Skocz do zawartości

Gigantyczny Teleskop Magellana w budowie


Paether

Rekomendowane odpowiedzi

 

Każde lustro musi być wypolerowane co do jednej milionowej cala (25 nanometrów) czyli mniej więcej wielkości pojedynczej molekuły szkła

 

molekuły szkła mają rozmiary zdecydowanie mniejsze od 1 nm więc nie chodzi o pojedyncze molekuły ale kilkadziesiąt

swoją drogą ciekawe dlaczego potrzebna jest taka dokładność? Czyżby teleskop miał obserwować w ultrafiolecie?

 

pozdrawiam

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wierzę na słowo. W oryginale brzmi to tak:

 

20 nanometers — the width of a single glass molecule.

 

Po czym sprawdziłem info o dokładności tutaj:

 

 

The mirrors are made of low expansion glass molded into a light-weight honeycomb structure. The mirror segments are ground and polished to a precise optical prescription. The final polished surface departs from the desired shape by no more than 1/20 of a wavelength of green light, or approximately 25 nanometers. After polishing, the surface is coated with a thin layer of aluminum to achieve maximum reflectivity.

 

Stwierdziłem, że info z oficjalnej strony teleskopu jest lepsze (stąd 25nm) ale porównanie do molekuły szkła zostawiłem jako ciekawostkę.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

świetne wideo O_O!

kamery do podglądu w piecu bardzo fajny pomysł, kto widział jak się świeci piec rozgrzany do 1240 stopni Celsjusza ten wie co to za żar oczy bolą :( nie da się w to zaglądać - mam taki mały piecyk i jest otworek malutki wentylacyjny świeci pięknie jak się nagrzeje. ale nic nie widać, za jasno, oczu szkoda. Zawsze mnie ciekawiło jak to tam wygląda to topienie się szkła z topnikiem.

 

Jak układali ta ceramikę to sobie pomyślałem o makabra ile wybierania, kto to będzie wybierał :) no i wybierają na końcu filmu.

 

awaria zasilania przy takim piecu to dramat :) to się musi kręcić i kręcić miesiącami, bo szkło do takich zastosowań studzi się bardzo wolno, a to się kręci i kręci i jednocześnie grzeje, fajny patent zupełnie inny niż w dawnych radzieckich obecnie rosyjskich i ukraińskich hutach szkła optycznego tam w Lomo mają taką mega wielką nadciśnieniową wierzę i gną to nadciśnieniem ale nie mają chyba blanków ażurowych tylko zwykłe tafle grube.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

10 pkt. dla Matpio7 rzeczywiście w bliku światła widać że powierzchnia jest jak gęsia skórka pełno małych górek, no ale krzywiznę wstępną mają i zawsze to mniej szlifowania, resztą pewnie zajmie się szlifierka i polerka.

 

Wydawało mi się, że sens tego obrotowego pieca jest taki, jak teleskopów z płynnym zwierciadłem - powierzchnia cieczy (szkła) tworzy idealną parabolę, gdy naczyniem się obraca. A tak sprawia to wrażenie, jakby za krótko kręcili i płynne szkło nie zdążyło się "rozlać" :lol:

 

Ale może naukowcy pracujący przy tym projekcie znają się lepiej i polerka "górek" wychodzi taniej/szybciej/lepiej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Wydawało mi się, że sens tego obrotowego pieca jest taki, jak teleskopów z płynnym zwierciadłem - powierzchnia cieczy (szkła) tworzy idealną parabolę, gdy naczyniem się obraca. A tak sprawia to wrażenie, jakby za krótko kręcili i płynne szkło nie zdążyło się "rozlać" :lol:

 

Ale może naukowcy pracujący przy tym projekcie znają się lepiej i polerka "górek" wychodzi taniej/szybciej/lepiej.

 

 

Nie leją tam płynnego szkła, tylko roztapiają szklane grudy metodą "glass fusing" - niższa temperatura wymagana, ale dzięki temu obracaniu formy nie spływa im wszystko do środka, tam te słupki ceramiczne mają różna długość - dłuższe na krawędzi, bez obraniania te dłuższe by wystawały ponad taflę a w środku zrobiło by się bajorko.

