Jump to content
  • 0
Mrągowianin

Zmiany w przepisach! Czy mogę jechać pod miasto na zdjęcia ?

Question

Recommended Posts

  • 0
47 minut temu, wessel napisał:

Ze źródeł zbliżonych do dobrze poinformowanych - mogę Wam powiedzieć jak zareaguje Policja. Policjanci otrzymali wyraźny rozkaz : tylko sklep, apteka, lekarz i pies. Sporty - tak ale tylko tam gdzie normalnie widuje się biegaczy i innych i to w dodatku w stroju wskazującym. Dużo kontroli i pytań. W wielu miejscach leśnicy pozamykali lasy i to też ma być pod nadzorem. Oczywiście - jest za mało funkcjonariuszy, mobilizują WOT i innych harcerzyków.

Na jedno bym nie liczył - pobłażliwość. Niestety nasze hobby na pewno nie spotka się ze zrozumieniem - "że my tak dla zdrowia"

Poza tym proponuję sobie samemu odpowiedzieć na pytanie: czy naprawdę muszę ryzykować?

PS. Piotr napisał to szybciej.

Też mam takie odczucie. Nie będzie zmiłuj się a to choćby dlatego że sam wyjazd może pośrednio być niebezpieczeństwem.

Nie potrzeba nam teraz wypadków drogowych, wzywania lawet, policji karetek do byle stłuczki..

Nie trzeba nam teraz przeziębionych w przychodniach..

Edited by Limax7

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

No to zadajcie specom na TVP INFO pytanie bezpośrednie o nasze sprawy astro i będzie jakiś punkt zaczepienia.

Edited by Rabbit
  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
14 godzin temu, wampum napisał:

Jeśli pakuję się, wsiadam w auto i jadę na pole gdzie nikogo nie ma, to jedynym przypadkiem gdzie mogę się od kogoś lub kogoś zarazić jest chyba ten Pan policjant, który potencjalnie może mnie zatrzymać. I tak mu odpowiem jak się tak zdarzy.....

A na stacji benzynowej?

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Wg mnie cała ta gigantyczna "zabawa" z totalną kwarantanną jest bez sensu. Ta choroba to nie dżuma czy cholera, a bardziej jak grypa lub przeziębienie. Przenosi się przez powietrze. Nie uda się jej zdławić kwarantanną, tylko rozciągnie się problem w czasie. Młodzi, zdrowi ludzie przechodzą ją jak przeziębienie. A co robi młody, zdrowy lekarz? Zamiast sobie spokojnie "zachorować" i po dwóch tygodniach w pełni zdrowy i uodporniony wrócić do pracy to będzie codziennie zużywał setki rękawiczek, maseczek i kombinezonów, żeby tylko się nie zarazić. I tak cała Polska i nie tylko. Po to tylko by nikt nie mówił, że "władza nic nie robi", robi się wszystko by popaść w ruinę. Gospodarka będzie zdemolowana na całe lata. Już dodrukowują pieniądze, a ludzie ogłupieni propagandą cieszą się, że pieniędzy będzie więcej i im nie zabraknie. 

Jak dla mnie skutki leczenia epidemii będą gorsze niż sama epidemia. Z gospodarki będzie gospodraka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
10 minut temu, dobrychemik napisał:

Wg mnie cała ta gigantyczna "zabawa" z totalną kwarantanną jest bez sensu. Ta choroba to nie dżuma czy cholera, a bardziej jak grypa lub przeziębienie. Przenosi się przez powietrze. Nie uda się jej zdławić kwarantanną, tylko rozciągnie się problem w czasie. Młodzi, zdrowi ludzie przechodzą ją jak przeziębienie. A co robi młody, zdrowy lekarz? Zamiast sobie spokojnie "zachorować" i po dwóch tygodniach w pełni zdrowy i uodporniony wrócić do pracy to będzie codziennie zużywał setki rękawiczek, maseczek i kombinezonów, żeby tylko się nie zarazić. I tak cała Polska i nie tylko. Po to tylko by nikt nie mówił, że "władza nic nie robi", robi się wszystko by popaść w ruinę. Gospodarka będzie zdemolowana na całe lata. Już dodrukowują pieniądze, a ludzie ogłupieni propagandą cieszą się, że pieniędzy będzie więcej i im nie zabraknie. 

