Jump to content

Lornetka APM 150mm 45° ED-APO


M.Cerbinski
 Share

Recommended Posts

20 minut temu, Swiss napisał:

Rzeczywiście coś się dzieje dziwnego w APM. Wysłałem 3 maile do ML z prośbą o poradę jakie okulary dokupić do mojej lornetki.  Wszystkie maile pozostały bez odpowiedzi.

Nie chcę nikogo bronić, ale kurczę - gość pewnie dostaje takich maili setki z prośbą o poradę :)

Link to comment
Share on other sites

52 minuty temu, Swiss napisał:

Rzeczywiście coś się dzieje dziwnego w APM. Wysłałem 3 maile do ML z prośbą o poradę jakie okulary dokupić do mojej lornetki.  Wszystkie maile pozostały bez odpowiedzi.

Myślę, że ma depresję po reklamacji 150 mm i stąd cisza.

  • Haha 3
Link to comment
Share on other sites

No tak, tylko zobacz właśnie kolega kupił za 40 tysięcy i... obsługa, zwrot, problemy.

Ja kupiłem japończyka triplet, przyszedł w trzech kartonach przedzielonych styropianem i w piance. Wszystko jest perfekt.

 

2 godziny temu, Paweł Sz. napisał:

Nie chcę nikogo bronić, ale kurczę - gość pewnie dostaje takich maili setki z prośbą o poradę :)

Tak dostaje o zwrot kasy. Za ten dobry sprzęt jak piszesz. Dobry ale dla kogo ? I za ile...

A propo jaki biedny APM i dlatego nie ma co go męczyć mailami, zwrotami, reklamacjami, certyfikatmi. Informacjami, przecież możesz Pan sam to zrobić. Wystarczy klucz francuski...

Wogóle to kupując sprzęt w APM należy się udać do okulisty po odpowiednie korekcyjne szkła... Czasami musisz mieć łeb jak koń, żeby trafić w tory optyczne i obraz był jeden.

A jak już wysyłasz zwrot musisz walnąć elaborat optyczny, bo inaczej Ci nie uwierzą... 

 

 

 

  • Haha 2
Link to comment
Share on other sites

No tak, bo prowadząc biznes od razu masz etykietę doradca za free 24h. Ja nie piszę, że sytuacja z lornetą z wątku jest ok, ale skoro kupujacy nie zwrócił w ciągu 14 dni to trudno się dziwić, że sprzedawca ma takie nastawienie.

 

Miałem APM 28x110, w drodze jest już kolejna sztuka i uważam, że to świetna lorneta, chociaż inny kaliber i kwota niż kątowa 150.

 

Pogodnego nieba, a jak coś nie tak ze sprzętem to odsyłać w ciągu 14 dni, chyba że lubicie adrenalinę : )

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Paweł Sz. ma 100% racji. Koniecznie odsyłać jak najszybciej. Od ponad 15 lat sprzedaję i wysyłam spedycją bardzo ciężkie i dosyć kosztowne produkty i od czasu do czasu jest klient u którego po miesiącu od zakupu "OKAZAŁO SIĘ"....  Ja w to po prostu nie wierzę.

Kupiłem w Apmie lornetkę. Mój kolega dwie. Za każdym razem przy pierwszym świetle była niepewność i strach czy w transporcie przypadkiem coś poszło nie tak. Czy ten konkretny egzemplarz jest ok. Jedynie myśl o możliwości zwrotu powoduje że człowiek przyjmuje to wszystko z dystansem czego Wam wszystkim życzę i pozdrawiam. 

 

Link to comment
Share on other sites

3 godziny temu, Paweł Sz. napisał:

Nie chcę nikogo bronić, ale kurczę - gość pewnie dostaje takich maili setki z prośbą o poradę

...No tak ale ja chcialem kupić Nikony 12.5, Ethosy 8 i APMy 5. Razem to $$$ i myślałem ze ktoś mi odpowie:-)

Link to comment
Share on other sites

4 godziny temu, Swiss napisał:

Czy napiszesz jaki finał tej historii?

Pozdrawiam 

 

Temat jest w toku, ale idzie jak po grudzie...

 

Po kilku meilach i telefonie w przyszłym tygodniu mam dostać ostateczną informacje kiedy mogę zjawić się  "osobiście" z lornetką w APM celem poprawy kolimacji. Obecnie mają problem i nie są w stanie tego naprawić, powodem jest uszkodzony sprzęt do kolimacji. Nowy jest w drodze.

 

Szczerze to trochę dziwnie to pachnie ale zobaczymy, jestem cierpliwy i poczekam do następnego tygodnia. 

 

Zastanawia mnie wiarygodność tego papierka z Wellenform, czy czasami nim sobie można tylko d... podetrzeć.

