Skocz do zawartości
Paether

Matryce CCD i CMOS

Rekomendowane odpowiedzi

CCD (en. Charge Coupled Device) - matryca złożona z wielu elementów światłoczułych, które pod wpływem padających na nią fotonów wytwarzają ładunki elektryczne, a te po wzmocnieniu przekształcane są na obraz. Fotony uderzają w matryce i powodują lokalne 'dziury elektronowe', które zbierane są w studni potencjału - pikselu. Po zakończeniu ekspozycji następuje odczyt: zczytywane są kolejno piksele z pierwszej kolumny, następnie przesuwane są wszystkie kolumny o jedną pozycję, tak żeby kolumna druga była już na miejscu pierwszej itd.
Wyróżniamy dwa rodzaje matryc CCD:
  • grube, nazywane też po angielsku back-illuminated
  • cienkie (ang. thin), albo front-illuminated
Ich angielskie nazwy odpowiadają szczegółom technicznym procesu rejestracji fotonów. Pierwsze powstały matryce grube. Fotony uderzają w kawałek krzemu, po jego drugiej stronie skonstruowane sa studnie potencjałów, zatrzymujące elektrony. Matryce cienkie maja piksele 'od przodu', dzięki czemu mogą być cieńsze, co z kolei prowadzi do większej czułości, ponieważ w grubym kawałku krzemu dziury elektronowe mają większą szansę się zrekombinować z przypadkowo napotkanymi elektronami.
Jak każde urządzenie elektroniczne, matryce CCD mają swoje szumy. Szum termiczny, pyłki na matrycy, szum odczyty, a także szum Poissonowski, wynikający ze statystyki. Szumu Poissonowskiego nie da się usunąć, można go natomiast oszacować -wynosi on pierwiastek z liczby zliczeń w danym pikselu.
Czasem nie cała matryca jest naświetlana podczas wykonywania ekspozycji. Może istnieć fragment nie naświetlany, ale odczytywany - zazwyczaj jest to kilkadziesiąt ostatnich kolumn (np. 50). Są one odczytywane i zapisywane na obrazku, a ponieważ wiemy, że nie docierały do nich fotony, możemy usunąć ze zdjęć tzw. read-out noise - oczywiście nie cały, tylko uśredniony... (należy pamiętać że ta część matrycy także ma swój szum termiczny...)
Pierwsze matryce CCD miały po kilka tys pikseli, dzisiejsze mają już nawet i 100 mln, ilośc pixeli bezpośrednio przekłada się na rozdzielczość otrzymywanego obrazu, lecz znaczenie ma również wielkość pixela...
Parametry matrycy ccd:
  • wielkość matrycy (np. 1/1,8" ozn. przekątną 9mm, a wymiar 7,20mm x 5,35mm)
  • ilość pikseli (np. 10Mpx oznacza 10 milionów pikseli)
  • czułość (najczęściej w lx, ale to nieprecyzyjne określenie parametru)
  • dynamika tonalna (ilość bitów na kanał np. 12bit/kanał)
  • poziom szumów ( stosunek sygnał/szum określany w dB)
  • matryca B&W - matryca czarno-biała,
  • matryca RGB - matryca kolorowa
  • wydajność kwantowa - mówi jaki procent fotonów zamienianych jest na sygnał, zależy od konkretnego typu. Od 60% do 90% (nawet 90-kilka).
  • read-out noise - szum odczytu
  • gain - wzmocnienie podczas konwersji sygnału analogowego do cyfrowego

 

 

