Jump to content
  • 0

Męty w oczach - czy macie i czy przeszkadzają


Question

Ma ktoś z Was zmętnienie ciała szklistego i czy Wam też przeszkadza w obserwacjach? Może ktoś próbował leczyć? Niestety o ile w przypadku DS nigdy mi to nie przeszkadzało tak na planetach niestety dla mnie to mocno dokuczliwe, bo męt zachodzi czasem na oś widzenia, czyli w przypadku planet niestety przesłania sporą część i detal... Ponoć poruszanie gałkami w różne strony lokalnie może przesunąć męt, ale u mnie różnie. Męty zmieniają położenie, ale raczej losowo. Czy ktoś może leczył kroplami z jodkiem potasu? Jaka skuteczność?

Link to post
Share on other sites

Recommended Posts

  • 0

@Alice - dla jakiej źrenicy stają się dla Ciebie dokuczliwe?

Mi zaczynają przeszkadzać w okolicach 0.5mm.

Jak obserwowałem makiem 180 problem występował praktycznie tylko na Księżycu, bo na nim można powerować takim makiem, przy dobrych warunkach 350~400x

Edited by bartolini
Link to post
Share on other sites
  • 0

Nie zwróciłem na to uwagi. Generalnie długo nie miałem teleskopu, raczej lornety + DS na zlotach. Ostatnio nabyłem Maka więc same planety, no i niestety to mi przeszkadza tutaj... Także jeśli pytasz o źrenice to raczej małe rzędu 1-0.5mm właśnie

Link to post
Share on other sites
  • 0
33 minuty temu, Alice napisał:

Ponoć poruszanie gałkami w różne strony lokalnie może przesunąć męt, ale u mnie różnie. Męty zmieniają położenie, ale raczej losowo.

polecam kręcenie przez chwilę w jedną stronę, daje lepsze efekty niż chaotyczne ruszanie oczami! :)

Link to post
Share on other sites
  • 0

U mnie metoda "zerkania" sprawdza się nie tylko jako sposób na wyłowienie obiektów o bardzo małej jasności, ale także na wypatrzenie drobnych detali na granicy rozdzielczości oka. To oczywiście oznacza że się rusza okiem próbując różnych "ustawień" - jest to też jakiś sposób na minimalizowanie wpływu tych "farfocli" które są faktycznie wyjątkowo frustrujące.

Link to post
Share on other sites
  • 0

Chciałbym też poznać opinię kogoś kto zahaczył o ten temat u okulisty. Może się wybiorę na wizytę z tym, chociaż nie stać mnie na laserowe zabiegi, ani chyba ryzykować nie warto, ale z tym jodkiem potasu chyba można by spróbować, jeśli nie ma powikłań.

Link to post
Share on other sites
  • 0
4 minuty temu, dobrychemik napisał:

W przypadku narastających problemów z oczami jest tylko jedno dobre, ale drogie rozwiązanie: astrofotografia.

Niestety chyba masz rację... Też mam takie 'męty', po wirusowym zapaleniu oczu, które złapałem nomen omen w poradni okulistycznej kilka lat temu ;-).

Mała ŹW przeszkadza.

Link to post
Share on other sites
  • 0
13 minut temu, dobrychemik napisał:

W przypadku narastających problemów z oczami jest tylko jedno dobre, ale drogie rozwiązanie: astrofotografia.

Nie zmienia to prawdy, że tak czy siak warto jednak zadbać o oczy w miarę możliwości

Link to post
Share on other sites
  • 0

W przypadku pojawiających się coraz więcej mętów regularnie a także błysków przy zamkniętych oczach ( nie mylić z np jak sekundę wcześniej na lampę patrzyło się) wskazana jest wizyta u okulisty i badanie dna oka. W ogóle regularna kontrola. Napisała osoba z słabym wzrokiem i pod ciągłą kontrolą;)

 

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 0
17 minut temu, dobrychemik napisał:

W przypadku narastających problemów z oczami jest tylko jedno dobre, ale drogie rozwiązanie: astrofotografia.

No i to jest prawda, ekran jest duży - kamerka pokaże więcej niż oko. I jeszcze rejestruje na przyszłość :D

Byłem z tym u okulisty po 50 - usłyszałem, że normalne, to element peselozy. Byle siatkówka była ok, nerw wzrokowy itd. Noszę okulary :online2long: i chyba zrezygnuję z progresywnych, bo każda gwiazdka "nie w osi" ma w nich komę :Cry:

  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 0

Wniosek 1: najlepiej za nasze hobby brać się w młodości.

Wniosek2: rozpieszczajmy młodsze pokolenie najlepszym sprzętem do wizuala na jaki nas stać, żeby sobie użyli póki mogą.

Wniosek3: rozpieszczajmy siebie najlepszym sprzętem do astrofotografii na jaki nas stać, póki jeszcze widzimy w miarę wyraźnie co wyświetla monitor.

