Skocz do zawartości
Wypróbuj Astropolis Market - nową platformę sprzedażową. Kliknij tutaj, aby przejść. ×

Teleskop słoneczny do 6000 ?


cwic

Rekomendowane odpowiedzi

41 minutes ago, DarX86 said:

Jak w każdym zapytaniu - ilu użytkowników tyle różnych opinii/zaleceń :)

 

Ale witos stroi ze złośliwości minki :). Jeśli ktoś woli dostrajacz ciśnieniowy to jak dla mnie to też jest spoko. Ja miałem "w szufladzie" lunta 35mm i 50mm, zostawiłem mniejszy bo łatwiej było dostroić obraz do wizuala. Zresztą obserwacja w halfa jest przereklamowana. MAm takie wrażenie, że obserwacje w halfa wymagają lepszej pogody niż ta potrzebna do zwykłych obserwacji. Ładniejsze są plamy w świetle widzialnym, chociaż obserwacje w halfa to miłe ich uzupełnienie  :-)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Domas0 napisał(a):

Cześć posiadam Daystar 60/930 i jedynym minusem jest że po rozłożeniu sprzętu i podłączeniu do zasilania trzeba odczekać ok 10 minut żeby filtry się ustawiły.

To najpierw podłącz zasilanie, a potem konfiguruj sprzęt.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

5 godzin temu, cwic napisał(a):

Witam, jako  ze porzuciłem niemal całkowicie nocne astro, zastanawiam się nad teleskopem słonecznym. 

Czy w 2023 można kupić coś sensownego na pocz ątek do 6 000 zł? 

Sam teleskop, bez montażu i okularów.

Adam

 

W tej kwocie mieści się ST 60/930 SolarScout  DayStara - użytkuję, polecam. Dodatkowo można zdemontować Quarka i używać go z refraktorami o większej aperturze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja miałem Coronado 40  PST  i szybko go sprzedałem. Widoczki mało interesujące, astrofotograficznie tandeta. Potem miałem Lunta 50 B600 z drugim etalonem- w porównaniu do PST to bajka. A patrzyłem przez Lunta 130 i miałem okazję obrabiać fotkę - to jest dopiero coś.

Edytowane przez Gość na chwilę
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, mkowalik napisał(a):

 

Ale witos stroi ze złośliwości minki :). Jeśli ktoś woli dostrajacz ciśnieniowy to jak dla mnie to też jest spoko. Ja miałem "w szufladzie" lunta 35mm i 50mm, zostawiłem mniejszy bo łatwiej było dostroić obraz do wizuala. Zresztą obserwacja w halfa jest przereklamowana. MAm takie wrażenie, że obserwacje w halfa wymagają lepszej pogody niż ta potrzebna do zwykłych obserwacji. Ładniejsze są plamy w świetle widzialnym, chociaż obserwacje w halfa to miłe ich uzupełnienie  ?

 

W świetle widzialnym z reguły używamy trochę większych apertur ;) . W h-alpha to głownie się liczą protuberancje i obszary aktywne na tarczy. Do obserwacji tarczy liczy się jak najwęższe pasmo. Mam filtr Double Stack do Lunta to tarcza o wiele lepiej wygląda. 

 

5 minut temu, Gość na chwilę napisał(a):

Ja miałem Coronado 40  PST  i szybko go sprzedałem. Widoczki mało interesujące, astrofotograficznie tandeta. Potem miałem Lunta 50 B600 z drugim etalonem- w porównaniu do PST to bajka. A patrzyłem przez Lunta 130 i miałem okazję obrabiać fotkę - to jest dopiero coś.

 

To zależy też od aktywności, przy minimum to i w h-alpha jest najczęsciej lipa, bo jednolita tarcza i mało, a nawet czasem brak protuberancji. Ale PST to w założeniu miał byc budżetowy, ale jak cena przekracza 6000 to już absurd. Niedawno kosztował 3000 zł, a używki poniżej 2000 zł. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

18 minutes ago, Charon_X said:

 

W świetle widzialnym z reguły używamy trochę większych apertur ;) . W h-alpha to głownie się liczą protuberancje i obszary aktywne na tarczy. Do obserwacji tarczy liczy się jak najwęższe pasmo. Mam filtr Double Stack do Lunta to tarcza o wiele lepiej wygląda. 