 

ładniej by się masa ułożyła jak by nie było pod spodem tych słupków z ceramiki, przez nie takie wychodzą górki i doliny, bo one zmieniają napięcie powierzchniowe tego żelu szklanego

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

 

Nie leją tam płynnego szkła, tylko roztapiają szklane grudy metodą "glass fusing" - niższa temperatura wymagana, ale dzięki temu obracaniu formy nie spływa im wszystko do środka, tam te słupki ceramiczne mają różna długość - dłuższe na krawędzi, bez obraniania te dłuższe by wystawały ponad taflę a w środku zrobiło by się bajorko.

 

ładniej by się masa ułożyła jak by nie było pod spodem tych słupków z ceramiki, przez nie takie wychodzą górki i doliny, bo one zmieniają napięcie powierzchniowe tego żelu szklanego

 

Rozumiem, że nie leją tam płynnego szkła, ale podgrzewają tłuczkę do temperatury upłynnienia (widać bąbelki powietrza płynące w górę), więc chyba w tym momencie szkło jest płynne. I wydaje mi się, że gdyby dłużej kręcili, to i tak byłoby równo pomimo kształtek ceramicznych. Albo gdyby zastosowano wyższą temperaturę. Choć z drugiej strony wyższa temperatura wymagałaby dłuższego procesu studzenia, by uniknąć naprężeń... Dlatego pewnie bardziej opłacalna jest dalsza obróbka (jak wynika z artykułu, zwierciadła poza centrum i tak jej wymagają, by krzywizny były dopasowane).

 

A teraz pytanie do ekspertów: po co tak ogromny teleskop, skoro nadal obserwacje ogranicza seeing? Nie lepiej byłoby pieniądze z tego projektu dołożyć do teleskopu Webba? Albo wybudować kolejny, ogromny teleskop kosmiczny (w świetle widzialnym)?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jak wynika z artykułu, zwierciadła poza centrum i tak jej wymagają, by krzywizny były dopasowane).

 

I to jest chyba sedno sprawy - lustra i tak trzeba refiguryzować.

 

 

A teraz pytanie do ekspertów: po co tak ogromny teleskop, skoro nadal obserwacje ogranicza seeing? Nie lepiej byłoby pieniądze z tego projektu dołożyć do teleskopu Webba? Albo wybudować kolejny, ogromny teleskop kosmiczny (w świetle widzialnym)?

 

Ekspertem nie jestem ale wydaje się logiczne, że ogromne lustro + wysokiej jakości optyka adaptatywna postawione w dobrym miejscu na Ziemi będzą tańsze i bardziej efektywne niż nieco lepszy niż zakładany sprzęt na orbicie ;) Bo ogromny teleskop kosmiczny to już nie ogromne ale "galaktyczne" koszty.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A teraz pytanie do ekspertów: po co tak ogromny teleskop, skoro nadal obserwacje ogranicza seeing? Nie lepiej byłoby pieniądze z tego projektu dołożyć do teleskopu Webba? Albo wybudować kolejny, ogromny teleskop kosmiczny (w świetle widzialnym)?

Eksperci z GMT już to opisali ;) (dokument z oficjalnej strony, np. sekcja 1.4 Discovery Space Opened by the GMT).

 

W skrócie: seeing zbytnio nie ogranicza (ale ciągle trochę tak), bo mają optykę adaptatywną. Oprócz tego, większe lustro świetnie podbija stosunek sygnału do szumu (ważne np. przy spektrometrii odległych galaktyk, a i pojedynczych gwiazd w gęstych polach). Do tego dostaniemy jeszcze lepsze bezpośrednie obrazowanie egzoplanet dzięki większej rozdzielczości.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Rozumiem, że nie leją tam płynnego szkła, ale podgrzewają tłuczkę do temperatury upłynnienia (widać bąbelki powietrza płynące w górę), więc chyba w tym momencie szkło jest płynne. I wydaje mi się, że gdyby dłużej kręcili, to i tak byłoby równo pomimo kształtek ceramicznych. Albo gdyby zastosowano wyższą temperaturę. Choć z drugiej strony wyższa temperatura wymagałaby dłuższego procesu studzenia, by uniknąć naprężeń... Dlatego pewnie bardziej opłacalna jest dalsza obróbka (jak wynika z artykułu, zwierciadła poza centrum i tak jej wymagają, by krzywizny były dopasowane).