Wniosek4: pilnujmy się, by nasze żony nie przeczytały wcześniejszych wniosków. ;)

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 0

Mnie zaczęły przeszkadzać w obserwacji wizualnej plam słonecznych. Ustawiały się tak złośliwie, że źle obliczałem ich ilość w grupie. Jakiś męt zaliczałem do plamy... Zrezygnowałem więc z wizuala, i przestawiłem się całkowicie na astro-foto. Słowa lekarza okulisty:..."W pana wieku to już normalne". Proszę zakraplać oczy i unikać, ostrego jasnego światła. Noszę oczywiście "bryle" i to 2 ogniskowe. :flirt:

Link to post
Share on other sites
  • 0

Czy jeżeli skieruje teleskop na coś jasnego np Marsa i tak pokręcę okularem, że jest maksymalnie duże krąg światła, to widzę swoje rzęsy w powiększeniu oraz jakieś "robaczki" czy to są męty czy coś innego? Jak mocno skupie wzrok to pojawiają się też różne ciemniejsze struktury. Jaki jest mechanizm powstawania tych obrazów?

Link to post
Share on other sites
  • 0
11 minut temu, dobrychemik napisał:

Wniosek 1: najlepiej za nasze hobby brać się w młodości.

Wniosek2: rozpieszczajmy młodsze pokolenie najlepszym sprzętem do wizuala na jaki nas stać, żeby sobie użyli póki mogą.

Wniosek3: rozpieszczajmy siebie najlepszym sprzętem do astrofotografii na jaki nas stać, póki jeszcze widzimy w miarę wyraźnie co wyświetla monitor.

Wniosek4: pilnujmy się, by nasze żony nie przeczytały wcześniejszych wniosków. ;)

 

i jeszcze ....

nie zarywajmy permanentnie nocek bo oczy muszą odpoczywać  :emotion-5: (na tym forum to niepolityczne),

... i wciskajmy naszym dzieciom tyle jagód do posiłku ile tylko będą mogli zjeść

 

Link to post
Share on other sites
  • 0
51 minut temu, dobrychemik napisał:

W przypadku narastających problemów z oczami jest tylko jedno dobre, ale drogie rozwiązanie: astrofotografia.

To ja już wolę słabe widoki z telepa niż to zło :P

 

 

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 0

Dobrze, że @Aliceporuszył ten temat. Ja tylko mogę dodać od siebie, że właśnie na planetach mi te farfocle najbardziej przeszkadzają. Nadlatują właśnie tam, gdzie chcę akurat patrzeć. Uspokajam wtedy wzrok i w pewnym momencie sobie lecą dalej (najczęściej niżej), ale nie zawsze i to jest denerwujące i tym trudniej uspokoić wzrok i siebie. Kiedyś byłem u okulisty, zaglądała mi do oka tym wielkim urządzeniem, ale mówi, że nie widzi nic niepokojącego. Ale też dziwna rzecz - gdy przed badaniem wzroku zakropliła mi oczy tym płynem do rozszerzania źrenic, to dopóki ten płyn działał, to nie widziałem żadnych farfocli. A normalnie je widzę, np. teraz na białym tle tego posta...

Link to post
Share on other sites
  • 0

Też mam, niestety trzeba z tym jakoś żyć, czasem przeszkadza a czasem o nich zapominam. Jednak gorzej mam ze zmęczeniem oczu po długotrwałym siedzeniu w ciemności przy sztucznym świetle nawet kilkanaście godzin (taki rodzaj pracy), wszystko się rozmywa. Regularnie odwiedzam okulistę bo o wzrok trzeba dbać. 

Link to post
Share on other sites
  • 0
1 godzinę temu, dobrychemik napisał:

Wniosek 1: najlepiej za nasze hobby brać się w młodości.

Ja mam sporego męta w jednym oku, którego pamiętam już z podstawówki :) Także część z nich pewnie można mieć od urodzenia.

Link to post
Share on other sites
  • 0

U mnie męty pojawiają się przy źrenicach wyjściowych gdzieś koło 0.5 mm.
Powyżej 1 mm już ich praktycznie nie widzę.
W praktyce to wygląda tak, że jak obserwuję EDkiem 80 to męty się zdarzają, przy obserwacjach Newtonem 300 mm problemu praktycznie nie ma.

Ale na pewno nie będzie tak zawsze, więc trzeba obserwować ile sie da.

Edited by Mareg
  • Like 1
Link to post
Share on other sites
  • 0

W zamierzchłych czasach założyłem podobny wątek:

 

A oto jakiej odpowiedzi udzielił lekarz:

"[...] te rozwielitki znajdują się z ciele szklistym, które jest czymś podobnym do galaretki (galaretka w oku? :wink: ). Dlatego pływa przy ruszaniu i dlatego światło biegnące z soczewki do siatkówki ugina się na tym świństwie, powodując jak to opisałeś - krążki dyfrakcyjne. Oczywiście nie jest to nic złego, a jedynie produkty uboczne walki organizmu z różnymi szkodliwościami, które dostają się do ciała szklistego i chciałyby je zeżreć, albo oszpecić (fachowe medyczne słownictwo :mrgreen: ). To się zresztą ciągle wchłania, ale niestety powstają kolejne. Ja też mam tego co nieco. Jedynie w przypadku, gdy jest tego dużo i przeszkadza w codziennym życiu, warto wybrać się do okulisty."