Jak dla mnie skutki leczenia epidemii będą gorsze niż sama epidemia. Z gospodarki będzie gospodraka.

Ale właśnie o to chodzi. Nie by epidemię w ten sposób zwalczyć a rozciągnąć w czasie zachorowania. Lepiej przyjmować 100 000 pacjentów przez 100 dni niż 10 dni. W ten sposób rozbijamy problem w czasie by ułatwić służbie zdrowia pracę. Wszystko ma pewną wydajność. Liczba pracowników służby zdrowia/ilość respiratorów/miejsc jest ograniczona.

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Można otworzyć darmowego bloga, dodać w nim kilka wpisów z astro zdjęciami, podać jakieś ceny za prawa autorskie. W razie kontroli pokazujecie bloga i tłumaczycie się, że to teraz jedyna wasza praca na zasadach działalności nierejestrowej i w obecnej sytuacji jedyne źródło utrzymania.:ermm:   Mimo czystego nieba, osobiście nie ryzykuję niechcianego przeziębienia i wczorajszego wieczoru przeczesałem teleskopem okolice Wielkiego Psa z sypialni przez szklane drzwi balkonowe.  Nie wiedziałem, że są tam takie perełki jak NGC 2438 i Ngc 2440. Zazwyczaj skupiam się na wyższych partiach nieba. Mam we Włoszech rodzinę, która już kilka tygodni temu przestrzegała mnie o niebagatelizowanie zagrożenia ze strony wirusa. Wielu narzeka na obecne ograniczenia rządu, ale prawdopodobnie narzekali by oni również gdyby ich nie było, lub były by spóźnione  i ludzie zaczęli umierać jak we Włoszech, Hiszpanii, lub w Chinach. Osobiście zdaję sobie sprawę, że moje nieodpowiedzialne zachowanie może przyczynić się do czyjejś śmierci jak we Włoszech i wolę nie ryzykować zdrowia i życia choćby mojej rodziny. Gdyby ktoś znalazł się w obszarze wyższego zagrożenia zakażenia, zostawiam link do filmiku naszego rodaka z Chin, z którego można się dowiedzieć np. jak wykorzystać zapalniczkę przeciwko wirusowi. :haha: 

 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
29 minutes ago, dobrychemik said:

Wg mnie cała ta gigantyczna "zabawa" z totalną kwarantanną jest bez sensu. Ta choroba to nie dżuma czy cholera, a bardziej jak grypa lub przeziębienie. Przenosi się przez powietrze. Nie uda się jej zdławić kwarantanną, tylko rozciągnie się problem w czasie. Młodzi, zdrowi ludzie przechodzą ją jak przeziębienie. A co robi młody, zdrowy lekarz? Zamiast sobie spokojnie "zachorować" i po dwóch tygodniach w pełni zdrowy i uodporniony wrócić do pracy to będzie codziennie zużywał setki rękawiczek, maseczek i kombinezonów, żeby tylko się nie zarazić. I tak cała Polska i nie tylko. Po to tylko by nikt nie mówił, że "władza nic nie robi", robi się wszystko by popaść w ruinę. Gospodarka będzie zdemolowana na całe lata. Już dodrukowują pieniądze, a ludzie ogłupieni propagandą cieszą się, że pieniędzy będzie więcej i im nie zabraknie. 

Jak dla mnie skutki leczenia epidemii będą gorsze niż sama epidemia. Z gospodarki będzie gospodraka.

Masz może jakieś dowody na to, iż przebyta choroba (spowodowana TYM wirusem) powoduje jakiekolwiek uodpornienie?

Ja nic na ten temat nie znalazłem - oprócz spekulacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
30 minut temu, dobrychemik napisał:

 Młodzi, zdrowi ludzie przechodzą ją jak przeziębienie. A co robi młody, zdrowy lekarz? Zamiast sobie spokojnie "zachorować" i po dwóch tygodniach w pełni zdrowy i uodporniony wrócić do pracy

Nikt jeszcze nie zbadał i nie zapewnił, że człowiek nabywa odporność na tego wirusa. To kwestia czasu, ale na razie nie można tego założyć z góry. Co do gospodarki to wirus został perfidnie wykorzystany przez banki centralne i polityków do zrzucenia na niego winy za kryzys, który tak naprawdę był tylko kwestią czasu, gdyż od wielu lat polityka dodruku i niskich stóp procentowych wymaga tzw. cykli. Czyli wzrosty - kryzys - wzrosty - kryzys i tak w kółko. Tym razem winę zrzucili na wirusa. Bardzo wygodne. Ludzie zapłacą podatek zwany inflacją, stracą pracę, będą zap*** za miskę ryżu jak to nasz premier Mateusz mówił na taśmach, ale winny będzie wirus, a nie polityka kredytów, drukowania walut i uzależnienia od banków.

