Skocz do zawartości

Witaj na forum skupiającym największą społeczność astronomiczną w Polsce - Astropolis.pl
Zachęcamy do rejstracji, dzięki której uzyskasz dostęp do wszystkich funkcji Astropolis.pl. Po tym, jak założysz swoje konto i zalogujesz się do systemu będziesz mógł zakładać wątki, odpowiadać we wszystkich tematach, oceniać posty innych użytkowników, a także korzystać z rozbudowanego systemu komunikacji między użytkownikami. Jeśli masz już swoje konto, zaloguj się tutaj - w przeciwnym wypadku zarejestruj konto - za darmo - teraz!

Ostatnio dodane artykuły

Zobacz wszystkie artykuły

BĄDŹ NA BIEŻĄCO - SUBSKRYBUJ NAS

 
           

NIEISTOTNE - moja książka w sprzedaży od 3.12.2015

Autor: wimmer | lis 17 2015 19:16 | 117 komentarze

nieistotne.png

 
Czy zawiłą pajęczyną swoich decyzji można zmienić obraz świata? I co byśmy zrobili, gdybyśmy odkryli, że jest już na to za późno? Kim byśmy się stali, mając świadomość, że najbardziej prawdopodobnym scenariuszem przyszłości ludzkości jest jej upadek?

Zbliżała się połowa XXII wieku, kiedy Anna została naczelnikiem więzienia w Nanterre. Tego samego więzienia, którym kiedyś zarządzał jej ojciec i w którego piwnicach jako dziecko spotkała tajemniczego człowieka. Jego jedno jedyne spojrzenie odcisnęło piętno na całym jej życiu.

To spojrzenie zmieniło także życie wielu innych osób - tych żyjących na tym świecie, tych umierających wraz z naszą cywilizacją i tych, które przybyły z innych planet. Kim jest ten człowiek, który za swoją niezwykłość płaci wielką cenę? Czy dla niego też miało znaczenia spojrzenie małej dziewczynki? Odpowiedzi na te pytania są więcej niż zaskakujące.

 

okładka.jpg Minęło kilka miesięcy i proces wydawniczy właśnie dobiega końca. To była bardzo długa droga, często pod górę, ale udało się.

Nieistotne jest już w zapowiedziach wydawniczych, a na banerze powyżej widzicie datę, po której książka trafi do sprzedaży: 3 grudnia tego roku. To już tylko nieco ponad dwa tygodnie :)

Służę wszystkimi informacjami:
Cena "okładkowa" książki to: 34zł.

Od ceny okładkowej są oczywiście odstępstwa, często w dół, ale czasem i w górę. Każdy sprzedawca ustali swoją cenę. Jak widać na stronie zapowiedzi mojego Wydawcy, tutaj:

http://novaeres.pl/k...nieistotne,druk

oraz w księgarni internetowej Wydawcy:
http://zaczytani.pl/...nieistotne,druk

można ją u nich nabyć za 28zł (+przesyłka).
(okładka jeszcze się nie wyświetla, bo pewnie plik jeszcze nie wrzucony do katalogu na serwerze. Jutro powinna być).
Książka liczy 376 stron.

Gdzie poza tym książka będzie dostępna? W pierwszej kolejności będzie właśnie na zaczytani.pl, co jest jak najbardziej zrozumiałe. W następnej kolejności będzie się pojawiać w kolejnych księgarniach internetowych.
Kiedy (i czy) trafi na półki tych największych sieci księgarskich? Tego jeszcze nie wiem. Jestem debiutantem, i póki co nie mogę liczyć na to, że najbardziej znane sieci księgarskie już się o to zabijają, żeby mnie na półce postawić ;) Wydawca oczywiście wysyła zapowiedź mojej książki i zaczyna jej promocję, więc wspólnie liczymy na jak największe zainteresowanie. Biorąc pod uwagę, że sci-fi debiutantów nadal jest w pewnej mierze rzadkością, okładka przyciąga wzrok, a opis wzbudza moim zdaniem ciekawość, mam szansę, że ktoś mnie w tym tłumie dostrzeże.
Patrząc na ostatnie publikacje Novae Res, liczę, że w niedługim czasie moja książka pojawi się np. w sieci Matras w opcji wysyłkowej.