 

 

To zależy też od aktywności, przy minimum to i w h-alpha jest najczęsciej lipa, bo jednolita tarcza i mało, a nawet czasem brak protuberancji. Ale PST to w założeniu miał byc budżetowy, ale jak cena przekracza 6000 to już absurd. Niedawno kosztował 3000 zł, a używki poniżej 2000 zł. 

 

A tam, nie masz racji. Obserwuję Słońce już kilka ładnych lat i gdybym miał do wyboru tylko jeden teleskop zwykły albo lunt, wybrałbym zwykły. Plamy są wdzięczniejszym obiektem obserwacji, a halfa jest dobra jako uzupełnienie a nie podstawowy teleskop do Słońca. Chociaż w ubiegłym roku trafiło mi się w centrum tarczy zobaczyc luntem rozbłysk, który był białą! plamką :-) na czerwonym Słonku.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, mkowalik napisał(a):

 

A tam, nie masz racji. Obserwuję Słońce już kilka ładnych lat i gdybym miał do wyboru tylko jeden teleskop zwykły albo lunt, wybrałbym zwykły. Plamy są wdzięczniejszym obiektem obserwacji, a halfa jest dobra jako uzupełnienie a nie podstawowy teleskop do Słońca. Chociaż w ubiegłym roku trafiło mi się w centrum tarczy zobaczyc luntem rozbłysk, który był białą! plamką :-) na czerwonym Słonku.

 

trudno stwierdzić które obserwacje są ważniejsze, a które są uzupełnieniem bo to zupełnie inne obserwacje. W świetle widzialnym obserwujemy fotosferę, a w H-alfa chromosferę Słońca. Nic dziwnego, że plamy są słabiej widoczne w linii wodoru skoro obserwujemy obszar ponad powierzchnią Słońca

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

14 hours ago, Pablito said:

Jest też Lunt 40: https://www.astroshop.de/sonnenteleskope/lunt-solar-systems-sonnenteleskop-st-40-400-ls40t-ha-b500/p,72097

 

Ale tu już nie ma możliwości przeróbki na większą aperturę jak w PST czy LS50Tha

 

E czemu? Cały problem polega na dobraniu pasującego kolimatora (żeby puścić wyprostowaną wiązkę w etalon).

Na tej samej zasadzie Lunt zrobił właśnie ciśnieniowe etalony: refraktor (achromat) -> kolimator -> etalon ciśnieniowy -> telekompresor -> filtr blokujący -> wyjście (kamera, okular).

 

Ja się poddałem, nie mam dostępu do takiej optyki i stwierdziłem, że po prostu taniej kupić Lunt 50 / 60. Być może się da, ale nie wiem gdzie/kto może takie coś wykonać.

Z tych zabaw został mi tylko adapter do etalonu z Lunta 40, który w sumie pierwotnie był jako projekt double-stack do Quarka.

 

Edytowane przez Voult
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Na przerobienie teleskopów słonecznych na większą aperturę, w stosunkowo łatwy sposób,  nadają się teleskopy z etalonem wewnętrznym ze względu na to, etalony te mają już odpowiednią optykę. Oczywiście ma to swoje ograniczenia bo im mniejszy etalon a większa apertura to i tzw "sweet-spot" maleje i trzeba dać większego powera aby tego sweet-spota objąć.

Ubiegnę pytanie o sweet-spota. Tak na skróty - to jest obszar obrazu Słońca, który jest w paśmie h-alfa. Kiedyś zapakowałem etalon 19mm (Lunt LS50Tha) do refraktora Istar 150mm i centralna część obrazu była w paśmie a dookoła tylko czerwony bębenek.

 

Obecnie najbardziej budżetowa przeróbka na aperturę 100-120mm z dobrym sweet-spotem to użycie Coronado SM60 II. Lepszym rozwiązaniem jest użycie Lunta LS60MT. Oba teleskopy mają etalon wewnętrzny 35mm.

 

Jestem w trakcie robienia teleskopu 127mm z obiektywem Istar 127F8, etalonem wewnętrznym Lunt LS100 DSII oraz etalonem z PST jako double stack + BF15.

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

11 hours ago, ZbyT said:

 

trudno stwierdzić które obserwacje są ważniejsze, a które są uzupełnieniem bo to zupełnie inne obserwacje.

