Jump to content
jutomi

Szerokie kadry z AstroWalkera

Recommended Posts

i na koniec zagadka - skąd taki efekt dziwnych spajków na zdjęciu? Ostrość ustawiona poprawnie, sprawdziłem obiektyw i nie był on zaparowany; zdjęcie wykonane było dosłownie 3 minuty po fotce Woźnicy

attachicon.gifBliźnięta z 50mm @5 ISO1600 120s.JPG

Obiektyw zaczął Ci właśnie parować, stąd te dziwne spajki i lekkie mydlenie na jasnych gwiazdach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajny mobilny sprzęt, nic tylko wyjeżdżać daleko za miasto. Z jakiej lokalizacji strzelałeś fotki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z mojej aktualnej podpoznańskiej miejscówki. W promieniu 15km od domu nie znalazłem ciemniejszego miejsca z odsłoniętym południowym horyzontem. Współrzędnę: 52°30'17,2'' 17°09'01,9''

Fotka z satelity:

Moja aktualna podpoznańska miejscówka.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wykorzystując wczorajszą piękną noc i dwugodzinne okienko pomiędzy zmrokiem a wschodem Księżyca postanowiłem pożegnać się z Cataliną i Plejadami oczywiście z obiektywu 200mm (tym razem na pełnej dziurze) a następnie sprawdzić jak wyjdzie 5-minutówka Sigmą 10-20 @10mm.

 

1. Catalina 200/2,8 @2,8 60s ISO3200

POŻEGNANIE Z CATALINĄ 200_2,8 @2,8 60s ISO3200.jpg

 

2. Plejady 200/2,8 @2,8 60s ISO200

POŻEGNANIE Z PLEJADAMI 200_2,8 @2,8 60s ISO2000.jpg

 

3. W zenicie na szeroko Sigma 10-20/4-5,6 @10/5,0 300s ISO800 - niestety Sigma jak wiele obiektywów szerokokątnych w narożnikach pozostawia dużo do życzenia, nawet po lekkim przymknięciu

W ZENICIE NA SZEROKO S10-20_4-5,6 @10_5,0 300s ISO800.JPG

 

4. Uzupełnienie o 10-minutówkę z Sigmy pod ciemnym niebem. Sigma @10/4,5 600s ISO1600 Po przymknięciu o zaledwie 1/3 działki widać, że nie jest idealnie ale jak na budżetowe szkło UWA jest całkiem nieźle.

Droga Mleczna z Sigmy 10-20.jpg

Edited by jutomi
  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dwa kadry z dzisiejszego poranka, przy coraz bardziej gęstniejącym cirrusie:

 

1. M10 - C200/2,8 @5,0 ISO800 pięciominutówka (prawie nieporuszona - uwzględniając deklinację obiektu jestem zadowolony z prowadzenia).

IMG_4104_1.JPG

 

2. Kometa 252P/Linear - C200/2,8 @4,5 ISO800 dwuminutówka

IMG_4097_1.JPG

Edited by jutomi
  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z wczorajszej sesji: Wiosenny Powiew Lata, czyli to, co Łabędź ma za kuprem.

C60D+S100-300/4 @ 100/5 180s ISO1600

ŁABĘDZIOWY POWIEW LATA.JPG

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ze względu na pojawienie się długo wyczekiwanej przerwy z zachmurzeniu i malejącą fazę Księżyca postanowiłem dzisiaj zaplanować szybkie dwugodzinne poranne polowanie na dwie komety – C/2015 V2 (Johnson) i C/2016 U1 (Neowise).

O czwartej z minutami byłem na miejscu. Temperatura -4ºC; totalnie bezwietrzna pogoda i obiecująca faza Księżyca 39% napawały optymizmem przed polowaniem. Niestety, gdy wyszedłem z samochodu mina mi zrzedła. Na ziemi widoczny był bardzo wyraźny kontur samochodu i mojej postaci – niewiele słabszy niż w trakcie pełni. Dodatkowo Księżyc znajdował się zaledwie 50-60º od komet. Na dużych wysokościach przesuwały się tu i ówdzie delikatne cirrusy a tuż nad gruntem ścieliła się lekka mgła.

Wiedziałem już, że rewelacji nie będzie ale ponieważ następne okienko pogodowe ma się pojawić dopiero w środę a wtedy szybko uciekająca Neowise będzie już bardzo nisko nad porannym horyzontem – szybko rozstawiłem Astrowalkera z obiektywem 200/2,8.

