Jump to content

Czy Sky Mastery 25x100 wygineły?


 Share

Recommended Posts

Witam, mam pytanie czy w naszym kraju są dostępne Celestrony serii SkyMaster 25x100. Kiedyś można było kupić bez problemu, dziś ślad po nich zaginął. :unsure: Może wiecie coś na ten temat?

Link to comment
Share on other sites

Są jeszcze sky master 20x80 w ostateczności. Pewnie ze względów logistycznych lub jakościowych nie opłaca się produkować 25x100. Słyszałem, że Celestron postawił na taniochę i sprzedaje tylko to co schodzi i jest tanie.

Patrzcie co teraz oferują, a jakie cacka mieli jeszcze niedawno w ofercie (foto)

post-19163-078890600 1279315307_thumb.jpg

Link to comment
Share on other sites

W Krakowie w sklepie teleskopy.pl widziałem całkiem niedawno dwie sztuki, nie wyglądały na wymierający gatunek :) Zdecydowanie polecałbym jednak dokładnie obejrzeć tą lornetkę przed zakupem, zdarzają się mocno rozkolimowane.

Link to comment
Share on other sites

Dość ciężko znaleźć dobra sztukę C.25x100.

 

miałem 2 szt. i niestety zawsze obraz w prawym i lewym okularze różnił się na tyle, ze nie moglem zogniskować danach gwiazdek na tyle w punkt by oszukać mozg ze wszystko jest ok. :)

 

Ale to moje subiektywne odczucia które nie musza być Twoimi,mnie obecnie razi aberracja w Fujinonie a wiec mam wyrajany gust który zagasiłby chyba jedynie TAK 22x60 na fluorycie.

 

Przez Sky Mastera 25x100 zobaczysz bardzo dużo, dużo więcej niż przez Fuji 16x70 ,obraz będzie innej jakości no ale cóż ,to jest kompromis cenowy.

Lornetka wymaga stabilnego ,ciężkiego statywu/mam jeszcze taki prototyp żurawia/,jeśli myślisz ,ze bez niego jakoś to będzie, to jesteś w dużym błędzie...

 

 

Y

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedzi. Lornetki tej używałbym głównie do obserwacji dziennych na dużych odległościach, rzadziej do obserwacji nieba bo to tego służą mi dwa teleskopy i inne lornetki. Co do statywu to mam dużego geodezyjnego zeissa z solidnym montażem azymutalnym własnej roboty. Martwi mnie ta loteryjna kolimacja w Celestronach, lecz może bym sobie poradził z nią, bo mam pewne doświadczenie w kolimacji lornetek.

Link to comment
Share on other sites

Korpus jest metalowy. Nic nie trzeszczy, nie ugina się. W moim akurat trochę za ciężko zmienia się rozstaw i muszę jakoś sobie z tym poradzić. Nawet do dziennych obserwacji wygodniejszy jest żuraw...

Link to comment
Share on other sites

Okulary chodzą dość opornie i tylko dzięki dużej ilości smaru pracują składnie.

 

Male pole, ale w klasie Eco to chyba nie należny się dziwić,kolimacje na pryzmatach z tego co pamiętam jest możliwe przez regulacje dociskowych śrubek,niestety obiektywy nie są wkręcane a wiec nie można nadrobić danej kolimacje przez rożne ustawienia obiektywów.

 

Swego czasu myślałem o zamontowaniu innych okularów 1.25 jak i o zamontowaniu nasadek 90 st., co jest wykonalne, gdyż rozmiary tulei są b. zbliżone.

Oddałem ja kiedyś do sprawdzenia w PZO i otrzymałem wynik pozytywny jak i opinie o jakości optyki -jako "pospolita" ale lepsza niż te ogólnie dostępne - widokowe.

 

Jesli lubisz duże bino i trafisz dobra sztukę, to warto zainwestować w to cacko.

 

Pamiętam moje pierwsze wrażenie z tego biono ... ile tu gwiazd podwójnych ...

 

Y

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Są dostępne.

W magazynie Teleskopów było kilka, obejrzałem, nierozkolimowana, a przynajmniej skolimowana tak, by mój wrodzony naturalnie "rozkolimowany" organiczny układ optyczny (test - odległa antena gołym okiem i przez bino na zmianę) uznał, ze jest OK, była trzecia. Nocą jedyna w okolicy latarnia wyglądała prawidłowo "obuócz".

Antena podczas testów pokazała oczywiście sporo fioletu i zieleni. Do księżyca i (przede wszystkim planet) mam jednak coś innego. Gwiazdy, sądząc po prognozach, obejrzę pewnie w sobotę. Test na podwójnych, bo to lubię + kulki.

