Skocz do zawartości

Plebiscyt na najciekawszy projekt DIY/ATM 2017

Zobacz najbardziej kreatywne i inspirujące projekty i niezapomnij oddać swój głos.

Korzystając z okazji chciałem złożyć Ci najserdeczniejsze życzenia z okazji nadchodzącego Nowego 2018 Roku!

Adam_Jesion Adam_Jesion
Fazzie

Jaki montaż?

Rekomendowane odpowiedzi

Zdecydowanie SW

 

A czy mógłbyś uzasadnic? Bo nie ukrywam ze w Bresserze przemawia do mnie lunetka biegunowa i sposób zamontowania pokręteł od mikroruchów, utrudniający przypadkowe trącenie montażu, ale to tylko niuanse i jeżeli SW jest faktycznie masywniejszy i bardziej stabiliny to to przemawia do mnie bardziej ;)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do EQ-5 SW też możesz włożyć lunetkę , zresztą używany być może już z nią kupisz. HEQ5 łatwiej w przyszłości będzie ci sprzedać.

Ja na EQ-5 wieszam newtona 200/800 , czasem SW80/400 i nie narzekam , ale to jest uzależnione od Twoich oczekiwań i dalszych planów. Jeśli nie zależy Ci na GOTO , a foto potraktujesz jako dodatek do zainteresowań to ja bym wybrał lżejszy montaż , tak ja zrobiłem.Jakie rezultaty foto osiągam , to zobaczysz na moim blogu. Do wizuala zdecydowanie wystarczy. EQ-5 możesz pokrętłami obracać a jak jest w HEQ5 ? Zawsze będziesz szukał gniazdka , albo biegał z akumulatorem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do EQ-5 SW też możesz włożyć lunetkę , zresztą używany być może już z nią kupisz. HEQ5 łatwiej w przyszłości będzie ci sprzedać.

Ja na EQ-5 wieszam newtona 200/800 , czasem SW80/400 i nie narzekam , ale to jest uzależnione od Twoich oczekiwań i dalszych planów. Jeśli nie zależy Ci na GOTO , a foto potraktujesz jako dodatek do zainteresowań to ja bym wybrał lżejszy montaż , tak ja zrobiłem.Jakie rezultaty foto osiągam , to zobaczysz na moim blogu. Do wizuala zdecydowanie wystarczy. EQ-5 możesz pokrętłami obracać a jak jest w HEQ5 ? Zawsze będziesz szukał gniazdka , albo biegał z akumulatorem?

 

No nie oczekuje od sprzętu za takie pieniądze, nie wiadomo czego, zreszta ide tez na kompromis bo dla mnie kluczowa jest mobilnosc, licze sie z tym ze po kazdej operacji z teleskopem wszystko bedzie drgało, ale odrobina sprytu i mozna sobie z tym poradzic. Najważniejsze dla mnie jest czy mechanicznie EQ5 po prostu udźwignie taka tube, ale z tego co juz tu wyczytałem, to nie ma o co sie martwic, teraz tylko pytanie który montaż tej klasy zrobi to lepiej? Nie mam zamiaru bawic sie w zadne goto i prawde mówiąc żałuję ze nie ma montażu z taką nośnością jak HEQ ale bez napędu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeśli nie zależy Ci na GoTo to EQ5 od SW, Bresser jak dla mnie jest troszkę delikatniejszy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Małe votum separatum:

Na miejscu autora wątku zamiast przesiadać się do wizuala na EQ5 zainwestowałbym raczej w poprawę pracy Dobsona. Jeśli ta podatność na wiatr jest dziełem zbyt dobrego łożyskowania (zwłaszcza w osi AZ), to łatwo to poprawić (jakieś filcowe podkładki-hamulce, docisk śrubą centralną itp.). Można też dorobić do tego montażu jakieś mikroruchy (choćby w jednej osi).

Przesiadkę Dobson - paralaktyk przerabiałem kiedyś na mniejszej tubie (130/650, dość masywnej) i montażu EQ3-2. Poprawa okazała się nieco iluzoryczna. W porównaniu ze sztywnym jak skała Dobsem paralaktyk trząsł się jak osika, choć nie był wcale przeciążony.

Wymiana na paralaktyk dla 8" Newtona do wizuala ma sens pod dwoma warunkami:

-priorytetem są wyłącznie obserwacje planet

-zestaw nie będzie przenoszony, szczególnie po schodach

Warto sobie uświadomić fakt, iż nawet na EQ5 masa całego zestawu wzrośnie o 70-100%, a podatność na drgania nadal będzie spora. Zyskujemy tylko prowadzenie za obiektem w jednej osi. Znacząco lepsze tłumienie drgań będzie na cięższych EQ, tylko to się robi kosztowne i katorga w taszczeniu na stanowisko...