 

Nie pisałem, że obserwacje plam w zakresie widzialnym są ważniejsze, tylko, że są ciekawsze, więc nie przekręcaj moich wypowiedzi. Mi bardzo łatwo przychodzi swierdzić, że obserwacje w halfa to fajne uzupelnienie obserwacji plam w paśmie widzialnym. W drugą stronę tak nie jest, ale oczywiscie zależy to od preferencji obserwatora

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Preferencje preferencjami ale też też przez co się obserwowało ma znaczenie. H-alfa w double stacku robi dużą różnicę do singla, szczególnie szerokiego pasma jak w PST (1A).

 

Jesteś chyba pierwszą osobą jaką spotkałem, która twierdzi, że białe światło jest ciekawsze. Nie neguję Twojego zdania, masz do tego prawo, o gustach się nie dyskutuje. Moim zdaniem białe światło przez brak dynamiki w porównaniu do h-alfa wypada, nomen omen, blado.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

7 hours ago, Pablito said:

Jesteś chyba pierwszą osobą jaką spotkałem, która twierdzi, że białe światło jest ciekawsze. Nie neguję Twojego zdania, masz do tego prawo, o gustach się nie dyskutuje. Moim zdaniem białe światło przez brak dynamiki w porównaniu do h-alfa wypada, nomen omen, blado.

 

przez double stacka nie obserwowałem, więc nie wypowiem się o tym ile jest lepsze od pojedynczego filtra.

Kolega z którym regularnie obserwuję, też podziela moje zdanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 hours ago, DarX86 said:

@mkowalik obserwowaliście z "worem" na głowie czy bez? 
Bez odcięcia światła zewnętrznego jest słabo, ale w ciemności to zupełnie co innego (przynajmniej dla mnie). 

 

Pod ręcznikiem. Jest lepiej, ale mi się  i tak bardziej plamy podobają. Kwestia gustu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dobra koniec kłótni, wracamy do tematu.

Powiedzmy że mam taki zakres działania jak na zdjęciu. Wydaje mi się że Quark chromo chyba wychodzi najlepiej biorąc pod uwagę możliwości rozbudowy sprzętu. Myślałem nad coronado solarmax ale ceny są kosmiczne na ten moment.

 

Co byście wybrali i dlaczego, proszę w punktach jeśli można. 

 

image.png.b2776632f6e10dc910e46af137719db1.png

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

napiszę czemu ja wybrałem quark chromo:

- węższe deklarowane pasmo od wersji protuberancyjnej

- mam dwa refraktory 152/1200 i 72/420 w sam raz pod quarka

- chcę obserwować protuberancje w przybliżeniu, a nie całą tarczę słoneczną, co nie za bardzo licuje z malusim 40-50mm luntem. Za toi wada quarka, że ma wbudowanego silnego barlowa 4.2x nie jest dla mnie wadą

- w 72ED z asi432 widzę +/- ćwiartkę tarczy, co jest dla mnie wystarczające

- stabilizacja termiczna i jej zmiana daje możliwość obserwacji plazmy poruszającej się w kierunku teleskopu (niebieski fragment linii emisyjnej) i też zmienia troszkę kontrastowość tarczy

- niestety to loteria jakościowa, i to droga; jest pochmurno więc nie tracę wiele, ale czas obsługi reklamacji zaczyna mnie już podpiekać

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z tych wyżej to albo weź Lunta 50/350 B600 albo Quarka.  Mały Lunt za mała apertura, zwłaszcza, że cena wysoka filtr blokujący większy zawsze sobie można dokupić. Daystar Solarscout to z tego co wiem zwykły refraktor z budżetowym Quarkiem. 

 

Ja wybrałem Lunta, bo mi zależało na całej tarczy, także foto, akurat cała tarcza mieści się w polu widzenia Chameleona2. Poza tym przeróbkę pod większą aperturę też można zrobić. Trzeba by jednak ERF i jakiś większy filtr blokujący. 

 

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

4 godziny temu, cwic napisał(a):

Zdecydowałem się na quarka, ale zamówię dopiero jak będzie pogodowa opcja na sprawdzenie. Teraz prośba, jest ktoś z Wrocławia kto pomógłby mi go sprawdzić jak już przyjdzie?

A tak w ogóle, to w jakim teleskopie zamierzasz go używać?

Edytowane przez Pawlik
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.