 

 

Co do jakości obsługi to potwierdzam opinie kolegów, generalnie zlewka i opieszałość, to tak w skrócie.  Co ciekawe na mój zarzut że  taka ciężka i gabarytowa przesyłka powinna być wysłana na palecie, dostałem odpowiedź że paczka była wysłana na palecie i prawdopodobnie kurier w transporcie ja wyrzucił...:firefire:.

 

Dam znać jak sprawa się zakończyła.

 

Edited by M.Cerbinski
Link to comment
Share on other sites

Troszeczkę usprawiedliwię APM i to, że trudno im wszystko sprawdzić osobiście. W chińskiej fabryce kontrola jakości jest, jaka jest. Wszyscy w UE biora co dostaną, bez łaski, bo od roku łańcuchy dostaw leżą. Czekałem na lornetkę cały miesiąc od zamówienia. Kiedy przyszła, zauważyłem na paczce chiński numer wysyłkowy. Wrzuciłem go w neta i wyszło, że z moją lornetka była dostawa łącznie 36 sztuk tego egzemplarza, która została odebrana z lotniska około 9 godziny rano. Transport do siedziby firmy to prawie 2h. Były w firmie około 11 rano, a o 14 godzinie została odebrana kurierem przez UPS. 36 klientów czekało na towar, należało przygotować papiery, okleić paczki i wysłać.

Pytanie, czy w ciągu tych 3 godzin, ktoś zdołał sprawdzić te 36 sztuk? Teoretycznie to możliwe, ale codziennie coś im przychodzi, trudno sobie wyobrazić, ze sprawdzają każdy produkt.

Można oburzyć się, że mogliby sprawdzić choć takie cacko za 10k euro, ale ta cena nie robi pewnie na nich wrażenia. Oni robią produkty znacznie droższe i tylko je pewnie sprawdzają.

Pewnie sami mają dość naszych maili i reklamacji, ale kiedy pewnie cisną chińczyków o kontrolę jakości, to słyszą cenę dwa razy wyższą. Może być też tak, że słyszą spadajcie i cieszcie się, że dla was cos robimy. Chiny napędza teraz mocno popyt wewnętrzny i zamówienie np od chińskiej armii na optykę to jest ich oczko w głowie, a nie tam jakieś Germany.

Fakt, że wciskanie mi kitu, ze pewnie źle patrzę, to było mało fajne. Za to wielki minus dla APM.

Link to comment
Share on other sites

Miałem podobny problem z mniejszą lornetką APM (16x70) zakupiona w Astroshop(de). Coś było "nie tak" gdy patrzyłem na budynki, drzewa itd. Oczy szybko sie męczyły etc. Gdy spojrzałem jednak na Jowisza, zobaczyłem dwa Jowisze. Jeden właściwy i drugi "w prawo i do góry". Mózg dawał radę to złożyć, ale zajmowało mu to chwilę, męczyło i głowę i oczy. Odesłałem z kartką czego oczekuję. Na szczęście pracowała tam jeszcze Polka, z którą wszystko dało sie załatwić. Dostałem inny egzemplarz (nr seryjny) oraz widać było po zatyczkach przy okularach, że tą drugą kolimowano, a nie obiecywano kolimację. Od tamtej pory widzę już jednego perfekcyjnego Jowisza, to ogromna przyjemność patrzeć przez bardzo dobrze skolimowany sprzęt.

Edited by seg
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, barti1972 napisał:

Troszeczkę usprawiedliwię APM i to, że trudno im wszystko sprawdzić osobiście. W chińskiej fabryce kontrola jakości jest, jaka jest. Wszyscy w UE biora co dostaną, bez łaski, bo od roku łańcuchy dostaw leżą. Czekałem na lornetkę cały miesiąc od zamówienia. Kiedy przyszła, zauważyłem na paczce chiński numer wysyłkowy. Wrzuciłem go w neta i wyszło, że z moją lornetka była dostawa łącznie 36 sztuk tego egzemplarza, która została odebrana z lotniska około 9 godziny rano. Transport do siedziby firmy to prawie 2h. Były w firmie około 11 rano, a o 14 godzinie została odebrana kurierem przez UPS. 36 klientów czekało na towar, należało przygotować papiery, okleić paczki i wysłać.

Pytanie, czy w ciągu tych 3 godzin, ktoś zdołał sprawdzić te 36 sztuk? Teoretycznie to możliwe, ale codziennie coś im przychodzi, trudno sobie wyobrazić, ze sprawdzają każdy produkt.

Można oburzyć się, że mogliby sprawdzić choć takie cacko za 10k euro, ale ta cena nie robi pewnie na nich wrażenia. Oni robią produkty znacznie droższe i tylko je pewnie sprawdzają.

Pewnie sami mają dość naszych maili i reklamacji, ale kiedy pewnie cisną chińczyków o kontrolę jakości, to słyszą cenę dwa razy wyższą. Może być też tak, że słyszą spadajcie i cieszcie się, że dla was cos robimy. Chiny napędza teraz mocno popyt wewnętrzny i zamówienie np od chińskiej armii na optykę to jest ich oczko w głowie, a nie tam jakieś Germany.