Pozdrawiam

-J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wymiana na paralaktyk dla 8" Newtona do wizuala ma sens pod dwoma warunkami:

-priorytetem są wyłącznie obserwacje planet

-zestaw nie będzie przenoszony, szczególnie po schodach

 

Zapomniałeś o jednym, najważniejszym dla mnie warunku, możliwości zapakowania tego do samochodu.

 

I dlaczego priorytetem maja byc wyłącznie obserwacje planet?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja jaszcze wrzucę swoje 3 grosze... Kiedyś prowadziłem sporo obserwacji przez 200/1000 powieszonym na CG5/EQ5 i wnioski jakie mi się po czasie nasuwają to:
1. Drgania zawsze są nawet po dobrym wywarzeniu całości. Nie mówię tutaj tylko o tych wynikających z macania teleskopu, ale również silniejszy wiatr potrafi denerwować.
2. Jeżeli chcemy swobodnie kręcić się po całym niebie, musimy obracać tubę w obejmach. Ewentualnie ograniczamy się do kilku gwiazdozbiorów podczas obserwacji, ale dzięki temu tubę zostawiamy w spokoju.
3. Problemy z obserwacjami w zenicie, przez metrową tubę zawadzającą o nogi statywu.

Rzecz jasna, że to co mnie denerwowało, nie musi przeszkadzać komuś innemu.

Jeżeli chodzi o logistykę to w porównaniu do dobsona dochodzi kilka gratów więcej, głowica (CG5 po umiejętnym ustawieniu, udawało mi się spakować do niedużej walizki ALU), statyw i dwie przeciwwagi po 5kg każda. Także plusem będzie to, że całość można bardziej niż dobsona rozczłonkować, minusem, że się trochę nalatasz z tymi grzmotami :)

Pozdrawiam

 

lech

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ja jaszcze wrzucę swoje 3 grosze... Kiedyś prowadziłem sporo obserwacji przez 200/1000 powieszonym na CG5/EQ5 i wnioski jakie mi się po czasie nasuwają to:

1. Drgania zawsze są nawet po dobrym wywarzeniu całości. Nie mówię tutaj tylko o tych wynikających z macania teleskopu, ale również silniejszy wiatr potrafi denerwować.

2. Jeżeli chcemy swobodnie kręcić się po całym niebie, musimy obracać tubę w obejmach. Ewentualnie ograniczamy się do kilku gwiazdozbiorów podczas obserwacji, ale dzięki temu tubę zostawiamy w spokoju.

3. Problemy z obserwacjami w zenicie, przez metrową tubę zawadzającą o nogi statywu.

 

Ad.1 na to już wymyśliłem patent, wystarczy wykorzystać mikroruchy w osi odpowiadającej za kompensacje obrotu ziemi, "wyprzedzić" nimi obiekt który chcemy obserwować, i zanim obiekt wejdzie w pole widzenia teleskopu, teleskop przestanie drgać, troche kłopotliwe, ale jak sie nie ma kasy na lepsze montaże to trzeba kombinować :)

na wiatr nic nie poradze, ale i tak odpuszczam obserwacje przy silnym wietrze min. z racji kiepskiego seeingu

 

pkt 2 i 3 pomijam, bo tak jak pisałem, najważniejsza jest dla mnie mobilność zestawu i dlatego ide na pewne kompromisy.

 

Swoją drogą, EQ5 już zakupiłem, tuba do mnie idzie, wiec na dniach napisze jak całość się spisuje.

Edytowane przez Fazzie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.12.2014 o 20:56, mebelek napisał:

Ja na EQ-5 wieszam newtona 200/800

A może kolega podpowie jaka jest przewaga montażu eq5 nad eq3-2? zamierzam na nim powiesić newtona 150/750 i bezskutecznie poszukuję porównania obu montaży. Chciałbym od praktyków dowiedzieć się, dlaczego warto zapłacić więcej. A może nie warto?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nagroda złotej łopaty . Zapytam , czy uważasz ,że wszyscy kupujący montaże dziesięciokrotnie droższe od eq3-2 są niespełna rozumu. Trudno porównywać coś co jest zupełnie z innej półki .  Sztywność , nośność , dokładność prowadzenia rośnie zaczynając od eq1-eg2-eg3-eq5 -heq-5-eq6-eq8 . Eq1 to osika drżąca na wietrze a  eq-8 to Atlas dźwigający sklepienie niebieskie .  Do czego potrzebujesz montaży jak do wizuala to pewnie wystarczy , jak do astrofoto to się trochę przy nim narobisz . 