No to teraz nieco szerzej o samej treści:

 

Książka jest podzielona na 3 części, w których wydarzenia są odległe od siebie w czasie. Pierwsza historia jest otwarciem całości i wpływa na dwie kolejne. Każda część nosi też w sobie zaczątki oraz jawne i ukryte nawiązania do następnych. Taka konstrukcja pozwoliła mi ukazać całą historię z perspektywy mijających wieków, gdzie niektóre wydarzenia stały się legendami czy pogłoskami, inne zostały niemal zapomniane, a niektóre z nich trwają wiecznie.

Opowieść zawiera również naukowe elementy, które są przełożone na refleksje bohaterów i wydarzenia w ich życiu. Są to nawiązania do teorii chaosu i efektu motyla oraz moja propozycja połączenia koncepcji sił rządzących światem: fatalizmu i determinizmu.
Jest też trochę o sztucznej inteligencji i o nie inteligencji sztuczności ;)

Powieść poprowadzona jest na kilku płaszczyznach i będzie wymagała od Czytelnika głębszego zastanowienie się nad treścią. Mam nadzieję, że zaproszenie do refleksji sprawi Czytelnikom przyjemność i uruchomi pokłady wyobraźni. Pierwsza płaszczyzna to oczywiście same opisane w książce wydarzenia. Druga to to, co nie zostało napisane, ale zasugerowane, a więc wydarzenia, których będzie się można domyśleć i samemu dopowiedzieć sobie tę historię, odkryć jej pełnię. Trzecia płaszczyzna to nawiązania do tego, jaki kształt ma obecnie świat, dokąd zdaje się zmierzać, a także do tego, co działo się w przeszłości ludzkości. A czwarta płaszczyzna, to już moje osobiste przemyślenia i spostrzeżenia wynikłe z obserwacji pojedynczych charakterów i całych grup ludzi. Sądzę, że w większości będą się pokrywać z Waszymi spostrzeżeniami. Taką mam nadzieję.

I w końcu: Jakie właściwie znaczenie ma tytuł książki?
Po pierwsze: Jedna z głównych bohaterek otwiera całą tę zawiłą historię twierdząc, że to, co stanie się później jest nieistotne. Natomiast inna bohaterka zamyka historię słowami: "Wiem, że to już nieistotne...". Tak się jednak złożyło, że te nieistotne rzeczy miały wielkie znaczenie dla całej ludzkości.
Po drugie: Nieistotne to gra słów. Nie-istotne. Nie będące istotami. Nieludzkie. Odnosi się to głównie do trzeciej części powieści.

 

 

W tym miejscu jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim, którzy w jakiejkolwiek mierze przyczyniliście się do jej wydania.
W szczególności mojemu Patronowi, Dariuszowi Szczecinie, oraz: Bogumił Bubniak, Jakub Łazęcki, Ewelina Bubniak, Patryk Koniecki, Ekolog, Przemek Owczarek, Paweł Rojewski, Rafał Glazer, Rafcio, dziki_rysio_997, Michał Kwieciak, Michał Gumowski, Blondas, Zbyszekzz, Piotr Ćwikliński, Robert Wesołowski, Loxley, Marek Setlak, Zbigniew Tkaczyk, Adam Kisielewicz, Dominika i Paweł Barszcz, Paweł Radomski, Krzysztof Zbroszczyk, Piotr Brych, Jakub Bartas, Michał Jarszak, Sawes1, Krzysztof Starczewski, a także Ci anonimowi wspierający,
oraz Paether, który czuwa nad nad forum, a między innymi nad tym wątkiem, oraz Koledzy moderatorzy
oraz każdy z Was, który kibicuje wydaniu książki i wspiera mnie dobrym słowem

 

Wszystkie podarunki zacznę wysyłać jeszcze w tym tygodniu lub na samym początku następnego. Osoby, które otrzymają egzemplarz autorski dostaną go z kolejną przesyłką, gdy tylko ja otrzymam swoje autorskie egzemplarze, a tym czasem będą mogli zacząć od e-booka, a potem przesiąść się na "papier".

DZIĘKUJĘ!

Zapraszam i zachęcam Was serdecznie do przeczytania "Nieistotnego".