To, co powinno być ruchome rzeczywiście chodzi dość ciężko, ale mnie to akurat nie przeszkadza, bo zwykle mam problem odmiennej natury - nie, żebym był Pudzianem, ale jakoś tak mam, że jak coś chodzi za lekko to mam problemy z właściwym dawkowaniem używanej siły :)

Ad. używanie siły - postawiłem ją przejściowo na AZ3 Sky Watchera (kupionym razem z refraktorkiem 40x400, gdyby ktoś chciał powtórzyć ten zakup z zastosowaniem do bino - nie kupujcie adaptera, bo jest w zestawie; ważniejsza uwaga - po pierwszych "pokojowych" doświadczeniach z tym montażem - lepiej chyba w ogóle rozważcie coś lepiej przystosowanego do bino - mkroruchy są bardzo ograniczone, sam adapter sprawdza się tak sobie - przetestuję też taki nieroztropnie dokupiony, może podkładka z korka sprawdzi się lepiej niż guma - a "makroporuszanie" całością w obu płaszczyznach wymaga nawet więcej siły niż to, co ja uważam za mało delikatne dawkowanie).

Link to comment
Share on other sites

Z kolimacją nie ma problemu.Po wykręceniu wkrętów z osłonki pod okularami i przesunięciu jej na bok,jest dostęp do wkrętów kolimacyjnych.Jest 3 pary wkrętów kolimacyjnych.Tylko trzeba wiedziec,którą stronę lornety kolimowac,a którą pozostawic jako bazę,szczególnie jezeli odchyłka jest duża.

Link to comment
Share on other sites

Mam zatem pytanie:

 

Ja zawsze bez okularów widzę "podwójnie" (można się przyzwyczaić, dostrzegam to tylko w szczególnych sytuacjach, poza tym jaki zysk! - widzę dwa razy więcej świata :)). Przyszło mi jednak do głowy, że kombinując nieco z kolimacją mógłbym (teoretycznie wprawdzie nie mógłbym, ale może choć troszkę) skompensować problem. Pytanie brzmi - jak "na oko" (nawet niedoskonałe) ocenić, czym kręcić a co uznać za "bazę"? Znaczy się - te śrubki od pryzmatów (pod metalowa pokrywą, jak rozumiem).

 

PS. Na ew. pytanie - jak uznałem egzemplarz lornetki za "ten" - odpowiadam: w/w antena... były "takie same, tylko większe" ;)

Link to comment
Share on other sites

Sklep D.O. już nie sprowadza tej lornety z powodu pogorszenia jakości (zapewne chodzi o kolimację)Taką info otrzymalem od pracownika. Na moje szczęście egzemlarz ktory posiadam jest ok. pod tym względem, tylko trzeba o niego dbać i nie narażać na wstrząsy.

Link to comment
Share on other sites

Mam zatem pytanie:

 

Ja zawsze bez okularów widzę "podwójnie" (można się przyzwyczaić, dostrzegam to tylko w szczególnych sytuacjach, poza tym jaki zysk! - widzę dwa razy więcej świata :)). Przyszło mi jednak do głowy, że kombinując nieco z kolimacją mógłbym (teoretycznie wprawdzie nie mógłbym, ale może choć troszkę) skompensować problem. Pytanie brzmi - jak "na oko" (nawet niedoskonałe) ocenić, czym kręcić a co uznać za "bazę"? Znaczy się - te śrubki od pryzmatów (pod metalowa pokrywą, jak rozumiem).

 

PS. Na ew. pytanie - jak uznałem egzemplarz lornetki za "ten" - odpowiadam: w/w antena... były "takie same, tylko większe" ;)

Jeżeli oprócz Dioptri,masz jeszcze inne wady wzroku,to nie sprawdzisz lornety,czy jest fabrycznie dobrze skolimowana.Musiałby to sprawdzic ktoś z dobrym wzrokiem.Jeżeli jest dobrze skolimowana,a tobie wychodzi,że żle,szczególnie w pionie,to tą stronę co masz oko lepsze zostawiłbym jako bazę,żeby zawsze można wrócic do ustawienia fabrycznego.Dobrze by było,żeby baza wypadła na oku celującym.Przed sprawdzaniem,zawsze suwmiarką ustaw w lornecie rozstaw okularów,wg twojego rozstawu oczu na dal.

Link to comment
Share on other sites

Co do obiektywów,to są to dublety,z pierścieniem dystansowym.Cała cela obiektywu jest wkręcana na krótkim gwincie,niestety dośc lużnym.Gwint jest uszczelniony cieńkim oringiem,dokręcenie jest do oporu,do tuby.Czasem można bez kolimacji na pryzmatach,jezeli były fabrycznie ustawione,spróbowac lekko odkręcac jedną celę obiektywu,najpierw zaznaczyc wzajemne położenie celi i tuby,żeby można wrócic do punktu wyjściowego.Wszystko zależy,czy obiektyw ma bicie.Może nastąpic polepszenie,lub pogorszenie kolimacji.Jezeli pogorszenie,to powrót do zaznaczonej pozycji fabrycznej i to samo z drugą celą.Problemem jest,że przy odkręcaniu celi,jeżeli gwint jest luzny nastąpi opadnięcie celi,bo oring jest cieńki i nie zapewni skasowania luzu.Jeżeli przy lekkim odkręceniu celi jest poprawa kolimacji,to można wymienic oring,na trochę grubszy,lub podłozyc cienką podkładkę.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 48 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 72 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.