Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano (edytowane)

Oto orbita po jakiej porusza się śmieć Muska.

tesla2.jpg

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
12 godzin temu, MateuszW napisał:

Hmm, rakiety boczne wahadłowca chyba nie robiły niczego innego, poza otwarciem spadochronu. O jakim hamowaniu piszesz? Wydawało mi się, że taki silnik się wypalał do końca i tyle.

Tak, ale SRB wahadłowca osiągały mniejszą prędkość i wysokość niż piersza faza Falcon 9.

Dokładnie ile - musiałbym sprawdzić, ale o ile pamiętam dopalacze odczepiały się na około 50km, a w Falconie to 75km (różnice prędkości większe zapewne, a jak wiadomo energia rośnie z kwadratem). Choć nie jestem tych liczb pewien, muszę sprawdzić. ;)

 

Oto orbita po jakiej porusza się śmieć Muska.

Chyba minie Ziemię w 2030.

Edytowane przez MateuszO
  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Tu jest chyba aktualniejsza orbita z podanym czasem. 

DVgUO2MXUAELBzO.jpg_large.thumb.jpg.7b0536bd3c4c3bb8750cdd993cff1290.jpg

Edytowane przez lemarc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tu są dźwięki startującej rakiety. Niesamowite na słuchawkach.

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, lemarc napisał:

Tu jest chyba aktualniejsza orbita z podanym czasem. 

Coś mi się zdaje, że już zaniedługo coś walnie w moim ogródku i stanę się  właścicielem luksusowego autka. Lekko bite, z cofniętym licznikiem.:icon_lol:

  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ten sobie leci... :)

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Do wyprawy ludzi na Marsa droga daleka, ale to co robi SpaceX w ostatnich latach jest przełomem i dzięki takim pasjonatom jak Elon Musk eksploracja kosmosu może nabrać "drugiej prędkości" bo jak dotąd ślamazarnie się tu odbywa czemu zresztą ciężko się dziwić skoro budżet NASA jest od lat ucinany.

Co w tym złego, że w debiutanckim locie Falcona Heavy dużo marketingu i medialnego szumu ? SpaceX ma się czym pochwalić (nie będę się tu rozpisywał bo koledzy już wcześniej dobrze to opisali) i może być inspiracją dla kolejnego pokolenia.

Gorąco kibicuję również Blue Origin, Jeffa Bezosa

Tak na marginesie dodam, że system STS mógł wynosić na LEO 100 ton wliczając orbiter i ładunek - tak nadmieniłem jako fan Space Shuttle :) ale na dzień dzisiejszy Falcon Heavy to najcięższa rakieta, bo STS, Saturn V, Energia to już historia

 

Edytowane przez gawain74

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
3 godziny temu, gawain74 napisał:

Tak na marginesie dodam, że system STS mógł wynosić na LEO 100 ton wliczając orbiter i ładunek

Z tym że nie da się tego jednoznacznie sklasyfikować :) Bo czy orbiter jest wynoszonym ładunkiem, czy rakietą nośną, bo to przecież on dostarcza decydujący ciąg podczas lotu? W sumie to takie połączenie rakiety dwustopniowej i przerośniętej kapsuły powrotnej :) Jeśli wliczymy orbiter, to jest super mocarnie, ale jak go odliczymy, to już średnio wypada pod względem udźwigu :)

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 8.02.2018 o 12:54, Fotosnajper 12 napisał:

Czy testy wytrzymałościowe naczepy siodłowej robi się obciążając ją w 5%? Bo jak na razie w takim stopniu rakieta została obciążona. A kiedy test deklarowanych 64t? Inne rakiety, jak wiemy z historii, wyniosły albo i nie zakładany ładunek. Tu na razie to tylko spekulacje.