CMOS (en. Complementary Metal Oxide Semiconductor) - technologia wytwarzania układów scalonych, w aparatach cyfrowych i kamerach oznacza przetwornik optoelektryczny złożony z wielu elementów światłoczułych, które pod wpływem padających na nią fotonów wytwarzają ładunki elektryczne, a te po wzmocnieniu przekształcane są na obraz ...
matryce CMOS różnią się od CCD tym, że teoretycznie posiadają mniejszą czułość i dynamikę rejestracji obrazu (postęp technologii czasem odwraca tą zalezność np.aparaty cyfrowe DSLR firmy Canon), pobierają znacznie mniej prądu, co oznacza że mniej się grzeją, w praktyce przekłada się to na znacznie mniejsze szumy własne matrycy.
Parametry matrycy CMOS:
  • wielkość matrycy (np. 1/1,8" ozn. przekątną 9mm, a wymiar 7,20mm x 5,35mm)
  • ilość pikseli (np. 10Mpx oznacza 10 milionów pikseli)
  • czułość (najczęściej w lx, ale to nieprecyzyjne określenie parametru)
  • dynamika tonalna (ilośc bitów na kanał np. 12bit/kanał)
  • poziom szumów ( stosunek sygnał/szum określany w dB)
  • matryca B&W - matryca czarno-biała,
  • matryca RGB - matryca kolorowa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy jest jakieś przeliczenie czułości w luxach na iso?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Matrycę ( każdą ) charakteryzuje kilka parametrów pominiętych w powyższym opracowaniu a niezwykle istotnych dla naszych zastosowań.

Pierwszy z nich to rozmiar piksela. Z reguły podawany w mikrometrach. Rozmiar pikseli dzisiejszych kamer astrofotograficznych mieści się w zakresie 2.4-18 mikrometrów. Wielkość piksela ma kapitalne znaczenie przy doborze optyki współpracującej z kamerą.

Drugi to głębokość studni (ang. full-well) określająca pojemność elektryczną elementu fotoelektrycznego wyrażoną liczbą elektronów po których następuje "przelanie" ładunku do sąsiedniej celki. Im więcej - tym lepiej. Ten parametr jest stały ( z pewnymi wyjątkami o których za chwilę) w sensorach CCD i zmienny w CMOS jako że mają regulowane wzmocnienie. Głębokość studni zmienia się w matrycach CCD wyposażonych w regulowany system antybloomingu - czyli właśnie kontrolowanego rozlewania się ładunku. Regulacja zmienia charakterystykę matrycy, ale też im skuteczniejszy antyblooming tym mniejsza głębokość studni.

Trzeci to skuteczność kwantowa matrycy określająca właśnie przywołaną powyżej czułość. W zależności od zastosowanych domieszek i konstrukcji matrycy skuteczność może determinować lepszą przydatność matrycy ( kamery) do  fotografii wąskopasmowej, w pasmach podczerwieni lub ultrafioletu,  a także równomierność sygnału otrzymywanego z kamery przy zastosowaniu filtrów LRGB.

Jako czwarty ważny dodałbym parametr nazywany po angielsku gain factor ( ale nie jest to wprost rozumiane wzmocnienie) wyrażający ile elektronów przechwyconych przez matrycę przypada na 1 ADU ( Analog to Digital Unit). Ten parametr podawany jest dla matryc CCD i jest wykorzystywany przez algorytmy odszumiające np. w coraz powszechniej stosowanym PixInsight.

 

Warto chyba dopisać coś o matrycach CMOS i ich właściwościach, poparte tabelka Adama...byłoby w jednym miejscu...

Edytowane przez wessel
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rozwijając jedno ze stwierdzeń Wessela:

 

"Głębokość studni zmienia się w matrycach CCD wyposażonych w regulowany system antybloomingu - czyli właśnie kontrolowanego rozlewania się ładunku. Regulacja zmienia charakterystykę matrycy, ale też im skuteczniejszy anty blooming tym mniejsza głębokość studni."

 

W moim rozumieniu (poprawcie mnie jeśli się mylę) technologia ABG nie tyle zmniejsza głębokość studni (ta pozostaje bez zmian), co modyfikuje prędkość z jaką jest studnia każdego piksela jest zapełniana. To efekt uboczny niejako całej technologii. To oznacza, że matryce CCD z technologią ABG nie zachowują liniowości w całym zakresie studni. W pewnym momencie, matryca zaczyna "dodawać" ładunki z mniejszą prędkością (to bardzo uproszczone porównanie).  To ma bezpośredni wpływ na operowanie tego typu kamerami w pomiarach fotometrycznych. 