Żeby łatwo było określić różnice między obydwoma kometami zrobiłem zdjęcia na identycznych parametrach 150s; @5,0; ISO1600; taki sam resize.

 

Johnson:

JOHNSON 1.JPG

 

Neowise:

NEOWISE 1.JPG

 

Niestety, obie komety były dzisiaj poza zasięgiem lornetki 10x70; mimo intensywnego zerkania w miejsce gdzie powinny się pojawić, żadnej nie udało mi się jednoznacznie potwierdzić.

 

I na koniec poranna Trójka: Księżyc, Jowisz i Spica (C100/2,8 @6,3 30s ISO 800):

TRÓJKA O PORANKU.JPG

 

  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przez zlokalizowaniem komety Honda dzisiejszego wieczoru zrobiłem portret Wenus z fałszywym Pasem Oriona (który tworzą 42, 44 i 45 Cap).

WENUS I FAŁSZYWY PAS ORIONA.JPG

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczorajszy wieczór to test mojego nowego nabytku: Sigmę 10-20 wymieniłem na Samyanga 14/2,8. Nie udało mi się jeszcze go do końca opanować. Niestety na pełnej dziurze jest jak dla mnie za mało ostry i za bardzo mydlany. W narożnikach gwiazdki nie są punktowe nawet przy matrycy APS-C. Nie opanowałem też w wystarczającym stopniu ustawiania ostrości "w punkt" ciągle nie mam pewności, czy udało mi się optymalnie wyogniskować na nieskończoność.

Do tego wczorajsza specyficzna pogoda nie ułatwiała fotografowania. Niby niebo było bezchmurne ale w zenicie ciągle snuły się jakieś cirrusy a nad horyzontem podnosiła się mgła osiągając miejscami wysokość 30-45 stopni.

Jasność nieba w zenicie - średnia z kilkunastu pomiarów 20,88mag/"2 około 21.30 przetarło się na tyle, że w zenicie średnia z pięciu pomiarów wyniosła 21,04mag/"2. Niestety mgła zaczęła się podnosić do 60 stopni ponad horyzont i musiałem zakończyć sesję.

1. W zenicie na szeroko 600s ; @5,6 ; ISO800

W ZENICIE NA SZEROKO.JPG

 

2. Sześciokąt zimowy (w zasadzie pięciokąt, bo nie zmieściłem Polluksa) 300s ; @5,6 ; ISO1600

SZEŚCIOKĄT ZIMOWY.JPG

 

Z wczorajszego wieczoru zapamiętałem jeszcze widok zachodzącej Wenus w lornetce 10x70 - przebijając się przez gęstniejącą mgłę około 3 stopni nad horyzontem wyglądała jak miniaturka zachodzącego na pomarańczowo-czerwono Słońca. Oczywiście widać było fazę wyraźnie mniejszą niż 50%.

 

Pod nieobecność Oczu Wyraka przypomniałem sobie o Nikonku 2x53. Widok Oriona w całości z napiętym łukiem, w jednym kadrze z Aldebaranem i Hiadami to uczta dla oczu.

Edited by jutomi
  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczorajszy wieczór to test mojego nowego nabytku: Sigmę 10-20 wymieniłem na Samyanga 14/2,8. Nie udało mi się jeszcze go do końca opanować. Niestety na pełnej dziurze jest jak dla mnie za mało ostry i za bardzo mydlany. W narożnikach gwiazdki nie są punktowe nawet przy matrycy APS-C. Nie opanowałem też w wystarczającym stopniu ustawiania ostrości "w punkt" ciągle nie mam pewności, czy udało mi się optymalnie wyogniskować na nieskończoność.

 

Też miałem takie odczucia odnośnie Samyanga: mydlany na pełnej dziurze (i to na niewymagającej matrycy D700), spora koma w rogach pełnej klatki. Może to kwestia losowej jakości tego obiektywu, w końcu nie brakuje pozytywnych opinii. Zniechęcony, ostatecznie sprzedałem go i wymieniłem na Nikkora 14-24mm F2.8, i to był strzał w dziesiątkę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Niestety, ale samyang nawet nowy potrafi się trafić w wadami i to wcale nie jest rzecz rzadka. Poprostu trzeba trafić dobrą sztukę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zniechęcony, ostatecznie sprzedałem go i wymieniłem na Nikkora 14-24mm F2.8, i to był strzał w dziesiątkę :)

 

Cóż, też z przyjemnością wymieniłbym swojego Samyanga na Canona 14/2,8 II ,ale ma cenę 4-calowego tripletu APO. :ermm:

Poczekam na więcej recenzji obiektywów UWA z bardziej zjadliwą ceną. Mam na oku Irixa 15/2,4 oraz Samyanga 14/2,4 Premium i pewnie za jakiś czas zrobię przesiadkę na lepszego z nich.