Tylko zwróć uwagę, że 63,8 t dotyczy ładunku na LEO w wersji nieodzyskiwanej a ten test miał na celu sprawdzenie możliwości wyniesienia go w kierunku Marsa i odzyskania elementów rakiety. Także jak to określiłeś "obciążenie" jako sumaryczna masa adaptera i samej Tesli było odpowiednie do zakładanych parametrów lotu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Fotosnajper 12 napisał:

Rozumiem, że Musk ludzi chce wysłać na Marsa dokładnie jak wysłał manekina, czyli z biletem w jedną stronę. I to nie jest pytanie, ale stwierdzenie faktu. Bo jeżeli chce by ludzie jeszcze wrócili to na pewno nie możemy rozpatrywać masy skorupy auta i manekina jako czegoś co ma rakieta wynieść, prawda?

mało rozumiesz, więc optymalną dla ciebie strategią jest mało pisać.

  • Lubię 3
  • Haha 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, Fotosnajper 12 napisał:

Zakładane parametry lotu który się odbył nie mają nic wspólnego z lotem ludzi na Marsa. Tak samo mogę sobie rzucić kamieniem i mówić, że to podwaliny pod budowę nowej armaty kalibru 560mm. Ale. Rozumiem, że Musk ludzi chce wysłać na Marsa dokładnie jak wysłał manekina, czyli z biletem w jedną stronę. I to nie jest pytanie, ale stwierdzenie faktu. Bo jeżeli chce by ludzie jeszcze wrócili to na pewno nie możemy rozpatrywać masy skorupy auta i manekina jako czegoś co ma rakieta wynieść, prawda?  Więc dalej nie ma wyników tego o czym ów gość pierdzieli. On chce. Ok, ale nie każdy łyka PR jak małpa kit.

 

Zastanawia mnie jedno. Tu na forum więcej się dowiedziałem o celach tego "doświadczenia naukowego" i jego wyników niż powiedział lub planował sam zainteresowany. Czy on o tym wie? Panowie, szacun.

Jak widzisz niebezpiecznie jest zatrzymać się i stawiać pytania gdy wszyscy zgodnym stadem brną w jednym kierunku. Nagle zapomnieliśmy że ludzkość wzniosła stację kosmiczną, wyniosła hubbla i niedługo wyniesie webba, ba zapomnieliśmy że samochodem ludzie jeździli po Księżycu prawie 50 lat temu. Prawdziwy przełom jest dziś bo ktoś wystrzelił kawałek lśniącej czerwonej karoserii z manekinem w środku.

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
5 godzin temu, Fotosnajper 12 napisał:

Zakładane parametry lotu który się odbył nie mają nic wspólnego z lotem ludzi na Marsa. Tak samo mogę sobie rzucić kamieniem i mówić, że to podwaliny pod budowę nowej armaty kalibru 560mm. Ale. Rozumiem, że Musk ludzi chce wysłać na Marsa dokładnie jak wysłał manekina, czyli z biletem w jedną stronę. I to nie jest pytanie, ale stwierdzenie faktu. Bo jeżeli chce by ludzie jeszcze wrócili to na pewno nie możemy rozpatrywać masy skorupy auta i manekina jako czegoś co ma rakieta wynieść, prawda?  Więc dalej nie ma wyników tego o czym ów gość pierdzieli. On chce. Ok, ale nie każdy łyka PR jak małpa kit.

 

Zastanawia mnie jedno. Tu na forum więcej się dowiedziałem o celach tego "doświadczenia naukowego" i jego wyników niż powiedział lub planował sam zainteresowany. Czy on o tym wie? Panowie, szacun.

Piszesz "Zakładane parametry lotu który się odbył nie mają nic wspólnego z lotem ludzi na Marsa", a tak naprawdę wcale nie muszą mieć. Załogowe loty Falcona Heavy nawet z wykorzystaniem kapsuły Dragon nie są planowane, tym bardziej w kierunku Marsa. Naprawdę, proponuję najpierw bardziej zaznajomić się z tematem a dopiero potem tak stanowczo się wypowiadać. Poza tym odnoszę wrażenie, że na każdy mój post w którym staram się sprostować pewne błędy próbujesz dodatkowo wmówić mi jakiś zachwyt Muskiem i jego PR-em czego w ani jednym miejscu nie zrobiłem. Zastanawia mnie też co masz na myśli pisząc "Tu na forum więcej się dowiedziałem o celach tego "doświadczenia naukowego" i jego wyników niż powiedział lub planował sam zainteresowany", więc podaj proszę jakieś konkrety, bo inaczej wraz z jakimiś wyrzutami w rodzaju "Panowie, szacun" zaczyna ocierać się to o troling i nie wiem czy jakakolwiek dalsza dyskusja ma sens.

