Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

8 godzin temu, ekolog napisał:

@PanasMaras

Marku, czy te spajki obok Altaira to na pewno wynik astygmatyzmu? Wydaje mi się, że to może być jakieś inne zjawisko.

Tak czy owak taki Messier 23 ma gwiazdy o jasności co najwyżej 9 mag więc jakże wspaniale lornetkowych gromad otwartych ten drobiazg widoczny  na kilku mega latarniach nie ruszy :)

Rozumiem że na Słońce patrzyłeś przez jakąś folię lub zmyślny filtr.

A coś cię zaskoczyło?

Pozdrawiam

 

Podobne  spajki/słoneczka/ są zauważalne w lornetkach marki: Olympus 7x50 jak i 12x50 EXPS I przy obserwacji jaśniejszych gwiazd,nie wiem czy to jest związane z astygmatyzmem czy układem pryzmatów...? w Fuji 10x50 jak i 16x70 nie występuje to zjawisko.

 

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
31 minut temu, YOKER napisał:

nie wiem czy to jest związane z astygmatyzmem czy układem pryzmatów...?

No właśnie...
Za tym, że to jest wina pryzmatów może świadczyć to, że tego typu spajki w lornetkach porro nie występują. Tyle, że znów - ze spajkami nr 4 (patrz: szkic) spotkałem się już w kilku dachówkach, ale takiego "igiełkowego słoneczka" wcześniej nigdzie nie widziałem.
Za tym, że to nie astygmatyzm może też świadczyć to, że sam obraz gwiazdy był świetny, a aureola miała znacznie mniejszą intensywność.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też obstawiam, że spajki pochodzą od pryzmatów Abbe-Koeniga: mikroskopijna odchyłka od teoretycznej geometrii pryzmatów skutkuje czymś takim. Marek, a jak z astygmatyzmem Twojego oka? Tę wade najlepiej zdiagnozować detektorem "nie-ocznym" np aparatem w projekcji okularowej....

Powiem też czego mi brakuje: przy tej masie lornet WX, chętnie widziałbym dwa wysuwane odrośniki na obiektywach. Tym bardziej, że konstrukcyjnie jest na to miejsce... No i muszle oczne: baaaardzo brakuje mi bocznych "klapek" wysłaniających światło w okolicach skroni. Gdy walczy się w Bieszczadach o każde 0,1m zasięgu, każde boczne śwatło przeszkadza i denerwuje. Wolałbym takie muszle, jak Nikon seryjnie dodaje do modeli 7x50SP, 10x70SP czy 18x70 WF WP.

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
58 minut temu, Marcin_G napisał:

Marek, a jak z astygmatyzmem Twojego oka?

Nic mi o nim nie wiadomo.

59 minut temu, Marcin_G napisał:

Powiem też czego mi brakuje: przy tej masie lornet WX, chętnie widziałbym dwa wysuwane odrośniki na obiektywach

Cholera, wiedziałem, że zapomniałem napisać o czymś, o czym mi się pomyślało. Fakt, nie dość że jest miejsce na odrośniki, to jeszcze obiektywy są dość płytko osadzone. O ile to jest zaleta przy soczewkach ocznych, o tyle obiektywy w podobnej sytuacji zwykle wołają o wsparcie...
Natomiast do bocznych osłonek przekonać się jakoś nie mogę. Jeśli jakiejś słabiźnie wypowiadam wojnę totalną, wtedy przykrywam cały łeb kapturem lub kocem. Bo wbrew nazwie, światło boczne wpada nie tylko z boku :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, panasmaras napisał:

Natomiast do bocznych osłonek przekonać się jakoś nie mogę. Jeśli jakiejś słabiźnie wypowiadam wojnę totalną, wtedy przykrywam cały łeb kapturem lub kocem. Bo wbrew nazwie, światło boczne wpada nie tylko z boku :) 

Ja też się nie mogłem przekonać, dopóki...sobie ich nie zrobiłem :)

W Stężnicy - jak pamiętasz - patrzyliśmy w "opcji seryjnej" i wszycy cmokali z zachwytu. Pierwszej nocy w Bieszczadach podczas urlopu też cmokałem ale M33 I M101 wydawały mi się troche za blade. Kolejnej nocy miałem już klapki z czarnego papieru i nagle niebo poczerniało, a DeeSy pojaśniały! Gdyby Nikon do lornetki dorzucał kaptur lub koc - nie czepiałbym się. Ale tego właśnie brakuje mi do wuiksowej idealności....