 

de3cb640d707673c.jpg
 


+45

Zdjęcie

NIEISTOTNE - moja książka w sprzedaży od 3.12.2015

* * * * * 5 głosy

  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
117 odpowiedzi w tym temacie

#106
wimmer

wimmer

    Gość od tabeli

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4159 postów
  • Skąd:Warszawa

 

hmmm... liczyłem na ilustrację na której byłoby widać...

 

Spoiler

 

:flirt:

 

Tym razem z dedykacją dla Ciebie, Szuu :)

 

nieistotne_aena.jpg


+3
Post rekomendują: Paether, szuu, Mateusz_Obara,

SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7.4mm, SWA58 9mm, LVW 13mm, SWAN 20mm, Meade 5000 HD-60 25mm, Ultima 35 (rare;), barlow 2x, Baader Moon&SkyGlow, UHC-S i kolorowe
Tabela Wimmera v3.1Obserwacje miejskie | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl




#107
szuu

szuu

    :-)

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 3405 postów

 

Tym razem z dedykacją dla Ciebie, Szuu :)

 

attachicon.gifnieistotne_aena.jpg

 

dzięki!  :flower:


0

#108
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5589 postów
  • Skąd:Wrocław

Jest! Recenzja dwóch kobiet. Zresztą od sasa do lasa (wiekowo [28,63], światopoglądowo, ...).

Obie przeczytały egzemplarz który im dałem.

Książka uznana została za bardzo dobrą. Zarazem za SF.

Co ISTOTNE ... z własnej inicjatywy, nie naciskana, młodsza osoba rzekła mi, że jej zdaniem jest to dobry materiał na film !

 

Pozdrawiam


0
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości

#109
wimmer

wimmer

    Gość od tabeli

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4159 postów
  • Skąd:Warszawa

Dziękuję. Kłaniam się w pas! :)
Gdyby któraś z miłych pań miała ochotę dodać recenzję gdzieś w Internecie (goodreads.com, lubimyczytać.pl, moznaprzeczytać.pl), to niech się nie waha :)
Pozdrawiam czytelniczki!


0

SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7.4mm, SWA58 9mm, LVW 13mm, SWAN 20mm, Meade 5000 HD-60 25mm, Ultima 35 (rare;), barlow 2x, Baader Moon&SkyGlow, UHC-S i kolorowe
Tabela Wimmera v3.1Obserwacje miejskie | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl


#110
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5589 postów
  • Skąd:Wrocław

Książka została (jak już zaczęto) szybko przeczytana przez kolejną namówioną przeze mnie kobietę (już w solidnym wieku), co ciekawe inną poglądowo niż dajmy na to ja, jednym tchem (z przerwami na sen).

Okazała się dla niej wciągająca, aczkolwiek pierwsza cześć trochę wymagała samozaparcia (wiary że zanosi się na bardzo dobre czytanie).

Z tego co się dowiedziałem oceniam, że książka ma parę oryginalnych (i odważnych) pomysłów oraz nieschematycze przełomy, zdarzenia (to nie jest Hollywood czy kino familijne) - można się zdziwić.

Czytelniczka opowiadała mi dość długo całą książke z dużym zapałem i wymieniała (więc i pamiętała) nawet krótkie, przedziwne nieco imiona tych takich tam .... jakieś Emu, Uno czy Dro? :D

 

Ocena bardzo dobra.

 

Pozdrawiam

p.s.

Oczywiście ten plakat tutaj wyżej jest teraz dla mnie w pełni zrozumiały - wiem co i jak ;)

Zakończenia rzecz jasna nie zdradzę. Choć rzeknę, że umiesz grać na emocjach i chyba romantyczny z Ciebie facet :)


Użytkownik ekolog edytował ten post 18 sierpień 2016 - 23:20

0
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości

#111
Paether

Paether

    Saiya-jin

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 6187 postów
  • Skąd:Krosno/Rugby
Jeśli kolejna książka zostanie oparta na zarysie fabuły opracowanym na zlocie, będzie to absolutny hit...do momentu aż zostanie wpisana do indeksu ksiąg zakazanych :D
+1
Post rekomendują: wimmer,

Równość dla wszystkich kolorów! Stowarzyszenie LRGB


#112
ekolog

ekolog

    Astropolis.pl

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 5589 postów
  • Skąd:Wrocław

Minęło sporo czasu, może napisz teraz Olo co i jak i co dalej?

Jak tam sprzedaż, nowe wydania, dodruki, niepapierowi userzy?