 

Dodając jeszcze jeden ważny czynnik, który nie został wspomniany:

 

Zakres pracy przetwornika. Większość kamer CCD na rynku ma przetwornik 16 bit, podczas gdy najczęściej spotykaną wartością tego parametru dla matryc CMOS jest 12 lub 14 bit. To ma bezpośredni wpływ na głębokość tonalną jaką można osiągnąć z kamery, a więc pośrednio również na trudność i podejście do materiału w obróbce. Ma to również  bezpośredni wpływ na dobór czasu naświetlania obiektu przy fotometrii. Kamery z przetwornikiem 16 bit pozwalają na pomiar fotometryczny zjawisk o znacznie większej amplitudzie przy zastosowaniu tych samych czasów naświetlania niż kamery o przetworniku 14 bit , 12 bit itd. (mamy większy zakres pomiędzy rejonami gdzie S/N przestaje pozwalać na sensowny pomiar a momentem przepełnienia studni lub załamania liniowości wywołanego przez bramki ABG w kamerach CCD).

 

Pozdrawiam. 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak Hans, masz rację. Ja napisałem " kontrolowanego rozlewania się ładunku" bez doprecyzowania że chodzi o zmianę charakterystyki "dodawania" ładunków. Dzięki za sprostowanie.

Natomiast cytat z manuala SBIGa mówi coś innego o wzajemnej relacji ABG i full well "The level of antiblooming protection is related to full well capacity. The less antiblooming protection, the greater the full well. The greater the antiblooming protection, the less the full well. Up to this point we have set the ABG level on STL-11000M cameras so that it yields the greatest full well capacity and therefore the lowest ABG protection."

Całość manuala tutaj.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sądzę, że to wpis też wynikający z uproszczenia tematu. Może ktoś zdoła nam to wyklarować na wyższym poziomie. Co ciekawe, to czy kamera jest back-luminated czy front-luminated, też ma wpływ na to jak jest postrzegana przy zadaniach fotometrycznych o wymagającej precyzji (te front-luminated są "be") o ile mnie pamięć nie myli, chodzi o wpływ mikrosoczewek na pomiar w kamerach typu front-luminated, ale, żeby tu nie wprowadzić w błąd musiał bym pokopać głębiej o co dokładnie chodzi.

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To może spytam tak: jeśli mam czułość 2.7/lux to czy mogę to przyrównać do jakiejś wartości iso?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 minut temu, Wojsa napisał:

To może spytam tak: jeśli mam czułość 2.7/lux to czy mogę to przyrównać do jakiejś wartości iso?

Musisz znać sprawność kwantową matrycy, żeby to próbować przyrównać.

Sprawność kwantowa mówi o zamienianiu fotonów na elektrony, a iso dopiero elektronów na ADU.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sprawność ok 70%

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Moim zdaniem to trochę inne parametry.

 

2.7 lux oznacza, że najsłabszy sygnał jaki zarejestruje kamera to 2.7 luxa. Należałoby wyliczyć ile to fotonów na powierzchnię piksela. Pewnie @Behlur_Olderys może tutaj pomóc :)

 

Teraz CMOS (w CCD jest podobnie), bierzemy ilość fotonów, mnożymy przez QE i wiemy ile z tych fotonów nam wyjdzie elektronów. Teraz bierzemy szum odczytu (z danych producenta) i musimy mieć więcej elektronów niż szum odczytu + "shot noise" (sqrt(sygnal)), to będzie oznaczać, że zarejestruje się sygnał.

 

Dla ASI1600mm przy gain 0:

read noise = 3.7  e-rms

shot noise =  sqrt(e) e-rms

e = sqrt(3.7^2 + e)

e = 4.23 e-

QE=60%

f = 7 fotonów

 

Dla ASI1600mm przy gain 30db:

read noise = 1.2  e-rms

shot noise =  sqrt(e) e-rms

e = sqrt(1.2^2 + e)

e = 1.8 e-

QE=60%

f = 3 fotony

 

ISO w kamerach cyfrowych jest parametrem sztucznym. Chodzi tylko o to żeby QE i gain zamienić na wartość podobną jak była używana przy kliszy. Pewnie da się znaleźć gdzieś przelicznik na luxy czułości.