Polecam poczytać:

https://independenttrader.pl/modern-monetary-theory-czyli-jak-pozbyc-sie-dlugu.html

 

https://independenttrader.pl/dodruk-jakiego-jeszcze-nie-bylo.html

https://independenttrader.pl/czeka-nas-eliminacja-gotowki-trader21-dla-radia-wnet.html

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
Teraz, Agent Smith napisał:

Masz może jakieś dowody na to, iż przebyta choroba (spowodowana TYM wirusem) powoduje jakiekolwiek uodpornienie?

Ja nic na ten temat nie znalazłem - oprócz spekulacji.

Był to bardzo  sprytny plan Anglii. Niech się wszyscy zarażą to się uodpornią... 
Teraz jednak zmienili zdanie... chyba koncepcja nie pykła...
 

Wracając do tematu to można powiedzieć że jeżeli chodzi o to czy możemy jechać gdzieś pod miasto robić zdjęcia czy nie to wydaje mi się że niestety jest to zależne od interpretacji policjanta podczas kontroli (czyli jedna z gorszych opcji). Z drugiej strony nie możemy oczekiwać że rząd wyda listę rzeczy które można robić, gdzie i przy jakich warunkach bo opcji jest więcej niż gwiazd na niebie. Jeżeli ja powiem, że jadę swoim samochodem, na działkę pod miastem, gdzie nikogo oprócz mnie nie będzie, a mam prawie pełny bak a on mi odpowie że to i tak jest łamanie przepisu to ja już nie mam argumentu. Z drugiej strony rozsądek mógłby mu powiedzieć że w sumie ... pusta działka, 1 osoba, brak konieczności zatrzymywania się gdzieś samochodem po drodze, można podciągnąć pod spacer w nocy :) I to jest właśnie słabe u nas że każdy przypadek jest traktowany indywidualnie i jeden sobie pojedzie na działkę robić zdjęcia a drugi dostanie mandat 5000zł za próbę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

To jednak nie jest taka zwykła grypa, skoro mamy z jej powodu kilkaset zgonów dziennie tylko z jednego regionu we Włoszech.

Z ludźmi to tak jest - jak nie zobaczą stosu trumien, to wszystko OK, ale potem totalna panika.

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
20 minut temu, Alice napisał:

Nikt jeszcze nie zbadał i nie zapewnił, że człowiek nabywa odporność na tego wirusa.

Gdyby człowiek się nie uodparniał to by umarł przy danej infekcji. Sam fakt wyzdrowienia z choroby wirusowej przy braku stosowania specyficznych leków przeciwwirusowych świadczy, że organizm nabył odporność. Oczywiście może być ona tylko czasowa, bo wirusy stosunkowo szybko mutują.

Po drugie, gdyby sam wirus nie działał jako szczepionka, to tym bardziej bezcelowe byłyby prace nad stworzeniem sztucznej szczepionki.

Wg mnie błędem jest traktowanie wszystkich ludzi w ten sam sposób. Kwarantanna i ograniczenia powinny być stosowane w przypadku osób z grup wysokiego ryzyka - tych, dla których choroba może się skończyć fatalnie. Młode, zdrowe osoby natomiast powinny się zaszczepić jak najszybciej w sposób naturalny - łagodnie przechodząc chorobę.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
14 minut temu, wessel napisał:

Sorry, mój pesel zaczyna się od 56 i nie zamierzam na sobie przeprowadzać eksperymentów. Nie po to firma umożliwia HO żebym szalał po lasach. Chodzę w masce, jestem obstawiony środkami do dezynfekcji, jak przychodzi paczka to rozpakowuję na zewnątrz domu i natychmiast dezynfekuję opakowanie wewnętrzne i ręce. Trochę się dziwie młodszym kolegom że tak szarżują no ale być może człowiek im starszy tym bardziej kocha życie.