 

3 godziny temu, Krzychoo226 napisał:

Jak widzisz niebezpiecznie jest zatrzymać się i stawiać pytania gdy wszyscy zgodnym stadem brną w jednym kierunku. Nagle zapomnieliśmy że ludzkość wzniosła stację kosmiczną, wyniosła hubbla i niedługo wyniesie webba, ba zapomnieliśmy że samochodem ludzie jeździli po Księżycu prawie 50 lat temu. Prawdziwy przełom jest dziś bo ktoś wystrzelił kawałek lśniącej czerwonej karoserii z manekinem w środku.

Jeszcze raz podkreślę, że sam w żadnym miejscu nie pokazuję jakiegoś zachwytu Muskiem i jego PR-em natomiast zwróćmy uwagę na następujące fakty:

* Falcon Heavy jest zaprojektowany jako rakieta o najlepszych obecnie (i to od 30 lat) możliwościach pod względem ładunku. Nawet jeśli jeszcze nie został sprawdzony z tym największym to i tak pierwszy test sugeruje, że jest to możliwe. Tym samym zaś jest to o wiele bardzie prawdopodobne niż dla istniejących w mniej lub bardziej zaawansowanej postaci na papierze takich rakiet jak SLS, Changzheng 9 czy Energia-5V. Czy jest to przełom? Tak.

* Falcon Heavy pozwala na dalszą redukcję kosztów wyniesienia ładunku dzięki odzyskiwanej architekturze, zarówno jeśli chodzi o jednostkowy koszt startu jak i koszt w przeliczeniu na kilogram ładunku użytecznego. Czy jest to przełom? Tak, z tym, że zapoczątkowany już przez Falcona 9 v1.1.

* Falcon Heavy powstał został w większości sfinansowany z środków prywatnych. Napisałbym w całości, ale zaraz ktoś wskazałby na dofinansowania rządowe do pewnych projektów jakie otrzymał SpaceX (CRS, CCP), choć te i tak nie były bezpośrednio związane z Falconem Heavy. Czy jest to przełom? Tak, szczególnie w kontekście przepalania pieniędzy amerykańskich podatników najpierw na Aresa I i V a teraz na budzący coraz większy sprzeciw SLS.

Pewnie znalazłoby się jeszcze więcej argumentów, ale to tylko tak na szybko. Nikt rozsądny jednocześnie nie neguje też wyniesienia ISS, Hubble'a czy Webba bo czy jedno z drugim ma jakiś jednoznaczny związek? Natomiast to, że popularne media zwracają uwagę i zachwycają się tylko wystrzeleniem Tesli samej w sobie to inna sprawa. Nie takimi głupotami się zajmują i rozsądni ludzie po prostu nie zaprzątają sobie tym głowy. Myślę, że akurat na tym forum (prawie) każdy potrafi rozsądnie podejść do sprawy i popatrzeć z szerszej perspektywy.

 

Edytowane przez kuba_mar
  • Lubię 9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Fotosnajper 12 napisał:

Wg tej teorii to my razem z naszą Ziemią  też jesteśmy śmieciem. Chyba mamy inne definicje "śmieci". 

wszyscy zrozumieli ale dla ciebie specjalna wersja:

jeżeli wysypiesz sobie na stół wiaderko piasku to naśmieciłeś

jeżeli wysypiesz to samo wiaderko na saharze to nic nie zrobiłeś

 

  • Lubię 3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Większość argumentów przeciwko temu startowi można równie dobrze wytoczyć w hipotetycznej sytuacji, w której Musk (osobiście) ląduje na Marsie.

Czy lądowaliśmy już wcześniej na Marsie? Ludzie nie, ale roboty, i to cięższe od ludzi - tak, więc w sumie to żaden przełom.

Czy ludzie byli na innym ciele niebieskim? Tak, więc to żaden przełom.

Czy bogaci ludzie robili co chcieli ze swoimi pieniędzmi? Tak, więc to żaden przełom.

