Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Genialne.

Dałbyś jeszcze tradycyjnie porównanie do HST :)

Edytowane przez Tom-cio
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
1 godzinę temu, Tom-cio napisał:

Genialne.

Dałbyś jeszcze tradycyjnie porównanie do HST :)

Dzięki! Dorzucam porównanie (tu i w pierwszym poście)

Oczywiście paleta kolorów jest inna (LRGB vs HST) zatem tym się nie sugerujcie.

Dodatkowo porównanie z "rozblurowanym HST" żeby łatwiej porównać detale ;)

 

272071699_hstcomp.jpg.7a0202b52aeb3c365bb73098e1bfcdd8.jpg

842550870_hstcompblur.jpg.e32fb715bd393928e8618ed484145844.jpg

 

Dodatkowo linki do zdjęcia referencyjnego z Ziemi (Capella Observatory)

 

http://www.capella-observatory.com/images/PNs/NGC6543CenteIn200Percent.jpg

http://www.capella-observatory.com/ImageHTMLs/PNs/NGC6543.htm

 

 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Lukasz83
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetna! Jedna z lepszych Twoich fot. Gratulki!!!

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja ulubiona planetarka:goggles: Wyszło Ci świetnie.

17 godzin temu, Lukasz83 napisał:

Na krótkich czasach można przedstawić jej bardzo jasne centrum (9 mag i 25'' rozmiaru). Oczywiście o halo w tym przypadku można zapomnieć. Do tego potrzeba sporo dłuższych czasów i najlepiej większej apertury.

Mój szkaradek :mr.green: 

oko2.jpg

  link.

 

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetne foto Łukasz ! Gratulacje :) Liga światowa !

 

pozdro

Paweł 

  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Panowie za dobre słowo :)

 

Przy okazji - obiecałem kilka słów o czasach ekspozycji.

 

Nagrywałem przy trzech ustawieniach exp/gain. Poniżej parametry i wnioski.

 

150ms / gain 450:   mgławica dobrze widoczna na pojedynczych klatkach. Jednak detal na stacku dość słaby i słabo poddający się wyostrzaniu - pomimo zestackowania 20000 klatek...

 

500ms / gain 390: mgławica bardzo mocno widoczna na pojedynczych klatkach, na granicy przepełnienia studni. Detal ładnie poddający się dekonwolucji i ostrzeniu przez maskę.                Zestackowane 10k klatek

 

2s / gain 300: mgławica bardzo mocno widoczna na pojedyńczych klatkach, na granicy przepełnienia studni. Detal ładnie poddający się dekonwolucji i ostrzeniu przez maskę ale dość mocno rozmyty w porównaniu z 500ms . Zestackowane 1000 klatek

 

Mam takie przemyślenie ( @Behlur_Olderys ! ), że zbytnie skracanie czasu subklatki nie powoduje polepszenia detalu na stacku, ponieważ detal jest zbyt słaby ze względu na słaby sygnał poszczególnych subklatek.

Za to zbyt długi czas naświetlania powoduje rozmycie detalu.

Generalnie trzeba znaleźć złoty środek - gdzie detal będzie fajnie poddawał się obróbce na stacku a jednocześnie nie będzie zbyt rozmyty.

 

Jedynie w przypadku chęci rozdzielenia gwiazd podwójnych (ciasnych układów) na przykład we wnętrzu mgławic planetarnych, skracanie czasu ekspozycji poniżej 100-200ms ma większy sens :)

Oczywiście gdybyśmy mieli teleskop 20'' f/4 to pewnie w przypadku Kociego Oka można byłoby naświetlać subklatki poniżej 100ms żeby uzyskać podobną jasność jak moja - ale to sprawa oczywista więc nie uwzględniałem jej w powyższych rozważaniach.

 

Na koniec - porównanie pojedynczych subklatek (przykładowych, nie najlepszych) na poszczególnych czasach ekspozycji:

 

frames.jpg.33b0393d307f3c3e3688c5d378b6c31e.jpg

 

  • Lubię 7
  • Dziękuję 1
  • Kocham 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 godzin temu, Lukasz83 napisał:

Mam takie przemyślenie ( @Behlur_Olderys ! ), że zbytnie skracanie czasu subklatki nie powoduje polepszenia detalu na stacku, ponieważ detal jest zbyt słaby ze względu na słaby sygnał poszczególnych subklatek.