Jakie echa, niezależne recenzje (wiadomo, że my to Cię kochamy i patrzymy inaczej).

Czy jestes motywowany do kontynuacji pisarstwa lub ktoś coś o sfilmowaniu tego bądź zamianie w komiks czy też słuchowisko?

Może jakiś lektor(ka) to przeczyta i pojawi się wersja słuchana - dla ludzi słabowidzących lub lubiących słuchać?

Czy (na przykładzie Twej książki) też można powiedzić że papierowe książki mają się jak ... na obrazku?

 

A może jakieś ciekawostki, zdarzenia lub informacje, które Cię zaskoczyły w związku z tym przedsięwzięciem? (in plus lub in minus lub in boczek)

 

Pozdrawiam

p.s.

Moja znajoma (w moim wieku czyli niemałolata) wolała Nieistotne od Ślepowidzenie (jedno i drugie kupiłem jej papierowe).

...

a może, dzięki niej, masz oferty, sukcesy, kasę, lepsze auto (wystarczy jak podasz przyspieszenie do setki) czy co tam jest fajne w sferze materialnej

Załączone miniatury

  • rip.jpg

Użytkownik ekolog edytował ten post 14 marzec 2017 - 20:39

+1
Post rekomendują: wimmer,
Z pierwszą lornetką astronomiczną lub teleskopem kup latarkę diodową czerwoną (o mapkach szukaj na forum)
WSZYSTKIE WSZECHŚWIATY SĄ WIECZNE
Wielki Wybuch był tylko etapem na drodze od nieskończonej przeszłości

#113
Adam_Jesion

Adam_Jesion

    AstroKing.pl

  • Administrator
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 18214 postów
  • Skąd:Warszawa

Z tym "today's reality" to jednak przereklamowana sprawa. Sam czytam kilkadziesiąt książek rocznie - trudno powiedzieć, jak układają się proporcje papier-digital, bo bywa, że tę samą książkę w pociągu/tramwaju/samolocie czytam na kindlu, na spacerze w audiobooku, a wieczorem przy melisie na papierze - w fotelu. Czasami ukradkiem na spotkania zerkam też na smartfone (dzięki ci Amazon Kindle app).

 

Papier jest super.


0

Jestem oficjalnym partnerem: Teleskop Service, ASA, FLI, Takahashi, ZWO, AstroTrac, Astrolumina, Atik, Explore Scientific, Altair Astro, Geoptic, Gerd Neumann, Hotech, iOptron, Losmandy, Lunt, MoonLite, Starlight Instruments, Omegon, Orion Optics (i wielu innych). Szukasz sprzętu dla siebie? Kliknij tutaj.

 

AstroKingS.png


#114
radi11

radi11
  • Nowy
  • 2 postów

Z tym "today's reality" to jednak przereklamowana sprawa. Sam czytam kilkadziesiąt książek rocznie - trudno powiedzieć, jak układają się proporcje papier-digital, bo bywa, że tę samą książkę w pociągu/tramwaju/samolocie czytam na kindlu, na spacerze w audiobooku, a wieczorem przy melisie na papierze - w fotelu. Czasami ukradkiem na spotkania zerkam też na smartfone (dzięki ci Amazon Kindle app).

 

Papier jest super.

 

Na szczęście cały czas widzi się ludzi czytających książki papierowe - oczywiście ze względu na technologię jest ich mniej. Dla mnie jednak zupełnie inaczej czyta się papier niż ekran, aczkolwiek czasem samemu korzystam z elektroniki, jadąc metrem itp. :-)


0

#115
wimmer

wimmer

    Gość od tabeli

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4159 postów
  • Skąd:Warszawa

*
Popularny

Minęło sporo czasu, może napisz teraz Olo co i jak i co dalej?


Cześć.
Przeoczyłem Twojego posta, wybacz. Ostatnio mniej bywam na forum. Moje zniknięcia są również związane z rozpoczęciem pracy nad kolejną książką.
 

Jak tam sprzedaż, nowe wydania, dodruki, niepapierowi userzy?