Czy rakieta ma jakiś innowacyjny napęd? Nie, więc to żaden przełom.

Etc.

Podobnie zresztą wyobrażam sobie argumentację Rosjan: może i USA wylądowali na Księżycu, ale to my wysłaliśmy Gagarina, i to był jedyny prawdziwy przełom.

Dlatego darowałbym sobie dyskusję nt. przełomowości lub nie, bo to arbitralne.

A całe wydarzenie niestety pogłębia we mnie wrażenie, że owszem, świat rodem z powieści S-F jest na wyciągnięcie ręki.... ale tylko dla bogatych.

 

  • Lubię 5

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
13 minut temu, Behlur_Olderys napisał:

A całe wydarzenie niestety pogłębia we mnie wrażenie, że owszem, świat rodem z powieści S-F jest na wyciągnięcie ręki.... ale tylko dla bogatych.

popatrzmy na to optymistycznie: wszyscy będą bogaci!

(bo biednych się zlikwiduje - ich pracę będą wykonywać maszyny)

:flirt:

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
27 minut temu, szuu napisał:

popatrzmy na to optymistycznie: wszyscy będą bogaci!

(bo biednych się zlikwiduje - ich pracę będą wykonywać maszyny)

:flirt:

 

To samo mówiono o komputerach.

Wracając do "przełomu" może ten nagły entuzjazm wynika stąd że ludzie nadal chcą igrzysk, a duże rakiety z ładnym sportowym ładunkiem im tych igrzysk dostarczają. Nie przybliża nas to nawet o krok do celu (jakikolwiek by nie był), ale jest duże i spektakularne i to wystarcza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo dobra jakość wideo i dźwięku ze startu i powrotu członów bocznych.
 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
6 minut temu, Fotosnajper 12 napisał:

Odnośnie jak to Musk tanio wysyła rakiety w kosmos. Ciekawe za czyje pieniądze, bo za swoje raczej nie, gdyż jego "byznes" przez duże B trochę strat przynosi. Jake są to wielkości? Tu namiary:

https://businessinsider.com.pl/firmy/tesla-wyniki-finansowe-za-czwarty-kwartal-2017-roku/edljh8y

Wystarczy zmnienić nazwę kwartału i rok i już mamy ile to Tesla zarobiła. Następny PR jaki to z niego "odkrywca". 

Odpowiedź jest banalna: za pieniądze które zarabia paypal, czyli za swoje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, Krzychoo226 napisał:

Wracając do "przełomu" może ten nagły entuzjazm wynika stąd że ludzie nadal chcą igrzysk, a duże rakiety z ładnym sportowym ładunkiem im tych igrzysk dostarczają. Nie przybliża nas to nawet o krok do celu (jakikolwiek by nie był), ale jest duże i spektakularne i to wystarcza.

"jakikolwiek by nie był" - otóż to.

Muskowe loty na marsa nie mają żadnego głębszego sensu, wymarzona przez niego kolonizacja o ile będzie możliwa to nie w tej epoce i może nawet nie z tym gatunkiem... ale tak naprawdę on nie startuje w konkursie "sensowny podbój kosmosu". celem jest bycie zajebistym i zrobienie czegoś czego nikt przed nim nie dokonał. i przyjmując takie kryteria - jak na razie prowadzi w wyścigu. ja siedzę i czekam na igrzyska :) kto wie, po marsie może być kolejne 100 lat przerwy w kosmonautyce bo będą ważniejsze sprawy więc cieszmy się że mamy szansę to zobaczyć przed śmiercią.

 

26 minut temu, Fotosnajper 12 napisał:

Wystarczy zmnienić nazwę kwartału i rok i już mamy ile to Tesla zarobiła. Następny PR jaki to z niego "odkrywca". 

media podały że Tesla poleciała w kosmos ale trochę naiwnie uległeś PRowi, firma która buduje rakiety to nie Tesla tylko SpaceX ^_^

 

18 minut temu, Krzychoo226 napisał:

Odpowiedź jest banalna: za pieniądze które zarabia paypal, czyli za swoje ;)

eeeee, ta kasa już dawno przeleciała. w międzyczasie przecież prawie zbankrutował.

no i przy dzisiejszej skali działalności tamte dawne udziały w paypalu to "na waciki".

