Skocz do zawartości

Pin Point - problem.


Jarek76

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć.

Od dłuższego czasu mam problem z Pin Point'em (PP),nie wiem z czym jest to związane,ale może wyjaśnię mój problem od początku.

Z PP postępuję wg. tutorialu kolegi Jolo, i na samym początku wszystko było oki.Program w przeciągu kilku sekund był zorientowany gdzie "patrzy" teleskop.Na dzień dzisiejszy aby się zorientował,mieli nawet ponad 5 minut ,często bez efektu.

Może napiszę w jaki sposób ja postępuję z PP.

NEQ6 posadzony jest na pierze,Polarna ustawiona wg lunetki biegunowej.

Po odparkowaniu montażu wybierałem obiekt niedaleko bieguna północnego,następnie w bin2 wykonuję kilku sekundową ekspozycję.Następnie zdjęcie daję do analizy i tu PP zaczyna " mielić". Kiedy w końcu uda mu się dopasować koordynaty ,a w zakładce Obserwatorium / Zoom widzę naniesione zdjęcie gdzie patrzy teleskop.W EQMode/Ascom w polu Point Count mam zaznaczony 1 punkt orientacyjny.

Odparkowany montaż ma pręt przeciwwagi skierowany w dół,astrograf patrzy w stronę bieguna.

Zastanawia mnie to,że kiedy robię 1 ekspozycję,następnie analiza i synchronizację,teleskop patrzy w inne miejsce niż te ,które zaznaczyłem na mapce.Ale było tak wcześniej ,a mimo tego PP jak wspomniałem w przeciągu kilku sekund zorientował się co i jak.

Podczas kolejnych sesji było już coraz gorzej,naprawdę nie mam pojęcia co się porobiło.Wczorajszą noc praktycznie zmarnowałem na zabawie z PP.

Może ktoś z Was ma jakiś pomysł w czym problem?

Pomoc mile widziana :)

 

Pozdrawiam

Jarek

P.S Jeśli będą potrzebne ustawienia PPA,to zrobię zrzut.

Edytowane przez Jarek76
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To, że teleskop patrzy na inne miejsce, niż mu wskazałeś to akurtant normalne, bo po to jest pinpoint, żeby wskazać tą różnicę. Po wykonaniu synchronizacji i ponownego goto powinien trafić w punkt.

 

Moja rada jest taka - nie wykonuj synchronizacji koło bieguna. Robiąc synchronizację koło osi obrotu masz bardzo małą dokładność, bo tutaj błędy są mało widoczne.

 

U mnie na pierwszą "gwiazdę" pinpointowi trzeba pomóc. Tzn ustawiam teleskop szukaczem, żeby mniej więcej trafiał i dopiero odpalam pinpointa. Jeśli błąd jest rzędu pola widzenia zestawu, to znajduje szybko - rzędu sekund. Jak błąd jest większy, to najczęściej nie da się doczekać.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jedyna metoda to wstępna synchronizacja na jedną gwiazdę. Tak jak radzi Mateusz. PinPoint nie potrafi pokazać położenia jak jest przesuniety więcej niż o pół kadru.

Edytowane przez wessel
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Synchronizacja w eqmod ma być ustawiona na "dialog mode" zwłaszcza kiedy poprawiamy ustawienie na polarną. Ja często do pierwszej synchronizacji używam AstroTortilla która odnajduje dowolny punkt na niebie bez informacji gdzie teleskop celuje. Oczywiście czas oraz koordynaty lokalizacji powinny być prawidłowe ;)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

w przypadku pierwszej synchronizacji kiedy montaż totalnie "nie wie" gdzie jest polecam astrometry.net.

http://nova.astrometry.net/

 

ładujesz fitsa i po chwili masz współrzędne środka zdjęcia. Z moich obserwacji działa dużo dużo lepiej niż pinpoint.

Można też używać wersji instalowanej tego ale tutaj potrzebny jest linux.