Jeśli ktoś z Was zakupił ostatnio jedno z tych szkiełek i testuje je w astrofoto, będę wdzięczny za opinię...

Share this post


Link to post
Share on other sites

W trakcie ostatniego wypadu z Astrowalkerem i C200/2,8 testowałem ciekawy patent polecany przez Qubanos'a - stoper w postaci przysłony, zmniejszający "bezspajkowo" światłosiłę obiektywu i jednocześnie zwiększający jego zdolność rozdzielania gwiazd.

Mechanical stopper.jpg

 

Zamiast zlecać toczenie równie precyzyjnego pierścienia wyciąłem w grubym kartonie pierścień dla f/4 i pomalowałem go czarną farbą.

Poniżej kadr południowej części Cefeusza z wybijającymi się na pierwszy plan żółtopomarańczowymi 21 Cep i Gwiazdą Granat:

CEPHEUS.JPG

 

I na koniec jeszcze 30-sekundowy portrecik parki Alkor-Mizar z kilkoma maleństwami pod 17mag w kadrze:

ALKOR I MIZAR 1.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites

W trakcie ostatniej nocki obserwacyjno-fotograficznej udało mi się ustawić montaż na tyle precyzyjnie (zmodyfikowaną metodą), że wyciągnąłem 10 nieporuszonych 3-minutówek z ogniskową 200 mm. Nie wiem, czy to kres możliwości Astrofalkera. Prace nad 5-minutówkami z 200 milimetrów trwają. :D

 

Wycinek kadru w skali 1:1. Na pozostałych klatkach mam identyczne gwiazdki.

Patent ze stoperem zmniejszającym światłosiłę również działa idealnie. Poniższe zdjęcie wykonane przy f/3,6. Gwiazdki podwójne i wielokrotne nie zlewają się, są ładnie odseparowane.

 

MOŻLIWOŚCI ASTROWALKERA.jpg

Edited by jutomi
  • Like 3
  • Love 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ciekawi mnie bardzo zastosowanie takiego stopera, czy działa na tej samej co przysłona od środka?, nie rodzi to jakiś problemów typu winietowanie itd.., mam jeden obiektyw z uszkodzoną przysłoną i ten pomysł może być ciekawy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie wiem jaki był oryginalny "patent Qbanosa" ale od razu nasuwa się pomysł użycia w tym celu reduktorów filtrowych - do nabycia za grosze na eBajce lub Alibabie..

 

594b74e78abea_s-l16001.thumb.jpg.e38d843d06b9a970f9c1017eb5445a29.jpg

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
23 godziny temu, arctur34wp napisał:

Ciekawi mnie bardzo zastosowanie takiego stopera, czy działa na tej samej co przysłona od środka?, nie rodzi to jakiś problemów typu winietowanie itd.., mam jeden obiektyw z uszkodzoną przysłoną i ten pomysł może być ciekawy.

Mam trzy stopery (najprostsza wersja twardy brystol pomalowany farbą czarny mat) o przysłonach f/3,6 f/4,0 i f/4,4. Najczęściej używam tej środkowej, jako optymalnej w moim obiektywie. W trakcie sesji zmniejszam również przysłonę w obiektywie tak, żeby była minimalnie większa niż przysłona uzyskana przez stoper (przy stoperze f/4,0 przysłona w obiektywie jest ustawiona na f/3,5), żeby sam stoper nie stanowił jedynej diafragmy. 

Przy stosowaniu stoperów nie zauważyłem żadnych problemów - wszystkie gwiazdki są bezspajkowe a rozdzielczość (rozumiana jako odseparowanie bliskich siebie ciemniejszych gwiazd) rośnie. Ponieważ stoperem zmniejszamy światłosiłę winieta również maleje identycznie jak przy zmniejszaniu przysłony w obiektywie.

 

Patent z reduktorami filtrowymi jest genialny - tani i precyzyjny. Jedynym ograniczeniem jest ilość możliwych do uzyskania kombinacji zmniejszonych przysłon - ograniczona do typowych średnic filtrów.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doszedłem chyba do końca możliwości mojego Astrowalkera - nieporuszona pięciominutówka z 200mm.

Niestety tak długa ekspozycja z 200mm jest możliwa tylko przy kadrach nad południowym horyzontem, gdy lustrzanka z obiektywem stanowi przeciwwagę dla ramienia Astowalkera a środek ciężkości jest blisko punktu podparcia na głowicy kulowej.