I jeszcze wątek sznureczkowy: połączenie wszystkich trzech pokrywek sznurkiem ma tę zaletę, że można to wszystko zgrabnie powiesić na statywie i nie ma obawy, że któraś z pokrywek zechce bawić się z nami w nocy w chowanego.

Edytowane przez Marcin_G
uzupełnienie tekstu
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Boczne osłonki są mega przydatne przy obserwacjach z filtrami - a przy bardzo wąskich typu oiii czy hbeta raczej niezbędne.

Ja zrobiłem sobie takie z karimaty i kawałka gumki, także mogę obserwować w okularach.

Robiłem testy z różnymi kapturami i zwykle jest problem z parowaniem, zwłaszcza kiedy jest zimno.

 

 

ba8 muszle.jpg

Edytowane przez bartolini
  • Lubię 8

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.09.2017 o 19:10, panasmaras napisał:


Astygmatyzm również jest świetnie skorygowany, jednak na najjaśniejszych gwiazdach (tu znów Altair) pokazują się dość długie spajki, choć ich jasność jest na tyle słaba, że nie ma najmniejszych problemów ze znalezieniem właściwego punktu ostrości. Co ciekawe, sam Altair pokazywał kilka różnych oblicz zarówno w centrum, jak i bliżej diafragmy.


Rysunek poglądowy dla lepszego zilustrowania wyglądu najjaśniejszych gwiazd. Intensywność spajków i innych wad jest nieco przerysowana, i bardziej ilustruje ich charakter niż jasność.

1 - standardowy obraz Altaira;
2-3 - próbując hiperprecyzyjnie ustawić ostrość i oko w osi, spajki się zmniejszają, czasem kosztem pojawienia się drobnej flary w środku;
4 - Altair bliżej diafragmy, pod miejskim niebem pokazuje wyraźne wąsy, im bliżej diafragmy tym bardziej łukowate;
5 - Altair w Fuji 10x50
.

Skontaktowałem się z Holger Merlitz odnośnie owych  spajkow ,różnic, itp. poniżej krotki opis:

http://www.holgermerlitz.de/

http://www.holgermerlitz.de/nikon_wx/nikon_wx2.html

Jeśli owe spajki nie zmieniają położenia w czasie obrotu okularów to znaczy ,ze są generowane przez obiektywy lub pryzmaty.

Dyfrakcja na krawędziach pryzmatów Abbe-König w postaci pojedynczych spaik-ów jest normalnym zjawiskiem ,spotykanym w  dobrej klasie lornetek w czasie oglądania obiektów punktowych o dużej intensywności świetlnej, lub w czasie długiej ekspozycji czasowej podczas robienia zdjęć.

HM nie spotkał się z takimi spaikami na żadnej z obserwowanych gwiazd jednie na sztucznej gwieździe było to tak widoczne.

 

Spajki mogą być również spowodowane zanieczyszczeniem np. cienką warstwą oleju lub niedokładnym procesem czyszczenia soczewki po  jej polerowaniu.

Używając mocnego białego światła błyskowego LED od strony okularów patrząc jednocześnie w obiektyw uwidacznia wszelkie zanieczyszczenia ,które mogą być powodem powstanie spaików.

Zdjęcie nr.4 bezwarunkowo przedstawia ASTYGMATYZM, który w szerokokątnych dobrych lornetkach jest często spotykany . Perfekcyjna korekta wszystkich aberracji przy f4,5 jest raczej nieosiągalna i musimy się z nią pogodzić ,jej niski poziom występowania przy brzegach pola jest standardem. 

Pryzmat Abbe-König jest klejony tak, że istnieją tylko dwa przejście powietrza / szkło, podczas gdy Schmidt-Pechan ma 4.

Dodatkowo ,nie występuje tutaj żadna lustrzana powierzchnia, wszystkie przejścia są całkowitymi  odbiciami wewnętrznymi z 100% sprawnością.

Schmidt-Pechan -dodatkowo ma problem z powierzchniami, które jednocześnie używane są do transmisji i odbicia co przy kiepskiej jakości powlekanych powierzchni ma wpływ na spadek kontrastu. Abbe-König jest lepszym ale cięższym i większym gabarytowo rozwiązaniem .