Nie wiem czy to kwestia wieku. Raczej kwestia rozsądku :) Ja robię podobnie mimo peselu zaczynającego się od 8. Dezynfekcja (szczególnie smartfona), mycie rąk, zakupy zostawiam na dobę w bagażniku samochodu - niech sobie wirus posiedzi ;) . Robię większe zakupy z wyprzedzeniem tak aby wszystko nie odbywało się "na styk". Jedni powiedzą, że to  panika ja to wolę nazywać ostrożnością. Tym bardziej, że stawką jest coś droższego niż nasze setupy i ohy/ahy pod zdjęciami na facebooku :)

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Wśród dotychczasowych ofiar w Polsce kojarzę co najmniej 2-3 przypadki osób w wielu ok 40 lat. Są doniesienia z Włoch, że wzrasta odsetek młodych osób które wymagają hospitalizacji na oddziale intensywnej terapii. Nie zakładałby więc, że wiek decyduje o tym czy jesteśmy bezpieczni czy nie. Poza tym nasza służba zdrowia dostanie zadyszki przy kilku tysiącach chorych, i właśnie stąd te ograniczenia - żeby spowolnić wzrost liczby chorych.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
3 godziny temu, dobrychemik napisał:

Wg mnie cała ta gigantyczna "zabawa" z totalną kwarantanną jest bez sensu. Ta choroba to nie dżuma czy cholera, a bardziej jak grypa lub przeziębienie. Przenosi się przez powietrze. Nie uda się jej zdławić kwarantanną, tylko rozciągnie się problem w czasie.

Tak - rozciągnąć w czasie - to jest nasz cel. Możliwe że zachorują i tak wszyscy, którzy by zachorowali bez wprowadzania restrykcji, ale dadzą czas szpitalom na ich obsłużenie. Jest duża grupa przypadków, które wymagają hospitalizacji, ale dzięki pomocy da się je przeżyć. Ta część ludzi ma szansę dzięki rozciągnięciu w czasie, bo inaczej zabraknie dla nich miejsc i po prostu umrą. Ta choroba nie jest jak dżuma ale za to podobna do hiszpanki, której chyba nie uznasz za głupotę. Grypa sezonowa ma śmiertelność ok 0,1% i każdy chory ma miejsce w szpitalu, a koronawirus to śmiertelność >3% i z powodu nagłej kumulacji zachorowań, dla wielu osób może zabraknąć miejsc, a normalnie mogliby oni być wyleczeni. Ta śmiertelność może się właśnie powiększyć, gdy będzie bardziej brakować miejsc niż teraz.

2 godziny temu, dobrychemik napisał:

Gdyby człowiek się nie uodparniał to by umarł przy danej infekcji. Sam fakt wyzdrowienia z choroby wirusowej przy braku stosowania specyficznych leków przeciwwirusowych świadczy, że organizm nabył odporność. Oczywiście może być ona tylko czasowa, bo wirusy stosunkowo szybko mutują.

Po drugie, gdyby sam wirus nie działał jako szczepionka, to tym bardziej bezcelowe byłyby prace nad stworzeniem sztucznej szczepionki.

Za prosto na to patrzysz. Moim zdaniem fakt wyzdrowienia nie ma nic wspólnego z uodpornieniem, ale lekarzem nie jestem (potrzeba tu źródeł). Stanowisko nauki na ten moment nie potwierdza uodporniania się poprzez przebycie choroby (a nawet istnieją przypadki gdy ktoś zachorował dwukrotnie), niemniej potrzeba po prostu czasu, żeby naukowcy to ustalili. Może się uodparnia, może nie - dowiemy się wkrótce. Co do szczepionki - również nikt nie wie czy jej stworzenie jest możliwe i czy będzie skuteczna. Póki tego nie wiemy próbujemy ją stworzyć, żeby się dowiedzieć. Choroby to nie są takie proste i zerojedynkowe. No bo na chłopski rozum - co za problem wyciąć pół wirusa, wsadzić do strzykawki i mamy gotową szczepionkę, co nie? Z czegoś jednak wynika to, że dziesiątki zespołów naukowych na świecie, które nad tym pracują, potrzebują czasu rzędu roku (i nie ma gwarancji że się uda).