Edytowane przez Maro21

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Temat z 2015 roku się ruszył :) Ktoś się orientuje jak teraz kształtują się ceny używanych HEQ-5 w wersji SynTrek

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.09.2017 o 18:21, Maro21 napisał:

Trudno porównywać coś co jest zupełnie z innej półki

Oczywiście. Zakładam że są osoby które najpierw miały 3-2 a potem 5. Dlaczego zdecydowali się na zmianę? Jakie wady nie występują już w tym droższym? Przeglądając inne wątki zauważyłem, że eq3-2 ma luzy i stały skok (błąd) ślimacznicy. Stanowi to ograniczenie dla czasu naświetlania zdjęcia. Do ilu sekund? Ponadto mniejsza stabilność. Jakie apertury będą już za duże dla obu typów montaży? Przypuszczam, że 3-2 nie uniesie komfortowo lustra 200mm ze względu na drgania a eq5 poradzi sobie z 250mm. Czy to prawda?

Czy są poważne różnice w obsłudze? Precyzja mikroruchów, wygoda ustawiania na biegun itp.

Przeznaczeniem będzie głównie wizual, zdjęcia okazjonalnie, bowiem mam ograniczenia czasowe. Dlatego skłaniam się ku tańszej opcji. Jednak niepokoi mnie, czy to nie będzie "badziewie"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nośność do astrofoto to w uproszczeniu połowa maksymalnej . Nie wchodząc w szczegóły 3-2 jest  wartym uwagi , głównie z tego powodu ,że jest to pierwszy typ  montażu z lunetką biegunową , ale dokładnością prowadzenia przegra z większymi/droższymi montażami. W eq6 ustawiam  Polaris jakieś 3- 5 minut , kolega na 3-2 kilka razy dłużej . Nie jest łożyskowany , najczęściej sadowiony na słabym trójnogu lt1, to wszystko ogranicza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mbass, odpowiedź zależy od tego, jakie masz warunki transportowe/logistyczne. Da się powiesić Newtona 150/750 na EQ3-2. Są nawet takie zestawy w sklepach. ALE znając z praktyki ten montaż, to będzie trochę słoń na glinianych nogach. Komfort obserwacji bardzo obniży słabe tłumienie drgań itp. Na EQ5 różnica będzie kolosalna, kosztem mniejszej mobilności zestawu. To ostatnie kryterium może mieć znaczenie tylko, jak musisz biegać po schodach kilka pięter. EQ3-2 jest mobilny i tak tylko z czymś miniaturowym typu Mak 127.

Może jakimś wyjściem byłoby dokupienie stalowych nóg do EQ3-2, ale bez przetestowania tej opcji w praktyce trudno powiedzieć, czy byłby to optymalny kompromis. Musiałby wydać opinię ktoś, kto dokonał takiej konwersji

Pozdrawiam

-J.

Edytowane przez Jarek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 godzin temu, Jarek napisał:

Może jakimś wyjściem byłoby dokupienie stalowych nóg do EQ3-2

Dzięki za informacje. Jaką śrubą mocuje się montaż do statywu? Mam statyw z żurawiem do lornetki. Jest to typowy statyw pod niwelator. Czy on byłby dobry? A może jest jeszcze słabszy niż domyślny statyw EQ3-2?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

EQ3-2 i EQ5 różnią się łożyskowaniem i przełożeniami. Dla EQ3-2 w RA  mamy 1:130, a w DEC 1:65. Dla EQ5 to 1:144 w obu osiach. Jeśli chodzi o dokładność prowadzenia to nie ma przepaści, a w dodatku wiele zależy od konkretnego egzemplarza. EQ3-2 ma spory backlash w DEC co przeszkadza przy dużych powiększeniach i bardzo komplikuje guide w tej osi. Powodem jest brak łożyskowania. Widziałem w sieci, że niektórzy łożyskowali oś DEC i to podobno z niezłym skutkiem

stalowy statyw poprawia stabilność bardzo wyraźnie, a nawet powiedziałbym, że to przepaść. Z drugiej strony jest cięższy co pogarsza mobilność. Wieszałem na EQ3-2 na stali Maka 180, który waży ponad 7kg. To już nieco za dużo na ten montaż ale od biedy da się używać. Newton 150/750 na EQ3-2 w wizualu jest raczej stabilny ale za to niewygodny w użytkowaniu

statywy geodezyjne są raczej stabilne i wiele osób przystosowywało je do swoich montaży z pozytywnym skutkiem

 

pozdrawiam

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ten statyw do niwelatora to aluminium czy drewno? Jeśli drewno, to będzie o niebo sztywniejszy i taka adaptacja ma sens. Jeśli alu, to podejrzewam, że parametry będą zbliżone do oryginalnego.