Ogólnie rzecz biorąc najlepiej jest Porro, ponieważ nie ma pow. dachowej , więc nie występuję  rozdzielenie wiązki  promienia ,ze wszystkimi jego problematycznymi konsekwencjami.

 

Porównywanie tej klasy lornetki z innymi typu Zeiss, Swarovsk, Leica ,etc. Jest średnim pomysłem z powodu ich różnych zespołów optycznych zastosowanych w budowie.

 

 

Edytowane przez Paether
"Redukcja" cytatu.
  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja widzę takie spajki w wszędzie gdzie źrenica wyjściowa jest duża więc podejrzewam, że u mnie to jest jakaś niezdiagnozowana wada wzroku.

W mojej lornetce 8x65 DO ED są wyraźne. Jak przysłonię obiektywy do 42 mm problem znika. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytając HM porównanie -lornetka naprawdę wymiata wielkością i ostrością wielkości użytecznego pola, wykres zawiera pole widzenia danej lornetki jak i jej max. pole ostrości w stopniach.

 

porown lornetek.doc

Edytowane przez YOKER

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 11.09.2017 o 16:20, Marcin_G napisał:

Z moich doświadczeń z tymi lornetkami wynika, że najlepiej "smakują" na głowicy gimbalowej, np Triopo DG-3, bo nie ma absolutnie żadnych problemów z wyważeniem: całość kręci się wokół środka masy. A po Stężnicy model 10x50 miałem jeszcze prywatnie w Wołkowyi :)

Poniżej dowód: WX na tle Orła, poznajecie Altaira nad lornetką?

WXniebo-01.jpg

I niby jak w tej pozycji można obserwować?

Do obserwacji astronomicznych to chyba znacznie lepsze będzie jednak AZ-4, Porta i inne montaże azymutalne z cofniętym bądź regulowanym ramieniem.

 

Jeśli chodzi o stosowanie filtrów interferencyjnych, to należy je umieszczać przed obiektywem (bądź okularem jeśli jest taka możliwość). Jeśli umieścimy go za okularem to będzie działał prawidłowo w zakresie do ~15 stopni od osi optycznej (mam tu na myśli filtry UHC i OIII o szerokości połówkowej do około 30 nm).

W obiektywie jest jakiś gwint - można go zmierzyć i zrobić redukcje na 48 mm. Tylko należy mieć świadomość, że w takim układzie obiektyw lornetki będzie ograniczony do około 43 mm. 

Edit. Nawet jeszcze mniej. Dla Oriona UB do max. 10 stopni od osi, choć już 7 stopni obniża transmisje najmocniejszej linii widmowej tj. OIII 500,7 nm:

orion_aoi.jpg.c17585b5820a906d0810731a7b38f964.jpg

Edytowane przez Marek_N

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję @panasmaras. Wspaniała robota, a relację z obserwacji czyta się zapartym tchem. Lornetka już wróciła do Nikona. Czas pomyśleć o kolejnej akcji :) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
14 godzin temu, Marek_N napisał:

I niby jak w tej pozycji można obserwować?

 

Niby bardzo wygodnie - okulary masz mniej więcej na wysokości oczu. Przystawiasz gały do lornetki i obserwujesz. Do wysokości około 75-80 stopni nad horyzontem jest naprawdę bardzo wygodnie. Okolice okołozenitalne dają się objąć po lekkim odchyleniu od pionu statywu. Sprawdzone - sprawdza się znakomicie!

Panasku Marasku - a czy na "hi" + "ha" patrzyłeś? to dopiero jest widok!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
8 minut temu, Marcin_G napisał:

Panasku Marasku - a czy na "hi" + "ha" patrzyłeś? to dopiero jest widok!

