Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wow! Super artykuł o obserwacji ISS :). Konkretnie i na temat, bez zbędnego rozpisywania. Do tej chwili nie myślałem, że można ją zobaczyć przez lornetkę, dlatego nawet nie myślałem żeby ją obserwować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

fajny opis obserwacji. do tej pory jedynie fotografowalem ISS kompaktem, gdzie byla rejestrowana jako jasna kreska na tle gwiazd, czasami obok jasnej planety. sprobuje teraz przez lornetke 10x a potem moze przez teleskop, chociaz nie posiadam tak szerokiego okularu. pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Parokrotnie goniłem z powodzeniem ISS-a dziesięciocalowym dobsonem, ale żeby coś naszkicować... To już mistrzostwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przez lornetkę 10x można dostrzeć to, że ISS nie jest poruszającą się świecącą gwiazdką (punktem) tylko można zobaczyć że jest to coś większego. W moim telepie ładnie widać panele słoneczne i środkowy moduł układające się w literkę H.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Świetny artykuł! Potwierdzam, że obserwacje ISS są jak najbardziej możliwe i dają frajdę. Kiedyś pierwsze światło w moim newtonie 25cm po remoncie to była właśnie ISS. Miałem szczęście ,że akurat trafiłem za pierwszym razem i widok był niesamowity bo oprócz stacji z wyraźnymi panelami słonecznymi ( kilkanaście lat temu stacja była znacznie mniejsza) widać było 2 obiekty podążające razem ze stacją. jeden przed a drugi za . Po powrocie do domu rzuciłem się do internetu. Okazało się ,że akurat odchodził od stacji Progres a przygotowywał się do cumowania Soyuz TMA. Fantastyczne uczucie zobaczyć coś takiego.

  • Lubię 4

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak zwykle świetna robota i genialne szkice. Pozdrawiam :Beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zapomniałem dodać ,że szkice super!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba zacięcia ,żeby oprócz tylu świetnych szkiców narysować jeszcze flarę z ISS. Świetnie oddane. Też kiedyś trafiłem takie zjawisko i tak to właśnie pamiętam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiejszy temat (małych kraterów) i meteorytów uzmysłowił mi coś ważnego - w tym temacie.

Ludzie co tam (na ISS) przebywają to prawdziwi śmiałkowie. Dookoła Ziemi lata sporo dużych kamieni, z ogromnymi prędkościami. W końcu coś tam trafi i nastąpi katastrofa. Nową wybudować nie będzie łatwo skoro tę budowano w tylu etapach. O ile dobrze przypuszczam, to ona się obniża i kiedyś zrezygnujemy z walki z tym. Dlatego obserwacja ISS to możliwość wyjątkowa. Zapewne nadejdzie pokolenie astro-amatorów bez takiej szansy {prastare wątki z takimi szkicami będą wtedy powodem do szczerej zazdrości :) }

 

Jaki jest (największy) rozmiar kątowy ISS? To sobie wielu z nas łatwo porówna ze znanymi obiektami.

 

Pozdrawiam

Edytowane przez ekolog
  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dlatego obserwacja ISS to możliwość wyjątkowa. Zapewne nadejdzie pokolenie astro-amatorów bez takiej szansy

no właśnie, spieszmy się obserwować stacje bo tak szybko odchodzą!

 

ja kiedyś widziałem wahadłowiec lecący do stacji który wyrzucił w przestrzeń chmurę... hmmm... substancji uznanych przez organizmy astronautów za zbędne - takiej gratki już nikt nigdy nie zobaczy! ^_^

 

ale może w przyszłości będzie można cieszyć oko nadmuchiwanymi hotelami bigelowa albo chińską stacją kosmiczna, więc nie jest aż tak źle.

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trzeba zacięcia ,żeby oprócz tylu świetnych szkiców narysować jeszcze flarę z ISS. Świetnie oddane. Też kiedyś trafiłem takie zjawisko i tak to właśnie pamiętam.