 

Książka nie podbiła rynku wydawniczego ani nie stała się znanym dziełem. Po części ze względu na to, że moja twórczość jak i moje nazwisko niewiele jeszcze znaczy, a w drugiej części ze względu na charakter wydawcy. Nie wydałem książki w dużym, znanym wydawnictwie, gdzie na reklamę przeznacza się pewnie spore sumy, więc dlatego promocja książki była raczej skromna. Moim zdaniem jednak całkiem niezła jak na debiut.
Wieści o książce pojawiły się na sporej ilości blogach, portalach, nawet tych dość znanych jak np. Charaktery.eu.
Ilość sprzedanych egzemplarzy jest niewielka, ale podoba mi się to, że cały czas ktoś ją kupuje. Po jednej, po dwie, czy nawet po pięć sztuk cały czas księgarnie zamawiają. To bardzo miłe i napawa mnie nadzieją na przyszłość.
Oznacza to, że książka nie została wydana i zapomniana, ale że cały czas nowi czytelnicy po nią sięgają.
 

Jakie echa, niezależne recenzje (wiadomo, że my to Cię kochamy i patrzymy inaczej).

 

Recenzji jest niedużo, ale jak do tej pory każda recenzja jest pozytywna. I to bardzo mnie cieszy i daje powód do dumy.
Jakiś czas temu w kwartalniku Creatio Fantastica pojawiła się najbardziej dogłębna i szczegółowa recenzja jak do tej pory. Autorka również pięknie zinterpretowała "Nieistotne". Jestem cały czas zaskoczony tą recenzją.

Dla zainteresowanych: Znajduje się tutaj:
https://creatiofanta...2016-lovecraft/
Trzeba zjechać na dół i poszukać "mnie" w recenzjach książek.
 

Czy jestes motywowany do kontynuacji pisarstwa lub ktoś coś o sfilmowaniu tego bądź zamianie w komiks czy też słuchowisko?
Może jakiś lektor(ka) to przeczyta i pojawi się wersja słuchana - dla ludzi słabowidzących lub lubiących słuchać?

 

Czuję się zmotywowany do pisania i robię to. Ostatnio dość mocno pozmieniałem moje plany pisarskie, ale o tym później.

Temat filmowania, adaptacji komiksowej czy nagranie audiobooka zostawiam osobom zainteresowanym moją powieścią. Wiem tylko tyle, że "Nieistotnemu" brakuje przede wszystkim popularności, aby ktoś pochylił się nad adaptacją, włożył w nią czas i pieniądze.

Napisanie tej książki nauczyło mnie przede wszystkim cierpliwości. Chciałbym, żebyście wiedzieli, że wydanie własnej książki i zaistnienie jako pisarz jest procesem długim, powolnym, bardzo rozciągniętym w czasie. Na efekty mojej pracy przyjdzie mi pewnie poczekać jeszcze kilka lat (i może ze dwie książki wydam w tym czasie).

Gdybym miał jakoś zobrazować ten proces, to porównałbym go do hodowli ryby, którą potem wypuszczam na zawsze do stawu zmrożonego przez wieczną powłokę lodu. Wyhodowałem tę rybę. Albo ładną, albo niekoniecznie. Albo dużą, albo niewielką. Tak, czy siak wpuściłem ją do stawu. Przyszła wieczna zima, okryła staw przeźroczystą taflą lodu. Teraz mogę jedynie pójść nad staw i przez lód obejrzeć sobie moją rybkę, czy żyje, czy sobie pływa, czy podrosła, czy ma się dobrze. Ale już tej rybki nie zmienię. Już ją wypuściłem. Mogę tylko przyglądać się i kibicować.
Ewentualnie mogę jeszcze zareklamować mocno moją rybę, ale nie robię tego. Może to zrobię. Może się za to wezmę. Ale czy nie lepiej czas na reklamę dawno wypuszczonej rybki spożytkować na wyhodowanie następnej, żeby swoimi dziełami zarybiać staw? :)
 

Czy (na przykładzie Twej książki) też można powiedzić że papierowe książki mają się jak ... na obrazku?


Na przykładzie mojej książki mogę powiedzieć, że książka papierowa sprzedała się w ilości 8,8 razy większej niż wydanie elektroniczne.
Jednak taką różnicę mogły spowodować różne czynniki, jak np. ten, że e-book ukazał się kilka miesięcy po wydaniu papierowym, kiedy już osoby zainteresowane przeczytały ją na papierze.
Niemniej te sztuki, które się sprzedają po jednej, po dwie, czy po pięć, są w znacznej większości wydaniem papierowym. Wygląda na to, że znacznie więcej osób sięga jednak po papier.
 

