Skocz do zawartości
seg

SCT 9.25" XLT + HyperStar, czy 130mm APO?

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Co wybrać do astrofotografii DS?

Posiadam C9.25" XLT i ASI1600MM-C. Montaż to AZ-EQ6.

Czy lepszą opcją bedzie APO 130mm Photoline, czy C9.25" z HyperStar? To konfrontacja soczewki z lustrem, ale także różnica w szybkości F7 dla APO w stosunku do F2.3 na korzyść HyperStar'a.

Dla SCT pole będzie płaskie aż do APSC (ASI to 4/3, więc pokryje). Koszt zakupu HyperStar + kolimator Hotech w zasadzie niewiele różni się od ceny APO 13cm.

Co myślicie?

 

Pozdrawiam!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja osobiście wybrałbym jednak sct, choć minusem jest to, że kable z kamery trzeba jakoś poprowadzić tak, żeby zminimalizować spajki. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko mi uwierzyć że dla F2.3 da się zapewnić prostopadłość matrycy/płaskość pola i utrzymać ostrość bez refocusowania co chwilę dla jakiejkolwiek kamery. Dodając do tego rozmiar pikseli... Mimo wszystko jestem ciekaw opinii.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś mi nie pasuje z szybkością... Jeśli chcesz uzyskać podobną skalę to powinieneś chyba porównać Hyperstara z APO+reduktor ok. 0,6x czyli wynikowo około f/4,2 ?

Jeśli teleskop wyłącznie stacjonarnie bez zdejmowania tuby to może SCT jest godne rozważenia. W innym wypadku wziąłbym APO ;) - moim zdaniem mniej kłopotów z całością setupu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie, APO+reduktor 0.79x, czyli APO miałoby F/5.53. Nie tylko stacjonarka, zestaw również na "wypady" w pole ;)

Edytowane przez seg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie osobiście też trochę kusiło w tę stronę. Bardziej w baaderowskie RC, ale tak jak pisał Krzychoo kolimacja katadioptryka i ogarnianie focusowania w nim to inna liga niż APO... 

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale napisałeś też "Nie tylko stacjonarka, zestaw również na "wypady" w pole ;)" a na polanie w lesie po ciemaku to inna bajka niż ława optyczna (choćby tymczasowa prowizorka) ;)

 

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest.. Czyli mam rozumieć, że po dojechaniu na miejscówkę mogę zapomnieć o kolimacji zrobionej w domu?

Edytowane przez seg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie to nie jest oczywiste, nie miałem do czynienia z F2.3 :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3x większa powierzchnia lustra vs soczewka, przesłona lepsza o 2.5EV (czyli o 1.2 mag większy zasięg gwiazdowy przy tych samych czasach i naświetlanie klatek DSO 6x krócej)

Moim zdaniem te parametry, przy odpowiedniej kolimacji pozwoliłyby Ci uzyskać efekty przerastające - przynajmniej w kwestii szybkości zbierania materiału - klasyczne astrofoto z ciemnymi refraktorami APO.

Wydaje mi się więc, że odpowiedź na Twoje pytanie sprowadza się do: 

Czy naprawdę chcesz ostro się namęczyć, żeby uzyskać - być może - ponadprzeciętne efekty?

Tu znalazłem coś ciekawego odnośnie HyperStar - pewnie musiałbyś tego typu rzeczy mieć opanowane do perfekcji :)

https://www.cloudynights.com/articles/cat/articles/the-amazing-hyperstar-a-guide-to-optimize-perf-r3013

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak sie składa że kolega ma w obserwatorium C14 z hyperstarem i coś mogę o tym powiedzieć.

Hyperstar plus tuba SCT jako mobilny sprzęt do focenia, bez obserwatorium odradzam można k... dostać, dodatkowo dochodzi problem światłosiły, zwykłe tanie filtry będą powodować odblaski, jak chcesz koło filtrowe to musisz jak najmniejsze od ZWO na 5 filtrów na 7 niestety są za duże itd... masa problemów a zaletą oczywiście szybkość zbierania materiału i nic poza tym. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oststnio dużo pisałem i rozmawiałem o szkłach. Mialem dylemat jakie apo kupić. Na początku miało to być apo110 photoline, później mocno zastanawiałem się nad apo130. 

 

Na końcu po uzyskaniu kilku pozytywnych opinii kupiłem apo100q.  Bardzo istotny jest dla mnie brak dodatkowego flattenera (kolejny wydatek)  i nie meczenie się już z żadnymi złączkami +-0,5mm dla zachowania backfocusa (kolejny wydatek). 

