Jump to content

Galaktyki w Pannie i okolicach refraktorem 100mm


zdzichu
 Share

Recommended Posts

Postanowiłem, że zrobię wszystkie M-ki w Lwie, Pannie i Warkoczu Bereniki małym refraktorem. Wiedziałem, że się da bo rok temu Paether złapał te galaktyki moim teleskopem podczas maratonu Messiera, tyle że to była Teneryfa czyli niebo typu Bieszczady+


Czy da się to zrobić w Polsce? Tego nie wiedziałem.

Miejsce obserwacji - leśna polana w Przyłęku niedaleko Mielca. Odległość od miast Rzeszów, Dębica, Kolbuszowa, Mielec od 10 do 40 km. Leśna polana ma swoje plusy bo łuny, które są nisko nad horyzontem odcinane są przez okoliczne drzewa przez co niebo wydaję się być ciemniejsze niż w rzeczywistości. Razem ze mną był kolega Bajastro :)

Czas obserwacji - kwietniowy nów. Panna była wtedy na swojej maksymalnej wysokości nad horyzontem.

Sprzęt - Refraktor  TS ED 102mm F7. Okular ES 24 mm - okular daję dość małe powiększenie, ale przez to obraz nie jest ciemny.  

 

Wiedziałem, że galaktyki w Pannie są trudne wizualnie szczególnie małym teleskopem. Mało charakterystycznych jasnych gwiazd, nie ma się czego "złapać". Podrukowałem mapki. Zdecydowanie jestem analogowy i nie używam smartfonów, ani temu podobnych. Mapki przygotowałem dokładniejsze niż standardowo. Normalnie robię tylko ogólną i obraz w szukaczu. Tym razem wydrukowałem też widok w okularze. Chciałem mieć pewność, że widzę tę konkretną galaktykę zważywszy, że sporo tam też NGC i łatwo byłoby coś pomylić.

Nie umiem pisać tak ładnych relacji jak Paether i nawet nie próbował ;-)

Lew M-95,96,105- z nimi zawsze miałem problem, ale teraz już je poznałem. I jeszcze 65,66

Panna i Warkocz Bereniki - skupisko M-98,99,100,85,84,86,88,91,87,89,90,58,59,60 -  niektóre absolutnie na granicy widoczności, ale widoczne. Te trochę oddalone M-49,61,64 i gromada kulista M53 już w miarę proste. I dodatkowo M104, ale to już klasyka
Teraz wiem, że wszystkie galaktyki w Pannie - te spod znaku M - są "dostępne" małym refraktorem pod w miarę ciemnym niebem w Polsce .
:)

Edited by zdzichu
  • Like 9
Link to comment
Share on other sites

Prawda, opis fajny. 

Ja ostatnio polowałem tam 'za domem', pod bardzo słabym niebem, zaświetlonym ale za to zamglonym :ermm:

Wyłapałem tylko kilka galaktyk refraktorem TS Individual ED 102/714. 

Nie mogłem niestety pojechać dalej, pod ciemniejsze niebo. 

Małym refraktorem też się daje. 

Link to comment
Share on other sites

Ja co prawda mam wiekszy refraktor ale zaświetlenie niaba ma chyba najwięszke znaczenie dla tego co można zobaczyć.

Moja 6"tka ciągle mnie zaskakuje (pozytywnie). 

Z mojego podmiejskiego nieba udało mi się zobaczyć Galaktykę Sombrero oraz "wyłuskać" M1 czyli Kraba.

O ile Sombrero było dobrze widoczne nawet ze szczegółami (zerkaniem) to Krab to tylko dość duże pojaśnienie.

Zaskoczyło mnie to, bo akutat na połunie mam panoramę małego miasteczka i jego niewielką ale jednak łunę a obiekty sa nisko.

Link to comment
Share on other sites

Pod tym samym niebem kiedy Zdzichu obserwował swoim refraktorem galaktyki w Pannie, przez lornetkę Nikon Action EX 10x50 wpadały mi jaśniejsze z galaktyk, nie tylko M65, M66 czy Sombrero, ale też np. NGC 2903, czy galaktyka NGC 6946 z pobliską gromadą NGC 6939 jako słabe plamki światła. Ta lornetka ciągle mnie zaskakuje, pomimo tego że nie jest ani duża ani najlepsza. Moje APO w tym czasie zwykle zajęte jest fotometrią.

Jaśniejsze DS-y w refraktorze fajnie już widać na ciemniejącym niebie, zwłaszcza M57 i M13, ale też Sombrero czy stopniowo zwiększająca się ilość widocznych gwiazd w gromadach otwartych dołującej Kasjopei.

Edited by bajastro
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Zdzichu, jak podobny "maratonik" zrobiłem sobie miesiąc temu, używałem APO 110 mm f/7, ale świadomie zdecydowałem się na trzy okulary: Vixen LVW 22mm (powiększenie 35x / źrenica 3,14 mm), Scopos 30 mm (powiększenie 25,5x, źrenica 4,3 mm.) oraz University Optics Konig 40mm (powiększenie tylko 19x, żrenica aż 5,7mm)

Czesanie nieba Koenigem było  najprzyjemniejsze i najskuteczniejsze bo też pole widzenia największe: 3,63*.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

6 godzin temu, wampum napisał:

Ja co prawda mam wiekszy refraktor ale zaświetlenie niaba ma chyba najwięszke znaczenie dla tego co można zobaczyć.

Moja 6"tka ciągle mnie zaskakuje (pozytywnie). 

Z mojego podmiejskiego nieba udało mi się zobaczyć Galaktykę Sombrero oraz "wyłuskać" M1 czyli Kraba.

O ile Sombrero było dobrze widoczne nawet ze szczegółami (zerkaniem) to Krab to tylko dość duże pojaśnienie.

Zaskoczyło mnie to, bo akutat na połunie mam panoramę małego miasteczka i jego niewielką ale jednak łunę a obiekty sa nisko.

M1 dopiero w większej aperaturze z filtrem i pod dobry niebem "gotuje się". Choć nie wiem konkretnie gdzie jest punkt (ilość cali) "wrzenia".

Na pewno tak jest w 20" z filtrem pod dobrym niebem. Mam teraz 14" i filtry więc sprawdzę jak będę miał okazje.

Edited by astrokarol
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.