 

pozdrawiam

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Synchronizacja w eqmod ma być ustawiona na "dialog mode" zwłaszcza kiedy poprawiamy ustawienie na polarną. Ja często do pierwszej synchronizacji używam AstroTortilla która odnajduje dowolny punkt na niebie bez informacji gdzie teleskop celuje. Oczywiście czas oraz koordynaty lokalizacji powinny być prawidłowe ;)

 

Czy chodzi o zakładkę Alignment/Sync ,dalej User Interface - Dialog Based ?

Wcześniej miałem ustawione Appened on Sync,ale zmieniłem na to co wyżej.

A co masz w zakładce Alignment Behavior? Ja mam 3-point+Nearest Point - czy tak ma zostać?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To, że teleskop patrzy na inne miejsce, niż mu wskazałeś to akurtant normalne, bo po to jest pinpoint, żeby wskazać tą różnicę. Po wykonaniu synchronizacji i ponownego goto powinien trafić w punkt.

 

Moja rada jest taka - nie wykonuj synchronizacji koło bieguna. Robiąc synchronizację koło osi obrotu masz bardzo małą dokładność, bo tutaj błędy są mało widoczne.

 

U mnie na pierwszą "gwiazdę" pinpointowi trzeba pomóc. Tzn ustawiam teleskop szukaczem, żeby mniej więcej trafiał i dopiero odpalam pinpointa. Jeśli błąd jest rzędu pola widzenia zestawu, to znajduje szybko - rzędu sekund. Jak błąd jest większy, to najczęściej nie da się doczekać.

 

Mateusz,

mój dobry kolega opowiadał mi o podobnej metodzie przy użyciu szukacza.

Tłumaczył mi,że on robi to w ten sposób ( mam nadzieję,że czegoś nie pomyliłem).

Montaż jest odparkowany,hamulce poluźnione i ręcznie przestawia w kierunku gwiazdy,która znajduje się w okolicy wybranego do fotografowania DSO.W zjustowanym względem refraktora, którym zbiera materiał szukaczu znajduje wybraną gwiazdę.Wykonuje ekspozycję i kursorami kierunkowymi w EQMOD'ie ustawia ją w centrum kadru.Następnie w zakładce Observatory /Zoom ,zaznacza wybraną gwiazdę,a następnie Sync to Mouse Position.Gwiazda"wpisana" jest w niebieskie kółeczka i wtedy Maxim jest zorientowany gdzie patrzy teleskop.

Teraz odpalam PP, i powinno już wszystko działać.

Pytanie,czy zamiast szukacza,można wykorzystać Starpointer?

Proszę o korektę jeśli coś jest nie tak w tym opisie działania :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Montaż jest odparkowany,hamulce poluźnione i ręcznie przestawia w kierunku gwiazdy,która znajduje się w okolicy wybranego do fotografowania DSO.W zjustowanym względem refraktora, którym zbiera materiał szukaczu znajduje wybraną gwiazdę.Wykonuje ekspozycję i kursorami kierunkowymi w EQMOD'ie ustawia ją w centrum kadru.Następnie w zakładce Observatory /Zoom ,zaznacza wybraną gwiazdę,a następnie Sync to Mouse Position.Gwiazda"wpisana" jest w niebieskie kółeczka i wtedy Maxim jest zorientowany gdzie patrzy teleskop.

Teraz odpalam PP, i powinno już wszystko działać.

Pytanie,czy zamiast szukacza,można wykorzystać Starpointer?

Proszę o korektę jeśli coś jest nie tak w tym opisie działania :)

Wydaje mi się, że początek opisu nie zawsze pa prawo działać. Ja robię tak, że odparkowuję montaż i klikam goto do jasnej gwiazdy koło foconego obiektu. Dopiero po tym odblokowuję hamulce i ręcznie z użyciem szukacza ustawiam gwiazdę mniej więcej na środek. Wydaje mi się, że odblokowanie hamulców na początku bez zrobienia goto może nie zadziałać, bo EQMod nie chce robić synchronizacji, która różni się o więcej, jak chyba 90 lub 45 st od punktu, gdzie wydaje mu się, że patrzy. Czyli zdaje mu się, że patrzy na polarną, a Ty mu mówisz, że tu jest Betelgeza, a on na to "pierniczę, nie robię; to zupełnie inne miejsce na niebie!" :)

Również dalsza cześć procedury wydaje mi się zbędnie skomplikowana.