Do C9.25 potrzebna jest sprawna kolimacja (dodatkowy stres) plus kolimator (kolejny wydatek). 

 

APO powinno się również szybciej chlodzić. Tak przynajmniej mi się wydaje. 

 

Edytowane przez Tayson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie na tej ponadprzeciętności i czasach mi zależało :) Myślałem, że przez jakiś czas po kolimacji teleskop ją utrzyma, ale widzę, że nie ma takiej opcji jeżeli w grę wchodzi nawet "delikatny" transport. Koła nie brałem pod uwagę, tylko HyperStar'a z szufladką. Filtry mam Baader'a 36mm, cały komplet łącznie z NB, ale pewnie musiałbym zainwestować w szybkie filtry 2" tej samej firmy - https://www.teleskop-express.de/shop/product_info.php/info/p7203_Baader-f-2-Highspeed-2--Filterset---H-Alpha--O-III-und-S-II-Sulfur.html Nie wiem jak wygląda sprawa z LRGB.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PS czy faktycznie jest tak, że seria APO Photoline "nie nadaje się" do wizuala? W sensie, czy ma to jakieś znaczenie? Chyba gdzieś widziałem wątek na ten temat..

Edytowane przez seg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
11 minut temu, seg napisał:

PS czy faktycznie jest tak, że seria APO Photoline "nie nadaje się" do wizuala? W sensie, czy ma to jakieś znaczenie? Chyba gdzieś widziałem wątek na ten temat..

He, he, prawie w to uwierzyłem latem :icon_cool:. Ale w kupionym tu APO 115/800 wykumałem o co chodzi. Mocowanie kątówki jest tu takie dość niestandardowe, inny rodzaj clamping ringa, plastikowe. Okazało się, że w moim egzemplarzu kątówka była źle trzymana. Za słabo, coś było nie tak z kolimacją. Nie widziałem nawet epsilonów, działało to dość losowo :ermm:.

Musiałem wyjąć plastik robiący za clamping ring i podkleić go tasiemką teflonową. Teraz wszystko jest OK. Epsilony widoczne :D.

EDIT: kątówka z ciężkim okularem to inna bajka niże kamera. Poprzedni właściciel chyba korzystał tylko z kamery. Mógł nawet nie zauważyć, że jest problem w wizualu. Albo ten patent Photoline z mocowaniem kątówki jest słaby albo miałem pecha trafić na kiepski egzemplarz. 

Mi ta tuba pasuje, w wizualu daje ładne obrazy. I nie jest taka wielka jak ED 120.

Edytowane przez kjacek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, seg napisał:

Oj nie, nie to miałem na myśli. J. Płeszka pisał coś o.., poczekajcie.. o tu: https://astromaniak.pl/viewtopic.php?f=1&t=28404

Wiem o czym piszesz, czytałem.

Ale nie mogę się z tym zgodzić. Swego czasu wymieniałem też uwagi z innym użytkownikiem Photoline APO 115/800 i on też nie potwierdzał tej opini.

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, seg napisał:

PS czy faktycznie jest tak, że seria APO Photoline "nie nadaje się" do wizuala? W sensie, czy ma to jakieś znaczenie? Chyba gdzieś widziałem wątek na ten temat..

Jako posiadacz dokładnie takiego samego APO tzn TSAPO 130f7 jak najbardziej mogę tą tubę polecić do wizuala. Z Naglerem 22mm DS-y po prostu wymiata (oczywiście w porównaniu do innych sprzetów o podobnej aperturze). Planety, Księżyc przy dużych powiększeniach też prezentują sie bardzo dobrze chociaż nie porównywałem z high endowymi refraktorami podobnych rozmiarów.

   Teleskop ten kupiłem jednak z myślą o astrofoto i głównie do tego służy. Używam go zarówno z flattenerem nie redukującym ogniskowej jak i reduktorem x0.79 W obu wypadkach się sprawdza, choć myślałem, że będzie lepiej jeśli chodzi o wielkość skorygowanego pola. Ja używam z KAF 8300 i na całej matrycy z trudem udało mi się uzyskać (używając tilt adaptera) punktowe obrazy gwiazd. Format APS-C to gwiazdki na rogach trochę lecą (oczywiście zależy to od wielkości pixela -u mnie w Canonie 3.7 mikrona a wiec bardzo mały). 

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 48 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)!
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 12 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 62 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.