ZbyT, przy okazji: Sam zastanawiałem się nad zmianą nóg w EQ3-2 na stalowe, pod kątem powieszenia Maka 150mm zamiast obecnego 127. 150-tka waży ponad 6kg. Mógłbym zainwestować w EQ5, ale to już byłaby porażka z mobilnością. Zestaw Mak 127 +EQ3-2 dostosowałem do noszenia na odległość pół kilometra. Jestem w stanie przejść z nim na sąsiednie osiedle. W przypadku wymiany samego statywu mimo wzrostu wagi nadal byłoby to jako tako przenośne. Z pełnym EQ5 nie bardzo to sobie wyobrażam. No i kwestia kosztów wymiany montażu, łącznie z napędem itp. Jaka jest Twoja opinia o tym pomyśle: EQ3-2 stalowy statyw + Mak 150?

Jeszcze jedno: mój EQ3-2 to stary (chyba) model, bez gniazda dovetail w głowicy, tylko z listwą pod obręcze do Newtona. Czy ktoś coś wie nt. opcji wymiany tej części głowicy na taką z gniazdem dovetail?

Pozdrawiam

-J.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Statyw jest aluminiowy. Trudno jest mi zdecydować, co będzie ostatecznie lepsze. Priorytetem jest wizual i do tego najlepiej by się sprawdził Newton 254/1200 na Dobsonie. Do DS-ów to dobre rozwiązanie, ale czy do planet też? Wydaje się, że będą uciekały z kadru przy większym powiększeniu. Do tego przydałby się paralaktyk, który z kolei zabiera więcej czasu przy ustawianiu i przy podobnej cenie pozwala na znacznie mniejsze lustro. Wybór nie jest prosty. Z jednej strony dobson bardziej spełnia moje wymagania a z drugiej chce się Montaż paralaktyczny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, Jarek napisał:

ZbyT, przy okazji: Sam zastanawiałem się nad zmianą nóg w EQ3-2 na stalowe, pod kątem powieszenia Maka 150mm zamiast obecnego 127. 150-tka waży ponad 6kg. Mógłbym zainwestować w EQ5, ale to już byłaby porażka z mobilnością. Zestaw Mak 127 +EQ3-2 dostosowałem do noszenia na odległość pół kilometra. Jestem w stanie przejść z nim na sąsiednie osiedle. W przypadku wymiany samego statywu mimo wzrostu wagi nadal byłoby to jako tako przenośne. Z pełnym EQ5 nie bardzo to sobie wyobrażam. No i kwestia kosztów wymiany montażu, łącznie z napędem itp. Jaka jest Twoja opinia o tym pomyśle: EQ3-2 stalowy statyw + Mak 150?

statyw stalowy jest nie tylko cięższy ale też dłuższy, co też ma wpływ na mobilność

zmieniłem statyw z alu na stal pod Maka 127 i muszę stwierdzić, że poprawa stabilności była ogromna ... jakbym kupił zupełnie inny montaż. Fotografowanie z ogniskową 3000 to sama przyjemność, przy odrobinie wprawy nawet ręczne ostrzenie przebiegało niemal bez drgań. Maka 150 nie miałem ale nawet z Makiem 180 dało się fotografować, choć stabilność była już wyraźnie gorsza niż z mniejszym Makiem. Używałem tego montażu też z Newtonem 150/750 w wizualu i tu również nie było powodów do narzekań

 

22 godziny temu, Jarek napisał:

Jeszcze jedno: mój EQ3-2 to stary (chyba) model, bez gniazda dovetail w głowicy, tylko z listwą pod obręcze do Newtona. Czy ktoś coś wie nt. opcji wymiany tej części głowicy na taką z gniazdem dovetail?

mój montaż wygląda tak samo. Poradziłem sobie z tym kupując takie cudo https://deltaoptical.pl/dovetail-do-gso?from=listing

do tego zwykły dovetail, kilka śrubek plus wiertarka i gwintownik i teraz mogę wieszać na moim EQ3-2 dowolny teleskop, nie tracąc możliwości podpięcia oryginalnej tuby. Jedyne minusy tego rozwiązania to lekkie oddalenie teleskopu od osi RA co wpływa na wyważenie oraz dodatkowe dwa miejsca połączeniowe nieco pogarszające sztywność (teoretycznie bo praktycznie trudno to ocenić)

 

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój EQ3-2 miał od zawsze gniazdo Dovetail, a jest to wersja oryginalna kupiona w sklepie, wiele lat temu, mi do wizuala statyw stalowy jest zbędny mam aluminium i wieszam na nim 102/1000 w zupełności wystarcza, ale przy ogniskowej 3000, chyba zmienił bym wszystko, zwłaszcza do foto.

 

EQ3-2.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×