Ja robię to tak:

1)odparkowanie, goto na jasną gwiazdę.

2)luzowanie hamulców, ręczne ustawienie na tą gwiazdę za pomocą szukacza (z dokładnością do ok 1 st; nie musi być idealnie, ważne, żeby gwiazda znalazła się w polu widzenia astrografu), blokada hamulców

3)ekspozycja, PinPoint, telescope/sync

 

I tyle, nie trzeba bawić się w ręcznie ustawianie gwiazdy na środek.

Co do Starpointera, to moim zdaniem powinien spokojnie wystarczyć. Nie trzeba tu wielkiej precyzji, musisz tylko trafić gwiazdą w pole widzenia astrografu. Niektórzy chyba używają do tego StarPointera.

  • Lubię 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki Mateusz,teraz wszystko jest dla mnie jasne :)

Jak tylko pogoda dopisze sprawdzę w boju.

Możesz mi jeszcze napisać jaki masz czas ustawiony w zakładce Observatory ; RA/Dec In JNow czy In 2000 ?

Edytowane przez Jarek76
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja robię / będę robił / robiłem tak:

1. goto do gwiazdy

2. klatka (1-2sek, żeby za dużo gwiazd nie było) - ustawiałem standard deviation (w ustawieniach PP Maxima) na wartość np 5 - żeby wykrył ok 10 gwiazd - wyszukiwał wtedy parę sek, ale z małą dokładnością

3. goto do tej samej gwiazdy raz jeszcze

4. klatka (5sek bin 2) - standard deviation na 3 (default) i rozbił platesolve'a - tym razem z dużą dokładnością

 

całość nie dłużej niż minuta - działa w 95% przypadków, 5% to wtedy kiedy faktycznie pozycja startowa jest mocno przekoszona.

 

Paweł

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Moja procedura jest taka:

 

1) odparkowanie

2) goto na jasną gwiazdę

3) klatka - jak nie wie gdzie jest :-) lub za długo to trwa to

4) luzowanie hamulców, ręczne ustawienie na tą gwiazdę za pomocą szukacza

5) blokada hamulców

6) ekspozycja, PinPoint

7) potem jadę dokąd chcę i w 95% trafia (5% tolerancji jak w przypadku Pawła)

Oczywiście w miarę dokładne ustawienie na Polarną jest niezbędne. W zależności od od ogniskowej ustawiam zasięg gwiazdowy w jakim ma program szukać, bo co za dużo to za długo. Przy odrobinie wprawy zrobienie tego cyklu to do 2 - 3 minut.

I po robocie.

Bartosz

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Możesz mi jeszcze napisać jaki masz czas ustawiony w zakładce Observatory ; RA/Dec In JNow czy In 2000 ?

Jeśli chodzi o mapę, to nie ma to chyba znaczenia (to zmienia tylko wyświetlane wartości, dla montażu bez różnicy), a jeśli mówisz o zakładce telescope, to tam wybierasz w zalzęności, jakie wsp wpisujesz w okienko. W obu mam ustawione jak dobrze pamiętam JNow.

 

2. klatka (1-2sek, żeby za dużo gwiazd nie było) - ustawiałem standard deviation (w ustawieniach PP Maxima) na wartość np 5 - żeby wykrył ok 10 gwiazd - wyszukiwał wtedy parę sek, ale z małą dokładnością

No mi to właśnie nigdy nie chciało działać, zawsze mielił kilka minut i przerywałem stwierdzając, że się nie doczekam. Może mam pecha :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No mi to właśnie nigdy nie chciało działać, zawsze mielił kilka minut i przerywałem stwierdzając, że się nie doczekam. Może mam pecha :)

Ja nigdy nie miałem z tym problemu - zaletą tego rozwiązania było to, że mogłem to zrobić zdalnie (polecane głównie gdy na dworzu -20stopni) :-)

 

P.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja nigdy nie miałem z tym problemu - zaletą tego rozwiązania było to, że mogłem to zrobić zdalnie (polecane głównie gdy na dworzu -20stopni) :-)

 

P.