Edytowane przez Sebo_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS: w EMVA 1288 ten parametr nazywa się "ABSOLUTE SENSITIVITY THRESHOLD", czyli przy jakiej ilości fotonów SNR jest równy 1.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja inaczej u siebie przeliczam. Zrobiłem test z ASI178MM-c przy użyciu programu SharpCap. Włączyłem flatownicę i na kolejno 0, 50, 100, 150, (…), 400, 450 i 500 sprawdzałem w jakich czasach ekspozycji piramidka histogramu znajdzie się dokładnie na poziomie 50%. Wyszło na to, że wzrost gainu o 100 wymaga skrócenia czasu ekspozycji trzykrotnie. Tak więc, mając gain 500, będzie to 3^5=243. Przy najniższej czułości, jeśli wymagałem 243ms, to przy gaine 500 wystarczyło 1ms. W lustrzankach wartość ISO zaczyna się zwykle od 100 i chyba to tylko wartość umowna... biorąc pod uwagę, że ASI178 ma dokładnie zakres 0-510, poziom ISO wyniósłby między 100 a ~25000.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minutes ago, LibMar said:

ASI178 ma dokładnie zakres 0-510, poziom ISO wyniósłby między 100 a ~25000

Takie założenie jest błędne, nie możesz zakładać, że gain 0 == ISO 100. Co więcej, gain jest w skali logarytmicznej (jak poniżej gain+100 = 3.16x) a ISO jest w skali liniowej (ISO400 = 2x ISO200 = 4x ISO100).

 

Gain w ASI jest wyrażany w 0.1dB, czyli wzrost gainu o 100 oznacza wzrost wzmocnienia o 10dB. Przechodząc z dB na skalę liniową

20 * log (a/b) = 10
log (a/b) = 1/2
a/b = sqrt(10)
a/b = 3.16

10dB = 3.16x - więc zgadza się z Twoimi pomiarami.

 

11 minutes ago, LibMar said:

W lustrzankach wartość ISO zaczyna się zwykle od 100 i chyba to tylko wartość umowna...

Lustrzanki zostały zrobione dla fotografów. Oni posługiwali się skalą ISO dla filmu. Przeliczono po prostu QE i gain dla danego aparatu na ISO i to widnieje na lustrzankach.

Edytowane przez Sebo_b
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Cześć,

 

skoro temat został odgrzany... zastanowiło mnie to stwierdzenie:

 

On 8/14/2016 at 1:16 AM, Paether said:

CMOS różnią się od CCD tym, że teoretycznie posiadają mniejszą czułość i dynamikę rejestracji obrazu

więc postanowiłem zrobić porównanie. Wiem, że istnieje aktualnie "święta wojna" pomiędzy zwolennikami CCD i CMOSa - dlatego oprę się po prostu o parametry podane przez producenta, bez wchodzenia w łatwość obsługi i uzyskania dobrego efektu. O gustach nie będę dyskutował.

 

Jeśli ktoś znajdzie błędy w obliczeniach - proszę pisać, nie roszczę sobie prawa do nieomylności.

515952353_ScreenShot2018-09-12at10_37_17.png.e4f612ab9acea681bec473d7d4857388.png

Pierwsze wyjaśnienie czym różni się dynamika tonalna od sygnału do szumu (DR vs SNR). Obydwa parametry są stosunkiem sygnału (FW) do szumu, z tą różnicą, że DR nie bierze pod uwagę "shot noise" (szum samego sygnału elektromagnetycznego, który ma rozkład Poissona, więc odchylenie standardowe to sqrt(FW)), podczas gdy szum ten jest brany pod uwagę w obliczeniu SNR.

DR = FW / RN
SNR = FW / sqrt( FW + RN^2)

DR pokazuje nam jakie największe różnice w sygnale możemy zarejestronać, a SNR jak sensor zachowa się w warunkach pełnego naświetlenia.

 

Co oznacza, że jedna kamera jest bardziej czuła od drugiej. Można to rozumieć na kilka sposobów, ja przyjąłem wyliczenie minimalnej ilości fotonów, które zostaną zarejestrowane. Parametr ten to "absolute sensitivity threshold", czyli przy jakiej ilości sygnału będzie go więcej niż szumu (SNR >= 1).