Może jest tak, że alignowanie klatek  w stacku nie działa tak dobrze, gdy jest mało sygnału, i niedokładności alignacji w stacku zamieniają się na blur? Czytam właśnie artykuł w tym temacie (https://www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.ast.cam.ac.uk/sites/default/files/SPIE_7735-211_010710.pdf&ved=2ahUKEwiorIPB8ITfAhUKkiwKHRwqD5UQFjABegQIAhAB&usg=AOvVaw2vBCXhstWwrN8DvYR7u8_X

Jest dość trudny matematycznie, ale na pewno można wyłowić parę rzeczy:

Korzystają tylko z jednej gwiazdy referencyjnej, bo tylko jedna jest sensownie blisko obiektu (przypominam temat isoplanatic patch). Wydaje mi się, że typowe programy do stackowania próbują znaleźć jak najwięcej gwiazd referencyjnych, a to krok w drugą stronę. Po drugie, używają algorytmu korelacji (czego z czym? Muszę jeszcze parę razy przeczytać:) ), nie wiem dokładnie w praktyce co to oznacza, ale zasadniczo chodzi o jak najdokładniejsze, z precyzją subpikselową, wyznaczenie położenia gwiazdy referencyjnej. Widać na wykresach, że im więcej jest fotonów na zdjęciu, tym lepszy osiąga się wynik ;) co jest poniekąd zgodne z Twoimi wynikami. Ale teoretycznie daje szansę, że nawet z najciemniejszych klatek dałoby się jeszcze coś wycisnąć, gdyby mieć jakiś bardziej wymyślny algorytm stackowania...

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
12 godzin temu, Behlur_Olderys napisał:

Może jest tak, że alignowanie klatek  w stacku nie działa tak dobrze, gdy jest mało sygnału, i niedokładności alignacji w stacku zamieniają się na blur?

Coś w tym stylu - jak jest za mało sygnału (albo na niektórych klatkach występuje a na innych nie) to pojawia się właśnie coś a'la blur - najczęściej objawia się to tym, że gwiazdy przypominają słabe niepunktowe galaktyki a detal zamiast mieścić się w granicach kilku pikseli rozlewa się na kilkanaście. 

Taki efekt pojawia się w przypadku detalu który jest na klatce, ale na tyle słaby, że na pierwszy rzut oka nie widzimy go podczas rejestracji.

Detal który jest widoczny i oczywisty na pojedynczych klatkach podczas rejestracji nie wykazuje takich tendencji do "blurowania" :)

 

12 godzin temu, Behlur_Olderys napisał:

Korzystają tylko z jednej gwiazdy referencyjnej, bo tylko jedna jest sensownie blisko obiektu (przypominam temat isoplanatic patch). Wydaje mi się, że typowe programy do stackowania próbują znaleźć jak najwięcej gwiazd referencyjnych, a to krok w drugą stronę. Po drugie, używają algorytmu korelacji (czego z czym? Muszę jeszcze parę razy przeczytać:) ), nie wiem dokładnie w praktyce co to oznacza, ale zasadniczo chodzi o jak najdokładniejsze, z precyzją subpikselową, wyznaczenie położenia gwiazdy referencyjnej. 

W SiriLu, podobnie jak i pewnie w innych programach do stackowania mamy kilka możliwości alignowania zdjęć.

W przypadku tej mgławicy (Kocie Oko) gdzie praktycznie nie było gwiazd referencyjnych użyłem algorytmu "korelacyjnego" używanego najczęściej przy stackowaniu powierzchni Słońca lub Księżyca - zakładam (nie mam pewności), że w takim wypadku program wybiera sobie jasne punkty obiektu, określa je jako referencyjne, i próbuje dopasować wszystkie kolejne klatki względem tych punktów naciągając odpowiednio obraz każdej subklatki pod te punkty.

Gdy mamy alignowanie pod gwiazdy wtedy program robi to samo ale naciąga zdjęcia (i rotuje) tak żeby dopasować je pod poszczególne gwiazdy będące punktami odniesienia.

Jak mam tylko jedną gwiazdę to program pewnie też będzie w stanie zrobić wyrównanie ale bez rotacji i "naciągania" obrazu - jedynie dopasowując góra/dół i lewo/prawo co jest najmniej skuteczną metodą.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
42 minuty temu, Lukasz83 napisał:

Coś w tym stylu - jak jest za mało sygnału (albo na niektórych klatkach występuje a na innych nie) to pojawia się właśnie coś a'la blur - najczęściej objawia się to tym, że gwiazdy przypominają słabe niepunktowe galaktyki a detal zamiast mieścić się w granicach kilku pikseli rozlewa się na kilkanaście. 