To tak jak z astrofoto - no co za problem postawić teleskop, podpiąć aparat i strzelać fotki? :) Tak myśli laik. A astrofotograf łapie się za głowę gdy myśli o tych dziesiątkach problemów, guidingu, ostrości, sztywności, kolimacji itp itd.

2 godziny temu, dobrychemik napisał:

Wg mnie błędem jest traktowanie wszystkich ludzi w ten sam sposób. Kwarantanna i ograniczenia powinny być stosowane w przypadku osób z grup wysokiego ryzyka - tych, dla których choroba może się skończyć fatalnie. Młode, zdrowe osoby natomiast powinny się zaszczepić jak najszybciej w sposób naturalny - łagodnie przechodząc chorobę.

Po pierwsze, nie dasz rady odizolować tylko starszych, bo młodzi prędzej czy później zaniosą im chorobę.

Po drugie gdy zachorują wszyscy młodzi i zdrowi na raz, to zdecydowana większość z tych, którzy wymagają opieki medycznej i w szpitalu przeżyliby bez problemu, to umrą bo zabraknie dla nich miejsca.

Po trzecie, nigdy nie masz pewności, czy jesteś tym zdrowym czy chorym. Skąd wiesz czy nie masz jakiegoś "uśpionego" zaczątku choroby, której objawy pojawiłyby się za 20 lat? Koronawirus mówi "sprawdzam" i atakuje tego niby zdrowego, młodego człowieka ujawniając jego chorobę. No i mamy ciężki przypadek.

 

Polecam więcej czytać i przede wszystkim czytać doniesienia naukowe a mniej tych politycznych.

  • Like 4

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

859949589_Screenshot_20200325-154841_SamsungInternet.jpg.cd49624bc7d98971a1bf706003379591.jpg

czu rekreacyjne stanie przy montażu  łapie sie w tej kategorii  ? :) Na pewno nie stwarza  wiekszego zagrożenia dla innych niz biegacz czy rowerzysta.

Edited by krzkrz

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
11 minut temu, krzkrz napisał:

czu rekreacyjne stanie przy montażu  łapie sie w tej kategorii  ?

próbujesz naginać przepisy i skończy się to grzywną.

skoro masz powiedziane że rower to ma być rower! :Boink:

rower.jpg.e928829e4bed5fd0ba3d09df2e2270f8.jpg

  • Love 1
  • Haha 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
5 godzin temu, dobrychemik napisał:

Gdyby człowiek się nie uodparniał to by umarł przy danej infekcji. Sam fakt wyzdrowienia z choroby wirusowej przy braku stosowania specyficznych leków przeciwwirusowych świadczy, że organizm nabył odporność.

Są stopnie odporności i zakresy czasowe odporności. Dla przykładu, część zwykłych przeziębień (15-20% zależnie od źródeł) jest powodowana właśnie przez koronawirusy, reszta to rinowirusy i jakieś inne podobne badziewia. Jak widać ludzie jakoś wychodzą z przeziębień nawet bez specyficznych leków wirusowych, a jednak długotrwałej odporności nie nabywają ;) 

 

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
12 minut temu, szuu napisał:

skoro masz powiedziane że rower to ma być rower! :Boink:

rower.jpg.e928829e4bed5fd0ba3d09df2e2270f8.jpg

Szuu - człowiek gotowy na apokalipsę :) 

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0
52 minuty temu, Paether napisał:

Są stopnie odporności i zakresy czasowe odporności. Dla przykładu, część zwykłych przeziębień (15-20% zależnie od źródeł) jest powodowana właśnie przez koronawirusy, reszta to rinowirusy i jakieś inne podobne badziewia. Jak widać ludzie jakoś wychodzą z przeziębień nawet bez specyficznych leków wirusowych, a jednak długotrwałej odporności nie nabywają ;) 

 

Jesli człowieka dopadnie nowy wirus (nowy dla konkretnej osoby) i wyzdrowieje to wytworzone przeciwciala na zawsze pozostaja w systemie immunologicznym, to nie oznacza ze nie ulega sie kolejnym infekcjom tego samego wirusa,reakcja organizmu jest po prostu wtedy duzo szybsza i objawy sa dużo lagodniejsze (lub bez) niz przy pierwotnym kontakcie. Mimo nabytej broni jesli wirus zmutuje trzeba przejsc proces od nowa :) dlatego czasami łapiemy ciezsze lub lzejsze przeziębienia

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Dwa tygodnie temu rozmawiałem ze znajomymi z Katalonii. Były uśmieszki, sjesta i ole ole!