 

A teraz pytanie do ekspertów: po co tak ogromny teleskop, skoro nadal obserwacje ogranicza seeing? Nie lepiej byłoby pieniądze z tego projektu dołożyć do teleskopu Webba? Albo wybudować kolejny, ogromny teleskop kosmiczny (w świetle widzialnym)?

 

 

W sumie racja możliwe że jest to wyższa temperatura niż sądziłem, dodatkowo to pewnie szkło borokrzemowe albo inne wynalazki typu SiTAl które do samego topnienia wymagają 1600 st C. ogromna ilość energii jest zużyta przez taki piec. Dodatkowo przy szkłach jak się przekroczy pewną temperaturę to zaczyna mocno pienić :) ale pewnie robili masę próbek w małych piecykach.

 

co do projektu to jestem mocno zaciekawiony jak im to wyjdzie :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

 

Wydawało mi się, że sens tego obrotowego pieca jest taki, jak teleskopów z płynnym zwierciadłem - powierzchnia cieczy (szkła) tworzy idealną parabolę, gdy naczyniem się obraca. A tak sprawia to wrażenie, jakby za krótko kręcili i płynne szkło nie zdążyło się "rozlać"

 

nawet gdyby chcieli to wykorzystać dla uzyskania od razu idealnego kształtu i pominięcia niektórych etapów dalszej obróbki, to i tak działa tylko dla środkowego lustra.

pozostałe 6 luster ma przecież inny kształt, który nawet nie jest osiowo symetryczny, czyli początkowe wgłębienie jest tylko bardzo zgrubnym przybliżeniem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tutaj po angielsku, dosyć szczegółowo opisany proces odlewania takiego lustra i budowa samego pieca (duży teleskop lornetkowy):

http://citeseerx.ist.psu.edu/viewdoc/download?doi=10.1.1.40.292&rep=rep1&type=pdf

 

Maksymalna temperatura procesu to 1180*C

Co ciekawe za pierwszym razem 2 tony szkła wylały się z formy i po wstępnej inspekcji musiano dodać ten materiał i podgrzać piec jeszcze raz.

 

  • Lubię 2
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Cała masa przydatnych informacji jak by ktoś chciał bawić się w wypiekanie własnego blanka - może być płaski i bez ażurów

fajnie że taka niska temperatura bo piece elektryczne 230V mają maks 1200 C - mój tak ma, chociaż osiąga tą temp. bardzo długo około 24 godzin.

 

Jak Vipera Glass - amatorska polska huta szkła na blanki wytapiała to była znacznie wyższa temperatura, ale oni topili w zbiorniku szkło i zlewali je do form w wersji bardzo lejnej. Największym problemem są te wycieki :( kamerki nie ma, zobaczyć co się dzieje w piecu też się nie da bo nie można otwierać, i można sobie uszkodzić dość drogi sprzęt przez taki wyciek, kiedyś chciałem odlać sobie blank na teleskop ale dałem spokój bo bałem się wycieków (zwykłe szkło)

 

ale nie robię offtopa :) bo to nie o wypiekaniu blanków temat.

 

sprzęt jak powstanie będzie imponujący, szkoda że nie postawią go na Teide - zawsze było by bliżej do zwiedzania.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 rok później...
11 godzin temu, MateuszW napisał:

Ktoś umie wytłumaczyć, jakie są wady i zalety kilku większych luster kontra kilkaset małych, zakładając podobną średnicę całkowitą (czyli Magellan kontra EELT) ?