Taki efekt pojawia się w przypadku detalu który jest na klatce, ale na tyle słaby, że na pierwszy rzut oka nie widzimy go podczas rejestracji.

Detal który jest widoczny i oczywisty na pojedynczych klatkach podczas rejestracji nie wykazuje takich tendencji do "blurowania" :)

 

W SiriLu, podobnie jak i pewnie w innych programach do stackowania mamy kilka możliwości alignowania zdjęć.

W przypadku tej mgławicy (Kocie Oko) gdzie praktycznie nie było gwiazd referencyjnych użyłem algorytmu "korelacyjnego" używanego najczęściej przy stackowaniu powierzchni Słońca lub Księżyca - zakładam (nie mam pewności), że w takim wypadku program wybiera sobie jasne punkty obiektu, określa je jako referencyjne, i próbuje dopasować wszystkie kolejne klatki względem tych punktów naciągając odpowiednio obraz każdej subklatki pod te punkty.

Gdy mamy alignowanie pod gwiazdy wtedy program robi to samo ale naciąga zdjęcia (i rotuje) tak żeby dopasować je pod poszczególne gwiazdy będące punktami odniesienia.

Jak mam tylko jedną gwiazdę to program pewnie też będzie w stanie zrobić wyrównanie ale bez rotacji i "naciągania" obrazu - jedynie dopasowując góra/dół i lewo/prawo co jest najmniej skuteczną metodą.

 

Masz dużo materiału (20k klatek :) ) to możesz popróbować z innymi algorytmami ;) Wybierałeś najlepsze klatki wg FWHM? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 minutę temu, Behlur_Olderys napisał:

Masz dużo materiału (20k klatek :) ) to możesz popróbować z innymi algorytmami ;) Wybierałeś najlepsze klatki wg FWHM? 

Robiłem testy wybierając 50%, 75% najlepszych klatek i stackując wszystko.

W zależności od "rozrzutu seeingowego" najlepsze rezultaty uzyskiwałem stackując w granicach połowy klatek.

Jak używasz metody korelacyjnej (bez gwiazd, analizując "powierzchnię" obiektu) to wtedy program ocenia jakość wg własnego zaszytego algorytmu (jak dokładnie nie wiem)

FWHM jest oceniane tylko w przypadku alignowania po gwiazdach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 godziny temu, Lukasz83 napisał:

Robiłem testy wybierając 50%, 75% najlepszych klatek i stackując wszystko.

W zależności od "rozrzutu seeingowego" najlepsze rezultaty uzyskiwałem stackując w granicach połowy klatek.

Jak używasz metody korelacyjnej (bez gwiazd, analizując "powierzchnię" obiektu) to wtedy program ocenia jakość wg własnego zaszytego algorytmu (jak dokładnie nie wiem)

FWHM jest oceniane tylko w przypadku alignowania po gwiazdach.

Szkoda, że nie możesz przesłać trochę tych klatek 150ms do zabawy..... A może możesz? ;) Wiesz, nie mówię: wszystko, ale może kilka...set? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 minuty temu, Behlur_Olderys napisał:

Szkoda, że nie możesz przesłać trochę tych klatek 150ms do zabawy..... A może możesz? ;) Wiesz, nie mówię: wszystko, ale może kilka...set? ;)

Mogę wysłać 14000 klatek :)  Ale to będzie sama mgławica - crop 200x200 pikseli w formie pliku SER

Wtedy to waży 500MB i mogę to udostępnić na google dysku :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Małe porównanie mgławic planetarnych
      Postanowiłem zrobić taki kolaż będący podsumowaniem moich tegorocznych zmagań z mgławicami planetarnymi a jednocześnie pokazujący różnice w wielkości kątowe tych obiektów.
      Wszystkie mgławice na tej składance prezentowałem i opisywałem w formie odrębnych tematów na forum więc nie będę się rozpisywał o każdym obiekcie z osobna - jak ktoś jest zainteresowany szczegółami bez problemu znajdzie fotkę danej mgławicy na forum.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 19 odpowiedzi
    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 85 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną z zaćmieniowym dyskiem protoplanetarnym
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 18 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.