 

Dowód to pamiątka z ostatniego urlopu: Laguna i Trójlistna 1x300s ISO800 C200/2,8 @3,6 

59763efaa2d25_LAGUNAITRJLISTNAW5MINUTPRZY200MMZASTROWALKERA.JPG.381a8aaeed764fa73dfa8b94cae0b652.JPG

 

Niestety nie udało mi się nigdy tego powtórzyć przy kadrach nad horyzontem północnym czy bliskich zenitu.

Udało mi się też wykonać nieporuszoną 20-minutówkę z 14mm ale to już nie jest tak duże wyzwanie a poza tym cieżko o niebo, na którym taka ekspozycja nie będzie całkowicie przepalona. 

  • Like 9

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyposzczony kilkumiesięczną abstynencją wizualno-fotograficzną postanowiłem sobie wykorzystać wczorajsze późnowieczorne okienko pogodowe nad Wielkopolską i odwiedzić jedną z moich podpoznańskich miejscówek.

Czas obserwacji: 06.02.2018 godz. 19.00-21.00

Temperatura:  od -6ºC na początku sesji  do -8ºC na końcu

Wiatr: totalnie bezwietrzna pogoda (byłem na otwartej przestrzeni)

Zachmurzenie: niby niebo w zenicie było czyste ale przez cały czas utrzymywała się lekka mgła, skutecznie odcinając ostatnie 15º nad horyzontem (górujący Zając cały pływał w mleku). Skutek był taki, że wszystkie wczorajsze astrofotki są lekko wyprane z kolorów i słabszych gwiazd a te jaśniejsze również są przygaszone.

Jakość nieba: SQM-L przez całą sesję pokazywał słabe (śnieg + mgła) ale wyjątkowo stabilne warunki: 20,74 mag/"+/- 0,02 (rekordowe niebo w tym miejscu w lecie do 21,05mag/"2)

Postanowiłem uwiecznić parę zimowych klasyków obiektywem Canon 50/1,8. Ze względu na niekorzystne warunki musiałem zejść z przysłoną aż do f/4 i z czułością do ISO800.

 5a7a9cea660cb_1.HIADYIPLEJADY.JPG.cf2ba33ebc4d48875825fb9f9794d2f2.JPG

5a7a9cf05e811_2.ORION.JPG.7d174c00ee6a101b8186d85e247a195b.JPG

 

 

Później wykorzystując totalnie bezwietrzną pogodę spróbowałem wyśrubować rekord nieporuszonej ekspozycji z jak najdłuższą ogniskową. Do tej pory udało mi się osiągnąć nieporuszoną 300-sekundową ekspozycję z obiektywem 200mm. Wczoraj zamontowałem na Astrowalkera ciężką Sigmę 100-300/4 @300mm f/5 i jako kadr wybrałem pas górującego Oriona.

5a7a9cf6d1cb1_3.ASTROWALKERNAMROZIE.JPG.eb8785fc7c0eebdf9a27bf70454093d9.JPG

 

Obiektyw w tym położeniu był blisko środka ciężkości układu, więc po w miarę dokładnym ustawieniu zestawu na polarną udało mi się dojść do nieporuszonej 300-sekundówki z ogniskowej 300mm! :D Niestety niewystudzony obiektyw bardzo szybko tracił ostrość, co widać na fotce. :getlost:

5a7a9cfe96f66_4.PASORIONAz300mmiw300sek.JPG.6afc53a43043214d35e058dd86e3b06a.JPG

Edited by jutomi
  • Like 6

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kilka kadrów z dzisiejszego porannego przewietrzenia Astrowalkera. Niebo o jasności  20,70 mag/"przy południowo-wschodnim, ciepłym wietrze. Parametry zdjęć:C60D + C200/2,8 @4 ISO800(1600) 1x180s

 

Tejat, Propus, M35 i majacząca Meduza:

945014016_PROPUSM35IOKOLICE.JPG.054a26ea87c30da3c724c69dcd272ae5.JPG

 

Betelgeza i najbliższe okolice:

BETELGEZA.thumb.JPG.cabb28a25641180de3830ef4a1462a43.JPG

 

Kometa 21P / Giacobini - Zinner

21P.JPG.c446bd3e2e676902847657d05cf22f70.JPG

 

Kometa 38P / Stephan - Oterma (to ta mgiełka przyklejona do pomarańczowawej gwiazdki 11,6m)

38P.jpg.f12875df64b61724bda92be0027b4dbc.jpg

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.