 

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)
55 minut temu, Fotosnajper 12 napisał:

Szanowny szuu, wybacz, ale Twoje "filozoficzne" posty do mnie nie trafiają. Także nie będę się nad nimi pochylać, gdyż Twoje pisanie może zawsze się zakończyć stwierdzeniem, że czytający nic nie rozumie.

 

Odnośnie jak to Musk tanio wysyła rakiety w kosmos. Ciekawe za czyje pieniądze, bo za swoje raczej nie, gdyż jego "byznes" przez duże B trochę strat przynosi. Jake są to wielkości? Tu namiary:

https://businessinsider.com.pl/firmy/tesla-wyniki-finansowe-za-czwarty-kwartal-2017-roku/edljh8y

Wystarczy zmnienić nazwę kwartału i rok i już mamy ile to Tesla zarobiła. Następny PR jaki to z niego "odkrywca". 

Fotosnajper12, wydaje się, że szukasz potwierdzenia do jakiejś z góry upatrzonej tezy.

Nie wiem, jak inaczej skomentować to, że jednym linkiem chcesz wykazać, że jednak Muska nie stać na to, co robi...

Tesla to tylko jedna z jego firm. Jestem pewien, że doskonale to rozumiesz, stąd moje zdziwienie.

Czy Twoja teza w takim razie to coś więcej niż negacja wszystkiego nt. Muska? Bo przyznasz, że to mało konstruktywny materiał na dyskusję w wątku nt. osiągnięć tegoż? :)

Edytowane przez Behlur_Olderys

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Polecane

    • Warsztaty Obróbki Astrofotografii - XIII zlot miłośników astronomii, Roztocze
      Paweł Radomski wraz z "Astrozloty.pl" oraz PTMA Lublin zaprasza na dwudniowe Warsztaty Obróbki Astrofotografii, które odbędą się na 13 zlocie miłośników astronomii - Roztocze, Kraina nad Tanwią w dniach 7-8 września 2018 roku.
        • Kocham
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 27 odpowiedzi
    • Gwiazda, która zmieniła wszechświat
      Od lat twierdzę, że każde, nawet pozornie nieciekawe zdjęcie kosmosu, nosi w sobie jakąś ukrytą „tajemnicę”. M31 to pewnie najczęściej fotografowany przez amatorów obiekt na nocnym niebie. Tak wyeksploatowany i pocztówkowy, że nikt już w niego nie klika. Tym razem przebiegle nie nazwałem wpisu M31 – lubię, jak ktoś czyta, czy ogląda moje wypociny. Co więc ciekawego można znaleźć na kolejnej fotce M31?
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 14 odpowiedzi
    • Superbolid w Rosji. Jest szansa na „mundialowy” meteoryt!
      W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania superbolidu, który był widoczny 21 czerwca nad południowo-zachodnią Rosją! To może oznaczać, że spadł tam „mundialowy” meteoryt…
        • Lubię
      • 2 odpowiedzi
    • Astrofotografia krótkoczasowa by Lukasz83
      Postanowiłem założyć temat w którym będę gromadził moje kolejne próby i efekty zmagań z astrofotografią krótkoczasową tak żeby wszystko było w jednym miejscu. Celowo nie piszę "lucky imaging" bo ta nazwa powinna być zarezerwowana dla bardzo krótkich czasów tak poniżej 100ms. W moim przypadku czasy pojedynczych klatek będą oscylować w granicach 1s-10s.
        • Lubię
      • 94 odpowiedzi
    • Unikalna opozycja Plutona (2018)
      Naukowcy już zacierają ręce, aby przygotować się do tych obserwacji. Ostatnie takie zjawisko miało miejsce w 1931 roku, jednak nie było obserwowane z powodu braku informacji na temat wydarzenia. Mowa tutaj o tzw. opposition surge/opposition effect które polega na odbiciu promieni słonecznych z lodowej powierzchni Plutona bezpośrednio w naszym kierunku. Wszystkie trzy ciała (Słońce, Ziemia, Pluton) znajdą się w jednej linii.
        • Dziękuję
        • Lubię
      • 77 odpowiedzi
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.