Podobno ;) 

Dnia 9/20/2017 o 10:29, panasmaras napisał:

(...) był blask gromady NGC 663. Ta prezentowała się pięknie zarówno solo, jak i z Chichotami i Stockiem 2. Tutaj można było cudować z kadrowaniem - do wyboru w polu widzenia z Gromadą Podwójną były (...)

chichoty2.thumb.jpg.1b9e8f833c4a3c968c12004247ad78e7.jpg

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

obiecuję czytać uważniej i wykuć cały tekst na pamięć! :)

 

  • Haha 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacznę od tego, że nie jestem entuzjastą  lornetek  jeżeli chodzi o obserwacje astronomiczne.  To, że nie jestem fanem lornetek wynika pewnie z jakości nieba, którym dysponuję.   Lornetki używam raczej do namierzania obiektów, prawie nigdy do obserwacji.  Chociaż cenię sobie - za całkiem fajne obrazy moja poczciwą BPC 8 x 30, która jest u mnie od chwili kupna  w latach 80-tych.  Do chwili obecnej nigdy nie pałałem zamiarem zakupienia kolejnej lornetki. Nigdy, aż do chwili obecnej :)  Oczywiście  cena testowanej lornetki nie zachęca do jej kupna, ale soczyste opisy Panasa już budzą chęć posiadania  (być może)  Nikona.   Pod wpływem tego wątku, zacząłem rozczytywać się w nigdy nie przeglądanych prze ze mnie zakątkach astropolis i nie tylko tego forum.

Czytając co raz, to nowe wątki doszedłem do wniosku, że brakuje czegoś na kształt  kompendium na temat  obecnie dostępnych lornetek.  Być może, Ktoś ma podobne spostrzeżenia ?  Dlatego zwracam się z prośbą do Panasa lub do kogoś Kto czuje się na siłach, by udźwignąć ciężar tematu. Pomóżcie  mało zorientowanym w wyborze :) 

Edytowane przez JaLe
  • Lubię 1
  • Dziękuję 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda. Fora zawierają w sobie ogromną wiedzę, ale jej rozproszenie całkowicie uniemożliwia szybkie pozyskiwanie wiedzy dla kogoś, kto jest nowy - w danej dziedzinie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś tam wiem o lornetkach, może nawet mógbym skrobnąć....

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Dnia 21.09.2017 o 14:50, JaLe napisał:

Do chwili obecnej nigdy nie pałałem zamiarem zakupienia kolejnej lornetki. Nigdy, aż do chwili obecnej :)  Oczywiście  cena testowanej lornetki nie zachęca do jej kupna, ale soczyste opisy Panasa już budzą chęć posiadania  (być może)  Nikona.   Pod wpływem tego wątku, zacząłem rozczytywać się w nigdy nie przeglądanych prze ze mnie zakątkach astropolis i nie tylko tego forum.

I to jest niestety zaraźliwe :) Panowie, warto dopłacać do szkła ED w APMie czy brać Lunta 16x70? Właściwie ograniczyłem się już tylko do tych 2 modeli i sam nie wiem czy ED jest warte tych 150 euro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@pszemek123 z forumastronomiczne.pl wybrał właśnie APM ED, torchę nią już obserwowaliśmy, ale niestety nie mamy odniesienia do Lunta...

 

http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/13083-pół-nocy-w-niedźwiadach-01102017/

 

http://www.forumastronomiczne.pl/index.php?/topic/13083-pół-nocy-w-niedźwiadach-01102017/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecana zawartość

    • SN 2018hhn - "polska" supernowa w UGC 12222
      Dziś mam przyjemność poinformować, że jest już potwierdzenie - obserwacja spektroskopowa wykonana na 2-metrowym Liverpool Telescope (La Palma, Wyspy Kanaryjskie). Okazuje się, że mamy do czynienia z supernową typu Ia. Poniżej widmo SN 2018hhn z charakterystyczną, silną linią absorpcyjną SiII.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 11 odpowiedzi
    • Zbiórka: Obserwatorium do poszukiwania nowych planet pozasłonecznych
      W związku z sąsiednim wątkiem o zasadach przyjmowania stypendiów, po Waszej radzie zdecydowałem się założyć zbiórkę crowdfundingową na portalu zrzutka.pl. W tym wątku będę informował o wszelkich aktualizacjach, przychodzących także po zakończeniu.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 80 odpowiedzi
    • Mamy polską zmienną typu R Coronae Borealis (RCB)! (albo z dyskiem protoplanetarnym?)
      W ten weekend, korzystając z danych ASAS-SN (All Sky Automated Survey for Supernovae), wykryłem nieznaną do tej pory zmienną typu R Coronae Borealis. To jedna z najrzadszych typów gwiazd zmiennych - do tej pory odnaleziono zaledwie ~150. Ich poszukiwanie nie należy do najprostszych, gdyż swoimi wskaźnikami barwy (B-V, J-K etc.) nie wyróżniają się zbytnio, dlatego szybciej jest przeszukać krzywe blasku.
        • Lubię
      • 14 odpowiedzi
    • Odkrycia 144 gwiazd zmiennych
      W tym temacie przedstawiam wyniki trwającego pół roku amatorskiego projektu, którego celem było wyszukiwanie nowych gwiazd zmiennych. Podsumowując, udało mi się znaleźć 144 gwiazdy zmienne, jedna z nich to współodkrycie z Gabrielem Murawskim - układ binarny o znacznej ekscentryczności. Postanowiłem więc zakończyć projekt, by móc zając się tematem spektroskopii średnich rozdzielczości.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 9 odpowiedzi
    • Poszukiwanie nowych mgławic planetarnych
      Witam,
       