SNR = signal / sqrt( signal + RN^2)
signal / sqrt( signal + RN^2) = 1
signal = sqrt( signal + RN^2)
signal = (1+SQRT(1+4*RN^2))/2

Co możemy wywnioskować z powyższych wyliczeń:

- przy gain=0 obydwa CMOSy mają większą rozpiętość niż CCD, w miarę wzrostu gain stosunek ten się zmienia

- ze względu na większą studnię, CCD ma lepszy stosunek sygnału do szumu (prawie dwukrotnie)

- CMOSom wystarczy dużo mniej fotonów, żeby cokolwiek zarejestrowały. ASI1600mm@gain0 potrzebuje ich 7, gdy 11000M potrzebuje ich aż 27

 

c.d.n.

 

Edytowane przez Sebo_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Sebo_b napisał:

Cześć,

 

skoro temat został odgrzany... zastanowiło mnie to stwierdzenie:

 

więc postanowiłem zrobić porównanie. Wiem, że istnieje aktualnie "święta wojna" pomiędzy zwolennikami CCD i CMOSa - dlatego oprę się po prostu o parametry podane przez producenta, bez wchodzenia w łatwość obsługi i uzyskania dobrego efektu. O gustach nie będę dyskutował.

 

Jeśli ktoś znajdzie błędy w obliczeniach - proszę pisać, nie roszczę sobie prawa do nieomylności.

515952353_ScreenShot2018-09-12at10_37_17.png.e4f612ab9acea681bec473d7d4857388.png

Pierwsze wyjaśnienie czym różni się dynamika tonalna od sygnału do szumu (DR vs SNR). Obydwa parametry są stosunkiem sygnału (FW) do szumu, z tą różnicą, że DR nie bierze pod uwagę "shot noise" (szum samego sygnału elektromagnetycznego, który ma rozkład Poissona, więc odchylenie standardowe to sqrt(FW)), podczas gdy szum ten jest brany pod uwagę w obliczeniu SNR.


DR = FW / RN
SNR = FW / sqrt( FW + RN^2)

DR pokazuje nam jakie największe różnice w sygnale możemy zarejestronać, a SNR jak sensor zachowa się w warunkach pełnego naświetlenia.

 

Co oznacza, że jedna kamera jest bardziej czuła od drugiej. Można to rozumieć na kilka sposobów, ja przyjąłem wyliczenie minimalnej ilości fotonów, które zostaną zarejestrowane. Parametr ten to "absolute sensitivity threshold", czyli przy jakiej ilości sygnału będzie go więcej niż szumu (SNR >= 1).


SNR = signal / sqrt( signal + RN^2)
signal / sqrt( signal + RN^2) = 1
signal = sqrt( signal + RN^2)
signal = (1+SQRT(1+4*RN^2))/2

Co możemy wywnioskować z powyższych wyliczeń:

- przy gain=0 obydwa CMOSy mają większą rozpiętość niż CCD, w miarę wzrostu gain stosunek ten się zmienia

- ze względu na większą studnię, CCD ma lepszy stosunek sygnału do szumu (prawie dwukrotnie)

- CMOSom wystarczy dużo mniej fotonów, żeby cokolwiek zarejestrowały. ASI1600mm@gain0 potrzebuje ich 7, gdy 11000M potrzebuje ich aż 27

 

c.d.n.

 

A co z gainem dla CCD? Tam też chyba jest taki parametr....

Plus przydałby się jeszcze jakiś jeden CCD do porównania, żeby było przynajmniej 2 vs 2 :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Bardzo ważnym parametrem, który nie jest brany pod uwagę w powyższych wyliczeniach jest wielkość piksela. Przykładowa CCD ma ten piksel 5x większy od ASI1600 i aż 14x większy od ASI183.

 

Ponieważ to ma być porównanie, powinniśmy porównywać jabłka do jabłek, a nie pomarańczy. Jak to zrobić, otóż można wyskalować parametry CMOSów w stosunku do wielkości piksela. Gdyby różnice wielkości były całkowite (np 4x 9x etc) miało by to nawet sens praktyczny i oznaczałoby np. softwareowe przeskalowanie obrazu. Różnice nie są całkowite, więc porównanie jest bardziej teoretyczne.