 

Mogę was pocieszyć, że nie zawsze jest tak, że z wiekiem coraz bardziej te paprochy dokuczają. Kiedyś miałem je non-stop po kilka sztuk naraz, a od ładnych paru lat mam z nimi święty spokój.

  • Like 2
Link to post
Share on other sites
  • 0

Mam coś takiego przez większość czasu (nie muszę spoglądać w okular teleskopu). Rozmawiałem o tym z okulistą i odpowiedź standardowa - w pana wieku... Polecił mi taki suplement (jak każdy dobry diler dał bezpłatną próbkę :haha:). Nazywa się to VITROFT i podobno częściowo rozpuszcza takie zmętnienia (nie na stałe). Wypróbowałem rok temu i wydaje się, że przez pewien czas było lepiej (albo siła sugestii). W tym roku powtórzę i zobaczymy. Majątek to nie jest (przy kosztach sprzętu astro jak za darmo), duże opakowanie wystarcza na ok. 3-miesięczną kurację (tyle miałem brać).

Link to post
Share on other sites
  • 0

Parę słów od optometrysty:

 

Na męty nie ma niestety lekarstwa. Można próbować suplementacji ale efekt jest zazwyczaj znikomy albo żaden. Taka fizjologia naszych oczu niestety. Większość mętów powinna grawitacyjnie spływać na dół. Te które się utrzymują w jednym miejscu i przeszkadzają można laserować, z tym, że laseruje się zazwyczaj te które są blisko centrum pola widzenia. Zabieg jest raczej bezpieczny.

  • Like 1
Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Answer this question...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Our picks

    • Jeśli coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie - o nietypowych rozwiązaniach sprzętowych
      Sformułowanie, które można znaleźć w internetach jako jedno z "praw Murphy'ego" przyszło mi na myśl, gdy kolejny raz przeglądałem zdjęcia na telefonie z ostatniego zlotu, mając z tyłu głowy najgłośniejszy marsjański temat na forum. Do rzeczy - jakie macie (bardzo) nietypowe patenty na usprawnienie sprzętu astronomicznego bądź jakieś kreatywne improwizacje w razie awarii czy niezabrania jakiegoś elementu sprzętu  Obstawiam, że @HAMAL mógłby samodzielnie wypełnić treścią taki wątek.
        • Haha
        • Like
      • 21 replies
    • MARS 2020 - mapa albedo powierzchni + pełny obrót 3D  (tutorial gratis)
      Dzisiejszej nocy mamy opozycję Marsa więc to chyba dobry moment żeby zaprezentować wyniki mojego wrześniowego projektu. Pogody ostatnio jak na lekarstwo – od początku października praktycznie nie udało mi się fotografować. Na szczęście wrzesień dopisał jeśli chodzi o warunki seeingowe i udało mi się skończyć długo planowany projekt pełnej mapy powierzchni (struktur albedo) Marsa.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 119 replies
    • Aktualizacja silnika Astropolis - zgłaszanie uwag
      Dzisiaj zaktualizowaliśmy silnik Astropolis do najnowszej wersji (głównie z powodów bezpieczeństwa). Najpoważniejsze błędy zostały już naprawione, ale ponieważ aktualizacja jest dosyć rozbudowana (dotyczy także wyglądu), drobnych problemów na pewno jest więcej. Bez was ich nie namierzymy. Dlatego bardzo proszę o pomoc i wrzucanie tu informacji o napotkanych problemach/błędach.
        • Like
      • 236 replies
    • Insight Investment Astrophotographer of the Year 2020 – mój mały-wielki sukces :)
      Jestem raczej osobą która nie lubi się chwalić i przechwalać… ale tym razem jest to wydarzenie dla mnie tak ważne, że postanowiłem podzielić się z Wami tą niezwykle radosną dla mnie wiadomością.
       
      Moja praca zajęła pierwsze miejsce w kategorii „Planety, komety i asteroidy” podczas tegorocznego konkursu Insight Investment Astronomy Photographer of the Year 2020.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 85 replies
    • Zobaczyć powierzchnię Wenus.... - mapa promieniowania termicznego (sezon 2020)
      Zacznę od zdjęcia a potem będą technikalia, opisy zbierania materiału oraz informacje o obróbce
      6 maja faza Wenus zmalała poniżej 20% więc zaczął się najlepszy okres kiedy możemy podejmować próby rejestracji promieniowania termicznego powierzchni Wenus. Czas ten potrwa mnie więcej 17-18 maja kiedy to planeta będzie już zbyt blisko Słońca i kontrast zmaleje uniemożliwiając (lub utrudniając) rejestrację tego zjawiska.
        • Love
        • Thanks
        • Like
      • 30 replies
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.