...
a może, dzięki niej, masz oferty, sukcesy, kasę, lepsze auto (wystarczy jak podasz przyspieszenie do setki) czy co tam jest fajne w sferze materialnej

 

 

Tak, jak pisałem wcześniej, nie odniosłem sukcesu komercyjnego ani finansowego.
Nie będę pisał kwoty, jaką uzyskałem do tej pory ze sprzedaży książki, ale na auto nie starczyło :D Wystarczyłoby może na jakiś w miarę niezły okular do teleskopu :)

 

No i o tych moich zmianach planów jeśli chodzi o pisane:
Zrobiłem dość szalony krok, ponieważ kilka miesięcy temu odłożyłem na bok praktycznie gotową nową książkę. To była książka złożona z dwóch nowel, które zahaczały o tematykę i problemy w sferze człowiek-maszyna / maszyna-człowiek.
Porzuciłem plany wydania jej dla powieści o specyficznym wydźwięku takiego "tajemniczego s-f". I gdy już zacząłem pisać, to znów zmieniłem zdanie i odłożyłem powieść o roboczym tytule "Usługa" dla klimatu w którym czuję się najlepiej: dla postapokaliptycznego s-f z motywami drogi. I właśnie zbieram wenę, aby zacząć kolejny rozdział i już rozwinąć główny wątek w powieści o roboczym tytule "Psy i ludzie".
Na tę chwilę jestem już pewien, że najpierw napiszę "Psy i ludzie", a potem być może wezmę się za "Usługę". Porzucone prawie gotowe dwie nowele nie znikną jednak w szufladzie. Mam jeszcze ze dwa pomysły na następne nowele, i cały czas przychodzą mi do głowy nowe, więc może drugą lub trzecią książką będzie zbiór opowiadań, czy nowel.
Odnośnie "Psów i ludzi": Powieść będzie zawierać moje ulubione motywy, a więc będzie dało się wyczuć pewne podobieństwo do "Nieistotnego", ale będzie o czymś zupełnie innym. Będzie również opowiedziana w inny sposób.

 

Dziękuję Ci, Eklogu, i Wam wszystkim za podtrzymanie zainteresowania. Jak widzicie proces hodowania ryby i wypuszczania jej do stawu jest długi. Ja tego nie czuję. Dla mnie to całe godziny, wieczory i dni rozmyślania, budowania historii, wymyślania motywów i wątków. Czas leci bardzo szybko, gdy wymyśla się wydarzenia do nowej książki. A jeszcze szybciej leci, gdy siada się do mozolnego spisywania tych wszystkich myśli. Życzę sobie, abym miał tyle zapału, aby dokończyć moje nowe dzieło do września i wydać je na początku następnego roku.

 

pozdrawiam


+10

SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7.4mm, SWA58 9mm, LVW 13mm, SWAN 20mm, Meade 5000 HD-60 25mm, Ultima 35 (rare;), barlow 2x, Baader Moon&SkyGlow, UHC-S i kolorowe
Tabela Wimmera v3.1Obserwacje miejskie | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl


#116
Blondas

Blondas

    Altair

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 435 postów
  • Skąd:Gaj koło Krakowa
Olo, a Ty faktycznie miałeś te wszystkie zamiary o których pisała autorka recenzji? Te falliczne kraty i takie tam? Fascynuje mnie, jak takie wizje się tworzą w umyśle pisarza i ile się ma to do tego co potem inni widzą i odbierają.
0

Pozdrowienia
Piotr
__________________________________________________________________________________________________
Columbus 330 mm, ES 30 mm, TV Nagler 22 mm, ES 14 mm, ES 8,8 mm, ES 6,7 mm, ES 4,7 mm, filtry DGM NPB 2", Lumicon OIII 2", polar Orion 1-40%, 1,25"; Nikon 10x50 EX


#117
wimmer

wimmer

    Gość od tabeli

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPipPipPipPipPipPip
  • 4159 postów
  • Skąd:Warszawa

Olo, a Ty faktycznie miałeś te wszystkie zamiary o których pisała autorka recenzji? Te falliczne kraty i takie tam? Fascynuje mnie, jak takie wizje się tworzą w umyśle pisarza i ile się ma to do tego co potem inni widzą i odbierają.

