Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Brak słów :-( nie sposób uwierzyć...

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To musi być jakiś ponury żart. Bo przecież nie jest możliwe aby odszedł taki Człowiek...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Masakra jakaś się dzieje w Polskiej Astronomii Amatorskiej

Po prostu brak słów

 

Wyrazy współczucia dla rodziny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Śpieszmy się kochać ludzi .................. zawsze wesoły........................nie wiem co powiedzieć, normalnie szok

 

I pośpiewać lubił.

Wyrazy współczucia dla rodziny.

 

 

paweł.jpg

paweł2.jpg

Edytowane przez Dyoda

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie mogę w to uwierzyć. Brak słów. :( :(

 

 

Wyrazy współczucia dla rodziny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak wszyscy tutaj, nie wierzę po prostu.. Tak jak Limax, oglądałem ostatnio fotki ze zlotów wrzucone przez Janusza... Człowiek dusza... nie wiem co powiedzieć, poza kondolencjami dla rodziny...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie ma słów które potrafiłyby wyrazić to co teraz czuje... Paweł, będziesz zawsze w naszej pamięci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIE, NIE, NIE ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli administratorzy nie mają nic przeciwko to wrzucam kilka zdjęć Pawła z naszych zlotów astro.

 

2010_04_17_6341.JPG

IMG_0463.JPG

IMG_2903.JPG

IMG_2905.JPG

IMG_2906.JPG

IMG_3214.JPG

IMG_3438.JPG

IMG_3456.JPG

IMG_9306.JPG

IMG_9362.JPG

  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brak mi słów... Będziesz trwać w naszej pamięci...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Widziałem go tylko ze 3 razy, zamieniłem tylko kilka zdań, jednak od razu go polubiłem. Co za człowiek i osobowość. I teraz go zabraknie.

 

Brak słów, brak sensu, żal i smutek...

 

Spoczywaj w pokoju.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napisano (edytowane)

Kudłacze X 2004

tam się poznaliśmy

 

01.jpg

02.jpg

03.jpg

Edytowane przez zayzik
  • Lubię 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę nie wiem co powiedzieć. Jestem wstrząśnięty tą informacją.
Paweł bym dobrym człowiekiem. O mało kim można to powiedzieć w tak dosłownym słowa tego znaczeniu. Był dla mnie inspiracją, niedoścignionym wzorem. Zawsze obiecywałem sobie, że kiedyś się od Pawła nauczę wszystkiego o zakryciach, że zrobię z Nim kiedyś jakąś planetoidę. A teraz jest za późno :(

Pod koniec listopada rozmawialiśmy o nakręceniu filmu o polskim środowisku astronomii amatorskiej. W styczniu mieliśmy zacząć działać, Paweł pozyskiwał fundusze.

Jest mi cholernie przykro. Nie wiem co więcej mogę napisać. To był dobry człowiek.
Łączę wyrazy głębokiego współczucia dla Kajki i Karolka.

 

554621_378877982160105_979213521_n.jpeg

  • Lubię 1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem co napisać

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętam jak jeździłem do obserwatorium w Bukowcu, pamiętam jego energię i zmysł organizacyjny. Był zawsze pozytywnie nastawiony do otoczenia i motywował innych. Walczył z chorobą i poległ. Będziesz zawsze w naszej pamięci

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeszcze kilka

04.jpg

05.jpg

06.jpg

07.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciężko napisać cokolwiek... Trudno uwierzyć, że to prawda.

Paweł był wyjątkowy. Nie znałem nikogo innego o tak wielkim sercu i takiej pasji.

To wielka strata dla nas wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie będę pisał, jak dobrze albo słabo, jak długo albo krótko znałem Pawła Maksyma, bo dobrze-słabo, długo-krótko to względne pojęcia. Rozpocznę cytatem z przedmowy do "Odysei kosmicznej 2001" Arthura C. Clarke'a:

 

Za każdym żyjącym obecnie człowiekiem stoi trzydzieści duchów - taki jest bowiem stosunek, w jakim martwi przewyższają liczebnie żywych. Od zarania dziejów żyło na Ziemi w sumie około stu miliardów ludzi.


Jest to interesująca liczba. Dziwnym zrządzeniem losu w naszej galaktyce, którą jest Droga Mleczna, znajduje się około stu miliardów gwiazd. Tak więc dla każdego człowieka, który kiedykolwiek stąpał po Ziemi, świeci jedna gwiazda naszej galaktyki.


Każda z tych gwiazd jest słońcem, często o wiele jaśniejszym i wspanialszym niż nasza mała, najbliższa gwiazda, którą nazywamy Słońcem. Mnóstwo - być może większość - z tych obcych słońc posiada krążące wokół nich planety. Z pewnością więc jest na niebie wystarczająco dużo "Ziem", by każdy członek rasy ludzkiej - włączywszy w to pierwszych człekokształtnych - miał swój własny raj lub piekło wielkości świata.

 

Planetoid jest zapewne mniej niż sto, dwieście czy czterysta miliardów gwiazd w Drodze Mlecznej. Nie wszystkie odkryjemy, ale niektóre budzą naszą ciekawość, tak jak Westa, z której prawdopodobnie pochodzą niektóre znalezione na Ziemi meteoryty, czy takie jak 2012 DA14, która pojutrze zbliży się do naszej planety. Takiej okazji Paweł na pewno by nie przegapił, organizując jej obserwacje z Bukowca...

 

I znowu Arthur C. Clark:

 

Jednak przestrzeń, którą przemierzał "Odkrywca", nie była pusta. Przed statkiem otwierała się ziemia niczyja poprzecinana szlakami ponad miliona asteroid. Astronomom udało się do tej pory ustalić dokładnie orbity niecałych dziesięciu tysięcy tych ciał niebieskich. Tylko cztery z nich miały średnicę większą niż sto mil. Olbrzymia większość była po prostu wielkimi głazami toczącymi się bez celu w kosmosie.

 

Takich "wielkich głazów toczących się bez celu w kosmosie" są miliony. Starczy ich dla każdego. Jeśli komuś należy się jego własna planetoida, to na pewno Pawłowi Maksymowi - niestrudzonemu obserwatorowi zjawisk zakryciowych, głównie planetoidalnych. Wielokrotnie namawiał do obserwacji, publikował mapy, relacje, opisy. Organizował i współorganizował spotkania ludzi o podobnych zainteresowaniach. Jego działalność jest trudna do przecenienia, wiedzą o tym wszyscy, którzy zetknęli się z jego zaraźliwym humorem i entuzjazmem.

 

Może komuś na górze (myślę o ludziach, którzy oficjalnie nadają nazwy planetoidom) można szepnąć słówko, by "właścicielem" jednego z tych wielkich bezimiennych głazów był Paweł Maksym...?

  • Lubię 6

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.