178600995_ScreenShot2018-09-12at10_52_09.png.fa79b93efaf37d5120b44fa76ad5183b.png

Teraz robi się ciekawie. Po wyskalowaniu okazuje się, że zarówno DR jak i SNR (przy gain 0) są wyższe dla CMOSów. Co więcej (aż się boję to napisać) obydwa CMOSy mają głębszą studnię. Jest jednak jedno ale... skalując np asi1600 o 5.6x wynikowa rozdzielczość to będzie tylko ok 0.5Mpix, wynika to z faktu, że matryca w 11000M jest FF, podczas gdy 1600mm to 4:3 (a 183mm to 1"). Gdyby martyce w CMOSach miały podobną wielkość do przykładowego CCD, a przy takim pikselu odpowiednio większą rozdzielczość - porównanie to miało by dużo większy sens.

 

Dzisiaj mógłbym pewnie skonkludować, że CMOS jest bardziej czuła i ma większą rozpiętość, podczas gdy CCD wygrywa głębokością studni i większymi pikselami.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
39 minutes ago, Behlur_Olderys said:

A co z gainem dla CCD? Tam też chyba jest taki parametr....

Plus przydałby się jeszcze jakiś jeden CCD do porównania, żeby było przynajmniej 2 vs 2 :)

Gain w CCD jest zwykle stały. Powód dlaczego tak jest jest banalny - większość CCD ma większą rozdzielczość przetwornika (16bit = 65 536) niż studnię (np 50 000 e-). Dlatego nie ma sensu skalować sygnału, bo cały zakres FW mieści się w ADC. Gdyby takie CCD miały zmienny gain, to jedyne co on by robił to ograniczał DR bez żadnego wpływu na inne parametry.

 

Ale zróbmy proste ćwiczenie dla 11000M

FW = 50 000 e-
ADC = 16 bit = 65 536 ADU

system gain = 50 000 / 65 536 = 0.76 e- / ADU

wg. danych producenta to 0.8 e-/ADU, więc się zgadza.

 

Co do jeszcze jednego CCD, nie brałem przy zakupie tych kamer pod uwagę - więc nie bardzo orientuję się w modelach. Wybrałem jeden, który przewijał się w tym wątku. Jak ktoś poda jakikolwiek inny to dopiszę do Excela do porównania.

Edytowane przez Sebo_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Sebo_b napisał:

Gain w CCD jest stały. Powód dlaczego jest stały jest banalny - CCD mają większą rozdzielczość przetwornika (16bit = 65 536) niż studnię (np 50 000 e-). Dlatego nie ma sensu skalować sygnału, bo cały zakres FW mieści się w ADC. Gdyby CCD miały zmienny gain, to jedyne co on by robił to ograniczał DR bez żadnego wpływu na inne parametry.

No jak? Przecież wiele CCD ma studnię grubo powyżej ekwiwalentu16 bitów (mój KAF16803 miał 100 000e~). Bardziej zaawansowane CMOSy też zaczynają przebijać 65K. FLI Kepler na którego aktualnie czekam ma 120 000e~.

Wiem, co miałeś na myśli, ale uważałbym z takimi uogólnieniami, bo potem je inni powtarzają jak mantrę.

PS. Oczywiście w FLI PL16803 nie miałem możliwości przestawiania gain'a. Wbity był na twardo.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
11 minutes ago, Adam_Jesion said:

No jak? Przecież wiele CCD ma studnię grubo powyżej ekwiwalentu16 bitów (mój KAF16803 miał 100 000e~). Bardziej zaawansowane CMOSy też zaczynają przebijać 65K. FLI Kepler na którego aktualnie czekam ma 72 000e~.

Jeśli w tym KAFie FW=10k e- a przetwornik to 16bit to trochę lipa, że nie było możliwości regulowania gaina. Moje uogólnione stwierdzenie dotyczyło tylko tych, które mają większą rozdzielczość przetwornika niż FW. 

 

Ale masz rację - należało by to sprawdzić przed napisaniem. Poprawiłem wpis.

Edytowane przez Sebo_b

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 18 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.