      Przed chwilą otrzymałem maila o nowym odkryciu kandydatki na mgławicę planetarną, która otrzymała oznaczenie Mur 1. Oprócz tego, znalazłem także interesujący region (H II lub YSO), który uzyskał oznaczenie Mur Object 1. O co chodzi i co to są za znaleziska? Już wszystko wyjaśniam
       
      Kilka tygodni temu skontaktowałem się z francuzem Trygve Prestgardem, którego często można spotkać wśród takich projektów, jak SOHO Comets czy VSX (bardzo rzadkie zmienne, np. typu R Coronae Borealis czy YSO). Obecnie skupia się na poszukiwaniu nowych mgławic planetarnych na zdjęciach z obserwatoriów, mając na koncie kilkadziesiąt takich obiektów. Postanowiłem spróbować i poświęciłem na to około 15-20 godzin. Efekt? Dwa nowe znaleziska, które dostały oznaczenia na podstawie mojego nazwiska: Mur 1 oraz Mur Object 1.
       

      Possible Planetary Nebula - Mur 1
       
      Okazuje się, że na niebie wciąż nieco przeoczono, a do nich należą np. mgławice planetarne. Na chwilę obecną są to jedynie kandydatki, określane na podstawie widoczności w różnych pasmach (DSS, PANSTARRS, DECaPS, AllWISE). Kolejnym celem będzie określenie spektrum, co ma zweryfikować charakter PN (planetary nebula) obiektu. Od strony egzoplanet, możemy porównać do sytuacji, kiedy odnaleźliśmy powtarzalne tranzyty obiektu mogącego być rozmiarami planetą, ale trzeba jeszcze sprawdzić jego masę metodą radialną.
       
      Trzeba wspomnieć, że rzadko są to wyjątkowe źródła - są słabe (>17 mag), małe kątowo i rzadko kiedy ukazują swoje piękne kolory. Bo te jaśniejsze już wykryto wcześniej
       
      Oraz pozycja Mur 1 w programie Stellarium. Jak widać, z Polski go nie zobaczymy, bowiem leży w konstelacji Kila. Jest bardzo słaby (19-20 mag), więc jego rejestracja wymaga nieco poświęcenia.

       
      Na początku przyszłego roku zostanie opublikowany artykuł z nowymi znaleziskami, wśród których pojawi się powyższy obiekt. Prowadzi go również Francuz (Pascal Le Du), więc można spodziewać się, że raczej nie będzie on po angielsku Również wtedy będziemy mogli wyszukać go m.in. w bazie Simbad/VizieR czy HASH (http://hashpn.space/). Na chwilę obecną jedynie przekazując tę informację dalej.
       
      A tak z kolei wygląda Mur Object 1 - nie jest to mgławica planetarna, choć przypomina wyglądem. Zdaje mi się, że jeszcze będzie dokładniej sprawdzone co to takiego jest. Leży w konstelacji Żagla (także niebo południowe).

      Jaka jest efektywność? Przez kilkanaście godzin odnalazłem 9 podejrzanych celów, z czego dwa okazały się trafione - jeden znany (ale nieopublikowany jeszcze w Simbad) oraz Mur 1. Oprócz tego, Mur Object 1. Pozostała szóstka to pięć słabych galaktyk oraz jedna gwiazda (która wydawała się nieco bardziej rozmyta niż reszta w kadrze, ale jednak to gwiazda).
       
      Bardzo fajny projekt, który postaram się rozwinąć nieco bardziej, u boku poszukiwania nowych egzoplanet
        • Kocham
        • Lubię
      • 7 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.