Dzięki uprzejmości Tiamata (wielkie dzięki Michał) dysponowałem na moncie gościnnym FSQ. Wraz z moją 10-tką tworzą chyba niezły zespół. Poczciwy EQ6 radził sobie z tym zestawem bez problemu. Mimo, iż fota składa się jedynie z 12 klatek, po 3h udało mi się zarejestrować całkiem sporo sygnału.
Czy jest dobrze obrobiony, to sprawa osobna.
Dzięki Michał raz jeszcze za wspólne foconko i całą resztę.
Interaktywna mapa Marsa: http://jmars.mars.asu.edu/maps/...
Zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości (uwaga na rozmiar: ~ 600 MB każde!): http://www.mars.asu.edu/data/...
Pierwszą obrobiłem ponownie z ubiegłorocznego materiału.
Nastepna powstała w ramach testów kamerki mono z miasta. Zachęcony wynikami postanowiłem naświetlić pod ciemnym niebem.
I to jest właśnie obecna trzecia wersja.
Przemaglowałem ją już na wszystkie dostępne obecnie przeze mnie sposoby. Wystarczy, mam już jej dość. Moj newton też ...
Wole te wersje nazwać finałową i nie zamierzam już do tego obiektu wracać na tym setupie howgh
C8N, 2KXM, LRGB - 4h
W najbliższych planach, obok M31, będę to ptaszysko (jego fragment właściwie) naświetlał jeszcze w OIII i SII.
Bardzo ciekawy jestem Waszych uwag - przede wszystkim czy nie przesadziłem z czerwienią?
EDIT: dla jasności - jak oglądam samo Ha, to mam wrażenie że jeszcze bardziej czerwono tam powinno być. Cały ten fragment nieba świeci w Ha, na czerwono...
FLI, EQ6, TSA-102S
RGB: 11x300 + Ha: 17x600
Pierwsze światło z Odysei to NGC5350. Zdjęcie to 4,5 godz luminancji. Tak to wygląda:
Zdjęcie było obrabiane tak, aby wyciąnąć tło i różne jego jego DS-owe smaczki. Tak wygląda revers (mocno podbity):
Porównałem to z Aladinem ( http://aladin.u-strasbg.fr/java/... ) jako z najlepszym znanym mi atlasem.
Okazuje się że udało się bardzo głęboko sięgnąć !!!
Wg mojej oceny zarejestrowane obiekty podchodzą pod mag 22 !!!
Tu, zaznaczony czerwonym kółkiem przykład jednego z nich:
Najpewniej będzie to mój rekord jeśli chodzi o zasięg magnitudo mojego zdjęcia.
Zarejestrowne obiekty są tak słabe, że nie ma o nich żadnej informacji prócz numeru katalogowego, a i to nie zawsze...
Kto chce zwiedzać głębiny Kosmosu, to zapraszam do Aladina oraz obok na ekranie do mojego zdjęcia. W dużym powiększeniu można poszukać słabych i odległych obiektów. Ja robiłem to już godzinami i się jeszcze nie znudziłem.
Na miniaturce wygląda jak z gradientami, no ale tak TAM JEST.
Setup: FSQ 106 N, ST 2000 XM, EM-11.
S II:Ha:O III - 4h:4h:4H.
Warszawa, czerwiec 2010.
Wersja niebiesko-zielona bez SII pokazuje właściwą ostrość i kontrast zdjęcia.
Zobacz więcej ...