Całkowita powierzchnia luster przełoży się na realną zdolność zbiorczą teleskopu. Dużo małych luster to większa redundancja, odporność na awarie i lepsza ekonomia utrzymania. Im większe lustro tym większe problemy i mniejsza tolerancja na błędy. Z drugiej strony duże lustro jest wartościowe samo w sobie, a małe lustra tylko w kupie. Jeśli średnica jest taka sama, to żeby instrumenty były porównywalnej rozdzielczości musisz dodać "ręcznie" interferencję lub inny sposób na syntezę apertury dla każdej pary małych luster. To może być technicznie bardzo kłopotliwe dla n > 2 ;) a tak naprawdę to jest kłopotliwe (w paśmie około optycznym) dla n >1 :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Behlur_Olderys napisał:

syntezę apertury dla każdej pary małych luster. 

Czyli że te wszystkie wielkie teleskopy mają zdolność rozdzielcza taka, jak ich pojedynczy segment lustra, a zysk jest tylko w ilości światla? Absurd... 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Market

    Nie wpłynęły jeszcze żadne ogłoszenia

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Polecana zawartość

    • Astropolis Market - nowa platforma zamiast Giełdy
      Jak już niektórzy z was zapewne zauważyli, testuję nową usługę na Astropolis - Market. Jej celem jest próba zorganizowania (zdemokratyzowania) sprzedaży na Astropolis - zarówno tej giełdowej (niekomercyjnej), jak i tej bardziej zorganizowanej - czyli w pełni komercyjnej. Coraz więcej jest na Astropolis osób i podmiotów, które albo już próbują sprzedawać w partyzancki sposób wśród wątków giełdowych, albo pytają administrację o pozwolenie na rozpoczęcie takiej działalności.
        • Kocham
        • Lubię
      • 236 odpowiedzi
    • Migracja Astropolis na nowy serwer - opinie
      Kilka dni temu mogliście przeczytać komunikat o wyłączeniu forum na dobę, co miało związek z migracją na nowy serwer. Tym razem nie przenosiłem Astropolis na większy i szybszy serwer - celem była redukcja dosyć wysokich kosztów (ok 17 tys rocznie za dedykowany serwer z administracją). Biorąc pod uwagę fakt, że płacę z własnej kieszeni, a forum jest organizacją w 100% non profit (nie przynosi żadnego dochodu), nie znalazłem w sobie uzasadnienia na dalsze akceptowanie tych kosztów.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 60 odpowiedzi
    • Droga Mleczna w dwóch gigapikselach
      Zdjęcie jest mozaiką 110 kadrów, każdy po 4 minuty ekspozycji na ISO 400. Wykorzystałem dwa teleskopy Takahashi Epsilon 130D i dwa aparaty Nikon D810A zamocowane na montażu Losmandy G11 wynajętym na miejscu. Teleskopy były ustawione względem siebie pod lekkim kątem, aby umożliwić fotografowanie dwóch fragmentów mozaiki za jednym razem.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 50 odpowiedzi
    • Przelot ISS z ogniskowej 2350 mm
      Cześć, po kilku podejściach w końcu udało mi się odpowiednio przygotować cały sprzęt i nadążyć za ISS bez stracenia jej ani razu z pola widzenia. Wykorzystałem do tego montaż Rainbow RST-135, który posiada sprzętową możliwość śledzenia satelitów.
      Celestron Edge 9,25" + ZWO ASI183MM. Czas ekspozycji 6 ms na klatkę, końcowy film składa się z grup 40 klatek stackowanych, wyostrzanych i powiększonych 250%.
      W przyszłości chciałbym wrócić do tematu z kamerką ASI174MM, która z barlowem 2x da mi podobną skalę, ale 5-6 razy większą liczbę klatek na sekundę.
      Poniżej film z przelotu, na dole najlepsza klatka.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 73 odpowiedzi
    • Big Bang remnant - Ursa Major Arc or UMa Arc
      Tytuł nieco przekorny bo nie chodzi tu oczywiście o Wielki Wybuch ale ... zacznijmy od początku.
       
      W roku 1997 Peter McCullough używając eksperymentalnej kamery nagrał w paśmie Ha długą na 2 stopnie prostą linie przecinajacą niebo.
       
      Peter McCullough na konferencji pokazał fotografię Robertowi Benjamin i obaj byli pod wrażeniem - padło nawet stwierdzenie: “In astronomy, you never see perfectly straight lines in the sky,”
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 20 odpowiedzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.