Chodzi mi oczywiście o sytuację, gdy wynoszę montaż, wiec nie jest on zaparkowany. U mnie PinPoint nie chce sobie poradzić z błędem rzędu 5 stopni, jaki wtedy występuje. No nie wiem, spróbuję jeszcze.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie procedura wygląda następująco:

 

krok po kroku

1. polarna

2. mam iOptrona z wbudowanym GPS ale bez pilota więc czekam aż satelita i GPS się zsynchronizują

3. cartes du ciel - połączenie z telepem - obrót do wybranego punktu - jeśli montaż jedzie prawidłowo odpalam maxima- tutaj uwaga - nie mogę wykonać właściwej korekty czasu dla montażu więc błąd pomiędzy rzeczywistym położeniem obiektu a tym gdzie wskazuje w programie jest około 2h - dużo.

4. podłączam kamery

5. łączę się w maximie z montażem

6. próbna klatka 30s bin2 qhy8l

7. pin point - w 5 sek

8. w maxim - zakładka chyba teleskop - image center from PinPont

9.Sync

mam określone miejsce centralne gdzie patrzy teleskop

10. wgrywam zdjęcie z poprzedniej sesji

11. PinPoint

12. image center from PinPoint

13. Go To

 

14.ewenualnie korekta kąta kamery

 

wszystko

 

PS. Mi psikusy robi jakieś zasilanie - ostatnio dotknąłem przez przypadek gołym barkiem teleskopu i poczułem lekkie mrowienie więc pomiędzy podstawą szukaczoguidera i podstawę teleskopu (złącze Vixen) dałem izolację - na próbę folię. Uspokoiło się. Prawdopodobnie to przebicie? różnica potencjałów? czy co tam jeszcze spowodowało awarię pilota .

 

Edytowane przez _Spirit_
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

To nie przebicie tylko normalne działanie zasilaczy przetwornicowych. Sugeruję zastosowanie transformatora separującego 1:1. Naprawdę warto a jak nie wierzysz to zapytaj Dzikiego o przeżycia z RODOS :). Zresztą temat był wałkowany już pare razy.

 

Sorry za offa ale czasem warto czytać forum

Edytowane przez wessel
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za zainteresowanie tematem,to potwierdza sensowności istnienia for :)

Na dzień dzisiejszy będę sesję rozpoczynał tak:

1.Goto to znanej gwiazdy.

2.Jeśli nie będzie w kadrze (a raczej nie będzie),to ręcznie przy użyciu szukacza/starpointera ustawię ją .

3.Ekspozycja

4. PP+ Analiza.

5 GoTo pod wybrane DSO

6.Ekspozycja + PP

& Jak jest ok, to focenie.

 

Mam jeszcze prośbę.Możecie popatrzeć na moje ustawienia PP?

Np. Co może trzeba zmienić w ustawieniach.

parametry astrografu:

Megrez 72@346 + Atik 314e mono.

PP ustawienia_1.JPG

PP ustawienia.JPG

 

Dziękuję.

 

 

Edytowane przez Jarek76
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Market

    Nie wpłynęły jeszcze żadne ogłoszenia

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Polecana zawartość

    • Astropolis Market - nowa platforma zamiast Giełdy
      Jak już niektórzy z was zapewne zauważyli, testuję nową usługę na Astropolis - Market. Jej celem jest próba zorganizowania (zdemokratyzowania) sprzedaży na Astropolis - zarówno tej giełdowej (niekomercyjnej), jak i tej bardziej zorganizowanej - czyli w pełni komercyjnej. Coraz więcej jest na Astropolis osób i podmiotów, które albo już próbują sprzedawać w partyzancki sposób wśród wątków giełdowych, albo pytają administrację o pozwolenie na rozpoczęcie takiej działalności.
        • Kocham
        • Lubię
      • 236 odpowiedzi
    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 60 odpowiedzi
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 50 odpowiedzi
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 73 odpowiedzi
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.