:

 

IMG_9647_t.jpg

 

W tym zdjeciu dynamike mam taka, jaka byla mi potrzebna - ale niestety nie zawsze jest tak milo...

 

A co do tego, ze chcialbys miec to w filmie 35mm to raczej niemozliwe. Dlaczego? Bo mowimy tu o przestrzeni pokrywajacej praktycznie to, co widac "w swiecie". Tu aparat za ciebie nie moze decydowac, co pokazac. To ty musisz zinterpretowac obraz - czyli obrobka. I nie istotne jest to, czy zrobisz to w ciemni, czy w komputerze, bo robisz de facto dokladnie to samo.

 

 

Ciekawe zdjęcie. Szkoda, że piłka nie jest calkiem czarna. Mam nadzieję, że nie weźmiesz mi za złe mojej interpretacji. Wg. mnie fajniej by było dobitnie odczuć, że goście razem grają w piłkę. A co do tonacji - super - dzięki niej czyc pierwszy i drugi plan, inaczej możnaby odnieść wrażenie, że gość kopnął piłkę w "kielich gór". a i może to czepialko zabrzmi, ale nie o to chodzi - może to tylko moje odczucie - brak liny na plaży, okrętów na morzu i :ha: kompielówki zamiast rozległych spodenek u gościa z prawej strony i błogość krajobrazu w kontraście z dynamiką graczy i chmur - "miód z boczkiem" :szczerbaty: Niemniej jednak latynoamerykańska plaża jest twoją weną :notworthy:

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hehehe, zrobilem test, czy na nocnych zdjeciach ta technika cos wniesie. I owszem, wnosi bardzo duzo.

 

Tak na szybko (na gorze HDR):

 

Untitled_HDR_03.jpg

 

Porownajcie np. glow dookola lamp. W HDR mozna zrobic tak, ze bedzie widac sam precik zarowki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Świetny tekścik, świetne przykłady. Gratuluję :)

 

Arek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest cygnus

Szkoda, Jesion, że nie dodałeś przykładu z AstroFoto. Przykładowo M-42 jest obiektem którego bez zwiększenia rozpiętości tonalnej nie da się zrobić, zwłaszcza ANALOGOWO. No i niekoniecznie trzeba zaawansowaneto automatu używać, przecież można złożyć ekspozycje używając warstw, manipulując przezroczystością i pochyleniem krzywej charakterystyki poszczególnych zdjęć składowych. Co prawda nie jest już tak banalne usunięcie przepalonych fragmentów w tych najdłużej eksponowanych klatkach ale to jest właśnie miejsce do pobawienia się edycją!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cygnus, ty mowisz o tzw. Exposure Blending, czyli skladaniu kilku ekspozycji poprzez maskowanie. To nie HDR, a jedna z opcji ktora takze opisalem.

 

M42 jest w przykladowym linku.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak, chyba najwymowniejszym przykładem w astrofoto, byłoby wykonanie zdjęcia Jowisza, wraz z jego księżycami, ale również z widocznymi strukturami atmosfery planety, a ta metoda jest o tyle prosta, co genialna :notworthy:

 

a być może kiedyś, postęp technologiczny, umożliwi wykonanie matrycy aparatu, która będzie miała większą dynamikę niż ludzkie oko.

wspaniałe przykłady Adamie :) niesamowite są możliwości tego cs2, tylko ta jego cena :o

pozdrowienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest cygnus
Cygnus, ty mowisz o tzw. Exposure Blending, czyli skladaniu kilku ekspozycji poprzez maskowanie. To nie HDR, a jedna z opcji ktora takze opisalem.

Rezultatem jest właśnie to na początku postu, czyli zwiększenie rozpiętości tonalnej.

Kiedyś w klasycznym "mokrym procesie" bawił się człowiek wywoływaczami z paraaminofenolem i ekstremmalnymi rozcieńczeniami, np. R-09 1:1000...