Wczoraj rozmawiałem i nastroje zgoła inne. Nastroje grobowe, zwolnienia z pracy, strach...

Nie do wiary jak świat potrafi posypać się w kilka tygodni.

Share this post


Link to post
Share on other sites
  • 0

Niby u nas poważniejsze podejście do tematu, a od kilku dni odnotowujemy po 3x więcej przypadków niż w dniach poprzednich. Nie wiadomo ile to potrwa, ale raczej nieralne jest, aby to wróciło do normy po 11 kwietnia. Może wyzsze temperatury to ograniczą, ale nie wiadomo. 

Nie jesteśmy w stanie się zabezpieczyć w 100% przed koronawirusem, jak wystarczy w zasadzie minąć osobe zakażoną w sklepie czy w pracy - więc nadmierne panikowanie z dezynfekcją, myciem rąk nas nie ochroni.

Na logikę na obserwacje można by było jechać, ale nie wiadomo na ile policjant, który nas zatrzyma jest w stanie to zrozumieć. Z drugiej strony - na dzialkę można jeździć, z tego co mowili w radiu, więc w czym mieliby być lepsi od nas. Przeziębienia bym się specjalnie nie bał - dlaczego akurat na obserwacjach, a nie podczas zarazenia się na zakupach, w pracy, czy podczas wyjścia na balkon. Nikt nie każe siedzieć do upadłego cala noc - wystarczy godzinka, dwie. Poza tym przeziębienie  nie wymaga z reguły chodzenia do lekarza, wystarcza jakaś polopiryna, rutinoscorbin, pastylki na gadło i przeleżenia trochę w domu (co i tak siłą rzeczy trzeba). I po proste leki nie trzeba gonic do apteki, wystarczy sklep. 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Montaż "Wirus 2020"
      A właściwie montażyk. Ponieważ mam od niedawna drukarkę 3D zająłem się analizą projektu podlinkowanego przez Gayosa w temacie o wydrukach 3D.
        • Love
        • Like
      • 27 replies
    • Astropolis w czasie pandemii - informacje o reklamie
      Nie chcę w tym miejsc rozwodzić się na temat aktualnej sytuacji epidemicznej (słyszymy to wszędzie z dużą intensywnością) więc przejdę od razu do rzeczy. Wielu członkom naszej społeczności wirus skomplikuje życie w sferze ekonomicznej i ten post chciałbym dedykować dla nich (dla nas?).
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 17 replies
    • MGAB-V249 - nowy rodzaj gwiazd zmiennych!
      Gwiazdy zmienne można poszukiwać na dwa sposoby. Obserwujemy losowy fragment nieba w poszukiwaniu obiektów zmieniających swój blask lub korzystamy z archiwalnych danych pomiarowych wykonanych przez różne obserwatoria astronomiczne (np. ASAS-SN, ZTF).
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 11 replies
    • Druk 3d. Projekty wydruków przydatnych w astronomii amatorskiej i nie tylko amatorskiej.
      @Adam_Jesion zachęcił mnie do założenia tematu odnośnie druku 3d. Z oczywistych względów nie ma sensu powielać treści poświęconych zagadnieniom sprzętowym, które można znaleźć w dedykowanych temu stronach/forach. To forum Astro, więc skupmy się naszym podwórku.
        • Like
      • 110 replies
    • Akcja grupowa - montaże Lupus AI
      Ruszamy z akcją zapisów na zakup naszych teleskopów! Oferowany montaż będzie miał sporo istotnych poprawek względem prototypu który przyjechał na jesienny zlot i który obecnie użytkuję. Będzie też przygotowany do instalacji enkodera i gdy skończymy obecnie projektowany sterownik to przyjedziemy i zainstalujemy wszystko co potrzeba.
        • Love
        • Like
      • 49 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.