Fakt, że wciskanie mi kitu, ze pewnie źle patrzę, to było mało fajne. Za to wielki minus dla APM.

Wszystko ok, tylko kiedy z lornetką dostajesz certyfikat kolimacji wykonany w marcu 2021 w Wellenform , i to nie są już Chiny, tylko Niemcy potwierdzający kolimację do 163x to chyba coś jest nie tak...., tu chyba nie ma co zabardzo ich tłumaczyć.

Edited by M.Cerbinski
Link to comment
Share on other sites

Z Joergem Kneipem (właścicielem Wellenform) miałem tylko pozytywne doświadczenia. Moją 120tkę kolimował przy x220 ale certyfikat był na x180. Zawierał też numer seryjny lornetki. Była to jedna z pierwszych 120tek w ogóle, więc może starania przy produkcji i wysyłce były większe. Nie musiałem jej jeszcze nigdy kolimować, a notorycznie jeżdżę z nią w teren, w tym w Bieszczady.

Joerg Kneip doprowadził też do porządku drugą wadliwą 70tkę, którą dostałem od Ludesa. Oczywiście nie za darmo.

Nie sądzę więc, żeby Joerg Kneip odwalał fuszerkę. Natomiast jestem w stanie sobie wyobrazić, aby certyfikat Wellenform był podrobiony lub od innej lornetki. Na CN była mowa już o kilku takich przypadkach (złe numery seryjne, złe daty).

Nie wierzę z kolei, żeby certyfikaty APM były cokolwiek warte. Dwie 70tki rzekomo były sprawdzane, a obie przyszły z wadami (optycznymi lub mechanicznymi). Pierwsza miała brudną optykę, więc nie ma szans, żeby ktoś ją obejrzał i tego nie zauważył.

Nie znaczy to, że każdy sprzęt APM jest do kitu. Trzeba mieć szczęście do egzemplarza, albo kupować sprzęt brandowany jako APM od innego sprzedawcy, który ma sensowniejsze podejście do obsługi posprzedażowej.

Czystego nieba!

P.S. Trzymam kciuki za pozytywne rozwiązanie całej sytuacji.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

23 godziny temu, barti1972 napisał:

Troszeczkę usprawiedliwię APM i to, że trudno im wszystko sprawdzić osobiście. W chińskiej fabryce kontrola jakości jest, jaka jest. Wszyscy w UE biora co dostaną, bez łaski, bo od roku łańcuchy dostaw leżą. Czekałem na lornetkę cały miesiąc od zamówienia. Kiedy przyszła, zauważyłem na paczce chiński numer wysyłkowy. Wrzuciłem go w neta i wyszło, że z moją lornetka była dostawa łącznie 36 sztuk tego egzemplarza, która została odebrana z lotniska około 9 godziny rano. Transport do siedziby firmy to prawie 2h. Były w firmie około 11 rano, a o 14 godzinie została odebrana kurierem przez UPS. 36 klientów czekało na towar, należało przygotować papiery, okleić paczki i wysłać.

Pytanie, czy w ciągu tych 3 godzin, ktoś zdołał sprawdzić te 36 sztuk? Teoretycznie to możliwe, ale codziennie coś im przychodzi, trudno sobie wyobrazić, ze sprawdzają każdy produkt.

Można oburzyć się, że mogliby sprawdzić choć takie cacko za 10k euro, ale ta cena nie robi pewnie na nich wrażenia. Oni robią produkty znacznie droższe i tylko je pewnie sprawdzają.

Pewnie sami mają dość naszych maili i reklamacji, ale kiedy pewnie cisną chińczyków o kontrolę jakości, to słyszą cenę dwa razy wyższą. Może być też tak, że słyszą spadajcie i cieszcie się, że dla was cos robimy. Chiny napędza teraz mocno popyt wewnętrzny i zamówienie np od chińskiej armii na optykę to jest ich oczko w głowie, a nie tam jakieś Germany.

Fakt, że wciskanie mi kitu, ze pewnie źle patrzę, to było mało fajne. Za to wielki minus dla APM.

Byłeś w chińskiej fabryce ? Pracujesz w APM ? A co tu sobie wyobrażać ? 

Sprzedaje i brenduje firma APM... Jestem już zmęczony, próbami tłumaczenia firmy APM. 

Każdy wydaje swoje zarobione pieniądze. Mógł je wydać na coś innego, a jednak zostawia w danej firmie kupując dany produkt.

Tym samym wyróżnia danego sprzedawcę i już złożył pewne zaufanie, że w danej cenie dostanie odpowiedni produkt z usługą.

Druga strona sprzedający, stara się tego zaufania nie zawieść, bo kupujący jego wybrał.

Przynajmniej tak dla mnie brzmi dobra praktyka kupiecka...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.
  • Our picks

    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Haha
      • 47 replies
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
      • 70 replies
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
      • 16 replies
    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Like
      • 43 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Like
      • 134 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.