Teraz zamiast się truć - opróżniamy konto na zakup specjalnych programów do edycji... I rezultaty jak ściśle kontrolowane!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak sie komus uda uruchomic narzedzia z Max Planck Institut (PFS tools) to niech da znac :)

 

Kilka lat temu przed wysypem algorytmow HDRC wybor metod byl niewielki - LCIS Thumblina, algorytm Reinharda i gradientowy. Ten ostatni byl zglaszany do urzedu patetntowego ale gdzie to nie mam pojecia. Sprawa sie przeciagala i prosze - juz mamy komercyjny program (Photomatix). W katalogu umiescilem wlasnie zdjecie kuchni przekonwertowane z obrazu HDR algorytmem Gradient Domain HDRC (w Matlabie) przez Daniego Lischinskiego. Jest tez przyklad zwyklej rutyny do Photoshopa autorstwa Erika Krause (biurko). Ciekaw jestem algorytmu Grzesia Krawczyka - daje bardzo realistyczne efekty.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jak sie komus uda uruchomic narzedzia z Max Planck Institut (PFS tools) to niech da znac :)

 

Kilka lat temu przed wysypem algorytmow HDRC wybor metod byl niewielki - LCIS Thumblina, algorytm Reinharda i gradientowy. Ten ostatni byl zglaszany do urzedu patetntowego ale gdzie to nie mam pojecia. Sprawa sie przeciagala i prosze - juz mamy komercyjny program (Photomatix). W katalogu umiescilem wlasnie zdjecie kuchni przekonwertowane z obrazu HDR algorytmem Gradient Domain HDRC (w Matlabie) przez Daniego Lischinskiego. Jest tez przyklad zwyklej rutyny do Photoshopa autorstwa Erika Krause (biurko). Ciekaw jestem algorytmu Grzesia Krawczyka - daje bardzo realistyczne efekty.

 

Bardzo ciekawe. Widze, ze temat jest dosyc "stary". Faktem jest, ze kilka late temu slyszalem o HDRI w zastosowaniach 3D jako system oswietlania sceny - daje to niesamowite efekty, w porowaniu z uzywaniem zrodla swiatla (np. omni, spot etc.).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bardzo ciekawy temat :).

 

Przedwczoraj pobawilem sie troche ta technika ale niemialem czasu obrobic zdjec, dzisiaj go troche znalazlem wiec wrzucam efekty mojej pracy:

 

1. Pojedyncza skladowa klatka

 

hdr_0001.jpg

 

2. Wersja HDR

 

HDR_last.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pytania czy dobrze rozumiem:

HDR to punkt 3 czyli wiele expozycji???

 

Nierozumiem co takiego jest w rawie czego niema w 16bitowym Tifie lub Psd. (róznica między punktem 1 i 2 czy jest inna niz tylko narzędziowa?)

Share this post


Link to post
Share on other sites

wygląda na to, że tak, ale nie jednakowych,

trzeba zrobić z różną wartością przesłony, czasu itp, tzn. jedne prześwietlić, drugie niedoświetlić, a po połączeniu wyjdzie taki bajer :D

 

a RAW, to nie jest jeszcze obrazek, to są dane z matrycy, taki strumień danych, czyli to co rejestruje matryca i dopiero po przetworzeniu takiego pliku otrzymuje się obraz, a mając dane źródłowe, można zmienić praktycznie wszystko, nawet podobno ISO zdjęcia.

pozdrowienia

Edited by sumas

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Zdjęcie Czarnej Dziury - dzisiaj o 15:00
      Pamiętajcie, że dzisiaj o 15:00 poznamy obraz Czarnej Dziury. Niezależnie od tego, jak bardzo będzie ono spektakularne (lub wręcz przeciwnie - parę pikseli), trzeba pamiętać, że to ogromne, wręcz niewyobrażalne, osiągnięcie cywilizacji. Utrwalić coś tak odległego i małego kątowo, do tego wykorzystując mega sprytny sposób (interferometria radiowa), ...no po prostu niewyobrażalne. EHT to przecież wirtualny teleskop wielkości planety. Proste?
        • Love
        • Like
      • 144 replies
    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Like
      • 4 replies
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Sad
      • 166 replies
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 29 replies
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Thanks
        • Like
      • 11 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.