 

To bardzo ciekawe zjawisko. Taka dogłębna interpretacja. Ciekawe, co by pomyśleli poeci, czytając dziś interpretacje ich wierszy. Np. takie interpretacje jakich dokonuje się na lekcji języka polskiego, albo na maturze. Ciekawe co by powiedział Kochanowski na temat interpretacji jego trenów. Niektórzy twierdzą, że Urszulki mogło nie być, a była to tylko wizja narkotyczna :)

Ciekawe również, czy godzinne rozmyślanie nad obrazem przedstawiającym czarny kwadrat na białym tle nie jest szaleństwem. Może autor pomyślał sobie po prostu: "a może pier**lnę sobie dziś czarny kwadrat, żeby sprawdzić pędzel, czy dobre krawędzie robi". A ludziska w galerii sztuki nowoczesnej stoją i godzinami interpretują to dzieło, zachwycając się jego głębią :D

Ale to tak półżartem...

 

Do rzeczy: Interpretacja nawet najmądrzejszego recenzenta nigdy nie będzie w 100% pełna i zgodna, ale przy dłuższym przemyśleniu dzieła da się wyczuć myśli autora. Niejako pójść jego tokiem rozumowania. Wyczuć te żale, opinie autora i odgadnąć część jego psychiki. Nie wszystkie moje zamiary zgadzają się z interpretacją autorki recenzji, ale tych rozbieżności jest naprawdę niedużo. Myślę, że autorka recenzji odgadła moje myśli w 85%. Po przeczytaniu owego opracowania poczułem się dziwnie. Poczułem się obnażony. I przez chwilę czułem się nawet zaniepokojony tym faktem. Potem jednak ucieszyłem się, że nawet te zawoalowane przekazy mogą zostać odczytane, o ile ktoś wejdzie głębiej i mocno przemyśli treść.

Odnośnie tej "falliczności" krat. Nie myślałem akurat o tym, aby kraty uczynić symbolem fallicznym. Nie zawsze myślałem jednostkowo, że ten przedmiot będzie oznaczał to, a tamten tamto. Aczkolwiek symboli w książce jest sporo. I niektórym przedmiotom nadałem ukryte znaczenie. Jednak autorka dopatrując się w scenach spotkań Samvela z Anną motywów seksualnych, voyeuryzmu itp. odgadła moje myśli dobrze.

Cała scena zbudowana jest z siły męskości, pożądania, wstydu i seksualności. Z podglądactwa też. Jest również zbudowana z niespełnionej żądzy. Relacja Samvela z Anną ma podłoże (tylko podłoże) czysto damsko-męskie.

Tak więc interpretacja, mimo, że nie dosłowna jest trafna. Myśli autorki recenzji poszły tym samym torem, co moje myśli.

 

Jeśli interesuje Cię szczególnie jakiś fragment recenzji w odniesieniu do powieści, to śmiało pisz.


Użytkownik wimmer edytował ten post 20 kwiecień 2017 - 15:45

+1
Post rekomendują: Blondas,

SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7.4mm, SWA58 9mm, LVW 13mm, SWAN 20mm, Meade 5000 HD-60 25mm, Ultima 35 (rare;), barlow 2x, Baader Moon&SkyGlow, UHC-S i kolorowe
Tabela Wimmera v3.1Obserwacje miejskie | Szkice astronomiczne | Szkicowy katalog Messiera |
www.astro-art.com.pl


#118
Blondas

Blondas

    Altair

  • Społeczność Astropolis
  • PipPipPipPipPip
  • 435 postów
  • Skąd:Gaj koło Krakowa

Myślę, że najpierw wrócę do książki, bo już sporo temu ją czytałem i spróbuję zwrócić uwagę na te symbole. Wcześniej czytałem bardziej pod kątem treści ogólnej.


0

Pozdrowienia
Piotr
__________________________________________________________________________________________________
Columbus 330 mm, ES 30 mm, TV Nagler 22 mm, ES 14 mm, ES 8,8 mm, ES 6,7 mm, ES 4,7 mm, filtry DGM NPB 2", Lumicon OIII 2", polar Orion 1-40%, 1,25"; Nikon 10x50 EX






Również z jednym lub większą ilością słów kluczowych: Polecamy, nieistotne, książka, sci-fi, science-fiction, powieść

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników