Skocz do zawartości
RadekK

Astroberry Server

Rekomendowane odpowiedzi

7 hours ago, Selmak said:

 "Jeśli Wasze routery/komputery/tablety/telefony nie obsługują tego trybu to wirtualny access point mimo, że działa to nie będzie na nich widoczny" Czyli co muszę kupić jakaś kartę wifi która obsługuje ten tryb? bo nawet po wydaniu 18.04 nic się nie zmieni...nie kompatybilne technologie?

Obsługa wifi/bluetooth opiera się o pliki firmware ładowane przez kernel. Skoro nie ma oficjalnego wydania 18.04 to nie wiem jak wykorzystanie plików z wersji 16.04 wpływa na stabilność urządzenia. Wiem, że bluetooth nie działa na 3B+. U mnie wifi we wszystkich trybach działa, ale jak widać inni użytkownicy czasem mają problemy. Oznacza to pewnie jakieś problemy z kompatybilnością.

 

BTW. Raspberry Pi 3B+ to tylko drobny facelifting wersji 3... Moim zdaniem podyktowany marketingiem i tym, żeby w 2018 roku w ogóle pojawiła się jakakolwiek nowa wersja maliny. Ubuntu miało być dostępne na tę wersję w lipcu br. (premiera na inne procesory była w kwietniu br.)... W temacie nadal cisza. Jakiś czas temu pisałem o tym na forum INDI.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minutes ago, RadekK said:

Bo nie mogę narażać użytkowników na to, że nieoficjalna wersja zawiera jakieś niezamówione funkcje ;)

Nie zrozum mnie źle, nie czepiam się, a Astroberry to super robota, ale:

  • Ubuntu Mate nie jest oficjalną dystrybucją na Raspberry (Raspbian jest).
  • Ubuntu Mate jest nieoficjalną (nie robioną przez Canonical) wersją Ubuntu.
  • DEBy do INDI pochodzą z repozytorium ppi prowadzonego przez Jasema Mutlaqa - więc nie są oficjalną częścią Ubuntu Mate.
  • 3rd party drivers do INDI nie są oficjalną częścią INDI (dlatego są oznaczone jako 3rd party) - i są tam też binarne bloby, nikt nie wie jakie niezamówione funkcje mogą zawierać.
  • Katalogi (astrometry, GSC i pewnie sporo innych zawartych w dystrybucji) nie są oficjalną częścią ani Mate'a ani INDI.

W świetle powyższego, nadal nie rozumiem dlaczego nie możesz tam dorzucić nieoficjalnego Firefoxa :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem użytkownikiem komputera, nie znam się na bardziej zaawansowanych ustawieniach i na sieciach, ale mogę napisać jak to u mnie zaczęło działać, może komuś się przyda.  Tym razem zapisałem co robiłem po kolei. Mam Raspberry Pi 3 B ( bez plusa), ponoć oryginalne, choć nie wiem czy podróby też są.

 

Też nie mogłem się połączyć z żadnego komputera z wifi na RPi/Astroberry server. Kolega powiedział, żebym kupił taki mały USB wifi dongle do Win10 i przestał te stare komputery używać :-)  Mój stacjonarny Win10 nie miał wtedy w ogóle wifi.
Kupiłem TP-link, z nim był program który sieci w pobliżu pokazuje.
Kolega mi przestawił na komputerze ustawienia sieci, gdzieś, gdzie było napisane : Protocol TCP/IPv4 properties.
Zaznaczył  Use the folowing IP adress:  
IP-adress: 192.168.10.3
Subnet mask: 255.255.255.0
Default gateway:192.168.10.1
Zapisałem to sobie, mimo że nic mi to nie mówi i od tamtej pory połączenie z Astroberry przez wifi zaczęło działać.
Jak łączę się z Win10 na astroberry, to najpierw muszę włączyć program TP-Link, który pokazuje mi sieci sąsiadów i po minucie od włączenia RPi, sieć astroberry się pokazuje na samej górze, wybieram ją, wpisuję hasło, wciskam Connect.
Włączam VNC viewer, wpisuję 192.168.10.1 i pokazuje się desktop Astroberry na monitorze Win10.

 

Jak zmieniałem ze starszej wersji astroberry na najnowszą, Windows cały czas pokazywał wiadomość że kartę SD trzeba formatować, mimo że przed chwilą formatowałem. Ignorowałem to za każdym razem.
astroberry-server_1.1.0.img.xz rozpakowałem i po rozpakowaniu zmienił nazwę na *.img
Programem Win32diskImager przegrałem *.img na kartę SD, wciskając Write, ale nie chciał tego zrobić.
Po kilku sekundach jakiś Error 5 wyskakiwał za każdym razem. Poszukałem co to takiego i było napisane że jakieś partycje mogą być na SD i trzeba je usunąć.

W Powershell trzeba było napisać diskpart, list disk, wybrać właściwy dysk ( czyli kartę SD) i uważać żeby nie wybrać twardego dysku, bo się skasuje, i na koniec napisać Clean i wcisnąć Enter.

Wyskoczyła wiadomość że nie ma żadnego dysku, to chyba dobrze, skoro Clean zrobiłem.


Potem Win32diskImager bez problemu przegrał (nie wiem jak takie przegranie się fachowo nazywa)   *.img na kartę SD.

Włączyłem Rpi, bez problemu połączyłem się przez Wifi i pierwsze co zrobiłem, to w Mate Terminal wpisałem sudo raspi-config, wybrałem Advanced options, Expand Filesystem i zamknąłem Mate Terminal.
Potem wszystko było " plug and play".
Włączyłem Kstars, Ekos, edytowałem Profil i wybrałem EQmod mount (moje astroEQ na tym działa), wybrałem kamerę ZWO, Guiding simulator, Start INDI i wszystko czego używam działa, tzn. GoTo działa, kamerka działa, Canon działa i na razie więcej mi nie trzeba.

Zapomiałem napisać że moduł GPS Neo6 też sam zaczął działać.

Edytowane przez Adm2
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja nie rozumiem dlaczego Ty nie możesz sam go sobie zainstalować :D

 

Ale po kolei:

 

13 minutes ago, Sebo_b said:

Ubuntu Mate nie jest oficjalną dystrybucją na Raspberry (Raspbian jest).

Gdyby INDI było wspierane na Rasbian to Astroberry Server zbudowany byłby na Raspbianie... ale nie jest.

 

14 minutes ago, Sebo_b said:

Ubuntu Mate jest nieoficjalną (nie robioną przez Canonical) wersją Ubuntu.

Ubuntu Mate jest niezależną dystrybucją, robioną przez zespół niezależny od Canonical. Nie jestem członkiem zespołu Ubuntu Mate więc nie tworzę tego systemu. Jestem członkiem zespołu INDI i korzystam z Ubuntu Mate na równi z innymi użytkownikami.

 

17 minutes ago, Sebo_b said:

DEBy do INDI pochodzą z repozytorium ppi prowadzonego przez Jasema Mutlaqa - więc nie są oficjalną częścią Ubuntu Mate.

Miałeś zapewne na myśli ppa :P Tak, binaria pochodzą z repozytorium Jasema, a kod źródłowy, z którego pochodzą automatyczne buildy dostępny jest na githubie. Nie wiem skąd pochodzi kod binarnej wersji nieoficjalnego Firefoxa i w jakim zakresie został zmieniony, a sam wiesz że musiał zostać zmieniony i skompilowany skoro oficjalna wersja nie działa.

INDI nie jest oficjalną cześcią Ubuntu, ani Ubuntu Mate, ale pakiety pochodzą z... oficjalnego repozytorium INDI.

 

21 minutes ago, Sebo_b said:

3rd party drivers do INDI nie są oficjalną częścią INDI (dlatego są oznaczone jako 3rd party) - i są tam też binarne bloby, nikt nie wie jakie niezamówione funkcje mogą zawierać.

3rd party drivers SĄ oficjalną częścią INDI i pochodzą z gałęzi master INDI (sprawdź sam) a ich wersje binarne pochodzą z oficjalnego repozytorium INDI. Tak, są tam binarne bloby w postaci np. firmware do kamer i innych urządzeń. Mogą zawierać to co każdy producent sprzętu tam będzie chciał włożyć, ale to swobodna decyzja każdego użytkownika czy chce z tego korzystać czy nie.

 

27 minutes ago, Sebo_b said:

Katalogi (astrometry, GSC i pewnie sporo innych zawartych w dystrybucji) nie są oficjalną częścią ani Mate'a ani INDI.

Właściwie komentarz jak wyżej ;)

 

Mam propozycję - opracuj prostą instrukcję dla innych użytkowników skąd pobrać działającego Firefoxa i jak go zainstalować. Myślę, że wiele osób będzie dozgonnie wdzięczne. A jeśli skompilujesz ze źródeł i udostępnisz to może sam zaryzykuję i skorzystam ;)

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minutes ago, Adm2 said:

Protocol TCP/IPv4 properties.

Tak jakby nie działał server DHCP na astroberry.

 

8 minutes ago, Adm2 said:

Win32diskImager

Lepiej użyć http://ether.io/ powinno być plug&play.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
28 minutes ago, RadekK said:

A ja nie rozumiem dlaczego Ty nie możesz sam go sobie zainstalować :D

A widzisz - bo ja pytam w imieniu użytkowników Astroberry.

 

29 minutes ago, RadekK said:

Gdyby INDI było wspierane na Rasbian to Astroberry Server zbudowany byłby na Raspbianie... ale nie jest.

Używam Raspbiana w wersji testing - wszystko śmiga aż miło. Większość pakietów w najnowszych wersjach, w tym kstars i indi. Jedyne co to trzeba było dokompilować to 3rdparty (więc tak, wiem, że są w repo indi), bo Debian jest bardzo restrykcyjny w temacie licencji i blobów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Open source to idea ludzie dla ludzi ;) Let's try it!

A co do raspbiana to bardzo dobra wiadomość. Oficjalnie :D INDI nie jest wspierane na raspbiana:

If you plan to install KStars in Raspberry PI, do not use Raspian as there is no easy way to install latest KStars. Use Ubuntu Mate for Raspberry PI 2/3.

(źródło: https://indilib.org/download/raspberry-pi.html)

 

Jest jakieś repozytorium INDI na raspbiana, czy instalowałeś pakiety z Mate?

To rozwiązałoby wszystkie problemy sprzętowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
49 minutes ago, RadekK said:

Jest jakieś repozytorium INDI na raspbiana, czy instalowałeś pakiety z Mate?

Wszystko oprócz 3rdparty drivers jest w repo samego Raspbiana (testing). Więc oprócz kompilacji która na samym Paju zajmuje 10 min (krócej niż konfiguracja cross-kompilacji) wszystko działa out of the box. 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I mówisz o kstars-bleeding? Dopytuję bo nie mam nigdzie gotowego raspbiana, żeby sprawdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Edytowałem plik hostapd.conf jak kolega ze zmianą na G oraz kanałem na 6 i owszem wifi dostępne i widoczne jednak po podłączeniu do sieci wyskakuje..brak internetu i vnc nie łączy się..jakieś pomysły?

2071581615_Beznazwy-1.thumb.jpg.747ff89cc5376264e0686c6e676331d1.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój chyba też pisze że nie ma internetu, bo Astroberry nie łączy z internetem.

Tam gdzie masz wpisane VNC server: astroberry.local::5900, ja u siebę wpisuję 192.168.10.1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 Sprawdzę  192.168.10.1:5900 ?

Edytowane przez Selmak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, Selmak said:

Edytowałem plik hostapd.conf jak kolega ze zmianą na G oraz kanałem na 6 i owszem wifi dostępne i widoczne jednak po podłączeniu do sieci wyskakuje..brak internetu i vnc nie łączy się..jakieś pomysły?

Kochani, mamy tu chyba jakieś nieporozumienie. System działa tak, że ALBO aktywny jest wirtualny access point ALBO system jest podłączony do innego access pointa (w tym podłączonego do internetu). Jeśli aktywny jest wirtualny access point (astroberry) to system NIE JEST podłączony do innego routera/access pointa, a to znaczy że nie ma połączenia z internetem. Jeśli chcecie w sieci mieć dostęp do astroberry I JEDNOCZEŚNIE mieć połaczenie z internetem to MUSICIE po pierwszym uruchomieniu skonfigurowac połączenie z routerem/access pointem, który jest podłączony do internetu. Po podłączeniu wirtualny access point (sieć wifi astroberry) jest automatycznie wyłączany i cały system jest dostępny w waszej sieci wewnętrznej pod adresem, który przyznaje router/access point. To znaczy że normalnie łączycie się do swojej sieci domowej i w niej dostępny jest Astroberry Server z adresem skonfigurowanym dla sieci domowej. Jeśli pojedziecie w teren i router/access point domowy nie jest dostępny to automatycznie włącza się wirtualny access point (sieć wifi astroberry), ale BEZ połączenia z internetem (bo skąd) a Astroberry Server dostępny jest pod adresem 192.168.10.1. W każdej sytuacji wystarczy użyć astroberry.local zamiast adresu IP żeby połączyć się z Astroberry Server.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 godziny temu, Adm2 napisał:

Mój chyba też pisze że nie ma internetu, bo Astroberry nie łączy z internetem.

Tam gdzie masz wpisane VNC server: astroberry.local::5900, ja u siebę wpisuję 192.168.10.1

No więc skoro tak..to czy podając IP czy astroberry.local powinno mnie łączyć.. A niestety nie. Pokombinuje z tym.

Edit: 192.168.10.1:5900 łączy bez problemu, dziękuje panowie.

Tymczasem udało się połączyć kablem ethernet do internetu i za pomocą software boutique zainstalowac przeglądarkę chromium, działa jak trzeba.

Pozostaje tylko kwestia zegara który się resetuje co uruchomienie rpi z datą około 2 lat wstecz..upierdliwe to..jak mogę na stałe zmienić czas i datę?

Edytowane przez Selmak
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 hours ago, RadekK said:

I mówisz o kstars-bleeding? Dopytuję bo nie mam nigdzie gotowego raspbiana, żeby sprawdzić.

bleeding to pewnie nie, ale chyba najnowsza stabilna

Package: kstars
Source: kstars (5:2.9.8-1)
Version: 5:2.9.8-1+b3
Architecture: armhf

Package: indi-bin
Source: libindi
Version: 1.7.5+dfsg-1

Package: astrometry.net
Source: astrometry.net (0.76+dfsg-1)
Version: 0.76+dfsg-1+b6
Architecture: armhf

Spis i wersje wszystkich pakietów z testing/main możesz zobaczyć tutaj.

 

W kwestii instalacji:

- pobrałem oficjalny obraz Raspbiana stable,

- uruchomiłem,

- w /etc/apt/sources.list zmieniłem na testing

- apt-get update && apt-get dist-upgrade

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 hours ago, Selmak said:

Pozostaje tylko kwestia zegara który się resetuje co uruchomienie rpi z datą około 2 lat wstecz..upierdliwe to..jak mogę na stałe zmienić czas i datę?

Malina nie ma zegara RTC, rozwiązań jest kilka:

- dokupić zegar (najlepiej z GPS),

- jak masz podłączony Pi do internetu to ntp powinno pobrać date i czas,

- ustawiać ręcznie po każdym włączeniu.

 

7 hours ago, RadekK said:

System działa tak, że ALBO aktywny jest wirtualny access point ALBO system jest podłączony do innego access pointa

Jako ciekawostkę napiszę, że moduł wifi z wersji 3B+ obsługuje tryb dualny - tzn jest i AP i klientem w tym samym czasie (oczywiście na tym samym kanale bo jest jedno radio). Tak to działa u mnie i wydaje się stabilne. Tylko kwestia konfiguracji, która zabrała mi 2 wieczory przez prostą rzecz (hostapd musi wstać wcześniej niż wpa-supplicant). 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
9 hours ago, Sebo_b said:

moduł wifi z wersji 3B+ obsługuje tryb dualny - tzn jest i AP i klientem w tym samym czasie

Zgadza się. Tryb dualny dział również we wszystkich poprzednich wersjach Astroberry. Na 3B+ jest problem ze względu na to, że moduł jest dwupasmowy (2.4/5G) i dla konkretnej konfiguracji można to bez problemu skonfigurować (tak jak Ty zrobiłeś u siebie) ale zrobienie tego dla dowolnego użytkownika z dowolnym sprzętem (nie skalując wszystkich do trybu G/N) to już problem. Mam tu na mysli kombinatorykę wersji sprzętu który może mieć użytkownik:

- PC z AC / router z AC

- PC bez AC / router z AC

- PC z AC / router bez AC

- PC bez AC / router bez AC

(temat na odrębną teczniczną dyskusję)

 

Obecnie działa tak:

- po uruchomieniu systemu na 3B+ odpala się domyślnie VAP w trybie AC 5GHz, a na 3B odpala się VAP w trybie G/N na 2.4GHz --> łączymy się do sieci wifi "astroberry", brak internetu

- po skonfigurowaniu połączenia do innego access pointa VAP się wyłącza (własnie ze względu na wymaganie że obie sieci muszą działać na tym samym kanale) --> łączymy się do swojej sieci wifi i system dostępny jest w niej pod adresem astroberry.local albo IP z naszej sieci, jest dostęp do internetu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno pytanie dotyczące 3B+ z którym właśnie walczę z instalacją systemu.

Jeśli mój router nie ma trybu 5GHz to czy wystarczy podpiąć malinę kablem LAN do routera domowego, żeby złapać kontakt wzrokowy poprzez VNC i dopiero zmienić ustawienia WiFi?

Zaznaczam, że nie mam dostępu do monitora z HDMI, więc muszę walczyć w ten sposób, no chyba że można coś zmienić w którymś z plików systemowych na karcie, żeby z automatu ruszało 2,4GHz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy podpiąć kablem i ustawić wszystko. Astroberry server powinien być dostępny pod adresem astroberry.local a jeśli nie to możesz sprawdzić w ustawieniach routera jaki dostał adres IP. Ewentualnie możesz użyć czegoś w stylu fing na androida. Wpisujesz adres w przeglądarce i już ;)

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, właśnie tak zrobiłem jak napisałeś i potwierdzam, że działa :)

Teraz ustawiam wszystko po kolei w sieci WLAN i zaczynam podpinanie kamerki.

Pozdrawiam :Beer:

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No więc kilka moich doświadczeń z instalowania Astroberry na Raspberry Pi 3 B+ :)

Najpierw dałem ciała i próbowałem użyć nierozpakowanego obrazu systemu, co skończyło się oczywiście klapą, więc informuję że mimo że Etcher  ma w opisie pliki "xz" to mi wyskakiwał ciągle błąd, a po rozpakowaniu obrazu poszło pięknie i bez problemów (działałem na WIN 10).

Żeby nie męczyć się z pierwszym połączeniem, to jak napisał Radek - kabel LAN i święty spokój. Tablet z WIN 8 bez problemu połączył się, poprzez adres astroberry.local

Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, ale już mogę zapewnić że z ekranem 3,2" lepiej nie zaczynać :D

Jedyny problem to odprowadzanie ciepła. Ja mam wklejone dwa radiatory aluminiowe, ale trzeci, który chyba miał iść na kość pamięci od spodu nie mieści się w mojej zgrabnej obudowie.

Teraz muszę tylko się zastanowić czy nie dodać jakiegoś wentylatorka, bo po 30 minutach prób z kamerką ASI 120mm obudowa miała skromne 54 stopnie Celsjusza, ale co tam skoro na trójce bez plusa wyszła komuś na procku prawie setka :D

Gdyby ktoś chciał się podzielić swoimi doświadczeniami z chłodzeniem maliny, to proszę pisać, tylko nie wiem czy tutaj, czy zakładamy osobny temat?

Generalnie to Pi 3 B+ widzi ASI 120mm, ale jeszcze nie doszedłem, którym programem najlepiej ją obsługiwać do DS-ów. Do planet pewnie będzie za wolno, bo doszedłem do 9 fps.

Póki co tylko jeden program pokazał mi jakikolwiek obraz (dobry znak), ale jeszcze nie udało mi się ustawić próbnej sesji np 100x po 5sekund.

Jutro dalsza zabawa, ale widzę że potencjał jest :)

Jeszcze jedno pytanie, czy Pi 3 B+ pociągnie na zasilaczu tylko 2,1A? Teraz używam oryginalnego z logiem maliny na 2,5A (sieciowy), a potrzebuję być mobilny i najmocniejszy zasilacz 12/5V mam 2,1A :)

Pozdro :Beer:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
46 minutes ago, Piotrek L. said:

ale jeszcze nie doszedłem, którym programem najlepiej ją obsługiwać

Jak to? Kstars z odpalonym Ekos. 

 

46 minutes ago, Piotrek L. said:

Jeszcze jedno pytanie, czy Pi 3 B+ pociągnie na zasilaczu tylko 2,1A?

2.5A ma na pewno zapas mocy wliczony. Poza tym max z usb to 1.2A, więc na samą malinę zostaje max 1.3A. Jeśli podłączasz tylko 120mc-s to ta kamera pobiera max 150mA, więc nie powinieneś potrzebować więcej niż 1.45A łącznie. 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś mierzyłem pobór prądu mojej Raspbery pi 3 B, bez żadnego monitorka, wszystko przez wifi.

Zaraz po włączeniu jej, ciągnie 250-300mA.

Jak już jest włączona 160mA

Z włączonym INDI, podczas GoTo, kiedy krokowce się obracały   200 - 260mA.

Podpięty Canonn 600D nic nie zmienił w poborze prądu.

Więc max 300mA jak pobór był największy.

 

 

 

 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 hour ago, Piotrek L. said:

Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne, ale już mogę zapewnić że z ekranem 3,2" lepiej nie zaczynać :D

Ekran 3,2" to zdecydowanie za mało na taki system ALE cały ekran możesz przeskalować ustawiając w bocznym menu (tym wysuwanym z lewej w przeglądarce) local scaling. Wtedy wszystko będzie pomniejszone i zmieści się nawet na malutkim ekraniku.

 

1 hour ago, Piotrek L. said:

Generalnie to Pi 3 B+ widzi ASI 120mm, ale jeszcze nie doszedłem, którym programem najlepiej ją obsługiwać do DS-ów. Do planet pewnie będzie za wolno, bo doszedłem do 9 fps.

Wszystko co potrebujesz do DS-ów to Ekos. Do planet doskonale sprawdza się oaCapture. Obsługa kamer ZWO w wersji USB 2.0 jest... wolna, ale jeśli zrobisz crop, zamiast pełnej rozdzielczości, której w takiej sytuacji nie potrzebujesz, to osiągniesz nawet 100 fps. Sam używam tej kamery do obiektów US i sprawdza się całkiem przyzwoicie. Kiedy nie uzywam jej do obiektów US to guiduję nią w PHD2 - działa doskonale.

 

1 hour ago, Piotrek L. said:

Jedyny problem to odprowadzanie ciepła. Ja mam wklejone dwa radiatory aluminiowe, ale trzeci, który chyba miał iść na kość pamięci od spodu nie mieści się w mojej zgrabnej obudowie.

Tego problemu nie zauważyłem u siebie, a używam dwóch radiatorów. Może obudowa zbyt szczelna/hermetyczna i nie masz wymiany ciepła z otoczeniem?

 

1 hour ago, Piotrek L. said:

czy Pi 3 B+ pociągnie na zasilaczu tylko 2,1A

Da radę, ale moim zdaniem to niewielki zapas wobec wymagań. Co prawda jak napisał @Adm2 pobór w normalnych warunkach nie jest duży, ale w zależności od tego co podłączysz do USB będzie brało więcej. Z moich testów wynika, że RPi startowo pobiera do 750mA.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 15.12.2018 o 11:00, RadekK napisał:

Obecnie działa tak:

- po uruchomieniu systemu na 3B+ odpala się domyślnie VAP w trybie AC 5GHz, a na 3B odpala się VAP w trybie G/N na 2.4GHz --> łączymy się do sieci wifi "astroberry", brak internetu

U mnie na malince 3B nie wykrywa tego automatycznie i trzeba wyedytować ręcznie plik hostepad.

 

W dniu 15.12.2018 o 11:00, RadekK napisał:

- po skonfigurowaniu połączenia do innego access pointa VAP się wyłącza (własnie ze względu na wymaganie że obie sieci muszą działać na tym samym kanale) --> łączymy się do swojej sieci wifi i system dostępny jest w niej pod adresem astroberry.local albo IP z naszej sieci, jest dostęp do internetu

Czyli po ustawieniu połączenia do swojej sieci wifi vap jest wyłączany na stałe i system nie sprawdza już tego przy uruchomieniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Amatorska spektroskopia supernowych - ważne obserwacje klasyfikacyjne
      Poszukiwania i obserwacje supernowych w innych galaktykach zajmuje wielu astronomów, w tym niemałą grupę amatorów (może nie w naszym kraju, ale mam nadzieję, że pomału będzie nas przybywać). Odkrycie to oczywiście pierwszy etap, ale nie mniej ważne są kolejne - obserwacje fotometryczne i spektroskopowe.
        • Lubię
      • 3 odpowiedzi
    • Odszedł od nas Janusz Płeszka
      Wydaje się nierealne, ale z kilku źródeł informacja ta zdaje się być potwierdzona. Odszedł od nas człowiek, któremu polskiej astronomii amatorskiej możemy zawdzięczyć tak wiele... W naszym hobby każdy przynajmniej raz miał z nim styczność. Janusz Płeszka zmarł w wieku 52 lat.
        • Smutny
      • 161 odpowiedzi
    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 22 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.