 

Niestety, ale ten akurat szkic powstał na potrzeby tego artykułu (nie jest "z natury") aby zobrazować szybki po-szkic, jaki można wykonać :(

Niemniej obserwowałem ISS wiele razy, i flarę także, więc jakby sięgnąć do pamięci fotograficznej to tak to mniej więcej wyglądało ;)

 

Jaki jest (największy) rozmiar kątowy ISS? To sobie wielu z nas łatwo porówna ze znanymi obiektami.

 

Wyczytałem, że:

 

0° - 2150 km - 9"

10° - 1330 km - 14"

30° - 720 km - 27"

40° - 550 km - 35"

50° - 480 km - 40"

60° - 420 km - 46"

70° - 390 km - 49"

80° - 370 km - 52"

90° - 350 km - 55"

 

Czyli ISS w zenicie, obserwowana przez teleskop, jest większa od Jowisza w opozycji, tak więc jest co oglądać.

 

pzdr

 

P.S:

O ile mi Stellarium dobrze podaje, to na dzień dzisiejszy Jowisz ma 48"

Edytowane przez wimmer
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Potwierdzam. Szkic kolegi znalazł zaszczytne miejsce w artykule o szkicowaniu ISS w Astronomy Now. Widziałem na własne oczy. :) Gratulacje

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Wimmer za porady praktyczne. Zaskakujące jest to, że tak mało osób nawet trochę interesujących się astronomią (nie mówiąc o tych całkiem nie w temacie) zdaje sobie sprawę, że ISS można i należy obserwować i nie jest to wcale trudne. Pierwsze obserwacje niemal zawsze powodują opad szczęki i radosne porykiwania. Nic dziwnego - jest to wszak najjaśniejszy Słońcu i Księżycu obiekt na niebie :icon_biggrin:

Wystarczy sprawdzić, kiedy będzie widoczny przelot w okolicy, w której mieszkamy np. tu: http://www.heavens-above.com.

Notujemy początek i koniec zjawiska, parametry przelotu, jasność, można też zaplanować przemieszczenie się w lepsze miejsce do obserwacji.

Można też narysować przewidywaną trasę przelotu na mapce nieba.

 

Warto dobrze ustawić zegarek, chociaż nie jest to tak istotne jak w przypadku obserwacji flar gdzie zjawisko trwa kilka sekund.

Potem glapimy się na zachód i czekamy na rosnący (zwiększający jasność) i przesuwający się coraz szybciej (pozornie) jasny obiekt.

 

Alternatywnie do szkicowania można i należy próbować fotografować ISS (proszę nie dyskutujmy co dla czego jest alternatywą :icon_surprised: ).

Jest to łatwe i możliwe dla każdego. W wersji 'szeroki kadr' wystarczy aparat na statywie (najlepiej lustrzanka na doooobryyym statywie), w miarę szeroki obiektyw (lub fisheye), sekwencja ekspozycji (np. z pomocą interwałometru po 30s). Warto odpalić timera wcześniej i zgasić już po przelocie. Potem mamy piękne zdjęcia ugwieżdżonego nieba i ślad ISS na niebie całego przelotu (po złożeniu zdjęć) lub części.

 

Kolejna dyscyplina sportowa to zapięcie lustrzanki do Synty na Dobsonie i śledzenie ISS w lunetce w trakcie przelotu. Aparat robi zdjęcia co sekundę. Wcześniej należy prawidłowo ustawić ostrość. Parametry ekspozycji dobieramy eksperymentalnie i zależą od wielu parametrów. Szczęśliwie ISS jest jasnym obiektem więc można ustawiać krótkie czasy (1/500s) coby zamrozić ruch względny ISS i goniącego go teleskopu i niskie ISO coby nie było dużo szumu.

Efekty? rewelacyjne - zobaczcie mistrzów w akcji: http://astropolis.pl/topic/16426-iss/

 

Ale nawet taki nie-mistrz jak ja miał dużo frajdy i niezłe efekty już przy pierwszych próbach - polecam.

 

Piszę to, pomimo, że temat jest nieco inny, żeby uzupełnić opowieść o fascynującej obserwacji ISS i zachęcić początkujących do prób.

:icon_biggrin:

 

pozdr

R

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 84 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 16 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.